Jump to content
  • entries
    78
  • comments
    196
  • views
    58,982

About this blog

Blog owy zawiera w sobie serię informacji, muzyki i filmów nasyconych przez autora niniejszego bloga głupotą i ynteligencją. Wchodzisz na własne ryzyko! ;)

Entries in this blog

Studium samotności

Może powinienem tą recenzję zatytułować "Studium odosobnienia", ale intuicja podpowiedziała mi inaczej. A prawdziwy stalker intuicji słucha, bo inaczej długo nie pożyje. Dlaczego właśnie taki tytuł owa intuicja mi podsunęła? Miejmy nadzieję, że rozwiązanie znajdziemy w dalszej części tej opowieści. Nie skupiałbym się na "technicznym" aspekcie, jakim jest fakt, że "Ołowiany świt" otwiera książkową serię "S.T.A.L.K.E.R.a" w Polsce, ale w tym wypadku może mieć to dość istotne znaczenie. Jakie? Otóż

konjel

konjel

Kanał

Witajcie! Na początku lutego wystartowałem ze swoim pierwszym, poważnym projektem na YouTube. Zachęcam gorąco do odwiedzin! Jest to kanał stalkerski - znajdują się na nim filmy z rozgrywki w poszczególne części serii, oraz mody, felietony okołopostapokaliptyczne i być może coś jeszcze, tylko Czarny Stalker wie. Kanał póki co rozwija się, więc za wszelkie porady i uwagi (konstruktywne) będę bardzo wdzięczny. Natomiast na stronie będę wrzucał też informacje, zdjęcia, filmy i wszelkie "dodatki" oko

konjel

konjel

"S.T.A.L.K.E.R." [tytuł roboczy] - część druga

Witam! Jak obiecałem, wstawiam dalszą część opowiadania. Nie jest to co prawda tekst najnowszy, gdyż ten nadal jest pocięty i czeka na składanie i edycję. Wybaczcie, że tak mało - ledwo 5 stron, ale obecnie zajęty jestem innym projektem. Otóż pod koniec listopada uzyskałem zgodę na tłumaczenie książki Balazsa Patakiego "S.T.A.L.K.E.R.: Southern Comfort" (http://tinyurl.com/b79y8yu). Książka o tyle ciekawa, gdyż początkowo autor miał pozwolenie do użytku praw autorskich GSC (czyli wszelkich miejs

konjel

konjel

Dawno mnie tu nie było

Łojejku, ale mi wyleciał z głowy ten blog. No cóż, taki po prostu jestem - pamięć mam dobrą, ale krótką. Na początek nowa dostawa mej jakże skromnej twórczości. Wasia Leży zimny na mokrym asfalcie W kałuży brunatnej już krwi Blade palce zaciśnięte na automacie Obłęd w oczach Bandycka kula sięgnęła piersi Przeszyła serce To serce, które kogoś kochało Które radowało się z przyjaciółmi Które tęskniło Które cierpiało Dyszał jeszcze, gdy upadł Co myślał? Czy c

konjel

konjel

Konkretnie

Hej! Dziś krótko i konkretnie. Po pierwsze: klip, który zrobiłem jakieś dwa tygodnie temu. Kolejny utwór Arii, który bardzo przypadł mi do gustu, Ten już w zasadzie typowo wojenny - opowiada o cierpieniu tych, którzy wojnę przeżyli. Po drugie: Taki sobie utwór napisany, kiedy dopadła mnie cholernie podła chandra. Ja i każdy Krzyk niemy Cofam się w kąt W nieopanowanie I ciemność Ręce drętwieją Gdy chcę rwać włosy Z głowy, odurzonej myśleniem Dawkowane cierpienie boli najbardziej Jak kropla kap

konjel

konjel

Podsumowanie wakacji

Witam, cześć i czołem! Złapałem chwilę na namazanie paru słówek. Rok szkolny się zaczął i, dzięki bogom, mnóstwo przedmiotom powiedziałem papa. Została taka sucha oś, na której powinniśmy, jako human, jechać od pierwszej klasy. No, ale co ja, młody-głupi, wiem... Maturka się zbliża, ale nie jestem specjalnie zdenerwowany. Najbardziej martwi mnie praca pisemna z polskiego na poziomie podstawowym (gdyż na rozszerzeniu można się ciut więcej rozpisać). Ale może dość o szkole, bo się zaczyna, a ja ju

