Jump to content
Cardinal

Wiedźmin/Witcher (seria)

Recommended Posts

NieMy, masz rację, to jest fragment z późniejszej ścieżki fabularnej. Co do reszty wypowiedzi to tak, to są 3 wiedźmy, które do walki zmienią się w te brzydkie pokraki... Za to ta muzyka, gdy jeszcze są w swoich ładnych formach podczas dialogów - cudo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP Jest to wstawka fabularna późniejto są trzy wiedźmy ale widać tylko dwie na tym zwiastunie o ile się nie mylę, walczy z nimi Ciri o ile się nie mylę(wiedźmy zamieniają się w niej w swoją prawdziwą formę więc nie mam co liczyć na walkę z czymś ładnym ;(). No chyba że coś mi się pomieszało ale jestem w 80% pewny.

Ok dzięki tylko szkoda że to akurat te. Myślałem że to jakiś boczne zadanie. Szkoda.

Właśnie zrobiłem zadanie Kwestia życia i śmierci.

I chociaż się starałem, po prostu nie mogłem odmówić Triss buziaka. Mam taki zgryz którą wybrać, czuję się tak jakbym wybierał w realnym życiu. Trss czy Yenn, Yenn czy Triss.

Potem jak wróciłem do Novigradu

zatrzymała mnie strażnik i coś mówił o glejcie i o paleniu czarownic. Ale inny strażnik za mnie poświadczył. Ale jak tamten strażnik gadał na czarownice i innych odmieńców, że ich spalić, to mnie krew zalała. Mam nadzieję, że będę miał możliwość skrócić o głowę paru łowców czarownic. Jak by była możliwość przyłączenia się do nieludzi, tak jak to było w W1/W2 to piszę się pierwszy.

Mam cichą nadzieję, że Emhyr zrobi porządek z Radowidem i z wiecznym ogniem raz na zawsze (prawda?).

Share this post


Link to post
Share on other sites

prawda?).

Prawda. Ale to nie Emhyr, ale Geralt - czyli Ty :D - rozwiążesz ten problem. Nie zdradzę Ci jak, mam nadzieję, że jeśli dalej jesteś zainteresowany rozwiązaniem problemu Radowida, to dojdziesz do tego etapu.

Aczkolwiek wskazówek mogę Ci udzielać, jeśli chcesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja już przestałem wygrywać karty od handlarzy, kowali i karczmarzy... albo bug, albo już uzbierałem podstawowe karty. Kończę misję na grę na Skellige a potem na turniej...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja już przestałem wygrywać karty od handlarzy, kowali i karczmarzy... albo bug, albo już uzbierałem podstawowe karty. Kończę misję na grę na Skellige a potem na turniej...

Mam to samo. Coraz więcej sytuacji, gdzie nowy handlarz nie daje mi karty po wygranej. Mimo to znalazłem jednego karczmarza, który sprzedał mi 3 nowe karty, więc chyba dalej będę ze wszystkimi grać...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie są konsekwencje pod koniec gry po zabiciu Radowida? Miałem tą misję ale nie skończyłem a zastanawiam się czy miało by to jakiś większy wpływ na przebieg ostatniej walki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam małe pytanko:

Właśnie zbieram sojuszników do bitwy z Dzikim Gonem. Wysłałem do Kaer Morhen m.in. Rocha, Zoltana, Letho, ale mimo to, nie ma tam nikogo poza wiedźminami, Yen i Avallac'hem. Czy pojawią się dopiero gdy już wrócę tam z Ciri, czy to jakiś błąd?

Edited by Kirrin

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Kirrin

Jest jeszcze Keira Metz ale to zależy jakie decyzje wcześniej podjąłeś, pojawi się też Triss z tego co pamiętam możesz się też zwrócić do Emhyra.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze o tym wiem, wymieniłem tylko kilka postaci. Chodziło mi o to czy pojawią się w Kaer Morhen od razu, czy dopiero gdy wrócę tam z Ciri, bo na razie nikogo w twierdzy nie widziałem. ;)

Edited by Kirrin

Share this post


Link to post
Share on other sites

W podziemiach wieży strażniczej zaraz po prawej stronie za bramą Tretogorską w Novigradzie.

