Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 18.10.2017 in all areas

  1. 5 points
  2. 4 points
    Obawiam się, że dzisiaj tak było, ale co tam, grunt, że po wszystkim. xd
  3. 3 points
    Długo przymierzałam się do napisania tej recenzji, bo też najlepsze, co można zrobić po przeczytaniu Harry'ego Pottera i przeklętego dziecka, to wyrzucenie go z pamięci. Siedmiotomowa saga o Harrym Potterze to rzecz fantastyczna i dobrze napisana. Scenariusz stanowi układankę pełną zwrotów akcji i wyrazistych bohaterów, a co najważniejsze – początkowo naiwna fabuła oraz warsztat dojrzewają wraz z uczniami Hogwartu. Przeklęte dziecko to bękart zrodzony ze współpracy Rowling z Johnem Tiffanym i Jackiem Thorne'em. Czarna owca w rodzinnie Potterów. Skok na kasę. Dramat w obu znaczeniach. Harry Potter i przeklęte dziecko nie jest bowiem, w przeciwieństwie do sagi, tradycyjną powieścią, lecz scenariuszem sztuki rzeczonego Thorne'a wystawionej latem na deskach londyńskiego West Endu. W dodatku osadzonym dwie dekady po finale Insygniów śmierci – w czasie, gdy znani z serii bohaterowie połączyli się w pary i zdążyli wyprodukować potomstwo. Przelatuje się przez to szybko, bo też jest to danie wyjątkowo mało treściwe. Czytanie nie powoduje wypieków na twarzy, a zainteresowanie wywołuje w najlepszym razie dostateczne – gdyby nie słabość do uniwersum, odłożyłabym ją w połowie. Różnica między Przeklętym dzieckiem a oryginalną sagą jest większa niż bogactwo galeonów skrytych w skarbcu Harr'yego w banku Gringotta, większa niż smoki, które studiuje Charlie Weasley, większa niż widmo powrotu Tego-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać. To upadek z najwyższego konia w stadninie. Prawdopodobnie wszystko dlatego, że Rowling nie pisała Przeklętego dziecka samodzielnie, a jej talent został rozmyty między pomysłami pozostałej dwójki a koniecznością podporządkowania scenariusza do tej jakże specyficznej formy, jaką jest sztuka teatralna. Nie tłumaczy to jednak, dlaczego bohaterowie męczą, dlaczego fabuła nie dorasta oryginalnej serii do pięt i dlaczego gdybym przysiadła do całości z solidnymi nożycami, niewiele by z niej zostało. Postacie można opisać jedną, dwiema cechami. Harry stara się być dobrym ojcem, ale średnio mu to wychodzi. Albus to cierpiący, wkraczający w okres buntu nastolatek, który nie chce być porównywany do swojego taty. Również Draco kiepsko radzi sobie z wychowywaniem Scorpiusa. Ron (na wpół bezpłciowy, na wpół irytujący śmieszek) jest przede wszystkim mężem Hermiony, która w międzyczasie została Ministrem Magii. Mają córkę Rose, która nie ma czytelnika obchodzić, podobnie jak Lily, córka Harry'ego i Ginny. Żadna z postaci nie wydaje się pełnokrwista. Większość to, mimo tak bogatej historii, bardziej nijakie dwuwymiarowe szkice. Nawet Voldemort, który pojawia się w paru momentach na kartach książki, wywołuje raczej śmiech i litość niż negatywne emocje pojawiające się w oryginalnej serii. Wszystko jest tu na opak. Zamiast budować scenariusz na interesujących, tryskających magią zdarzeniach próbuje się go opierać właśnie na nieudolnie skonstruowanych bohaterach, a w efekcie fabuła – w założeniach dojrzalsza – sprawia wrażenie quasi-dorosłości widzianej oczyma nastolatków. (Z otoczką jest podobnie. Naturalnie scena, w której stara gwardia odkrywa prawdę na temat zagrożenia, musi wyglądać tak: „Pokój się przeobraża, ciemnieje, wygląda mroczniej. Na ścianach objawia się kłębowisko namalowanych węży. Na ich tle widać spisane fluorescencyjną farbą proroctwo”, a potem „Na wszystkich ścianach wokół widowni pojawiają się słowa, złowieszcze i okropne: Odrodzę Ciemność. Sprowadzę swego ojca”). Niby pojawia się tu zaledwie garść młodzieniaszków, a ma się wrażenie, że nawet Harry i jego rówieśnicy niespecjalnie zmądrzeli, co najwyżej zgorzknieli. Gwoździem programu planowano uczynić podróże w czasie, ale nie są to – uwaga, będzie spoiler – subtelne, ale robiące wrażenie zabawy znane z Więźnia Azkabanu, tylko nudne sekwencje, w którym bohaterom towarzyszy pozbawiony charyzmy i jakiegokolwiek wyrazu czarny charakter i które ratują tylko fragmenty żywcem wzięte z Czary ognia. Chciałabym móc powiedzieć, że fabularna miałkość i brak napięcia to jedyne aspekty, jaki nie spodobał mi się podczas lektury, ale nie poleciłabym Przeklętemu dziecka nikomu, kto chciałby uczyć się sztuki pisania tekstów dramatycznych – co najwyżej jako przykład tego, czego robić się nie powinno. Przede wszystkim wydawca powinien był przysiąść nad rękopisem z czerwonym flamastrem i pozbyć się połowy dialogów i opisów. Twórcy nazbyt często mówią to, co w teatrze winno się pokazać lub odegrać, przez co nieraz miałam wrażenie, że tłuką mnie ciężką fabułą po głowie, kilkakrotnie powtarzając te same informacje albo wkładając bohaterom w usta nienaturalne kwestie. Didaskalia bywają mało konkretne, mimo że ich celem jest przecież pomoc w wyreżyserowaniu i odegraniu sceny („Wiatr wieje ze wszystkich stron, na dodatek ostry wiatr”, „wokół krąży czarna magia...”