konjel

konjel

Zbiorczo i o miłości

Witam! Ten wpis będzie trochę rozciągnięty w tematyce, ale nic na to poradzić nie mogę. Taki już jestem, trochę tego, trochę tamtego. Zacznę od pewnego "eksperymentu": Jako, że jestem wielkim fanem obrazu Johna Carpentera "The Thing", postanowiłem przeczytać minipowieść Johna. W. Campbella "Who Goes There?", na podstawie której powstał. Żeby dodać klimatu, postanowiłem przeczytać całość (62 strony) nocą, słuchając dark ambientu w wykonaniu Lustmorda. Początek był dobry, ale - nie wiem, czy przez

konjel

konjel

A taki wakacyjny trochu

Witam po długaśnej przerwie. Ostatni wpis jest grubo sprzed wakacji - przez ten czas zaszło u mnie trochę zmian, większych lub mniejszych, ale myślę, że niezbyt interesujących dla czytelników. Co ważnego chciałem przekazać - nie zamierzam zamknąć bloga. Jest to chyba najlepsza forma a) dzielenia się twórczością, przemyśleniami, muzyką etc. b) archiwizacji moich tekstów z sposób wizualnie przyjemny. Zatem, nie. Nie pozbędziecie się mnie tak łatwo Przez ten czas nie zajmowałem się zbytnio twórczo

konjel

konjel

II Marsz Czarnobylski w Bydgoszczy

W 26 rocznicę Katastrofy w Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej, jak głosi hasło przewodnie tegorocznego marszu, chcemy przede wszystkim oddać hołd bohaterom. Ludziom, którzy przez 7 miesięcy toczyli ciężką bitwę z niewidzialnym wrogiem. Przemaszerujemy kilka ulic miasta z pieśnią na ustach: "Ghost Town" - Huns & Dr.Beeker "Time Goes" - Asfalt Nikt nie będzie do tego zmuszany. Jeśli nie będzie zainteresowania, jak najbardziej może być to marsz milczenia. W czasie postojów będę odczytyw

konjel

konjel

Zimność sobotniego dnia

Witam! Wpadłem na pomysł by się zmobilizować i robić wpis co sobotę, niezależnie od treści, jaka mi przyjdzie na myśl do napisania. By nie zanudzać - jestem w trakcie czytania świetnej książki - "Afgańska ruletka" Gregorego Feifera. Pozycja przedstawia radziecką inwazję na Afganistan, lecz nie tylko. Opisuje genezę konfliktu, stosunki polityczne, dyplomatyczne i wewnętrzne gry na szczeblach władzy w Afganistanie. Pozycja pisana w stylu popularnonaukowym, bardzo przystępnym językiem. Znajdziemy w

konjel

konjel

Trochę świeżego info

Witam! Po dłuższej przerwie postanowiłem w wolnej chwili coś-niecoś nasmarować. Od ostatniego wpisu sporo minęło, ale niewiele się zmieniło. Opowiadanie jakoś się mi nie klei, brakuje mi nie weny ale jakiegoś takiego... dociśnięcia. Klimatu stalkerskiego na zewnątrz brak (i wewnątrz też). Jeśli macie, towarzysze, jakieś przyjemne, stalkerskie materiały, to proszę o zalinkowanie - może odzyskam natchnienie. W sumie to czytam po łebkach zapożyczoną "Grę o tron" i (też po łebkach) "Afgańską ruletk

konjel

konjel

S.T.A.L.K.E.R. 2 odwołany, GSC rozwiązane

Nie piszę nic... nie mogę... ?www.escapistmagazine.com/news/?view/?114643-Rumor-S-T-A-L-K-E-R-2-Ca?nceled-GSC-Game-World-Closed-U?PDATED EDIT: Jak przekazane zostało z profilu Facebook "S.T.A.L.K.E.R.: Southern Comfort": "Sit-rep as reported by a Stalker who visited GSC this morning: GSC is indeed in a difficult situation that hinders Stalker 2 development. Rumors about GSC's immediate closure and Stalker 2 being cancelled as a result are not true. Hopefully an official statement, expectad

