Jump to content

Kirrin

Forumowicze
  • Content Count

    839
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

117 Znakomita

About Kirrin

  • Rank
    Elf
  • Birthday 02/18/1997

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Recent Profile Visitors

7,098 profile views
  1. Lubię gry w klimatach postapo, czy to S.T.A.L.K.E.R. czy pierwsze Fallouty i New Vegas. Z opcji przetestowania Fallouta 4 nie skorzystałem, nie chciało mi się pobierać tylu danych na parę dni. Jednak ostatecznie kupię F4 na jakiejś przecenie ze wszystkimi dodatkami (Far Harbor ma ciekawy klimat). I pewnie będę się dobrze bawił, mimo wszechobecnego narzekania na pewne elementy tej produkcji.
  2. Ostatnio w internecie pojawiła się mapa świata Elex. http://www.gry-online.pl/galeria/html/wiadomosci/bigphotos/preview/607479655.jpg Wygląda bardzo ładnie, choć gdy pierwszy raz ją zobaczyłem, wydała mi się jakaś mała. To tylko wrażenie, podczas rozgrywki będzie na pewno przyzwoita. Cieszy obecność obszarów różnych pod względem pogody.
  3. Ach Elex, Elex... Dzięki podanym wyżej filmikom jestem coraz lepiej nastawiony do tej produkcji. Animacje są koszmarne, system walki wygląda topornie (aczkolwiek na PGA w październiku grało mi się całkiem nieźle, choć może wspomnienia trochę się zatarły), modele postaci i twarze również odstają od współczesnej normy. Piranha Bytes wciąż używa silnika z Risenów wraz ze strasznymi animacjami. Naprawdę nie wiem dlaczego ich nie ulepszą. Trudno. Ale cieszą mnie drobne zmiany. Moją uwagę przykuła całkiem udana cutscenka początkowa, model pancerza i myśliwca. Następnie NPC w formie jakiegoś drona. Cała zmiana settingu na sci-fi bardzo mi się podoba, bo pokazuje, że choć deweloperzy, można by powiedzieć, stoją w miejscu, wciąż na nowo tworząc grę pod znaną formułę, to jednak nieustannie próbują swój produkt udoskonalić, zmienić, dodać coś nowego. Elexa tworzą z pasją. Pewnie wyjdzie typowy średniak. Sprzedaż będzie nie najlepsza, może fani Gothica kupią. Chciałbym, żeby Elex odniósł sukces, ale jeśli twórcom wystarczy obecny stan rzeczy, który pozwala im zarobić i tworzyć co im się podoba, to mi również to odpowiada. Ja kupię swoją kopię w dniu premiery i na wiele godzin zatonę w świecie Magelana, zwiedzając piękne krajobrazy, walcząc, poznając fabułę i ciesząc się kolejną porcją ulubionej potrawy z nowymi przyprawami. BTW: Śmieszą mnie tu i ówdzie widziane wypowiedzi ludzi, którzy chcą aby Piranha "skończyła ze słabym Elex a zajęła się robieniem Gothica". Tak jakby jakość produkcji podniosła się dzięki innej nazwie. Elex to Gothic 2017, nic innego byśmy niedostali. Najwyżej nieukończonego potworka, niezdolnego sprostać wygórowanym oczekiwaniom fanów.
  4. Pojawił się obszerny fragment rozgrywki z Elex, niestety po niemiecku. https://www.youtube.com/watch?v=znOieSu_PRI
  5. Kirrin