?!), a dialogi mające tyle sensu co „– Voldemort. – Voldemort? – Tak, Voldemort” powinno się wyrwać z korzeniami i polać kwasem. Jestem w stanie przymknąć oko na kiepski, kanciasty warsztat (z bólem), który mógł być efektem pospiesznego lub zbyt dosłownego tłumaczenia, ale Harry Potter i przeklęte dziecko to przegadana quasi-powieść pełna nienaturalnych ludzi i kłótni, wylewania emocji bez powodu oraz nieciekawych, męczących rozmów o głupotach. Szczytem absurdu jest fragment snu, w którym Voldemort czai się za nagrobkiem („nie widzimy jego twarzy, ale okryta szatą sylwetka budzi przerażenie”) i deklamuje „Dobiega mnie woń wyrzutów sumienia, w powietrzu wisi smród poczucia winy...”. Paradoksalnie mimo tego całego przegadania czuć w Przeklętym dziecku pewien pośpiech autorów – być może dobrze się stało, bo inaczej każda kiepska rozmowa byłaby czterokrotnie dłuższa. Szkoda tylko, że przy okazji powrócono do kluczowych postaci, takich jak Dumbledore (tu przemawiający z obrazu), i potraktowano je po macoszemu lub przesadnie rozemocjonowano. Podobały mi się zaledwie dwa elementy – ujawnienie, kim naprawdę jest sympatyczna kobieta sprzedająca słodycze w pociągu do Hogwartu, a także rzeczone fragmenty z przeszłości żywcem zerżnięte z oryginalnej serii, zwłaszcza napisane z polotem, niespieszne monologi Ludo Bagmana komentującego Turniej Trójmagiczny. Czuć w nich iskrę, której w Przeklętym dziecku nie ma. Całej reszcie mówię bez żalu – Avada Kedavra! 2 maja 2017
  4. 3 points
    Zastanawiając się nad kolejnym wpisem przyszedł mi do głowy pomysł, by poruszyć temat, który kilka razy zagościł na moim blogu, ale z nieco innej strony. Otóż - jakie są zalety i wady polskiego dubbingu oraz polskich napisów i co ma więcej plusów niż minusów? Oczywiście moi stali czytelnicy wiedzą, że wolę napisy (a jeszcze lepiej – oryginał) od dubbingu. Naturalnie, zachęcam Was do dopisywania w komentarzach własnych pomysłów oraz dyskusji :). Dubbing: Zalety: + świetny dla nie znających angielskiego; + świetny dla czytających wolno; + niektórzy polscy aktorzy głosowi są nieźli; + dostosowanie treści, by była zrozumiała dla polskiego odbiorcy; Wady: - powtarzający się aktorzy głosowi (vide Jarosław Boberek i Monika Kwiatkowska); - (czasami) "trąci studiem"; - częsty brak akcentów postaci; - zwykle brak lip-sync; - nieregularność dubbingu (vide Risen, Dragon Age i Mass Effect); - niezbyt udane tłumaczenia (WIR KOŚCI!, Mełko Gromiłło, Smocze Dziecię...). Napisy: Zalety: + zachowanie oryginalnych głosów itd.; + (niekiedy) nauka języka angielskiego (o ile ktoś umie się uczyć ze słuchu...); + (zwykle) lepiej zgrany lip-sync; + brak naszych rodzimych „gwiazdek”; Wady: - w zamian bywają zagraniczne „gwiazdki” :); - trzeba umieć czytać (niekiedy szybko); - napisy czasem znikają (także ze względu na ich niedopasowanie do koloru tła); - niekiedy specyfika obu języków nie pozwala na dokładne przetłumaczenie tekstu. Wpis będę oczywiście uzupełniał wraz z Waszymi komentarzami (chyba w to nie wątpiliście? ;)).
  5. 3 points
    Jedna z ikonicznych postaci serii: http://pl.residentevil.wikia.com/wiki/Chris_Redfield
  6. 3 points
    Ale jak już pisałem leżał w granicach państwa wielkomorawskiego. No to jak? My się możemy domagać zwrotu Lwowa, a Czesi nie mogą Śląska? Ukrainy do niedawna nie było jako państwa, niech oddają. Problem polega na tym, że takie niewyedukowane jednostki jak Ty roznoszą po sieci takie głupoty. Pojęcie nowożytnego państwa narodowego pojawiło się w drugiej połowie XVIII wieku, gdy Polska już dogorywała. Kopernik, poza tym, że była kobietą, nie był Polakiem. Był poddanym polskiego króla. I wybrał nie narodowość, ale władzę, która mu bardziej odpowiadała. Prawdopodobnie w równym stopniu posługiwał się językiem polskim, niemieckim i łaciną. Jan Heweliusz tak samo. Ale dla takich jak Ty oczywistym jest, że od czasów postrzyżyn Siemowita każdy chłopczyk recytuje 'Kto ja jestem? Polak mały'. Jak masz jakieś argumenty to odpisz w 'Historii', ale argumenty a nie swoje miazmatyczne enuncjacje. piszem w pośpiehy, wienc musisz mi wubaczyć, ale jezdem całowiciw qierygodny. A pośpieh jezd z warszay go tczewa. Ot tak mi się postukało po klawiaturze. Dorzucę jeszcze MJUT No i jak wiadomo pińcetmilionowa Unia z tymi Chińczykami poradzi sobie gorzej niż 38. milionowa Polska. Poznają co to polski pazur. Łomot dostaną jakiego nie pamiętali od czasu wojen opiumowych. Zgnieciemy tę żółtą gadzinę naszą myślą techniczną.
  7. 3 points
    I o pierwszym skreśleniu z listy studentów
  8. 3 points
    Gratulacje, oficjalnie stałeś się studentem ;] Teraz czekamy na info o pierwszym oblanym egzaminie w sesji.