Kirrin, pojawią się dopiero w bitwie i po niej będzie można jeszcze zamienić z nimi parę słów.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie, że jest ciemno. Musisz czuć potrzebę korzystania z Kota, wchodząc do krypty bez żadnych otworów na światło masz być przytłoczony mrokiem, a w gęstym lesie słońce również będzie mocno przytłumione. Akurat gra świateł to jeden z graficznych atutów. W większości gier nawet pochodni nie musisz używać wchodząc do jaskiń, bo twórcy nie chcą za bardzo utrudniać rozgrywki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy jest w grze jakiś handlarz, który oferuje dwimerytowe blachy? Mam wszystko do wytworzenia super pancerzy, ale brakuje mi tego składnika...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja już przestałem wygrywać karty od handlarzy, kowali i karczmarzy... albo bug, albo już uzbierałem podstawowe karty. Kończę misję na grę na Skellige a potem na turniej...

Mam to samo. Coraz więcej sytuacji, gdzie nowy handlarz nie daje mi karty po wygranej. Mimo to znalazłem jednego karczmarza, który sprzedał mi 3 nowe karty, więc chyba dalej będę ze wszystkimi grać...

Mozna wygrac karty tylko raz. Pozniej daja za wygrane gry tylko towary. Tak jest z kazdym sprzedawca/kowalem/platnerzem itd.

Ja mam pewna zagwozdke - wydaje mi sie, ze chyba cos jest skopane z craftingiem run/glifow albo ja cos robie zle.

W craftingu sa jakby 3 poziomy (poki co tyle odkrylem): pomniejszy->normalny->wiekszy.

Teraz jesli mamy np. 2 pomniejsze to mozemy stworzyc z nich 1 normalny itd.

problem jest tego rodzaju, ze mam pomnijeszych takich samych glifow czy run po kilkanascie i nie moge ich przerobic na normalne czy wieksze (oczywiscie schematy mam).

Czy czasem nie jest tak, ze przerabiac na wieksze mozna tylko runy/glify wykraftowane przez siebie a znalezione sie do tego nie nadaja? Bo innego wytlumaczenia nie widze - nazywaja sie tak samo, wygladaja tak samo, symbole te same jedynie oddzielnie je wrzuca w ekwipunku (to by tlumaczylo dlaczego) zatem chyba jednak istnieje rozroznienie pomiedzy znalezionymi glifami/runami a wycraftowanymi - dobrze mowie, moze ktos to potwierdzic?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@seba

Dwimerytowe blachy robi się z dwimerytu o który nie jest ciężko na wyspach. Czasem trafią się gdzieś w lokacjach ale nie ma tego za dużo. Można je w sumie tylko znaleźć lub wytworzyć ja przynajmniej nie znalazłem kowala który je sprzedaje. Same sztabki są ogólnie dosyć drogie u sprzedawców ale można je też wytworzyć. Wszystkie schematy powinieneś mieć raczej bez problemu.

Edited by NieMy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystarczy zabijać łowców czarownic, każdy z nich ma dwimerytowe kajdanki, które można rozłożyć na dwimeryt, a z niego zrobić blachy.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bodaj że przed wczoraj, zrobiłem zadanie Kwestia życia lub śmierci, a żadnego listu czy coś nie dostałem. Czy to w ogóle po tej misi.

Teraz mam zgryz z misia teraz albo nigdy bo

w całym Novigradzie pojawili się łowcy czarownic. A ja nie wiem, czy teraz robić to zadanie, czy mogę je odłożyć na później. Czy może te zadanie się samo rozwiązać? Jak by co, nie tykam głównego wątku. Yenn cały czas czeka na Geralta na miejscu magicznej katastrofy na wyspie.

Mam takie głupie wrażenie, że jak się zajmę innymi zadaniami, to łowcy

załatwią Triss

Po za tym, osłuchałem się piosenki Priscilli i taki mam zgryz że o św Melitele!