    Butem w reboota

    Od razu gdy widzę informację o reboocie, sprawia to wrażenie próby zarobienia łatwej kasy na popularnej marce. Czyli z miejsca jestem sceptyczny, choć oczywiście nie zawsze film na to zasługuje. Generalnie, mam tak jak Ty - nowa marka zawsze lepsza od reboota.
  6. @LiOx, ja gram na trzecim z czterech poziomów trudności i nie ma lekko, tarcze znikają w sekundy, przeciwnicy są zajadli. Zaś słaba sztuczna inteligencja towarzyszy staje się tym bardziej odczuwalna. Zaś co do zdolności, można je zgrupować w trzy zestawy i, zdaje się, zmieniać je aktywnie za pomocą klawiszy od F1 do F4.
  7. Zupełnie nie rozumiem hejtu. To znaczy, rozumiem, animacje, no i "to nie to samo co trylogia". Ale w wielu miejscach w internecie rysuje się obraz gry słabej, robionej na kolanie i niedopracowanej. Zamiast skupiać się na wadach, trzeba spojrzeć na zalety. Świetny, dynamiczny system walki, odpowiada mi o wiele bardziej niż ten z trylogii. "Plecak odrzutowy" - kocham takie elementy w grach, a jego wykorzystanie w eksploracji i walce daje mnóstwo frajdy. Eksploracja - odkrywanie nowych planet, jazda Nomadem, mnogość aktywności. Wcześniej eksplorację mięliśmy tylko w pierwszym Mass Effect, i była dość biedna. Dwójka i trójka w ogóle nie dawały nam możliwości jakiegoś pobocznego odkrywania, chyba, że w hubach. Grafika - gram na niemal najwyższych ustawieniach i gra wygląda ślicznie. Efekty w walce, krajobrazy, wygląd wrogów i ich baz (szczególnie Remnants). Nie wiem, czy mam coś z oczami, ale dla mnie wszystko wygląda w porządku, nie widzę większych uchybień w tej materii. Poza oczywistymi animacjami, ale to już wiemy. Rozwój postaci i ekwipunek - większa liczba możliwości, które pozwalają nam eksperymentować i znaleźć ulubiony styl rozgrywki. Nie wiem co myśleć o usunięciu klas postaci wybieranych na początku gry, ale ostatecznie w niczym mi to nie przeszkadza. Zaś wszelkie zarządzanie ekwipunkiem, czy po prostu zbieranie podczas misji czegoś więcej niż broni i "kredytów" jak to było w poprzednich częściach, dodaje swoistej głębi, według mnie. Towarzysze - gram dopiero 14 godzin, nie mam wszystkich towarzyszy ale Ci którzy są sprawiają dobre wrażenie. Nie poznałem ich jeszcze zbyt dobrze ale wydają się ciekawi. To nie kalki postaci z trylogii, które jednak ciężko będzie im zastąpić. Bo każdy kroganin będzie porównywany do Wrexa, każda Asari do Liary itd. Historia - nie zabrnąłem daleko, jak już mówiłem, dopiero skończyłem Eos, ale nieustannie czuć klimat przygody i odkrywania tego, co nieznane. bardzo mi się to podoba. Nie jestem znawcą, nie zwykłem rozkładać fabuły na czynniki pierwsze. Albo mi się podoba, albo nie. A z Andromedą jestem zadowolony. Dialogi - podobnie jak z fabułą, dialogi nie muszą być wybitne, aby mnie zadowolić. Podoba mi się natomiast, że często mamy więcej niż dwie opcje dialogowe. Wiadomo, ostateczny wynik rozmowy nie zmieni się wiele w takim wypadku, ale chodzi o możliwość wyboru. A tworzenie wielu różnorodnych rezultatów każdego dialogu byłoby po prostu z byt czasochłonne. Główny bohater - nie bardzo lubię, kiedy możemy wpłynąć na wygląd i imię bohatera, a jednak ma już on ustalone miejsce w świecie. Zawsze będziesz synem/córką Pathfindera, podążającym/cą w ślady ojca. Zawsze będziesz miał rodzeństwo, o które się martwisz. Ale nie jest to problemem, ostatecznie, poprzez wybory decydujemy, kim nasz bohater jest i co go motywuje. Podsumowując, gra jest bardzo dobra i sprawia mi przyjemność. Przed premierą nie oglądałem ani nie czytałem nic o rozgrywce, więc jedyne co do mnie docierało to wieści o słabych animacjach i nieprzychylne opinie z każdej strony. Cieszę się, że gra mnie jednak nie zawiodła.
  8. Kirrin

    Wina gier… znowu…

    "ilu spychologów potrzeba, by wymienić żarówkę? Wystarczy jeden – napisze, że ciemność jest winą gier. A pozostali to od niego spiszą. " - zaraz, ale to nie rozwiązuje problemu, żarówka wciąż nie została wymieniona... Aaa...
  9. Hmm... Nigdy nie miałem "kaca moralnego" po grze. Powiedziałbym raczej, ze byłem wzruszony, smutny, ogólnie odczuwałem pewne emocje, ale nie wyrzuty sumienia (albo nie pamiętam) - zakończenie Life is Strange, finał To the Moon, śmierć towarzysza w Mass Effect etc. Najbliżej do opisanego przez Ciebie uczucia była by sytuacja z końcówki Star Wars Knights of the Old Republic, gdzie grając postacią po jasnej stronie mocy, podczas jednej z rozmów z antagonistą użyłem bardziej "agresywnej" opcji dialogowej. Wydawało mi się, że jest to właściwa reakcja. Okazało się, że była to opcja związana z ciemną stroną, co antagonista zauważył i wyśmiał moje sprzeniewierzenie się zasadom Jedi. Nie czułem się z tym dobrze, ale ostatecznie, to był tylko mały detal, nic ważnego. Zaś za osobę odwrażliwioną się nie uważam.
  10. Kurcze, niedawno ukończyłem Prototype 2. Zaraz zacznę skakać z wieżowców i rozpruwać ludzi gołymi rękoma. A nie, przecież to tylko gra... Hmm...
  11. Kirrin

    Rez plz!