  9. 3 points
    To pytanie zadałem sobie kupując Fallout 4 GOTY i patrząc na ceny nowego AC (który nieco mnie ciągnie ze względu na sentyment do serii, o którym za tydzień :)). Nie jest niczym nowym (ani odkrywczym) stwierdzenie, że nowe gry nie są tanie, ale niekiedy nie można się powstrzymać. Ale czy nie warto jednak poczekać z zakupem? Przyjrzałem się cenom wspomnianych wyżej dwóch gier (cena AC pochodzi ze sklepu Ubisoftu): Fallout 4 GOTY (wszystkie DLC) - ~149 złotych Tymczasem...: AC: Origins – „edycja zwykła” (sama gra) – 249,90 (!) złotych AC: Origins – Deluxe Edition (gra + deluxe pack + mapa + soundtrack) – 279,90 złotych AC: Origins – Gold Edition (gra + deluxe pack + Season Pass – mapa – soundtrack) – 359,90 złotych AC: Origins – God’s Edition (gra + deluxe pack + mapa + soundtrack + artbook + figurka – Season Pass) – 429,90 złotych AC: Origins – Dawn of the Creed Edition (gra + deluxe pack + Season Pass + mapa + soundtrack + artbook + amulet + 2 arty + steelbook + figurka) – 649,90 złotych I o to mi właśnie chodzi – różnice miedzy poszczególnymi edycjami Asasyna są niewielkie, ale… spójrzcie na edycję za 430 złotych – jaki jest sens jej kupowania, skoro potem trzeba będzie dokupić do niej SP? Ja rozumiem, że gry to biznes, ale zrozumiałbym, że każda kolejna edycja jest bardziej wypasiona i przez to coraz droższa, tak dlaczego wydając więcej… muszę zapłacić jeszcze więcej, żeby mieć dostęp do „bajerów” tańszej edycji? Gdzie tu logika? Dobrze, że w tej cenie przynajmniej gra jest w pudełku :D. Dlatego odpowiedź na pytanie postawione w tytule wydaje mi się oczywista – jeśli jest się zwykłym, przeciętnym graczem to należy selekcjonować gry i kupować je dopiero w przecenie. Inaczej się najzwyczajniej w świecie nie opłaca (no, chyba, że komuś zależy na takich duperelach jak figurka czy amulet…). Jednakże, przy okazji pomyślałem o czymś jeszcze – do jakiego etapu doszła granża. To jest dosyć straszne (i wkurzające), że producenci wycinają z gry spore fragmenty, by później je „dosprzedawać” jako DLC (na które już narzekałem). Taki Cities Skylines (który mi się bardzo spodobał), gdzie o ile rozumiem duże dodatki, tak nieporozumieniem jest dla mnie: dodatkowa stacja radiowa? – fu pay me!; możliwość organizowania koncertów w mieście? - fu pay me!; 15 nowych budynków? – fu pay me!. Nie wspominając już o kwiatkach pokroju paczek za realne pieniądze w grze single player albo płatne mody... Co tu dużo więcej pisać – dopóki gracze będą wydawali kupę kasy na Full Wypas Edition z zadupiem bohatera, dopóty twórcy będą to sprzedawać. A reszta będzie czekać na odpowiednią cenę.
  10. 3 points
    ja czekałem tydzień, kumpel dwa tygodnie, a kumpela trzy tygodnie mam nadzieję, że pomogłem
  11. 2 points
    Dzis miarka sie przebrala. W becie oraz we wczesniejszym dostepie do Battlefronta II bawilem sie bardzo dobrze, a na dysku komputera mialem juz zrobiony preload gry, jednak dzis anulowalem moje zamowienie przedpremierowe na Elite Trooper Deluxe Edition Battlefronta II. Stwierdzilem, ze choc zrobie to z zalem, bo nowa gra DICE jako calosc mi sie podoba i byla to dla mnie najwazniejsza premiera koncowki roku, to nie bede przykladal reki (oraz moich €79,99) do polityki EA wciskajacego do gier system progresu oparty na losowosci skrzynek, ktory nachalnie zacheca grajacych do mikrotransakcji. Gdyby jeszcze w tych skrzynkach byly wylacznie przedmioty kosmetyczne, to przymknalbym na to oko. Mialem nadzieje, ze EA sie jakos ogarnie, zwlaszcza kiedy podano informacje, ze ceny bohaterow obnizono czterokrotnie, ale pozniej okazalo sie, ze obnizono tez wysokosc nagrod z kredytami, wiec w sumie na jedno wychodzi. Jedynym plusem bylo to, ze obsluga klienta w EA Polska nie robila mi zadnych problemow z anulowaniem zamowienia, cala procedura zamknela sie w trzyminutowej rozmowie telefonicznej, a po kolejnych trzech minutach PayPal poinformowal mnie o tym, ze EA zwrocilo mi pieniadze. Mam nikla nadzieje, ze liczba anulowanych preorderow i ostra krytyka ze strony spolecznosci graczy sprawi, iz EA jeszcze zmieni swoje podejscie i przemodeluje Battlefronta II. Bo tak jak powiedzialem przemilej pani Ani z obslugi klienta, Battlefront II bardzo mi sie podoba, bardzo bym chcial w niego grac, ale tak agresywnego systemu monetyzacji w grze AAA, za ktora juz zaplacilem 80 euro, po prostu nie moge zaakceptowac. Ostatnie poltora miesiaca 2017 roku planowalem spedzic w trybie Blast w multi Battlefronta II. Wyglada jednak na to, ze zamiast tego zabiore sie za singlowe theHunter i polskie Regalia, a gdy najdzie mnie ochota na multi, to wroce do Battlefielda 1...
  12. 2 points
    Postanowiłem reanimować listę gier wymagających aktywacji w różnych klientach, jako że oryginalny wątek nie jest dłużej kontynuowany przez autora, a przynajmniej dla mnie okazał się raz czy dwa przydatny. Stylistyka utrzymana w oryginalnej kompozycji. Zacznijmy zatem wyliczanie: STEAM: Speedball 2 - Tournament - CDA 05/2009 (23) Saints Row 2 - CDA 01/2012 PL Warhammer 40,000: Dawn of War II - CDA 05/2012 PL (1) Just Cause 2 - CDA 10/2012 PL Kane & Lynch 2: Dog Days - CDA 11/2012 PL Supreme Commander 2 - CDA 12/2012 PL Painkiller Hell & Damnation - CDA 13/2012 PL Wargame: Zimna wojna - CDA 13/2012 PL Might & Magic: Clash of Heroes - CDA 01/2013 PL Call of Juarez: The Cartel - CDA 01/2013 PL (2) Front Mission Evolved - CDA 02/2013 Anomaly: Warzone Earth - CDA 02/2013 PL (3)(23) Blades of Time - CDA 03/2013 Magicka - CDA 04/2013 PL Gra o tron: Początek - CDA 05/2013 PL Orcs Must Die! Śmierć orkom - CDA 06/2013 PL Shank 2 - CDA 07/2013 R.U.S.E - CDA 07/2013 PL (2) Jagged Alliance: Back in Action - CDA 08/2013 PL Dead Island - CDA 09/2013 PL Rochard - CDA 10/2013 PL Sanctum - CDA 12/2013 PL Dungeon Siege III - CDA 01/2014 PL Deus Ex: Bunt Ludzkości - CDA 02/2014 PL Stacking - CDA 07/2014 Alan Wake - CDA 07/2014 PL Costume Quest - CDA 08/2014 Alien Rage - CDA 08/2014 PL Alan Wake's American Nightmare - CDA 