A i jeszcze pytanie odnośnie tych nowych DLC. Wie ktoś gdzie zaczynamy tą nową misie?

Dobra sam doszedłem, ta nowa misia zaczyna się we wsi Sworoń

Edited by darkdarius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam takie głupie wrażenie, że jak się zajmę innymi zadaniami, to łowcy załatwią Triss

krecka_dostal.gifbrawa.gif Triss nie może zginąć...

Spoilery do czegoś służą i nie na darmo kolega wyżej ich użył, na litość boską... - RIP

Edited by RIP
Niedostateczny rozmyślunek przy pisaniu posta
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie wykonałem misję z

zabiciem Radowida. Ten już wcześniej dał się poznać z najgorszej strony, więc nie miałem żadnych skrupułów, ale nie pomyślałbym, że Dijkstra też okaże się taką gnidą, a wcześniej nawet dał się lubić na swój sposób. Oczywiście nie dałem mu przejąć władzy i zabić Roche'a oraz Talara (więc musiał zginąć on), ale ciekaw jestem, czy dało się to rozegrać jakoś inaczej, by wilk był syty i owca cała.

.

Tak btw, mam ponad 92h gry i 32 lvl, a jestem w Novigradzie, w trakcie

przygotowań do walki z Gonem, po misji na Łysej Górze i zabiciu Radowida.

Jak to u was wyglądało z lvlem i czasem gry, i czy dużo jeszcze grania przede mną?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ci się udało doprowadzić do śmierci Radowida? U mnie ta misja skończyła się na tym, że pomogłem Talarowi z trollami, a potem koniec i liczyłem, że samo się już dalej załatwi.

Co do tego czy daleko jeszcze tojesteś już w samej końcówce. Kilka godzin i załatwione. Zapewne nie dobijesz nawet do 100h.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W skrócie to wyglądało tak (uwaga, duże spoilery):

Wcześniej nie wydałem Filippy Radowidowi (a myślę, że ma to duże znaczenie w całej sytuacji), potem pomogłem Talarowi, a w Novigradzie, po powrocie z Łysej Góry, częścią misji dla Triss było właśnie odszukanie Filippy Eilhart, żeby podjąć próbę przywrócenia loży. Okazało się, że dobrał się do niej Dijkstra z zamiarem zemsty, a ja ją uwolniłem (załatwiłem to z nim po dobroci, (a można było i nie po dobroci) :P wyjawiając mu ważną informację o pewnym niepowodzeniu Emhyra). Po uwolnieniu czarodziejki, Dijkstra powiedział, że planują zamach i żebym się z nimi spotkał, no i tak aktywował się quest z zabiciem Radowida). Bardzo możliwe, że wiele też zależało od wyborów podjętych w rozmowie Geralt-Dijkstra-Filippa, no i od samego ocalenia Filippy wcześniej, bo koniec końców, to właśnie ona odegrała dużą rolę w misji z zamachem, pomagając Geraltowi wywabić króla z okrętu za pomocą swojego pierścienia i na końcu sama go zabiła, wchodząc nieco w paradę Roche'owi i spółce, jednak efekt został osiągnięty. Tylko potem Dijkstrze odbiło i tak jak pisałem, chciał wykorzystać sytuację do własnych celów, nie dopuścić do podpisania paktu z Nilfgaardem i samemu zasiąść na tronie, dalej tocząc zapewne wojnę oraz zabić Roche'a, Talara i Ves. Na to nie mogłem pozwolić i go zabiłem. Można też było się nie wtrącać, również mogło być ciekawie smile_prosty.gif

Edited by koorchuck

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siema. Gram sobie od ponad już tygodnia w Wieśka 3, i trzeba przyznać, jest to gra genialna. Chcę się grać cały czas. Tak na prawdę każdy aspekt rozgrywki jest dopracowany do perfekcji. Nic dodać, nic ująć. Mam już jakieś 27 godzin gry, i tak się zastanawiam, jak daleko jestem w fabule. Mógłby mi ktoś powiedzieć?

obecnie jestem po zabiciu Skurwiela i przyjęciu zlecenia od Radowida na znalezienie Filipy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...