    Również chętnie zobaczyłbym kontynuację Dark Messiah. Bardzo przyjemnie się grało i ciekawie było zwiedzić świat Heroes 5 z innej perspektywy. Madieval 3? Myślę, że to pewne iż prędzej czy później taką grę zobaczymy. Co do Gothic - myślę, że są pewne aspekty fabularne pozwalające stworzyć kontynuację, aczkolwiek szanse powstania takiej gry są nikłe. Mamy przecież kontynuację - Risen i niedługo Elex. I choć są to gry osadzone w odmiennych uniwersach, to nie wydaje mi się, aby kontynuacja Gothica różniła by się gameplayowo od tych gier. To gry z podobnym klimatem, gdzie ważna jest eksploracja, poznawanie świata, rozwijanie bohatera, zbieranie ekwipunku itd. System walki mieczem w Risen 3 był raczej słaby. Zamiast go całkowicie przemodelować Piranha implementuje podobny system w Elex (mogę potwierdzić, grałem na PGA). Nie sądzę, aby teoretyczną kontynuację Gothic zrobili inaczej. Mnie taki stan rzeczy odpowiada - nie ma szans, aby Niemcy sprostali oczekiwaniom w Gothic, choć swoje RPG zawsze robią w tym samym stylu. Osobiście chętnie zobaczyłbym kontynuację Vampire The Masquerade: Bloodlines. Fantastyczna gra, dająca tyle możliwości, świetne RPG. Nie mam pojęcia, czemu kontynuacja jeszcze nie powstała. Na koniec chciałbym sequel do Divinity 2 Ego Draconis. Może po sukcesach Divinity Original Sin, Larian Studio powróci do cRPG o przygodach smoczych rycerzy? Marzę o tym, bo uwielbiam gry, które dają nam możliwość swobodnego latania, a tych jest niestety bardzo mało. Może jeszcze KotOR 3? Albo w ogóle, RPG w świecie Gwiezdnych Wojen.
  12. @ZygfrydQ, Aby zdobyć Czerwoną kulę nieskończonego użytku należy: 1. Porozmawiać z Leonhardem w Firelink, da Ci kilka pękniętych kul. 2. Zdobyć co najmniej jeden Blady język - poprzez inwazję, bądź znaleźć go w świecie gry. 3. Porozmawiać z Leonhardem w Firelink, doceni nasze wysiłki i da klucz do celi w Lothric. 4. Drugie ognisko w Lothric, zejść na sam dół, gdzie jest gość z halabardą a dalej Greirat. Wybrać drzwi przy drabinie, otworzyć, zjechać windą a tam zabić przeciwnika z którego wypadnie kula. Co do glitcha, łatwo go wykonać ale trochę ciężko wyjaśnić. Najlepiej znajdź na YT odpowiedni filmik. Coś w stylu "dark souls 3 how to invade boss fights". Używaj na własną odpowiedzialność, raczej nie spotkają Cię żadne reperkusje, ale gdy sam próbowałem tak invadować, częściej występowały różne błędy połączenia.
  13. @ZygfrydQ, "Ashes of Ariandel", to jak najbardziej nowa lokacja i nowi bossowie. Zawiera również arenę do PvP. Nie jest to może najdłuższe DLC, ale lokacja jak i bossowie są ciekawi. "Ringed City" będzie w pewien sposób połączone z AoA. Nie trzeba znać poprzedniego by grać w kolejne, ale drugie DLC będzie kończyć pewien wątek zaczęty w pierwszym. Season Pass daje jedynie dostęp do tych dwóch dodatków. Kajdany możesz farmić w Katakumbach - wypadają z tych szkieletów w niebieskich kapturach, tych co skaczą i rzucają nożami. Jeśli podczas inwazji atakowali Cię przeciwnicy, to znaczy, że host użył Nasiona drzewa olbrzymów, które obraza przeciwników przeciwko invaderowi (aczkolwiek hosta też atakują), albo użył czary, który czyni z przeciwników tymczasowych sprzymierzeńców. W grze można zdobyć Czerwoną sferę oka, którą można wykorzystywać w nieskończoność. Trzeba dostać klucz od Leonharda, gościa, który na początku dał Ci w Firelink kilka Oczu. Co do duchów atakujących Cię podczas walki z Bezimiennym. Wynika to z niedawno znalezionego glitcha, który pozwala invaderowi wejść do świata tak, jakby został przyzwany jako pomocnik. Dzięki temu może jednocześnie walczyć z przeciwnikami, ale też z hostem. Glitch zostanie naprawiony 8 lutego.
  14. Kirrin

    Problemy z forum

    Nie wiem, czy tylko ja mam taki problem, ale ilekroć na stronie głównej www.cdaction.pl klikam jakiś wpis w bocznym panelu blogów, wyświetla się strona z błędem. Na blogi muszę wejść oddzielnie poprzez forum.
  15. @ZygfrydQ, możesz jak najbardziej korzystać z movesetu Hawkwooda, ale potrzebujesz do tego broni z duszy Stróżów Otchłani.
×
×
  • Create New...