08/2014 PL Dogfight 1942 - CDA 09/2014, CDA 10/2014 PL East India Company Gold - CDA 12/2014 Two Worlds II - CDA 12/2014 PL Pirates of Black Cove Gold - CDA 01/2015 Deadlings - Rotten Edition - CDA 02/2015 PL Commander: Conquest of the Americas - CDA 02/2015 Risen 2: Mroczne wody - CDA 03/2015 PL Real Boxing - CDA 08/2015 PL Car Mechanic Simulator 2014 - CDA 10/2015 PL Anna: Extended Edition - CDA 11/2015 PL (4) Call of Juarez: Gunslinger - CDA 11/2015 PL Grand Ages Rome - CDA 01/2016 King's Bounty: Wojownicy Północy - CDA 02/2016 PL Sniper: Ghost Warrior 2 - CDA 03/2016 PL Lords of the Fallen - CDA 04/2016 PL (14) (9.2 GB) Sins of a Solar Empire: Rebellion - CDA 05/2016 PL (14)(15) (1.2 GB) Alien Rage - CDA 05/2016 PL (14)(16) (3.5 GB) Lucius - CDA 06/2016 PL Dungeons - CDA 07/2016 PL (4)(18) Dungeons: Władca Ciemności - CDA 07/2016 PL (4)(18) Enemy Front - CDA 07/2016 PL Penarium - CDA 08/2016 Life Goes On: Done to Death - CDA 09/2016 PL Litil Divil - CDA 10/2016 PL Dead Island Riptide - CDA 10/2016 PL Rats - Time is running out! - CDA 11/2016 Guilty Gear Isuka - CDA 11/2016 Gun Metal - CDA 12/2016 Soulbringer - CDA 12/2016 Nosferatu: The Wrath of Malachi - CDA 13/2016 (21) Phantaruk - CDA 01/2017 PL The Way - CDA 01/2017 PL Awesomenauts - CDA 02/2017 Guilty Gear X2 #Reload - CDA 05/2017 Spoiler Alert Collector’s Edition - CDA 05/2017 (14) (108 MB) Realms of the Haunting - CDA 07/2017 Spacecom - CDA 07/2017 PL (14) (236 MB) Deponia - CDA 08/2017 PL Star Horizon - CDA 08/2017 PL Eurofighter Typhoon - CDA 09/2017 Holy Potatoes! A Weapon Shop?! - CDA 09/2017 Hostile Waters: Antaeus Rising - CDA 11/2017 Goodbye Deponia - CDA 12/2017 PL (14) (3.8 GB) A New Beginning: Final Cut - CDA 12/2017 PL South Park: Kijek Prawdy - CDA 12/2017 PL (25) Blackguards - CDA 13/2017 PL (26) Defense Grid: The Awakening - CDA 13/2017 (26) UPLAY: Call of Juarez: The Cartel - CDA 01/2013 PL (5) R.U.S.E - CDA 07/2013 PL (5) From Dust - CDA 08/2013 Shaun White Skateboarding - CDA 01/2014 PL Splinter Cell: Conviction - CDA 03/2014 PL Prince of Persia: Zapomniane Piaski - CDA 05/2014 PL Tom Clancy's H.A.W.X. 2 - CDA 06/2014 PL Far Cry 3: Blood Dragon - CDA 09/2014, CDA 10/2014 Driver: San Francisco - CDA 10/2014 PL Tom Clancy's Ghost Recon: Future Soldier - CDA 02/2015 PL The Settlers 7: Droga do Królestwa - CDA 04/2015 PL Anno 2070 - CDA 06/2015 PL Might & Magic X Legacy - CDA 07/2015 PL Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist - CDA 13/2015 PL Assassin's Creed: Liberation HD - CDA 01/2016 Assassin´s Creed II - CDA 02/2017 PL Child of Light - CDA 03/2017 (14) (2.88 GB) Far Cry 3 - CDA 04/2017 PL (14) (9.80 GB) Assassin's Creed: Brotherhood - CDA 04/2017 PL Valiant Hearts: The Great War - CDA 05/2017 PL (14) (1.25 GB) Assassin's Creed Chronicles: China - CDA 06/2017 PL Assassin’s Creed: Revelations - CDA 07/2017 PL Assassin´s Creed Chronicles: India - CDA 09/2017 PL Assassin's Creed: Rogue - CDA 10/2017 PL Assassin's Creed Chronicles: Russia - CDA 11/2017 PL GAMES FOR WINDOWS LIVE: Resident Evil 5 - CDA 06/2011 PL (6) Warhammer 40,000: Dawn of War II - CDA 05/2012 PL (5) KALYPSO: Airline Tycoon 2 - CDA 05/2014 PL (17) Patrician IV - CDA 07/2014 PL (17) Tropico 4 - CDA 11/2014 PL (17) The First Templar - CDA 05/2015 PL (17) Anna: Extended Edition - CDA 11/2015 PL (5) Tropico 5 - CDA 06/2016 PL (17) Dungeons - CDA 07/2016 PL (5)(18) Dungeons: Władca Ciemności - CDA 07/2016 PL (5)(18) Gry do pobrania z GOG: Wiedźmin - CDA 03/2017 PL (24) (9.6 GB) Layers of Fear - CDA 13/2017 PL (26) (1.8 GB) Gry do pobrania z boxoffstore.pl: Nihilumbra - CDA 05/2014 PL (23) (448 MB) Knock-knock - CDA 11/2014 PL (23) (408 MB) FlatOut 2 - CDA 11/2014 (23) (2.6 GB) Xpand Rally - CDA 08/2015 PL (7)(23) (923 MB) Xpand Rally Xtreme - CDA 08/2015 PL (7)(23) (923 MB) Gry do pobrania z gamesrepublic.com: Anomaly Warzone Earth - CDA 03/2016 PL (12)(23) Anomaly Warozne Earth - Mobile Campaign - CDA 03/2016 (12)(23) Anomaly Defenders - CDA 03/2016 PL (12)(23) Anomaly Korea - CDA 03/2016 (12)(23) Anomaly 2 - CDA 03/2016 PL (12)(23) (Przez DRM-Free rozumiem gry niewymagające żadnego klienta, nie mam na myśli zabezpieczeń zawartych na płycie) (W niektórych grach zabraknie polonizacji, pomimo że była ona dostępna na płycie) Gry DRM-Free, które można aktywować na Steamie: Dark Messiah of Might and Magic - CDA 11/2010 PL (8!)(22)(23) GT Legends - CDA 06/2011 (8!)(9) Resident Evil 5 - CDA 06/2011 PL ArmA II - CDA SPEC 01/2011 (8!) Blood Bowl - CDA 01/2012 (8!) Supreme Commander - Forged Alliance - CDA 02/2012 PL (8!) Company of Heroes: Tales of Valor - CDA 03/2012 (8!) S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla - CDA 12/2011 (8!)(13) S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo - CDA 07/2012 (8!)(13) S.T.A.L.K.E.R.: Zew Prypeci - CDA 12/2013 (13) BioShock - CDA 09/2015 (20) BioShock 2 - CDA 02/2016 (20) Chaos on Deponia - CDA 10/2017 PL Gry DRM-Free, które można aktywować na Uplay: Far Cry - CDA 02/2017 PL Prince of Persia: Piaski czasu - CDA 05/2017 Silent Hunter III - CDA 06/2017 Tom Clancy's Rainbow Six: Lockdown - CDA 07/2017 Prince of Persia: Dusza wojownika - CDA 08/2017 Tom Clancy´s Rainbow Six 3: Raven Shield – Złota edycja - CDA 08/2017 Beyond Good & Evil - CDA 09/2017 Prince of Persia: Dwa trony - CDA 11/2017 Gry DRM-Free, które można aktywować na Originie: Mass Effect - CDA 08/2011 (10) Gry DRM-Free oraz Steam, które można aktywować na GOG: S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla - CDA 12/2011 (8!)(11) S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo - CDA 07/2012 (8!)(11) S.T.A.L.K.E.R.: Zew Prypeci - CDA 12/2013 (11) Saints Row 2 - CDA 01/2012 PL (19) Stacking - CDA 07/2014 (19) Costume Quest - CDA 08/2014 (19) Legenda: Zanim napiszesz, że nie możesz aktywować którejś z wymienionych gier przeczytaj dokładnie odpowiedni przypis w legendzie oraz informacje we właściwym numerze czasopisma (zwłaszcza te zawarte w czerwonych ramkach).
  13. 2 points
    Na Filary Ziemi czekałam nie tylko dlatego, iż za opracowanie tytułu odpowiada tak uwielbiane przeze mnie studio Daedalic Entertainment. Otóż kolejnym powodem, dla którego niecierpliwie wypatrywałam tej przygodówki, jest literacki rodowód gry. I chociaż póki co mam za sobą dopiero pierwszy epizod, już teraz mogę śmiało obwieścić, że powieść Kena Folletta podbiła wirtualną scenę w koncertowym stylu. Omawiany projekt przyrównałabym do czegoś w rodzaju twórczego zderzenia gwiazd. Ken Follett, którego dzieło stanowi fabularną podstawę produkcji, to autor z bogatym dorobkiem i mocną pozycją na literackim rynku. Ba, brytyjski pisarz zaznaczył swoją obecność nawet w przemyśle filmowym. Wystarczy wymienić szpiegowską „Igłę”, która otrzymała w 1981 roku swoją kinową wersję z Donaldem Sutherlandem. No i oczywiście historyczne „Filary…”, przetłumaczone na język X muzy pod postacią telewizyjnego serialu. Dużą renomą, tyle że w branży gier, cieszy się też wszak firma Daedalic Entertainment z Hamburga. A to przede wszystkim za sprawą takich przygodówek jak m.in. The Whispered World, A New Beginning, The Night of the Rabbit czy seria Deponia. Kto, co i gdzie? Filary Ziemi fundują odbiorcom wyprawę do XII-wiecznej Anglii, a konkretnie do burzliwego okresu, jaki nastał po śmierci króla Henryka I. Spór o sukcesję doprowadził do wojny domowej pomiędzy Matyldą, córką zmarłego władcy, a jej kuzynem – Stefanem z Blois, który przejął tron dla siebie. W powyższe realia wpisano zaś wątek budowy katedry, odbywającej się na terenie fikcyjnej mieściny o nazwie Kingsbridge. Co więcej, ów motyw posłużył z kolei do odmalowania losów licznego grona postaci. Podkreślić przy tym trzeba, iż bohaterowie – jak przystało na rzetelną panoramę społeczną – to ludzie z różnych środowisk, a także o odmiennych poglądach i osobowościach. Do najistotniejszych protagonistów tej opowieści zalicza się brat Philip, który przybywa do podupadającego klasztoru Kingsbridge i zostaje kandydatem na stanowisko tamtejszego przeora. Skromny mnich jest przykładem prawdziwego księdza z powołania, a nie biznesmenem czy karierowiczem w sutannie. Swoją drogą, mniej chlubnych reprezentantów kleru również tu nie brakuje. A i sam Philip zostaje wplątany w intrygi, lecz przypominam, by nie posądzać go o umyślne, perfidne spiskowanie. Oprócz tego, poznamy młodego Jacka, który wiedzie – wraz z matką Ellen – życie banity pośród leśnych ostępów. Ścieżki owej dwójki skrzyżują się z familią Toma Budowniczego, murarza marzącego o wzniesieniu katedry. Nie wypada ponadto przemilczeć Alieny, urodziwej córki hrabiego Bartholomew, której nie ominą ciężkie doświadczenia. Role głównych i zarazem grywalnych bohaterów przypisano Jackowi, Philipowi oraz Alienie, acz księga pierwsza, bo takie nazewnictwo przyjęto dla „filarowych” epizodów, pozwala z tej trójki pokierować chłopakiem i duchownym. Owszem, szlachcianka pojawia się w debiutanckim odcinku, opatrzonym podtytułem „Z popiołów”. Niemniej chwilowo na zasadzie NPC-a, więc aktywniejszego jej udziału możemy oczekiwać od następnych części. Za to w księdze pierwszej przejmujemy dodatkowo kontrolę nad poczynaniami Toma, który rozgląda się za pracą, by móc wyżywić siebie i swoich bliskich. Generalnie epizod numer jeden, wzorem otwarć z innych odcinkowych gier, pełni funkcję wprowadzenia zarysowującego poszczególne wątki. Jednocześnie praktycznie na dzień dobry przedstawia nam cały korowód dramatis personae i uświadamia co do złożoności opowiadanej historii. Na szczęście, robi to w satysfakcjonujący sposób. Wyborne przenosiny z książki do gry Ekipa z Daedalika świetnie sobie poradziła podejmując się rzeczywiście wymagającego zadania. Adaptacja wyśmienitej książki, której sprzedaż dobiła już do 26 milionów egzemplarzy, jest przecież nie lada odpowiedzialnością – nie dość, że należy zadowolić miłośników pierwowzoru, to jeszcze pomyśleć o nieobeznanych z oryginałem odbiorcach. Jak jednak zasygnalizowałam, deweloperzy dokonali kompetentnego przeszczepu literatury na grunt wirtualnego medium i zachowali ducha powieści. Są, rzecz jasna, pewne zmiany w ramach ogólnego pojęcia reinterpretacji przerabianego dzieła. Takie, które ukazują inne spojrzenie na różne wydarzenia, włącznie z usunięciem wybranych momentów. Ale mamy także modyfikacje podyktowane przez konieczność dostosowania się do interaktywnej specyfiki gier – w tym wypadku ze szczególnym uwzględnieniem mechaniki wyborów. Produkcja niemieckiego studia od pierwszych minut intryguje i zanurza w posępnych, średniowiecznych klimatach. Dla mnie, jako osoby, która darzy dzieło Folletta olbrzymim sentymentem, dużą przyjemność sprawiło śledzenie rozwoju fabuły. Gdzie twórcy postawią na stosunkową wierność? A w jakich miejscach zdecydują się na bardziej gruntowny remanent? Nieustannie towarzyszyła mi taka właśnie ciekawość, lecz scenariusz powinien bez problemu wciągnąć również tych graczy, którzy nie czytali książki. Wprawdzie początkowo można poczuć się leciutko przytłoczonym mnogością postaci i przeskakiwaniem pomiędzy członkami obsady, ale to część powieściowej spuścizny. Kto ma za sobą lekturę, ten pamięta, jak autor z wdziękiem żongluje tam bohaterami, spajając ich losy coraz silniejszą siecią zależności. Przygodówkowe dylematy Mimo że warstwa narracyjna jest tutaj czynnikiem dominującym, pora przyjrzeć się pozostałym aspektom tytułu. Grę obsługujemy głównie myszką, czyli zgodnie z przykazaniem „wskaż i kliknij”, aczkolwiek nie uświadczymy tradycyjnej przygodówki ze zmuszającymi do główkowania zagadkami. Filarom Ziemi bliżej do formuły eksploatowanej przez amerykańskie Telltale Games niż do wcześniejszych projektów autorstwa Daedalic Entertainment. Prym wiedzie system decyzji, nierzadko podejmowanych pod presją czasu, a także obejmujących czynności nieobowiązkowe. W każdym razie, wybory nie naruszają podstawowej osi fabularnej i gdzieniegdzie da się dostrzec pewną ich pozorność, lecz zawsze to przyjemny pretekst do ponownej sesji, w celu przetestowania odmiennych wariantów. Przygodówka ta słusznie określana jest mianem „interaktywnej opowieści”, skoro – prócz literackiej proweniencji – oferuje graczom prościutką rozgrywkę. Nie ma klasycznych łamigłówek, natomiast napotkane zadania ekwipunkowe nie przysparzają żadnych trudności ani nie wymagają taszczenia mnóstwa gratów. Pokuszono się też jednak o coś nietypowego, gdyż – obok zwykłych przedmiotów – swoistymi zasobami inwentarza bywają wskazówki, używane na elementach otoczenia oraz w trakcie dialogów. Poza tym, natkniemy się na łatwe sekwencje czasowo-zręcznościowe ze specjalnym paskiem, który każe nam klikać we właściwych momentach. Chociaż nie zaszkodziłby przynajmniej odrobinę wyższy stopień skomplikowania w dalszych epizodach, proponowany model zabawy zdaje egzamin, zwłaszcza że dorzucono pomysłowe wstawki z podróżami po mapie. Mianowicie wskazujemy wtedy stosowne punkty, a te aktywują obrazki i opisy do bieżących wydarzeń, co przywodzi na myśl stronice w ilustrowanych książkach. Wspaniały smak mrocznych wieków Mechanika sprzyja zatem płynnemu przechodzeniu przez kolejne meandry fabuły, których wymowę z powodzeniem wzmacnia sugestywna i dopieszczona pod kątem detali oprawa audiowizualna. Dwuwymiarowa grafika oczarowuje piękną kreską oraz stonowanym doborem barw, kapitalnie odzwierciedlając ponury charakter epoki, w jakiej osadzono akcję. To samo dotyczy muzyki, którą zgrabnie dopasowano do zwiedzanych lokacji i obserwowanych sytuacji. Jako przykład przytoczę jedną z początkowych scen, gdy Tom opowiada o procesie budowy kościoła. Wizualizacje, wespół z udźwiękowieniem, wspierają wówczas narrację, dobitnie pokazując skalę marzeń mężczyzny. Gwarantuję, że nikt nie zwątpi w szczerą pasję tego bohatera. Całości wrażeń estetycznych dopełniają wiarygodnie brzmiący lektorzy w angielskiej wersji językowej, a i polskie napisy to kawał solidnej roboty. Podsumowując, studio Daedalic Entertainment potraktowało materiał źródłowy z szacunkiem oraz z dużymi pokładami kreatywności. Do tego nie mogę narzekać na czas, jaki potrzebowałam na jednokrotne ukończenie księgi pierwszej. Pięć godzin to naprawdę porządny wynik, jeśli chodzi o pozycję dzieloną na odcinki. O ile następne epizody będą mieć podobną długość, dostaniemy pokaźnych rozmiarów produkcję. Liczę też na co najmniej równie dobry poziom ciągu dalszego, który, według ostatnich zapowiedzi twórców, powinien nadejść w grudniu bieżącego roku (księga druga) i pierwszym kwartale przyszłego (trzecia). Niemiecki zespół deweloperski zapewne zresztą nie zawiedzie, tym bardziej że po raz kolejny dowiódł swojej wysokiej klasy. Innymi słowy, grę gorąco polecam i mam ogromną chrapkę na więcej Filarów Ziemi. ------------------------------------------------------------------- Wpis dostępny również na blogu zewnętrznym. -------------------------------------------------------------------
  14. 2 points
  15. 2 points
    Kurczę ale wstyd. Nie wiem dlaczego napisałem taką gafę, zazwyczaj staram się przeczytać swoje przemyślenia i je ewentualnie skorygować przed ich wysłaniem, no ale cóż, zdarza się nawet najlepszym. W każdym razie cieszę się, że są jeszcze takie osoby, które dbają o poprawność językową i zwracają uwagę innym na ich rażące błędy, bo żyjąc w dzisiejszych czasach i spędzając trochę czasu w mediach społecznościowych mam wrażenie, że mało osób przywiązuje uwagę do poprawnego posługiwania się językiem, przez co są dużo płytsze i uboższe, a szkoda.
  16. 2 points
    Kłóciłbym się - kwestia chu... JOWych tłumaczeń to nie tylko domena dubbingu. Mógłbyś się CHODZIAŻ nauczyć poprawnie pisać.
  17. 2 points
    Jeśli twórcy będą rzeczywiście pracować nad swoją grą, brać feedback od graczy i nie zrobią z niej niekończącego się grindingu, to fani westernów mogą mieć własne interaktywne MMO akcji o jakim marzyli.
  18. 2 points
    Obejrzyj lepiej porwanie Baltazara Gąbki i bądź niczym tajemniczny Don Pedro, szpieg z Krainy Deszczowców, a nikt nie pozna się na twoim prawdziwym pochodzeniu.
  19. 2 points
    Obejrzyj Despicable Me w oryginalnej angielskiej wersji jezykowej i wsluchaj sie w to, jak mowi Gru. Potem pocwicz i voila.
  20. 2 points
    No dobrze, ale wciąż nie odpowiedziałeś na pytania. Screen też by się przydał... A jak masz pirata, to kup se oryginał i problem sam się rozwiąże.
  21. 2 points
  22. 2 points
    halo Statystyki za październik 2017 Liczba postów Liczba tematów Liczba odpowiedzianych tematów Liczba zdobytych plusów Liczba rozdanych plusów Czyje tematy zebrały najwięcej odpowiedzi W czyich tematach rozdano najwięcej plusów Średnio plusów na post Statystyki tematów: Liczba odpowiedzi (tematy napisane w pażdzierniku) Liczba odpowiedzi (tematy napisane od początku) Liczba plusów (tematy napisane w pażdzierniku) Liczba plusów (tematy napisane od początku) Najwyżej plusowane posty: Wykres dzień po dniu Średnia liczba postów/plusów na przestrzeni ostatnich miesięcy: Dla ostatnich paru miesięcy liczba plusów w powyższym zestawieniu była zaniżona - poprawiłem. Niewiele to zmienia. 28 października był pierwszym dniem w historii LJ, którego nie napisano ani jednego postu
  23. 2 points
    Patrzę na ten zestaw i się zastanawiam, czy nie miałaby sensu następująca roszada: Gigabyte Windforce + G. Skill Trident Z 3200/CL15 (pamięci na kościach Samsung B-Die - powinny bez problemu podkręcić się o 200 MHz i oszczędzić "przygód" z ustawianiem profilu XMP).
  24. 2 points
    Ta, bo wszystko, co rysowane, jest w domyśle przeznaczone dla dzieci. Dajcie spokój z takimi ekspertami.
  25. 2 points
    - uruchom Podgląd Zdarzeń wpisując w uruchom (windows + r): eventvwr - po jego otwarciu, po lewej stronie wybierz "Dzienniki systemu Windows", a następnie "Aplikacja" - na środku dziennika poszukaj błędu związanego z aplikacją "Rayman3.exe" (prawdopodobnie będzie to pierwszy wpis pod "poziom" jeżeli gra była niedawno odpalana) - po zaznaczeniu wpisu, w zakładce "Ogólne" (pod wpisami), odnajdź linijkę "Ścieżka modułu powodującego błąd: XXXXXX" (gdzie XXXXXX to plik powodujący crashowanie gry) - jeżeli ścieżka powodująca błąd prowadzi do pliku "binkw32.dll", podmień go na ten załączony Powinno zadziałać - miałem ten sam błąd - w ten sposób go rozwiązałem Gra śmiga aż miło na Windowsie 10 binkw32.dll
  26. 1 point
    Dokupując pamięci o lepszych parametrach (jak w Twoim przypadku) z reguły nie ma się czego obawiać. Warto sprawdzić dokładne modele modułów - najlepiej nie mieszać ze sobą pamięci Single i Dual Rank, moga wystąpić problemy z kompatybilnością.
  27. 1 point
    Hej, Wydaje mi się, że pójdą oba dobrze, to bios reguluje ilość napięcia którą wysyła do kości. Wejdź do biosu, zobacz ile teraz twoja kość otrzymuje napięcia, kup tą nową kość i wrzuć do kompa, przy pierwszym odpaleniu pierwsze co wejść do biosu i zobaczyć czy rozpoznaje tą obie kości i czy nie podaje jakiegoś dziwnego napięcia. Jeżeli by podawało dziwne napięcie to zamknac kompa, wyjac obie kosci, wrzucic tylko ta nowa do pierwszego slotu i wlaczyc kompa z biosem - jak wszystko ladnie wykrywa i podaje OK napiecie to wtedy zamknac, dorzucic druga (starą) kość do drugiego slotu pamieci i znowu - bios, sprawdzenie wykrywalnosci i napiecia. Tak na marginesie to, że to ta sama firma niestety prawie nic nie znaczy. Wszyscy producenci kość ram korzystają w swoich ramach z układów innych firm jak np Hynix czy Samsunga. Zdarza się nawet, że ten sam model kości pamięci sprzedawany jest w różnych wersjach z modułami od różnych firm (patrz kości Corsair Vengeance LPX). Jak już wszystko zawiedzie to zamiast mieć wszystko na Auto w Biosie spróbuj ustawić wspólne, ciut niższe timingi. Uf... mam nadzieje ze pomoglem, powodzenia!
  28. 1 point
    Co z RAMem? Generalnie w tak ograniczonym budżecie można by się zastanowić nad G4560/G4600, jakąś tanią płytą na chipsecie H110 i kartą pokroju GTX 1050/RX 560 (czy nawet jakąś używką, zważywszy na brak cyfrowego złącza w monitorze), ale coś mi mówi, że RAMu DDR4 nie posiadasz... Model? Czyli nie masz dysku... Chyba, że chodziło o SATA? Obudowa jak rozumiem zmieści standardową płytę mATX i nieprzesadnie długą kartę graficzną?
  29. 1 point
    Jaskiń za wiele nie ma (ale parę się znajdzie). Jest natomiast dużo opuszczonych domów, fabryk, stacji benzynowych, moteli, ośrodków badawczych itp. itd. Lokacje są mega klimatyczne, przez co ich zwiedzanie sprawia sporo frajdy. A gdy w pobliżu kręcą się jeszcze mutanty (czyli w sumie zawsze :P), to już w ogóle robi się ciekawie, zwłaszcza nocą; lootujesz sobie spokojnie jakąś chatę, aż tu nagle zaczynasz słyszeć obrzydliwe bulgotanie i warkot krwiożerczych bestii. Wyglądasz przez okno - nikogo nie ma, a dźwięki co raz głośniejsze, co oznacza, że już są w środku i możesz żegnać się z życiem.
  30. 1 point
    Widziałbym to jakoś tak Cooler https://www.morele.net/chlodzenie-cpu-thermalright-macho-rev-b-517031 SSD https://www.morele.net/dysk-ssd-goodram-iridium-pro-240gb-ssdpr-iridpro-240-720767 PSU https://www.morele.net/zasilacz-silentiumpc-supremo-l2-550w-spc139-774136 RAM https://www.morele.net/pamiec-corsair-vengeance-lpx-ddr4-2x8gb-3000mhz-cl15-cmk16gx4m2b3000c15-776617 HDD https://www.morele.net/dysk-toshiba-p300-hdwd110uzsva-860921 GPU https://www.morele.net/karta-graficzna-gigabyte-geforce-gtx-1080-ti-gaming-oc-11gb-gddr5x-352-bit-dvi-d-hdmi-3xdp-box-gv-n108tgaming-oc-11g-976869 CASE https://www.morele.net/obudowa-silentiumpc-gladius-m35t-pure-black-976894 CPU https://www.morele.net/procesor-intel-core-i7-8700k-3-70ghz-12mb-box-bx80684i78700k-978219 MOBO https://www.morele.net/plyta-glowna-msi-z370-tomahawk-z370-ddr4-sata3-m-2-usb3-1-gen-2-atx-978664 Razem 8001 Zajrzyj do tego tematu http://forum.cdaction.pl/index.php?showtopic=271216 Darmowa wysyłka + montaż/pendrive za symboliczną złotówkę.
  31. 1 point
    Czyli nie jest to ostateczna decyzja? Co w tym wypadku oznacza zwrot "nie za drogich"? Jakiś przybliżony budżet na zakup monitora też możesz podać.
  32. 1 point
  33. 1 point
    Czasem sie zastanawiam, czy Ty tak na powaznie to piszesz i szczerze w to wierzysz, czy tylko jaja sobie robisz. Duze pieniadze ida na reedukacje (a wlasciwie to na indoktrynacje) i wojsko w takim pieknym, gorzystym kraju, ktorym rzadzi juz trzeci z kolei Kim. I powszechnie wiadomo, ze jest to kraj mlekiem i miodem plynacy, w dodatku powszechnie lubiany i ceniony przez sasiadow oraz z wielkim wplywem swojego kapitalu na gospodarke regionu...
  34. 1 point
    Ano, nie jest. Ale tu pisałem o dubbingu i napisach i jakoś tak mi to wówczas przyszło do głowy .
  35. 1 point
    Ale po co usuwać? Nie wstydzisz się chyba tego co po sobie tu zostawiasz Po prostu zrób sobie przerwę, a jak Ci wróci ochota na pisanie wrócisz... staż zostanie. Jak ochota nie wróci to konto samo poleci jako nieużywane za kilka lat.
  36. 1 point
    Jaki masz procesor i zasilacz? GTX1060 6GB by pasował, poniżej 1000zł ciężko powiedzieć co wybrać - część ludzi wskaże GTX1060 3GB (szybszy rdzeń) a część GTX1050 4GB ( więcej pamięci - 3GB potrafi być zbyt mało). Ewentualnie RX570 jeśli się gdziekolwiek znajdzie...
  37. 1 point
    AMD I Nvidia zajmują się produkcją samych rdzeni oraz projektem kart referencyjnych. Produkcją kart dostępnych w sprzedaży zajmują się firmy trzecie. Mogą się różnić projektem (jeśli nie korzystają z rozwiązania referencyjnego), zastosowanymi komponentami (np. pamięci), taktowaniem, chłodzeniem, dodatkami w pudełku, gwarancją, itd.
  38. 1 point
    No tak ten z 2015, bo ten "The Circle" to taki przeciętniak, że nawet nie warto go oglądać.
  39. 1 point
    Jaka szkoda? Powstanie Luznej Jazdy to byl blad Matrixa i najgorsze, co spotkalo to forum.
  40. 1 point
  41. 1 point
    Ale po co stosować ad personam? I nie chodzi o to, że ja mogę to zrobić, bo tak jest oczywiście, podobnie jak każdy inny, ale to w obowiązku dziennikarza jest by podawać całą informacje a nie jej polowe, albo tylko wycinek by później stawiać, lub w ogóle nie stawiać, tezy, która nie ma z samą informacją nic wspólnego. A gdzie tutaj rozważmy czy jest dobrze czy źle?
  42. 1 point
    Jeszcze są w audiomagic i headbeat - to sprawdzone sklepy, kupowałem tam kilka razy i mogę polecić.
  43. 1 point
    Te które polecił Misiek690 to zdecydowanie najlepszy model w tej cenie, dorzucę jeszcze recenzję http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-brainwavz-blu-100/ Wyszła też kontynuacja tego modelu, BLU-200, jednak nie jest już tak udana
  44. 1 point
  45. 1 point
    Kupiłem se pudełkową wersję Elexa. Próbuję zainstalować i wyskakuje mi komunikat, że nie mogę zainstalować, bo gra nie miała jeszcze premiery XD
  46. 1 point
    A najlepiej zainstaluj ich wiecej niz jeden, bo jesli rakiet jest wiecej, to pojedynczy Point Defence moze sobie nie poradzic z ich unieszkodliwieniem zanim dotra do celu. No chyba, ze dysponujesz naprawde szybkim statkiem (np. Cobra MkIII z thrusterami klasy A czy Imperial Courier z Enhanced Performance Thrusters), bo wtedy rakiety zostawiasz w tyle. Mozesz tez podczas walki celowac w konkretne moduly w pojazdach przeciwnika i w ten sposob uszkodzic mu uzbrojenie, przez co wystrzeliwanie zaadresowanych do Ciebie rakiet bedzie dla niego troche trudniejsze. Jest to bardziej czasochlonne, ale jesli Twoj statek jest odpowiednio wytrzymaly, to taka zabawa tez jest mozliwa.
  47. 1 point
    Witam Od paru dni borykam się z dość uciążliwym problemem a mianowicie błędem systemu plików (-1073741818). Przez ten błąd nie mogę uruchomić takich programów jak Teamspeak 3 a nawet cmd! Próbowałem nawet jako administrator i nic nadal ten sam błąd. I podejrzewam, że nic się nie da uruchomić próbując jako administrator... Proszę o pomoc w tym przypadku oraz za wszelką pomoc bardzo dziękuję!
  48. 1 point
    WItam ostatnio zakupiłem oto właśnie ten monitor i proszę Was o pomoc w jego skonfigurowaniu oraz ewentualnie karty AMD pod grę CS:GO
  49. 1 point
    O Ojcu Mateuszu i grach w jednym odcinku zrobiono materiał na tvgry, wiem, bo w komentach strzeliłem bezczelną reklamę do mojego wpisu o tym serialu.
  50. 1 point
    Niestety, ale nie tylko. Media wszelakie, jak szukają w sezonie ogórkowym taniej sensacji, to także mają taką tendencję.