konjel

konjel

Do mizernego posła

Do kogo pasuje według was ten utwór, dopowiedzcie sobie sami Ty przebrzydły gadzie Ty opasły zadzie Kacapie niemyty Chamie nieobyty Niechlujna łamago Narodu ty zgago Ty psie niewierny Oratorze mierny Przekupny oszuście Żałosne bezguście Mową dostojną nie władasz Chociaż w Sejmie zasiadasz

konjel

konjel

Na profesora

Choć tytuły otrzymał bardzo znamienite Uniwersytety zwiedził wszelkie, nieprzebyte Studia pokończył i zaznał urzędy I magisterskie zajmował on grzędy Po rozmowie z nim szybko się okazało Że dumy w głowie mnóstwo, a oleju mało

konjel

konjel

Wpis edukacyjny

Jestem świeżo po drugim dniu szkoły i już jestem wypompowany. Chcę coś napisać, bo mnie bardzo wkurza parę spraw odnośnie naszej edukacji. Zacznę od godzin. No żesz kur..., jaki imbecyl robi godziny od 7 do 15, czy 17? Normalne lekcje powinny być z zakresu pieprzonego profilu (bo jeśli nie są to po ki chu te profile?). Od 7 czy nawet 6 do 13 i koniec! To co widzę u znajomych w technikum też mnie przeraża... do 19 szkole, no ja pier... Druga sprawa - jak trzeba być upośledzonym, żeby ustawiać pro

konjel

konjel

Przemyślenia chaotyczne

Tekst może zawierać błędy, pisałem go późno w nocy, więc proszę na przymknięcie oka na bugi. Kim jestem? Jestem skromnym chłopakiem o być może nieco dziwnych zainteresowaniach. Nie staram się być na siłę oryginalny, jak to obserwuję z przestrachem w dzisiejszym społeczeństwie. Nie emanuję na siłę udziwnionym strojem, zachowaniem czy zdjęciami w Internecie. Owszem, nie lubię iść pod prąd, ale to, co widzę dziś w Polsce jest czymś zupełnie odmiennym ? robienie z siebie na siłę kogoś zupełnie inne

konjel

konjel

Czarnobyl

Myślę opornie o tym piątku Dwadzieścia pięć lat nazad I łzy mi się cisną i robię, co mogę By nie zapomniał świat I umarł pilot, co służył w Afganie Zginąć mógł setki razy tam Lecz zginąć od kuli nie było mu dane Zmarł od popromiennych ran I umarł żołnierz z wojsk rezerwowych Choć ukrytą wadę serca miał Nie umarł na zawał, umierał tygodnie Miał terminalny już stan I zginął górnik, był krzepki i młody Zawały przeżył już ze dwa Nie zmarł pod skałami, choć był na to gotów Połknął radi

konjel

konjel

Czas płynie...

Dziś znalazłem polską Czarnobyl wiki! Wielkie było moje zdziwienie, gdy ujrzałem >tą< stronę. Znalazłem tam odnośnik do utworu znanej mi grupy Asfalt (znanej z utworu Czernobylskaja Pyl). Utwór traktuje o poświeceniu, a skierowany jest do ludzi, którzy głównie 'bawią' się w Zonie, czy to przez gry komputerowe, fabularne czy ASG. I trzeba przyznać rację, jest to miejsce ogromnego poświęcenia, ziemia która wchłonęła mnóstwo krwi i potu. Kiedy myślę o tych wszystkich ludziach i ich bólu, nie

konjel

konjel

(Tytuł roboczy) S.T.A.L.K.E.R.

Budzik. Spojrzenie na zegarek ? czwarta trzydzieści. Wygramolenie się z barłogu. Haft na podłogę. Otarcie ust i ostrożne podniesienie się na nogi. Chwiejny spacer do toalety. Wypróżnienie się. Spuszczenie nieczystości. Przejrzenie się w pękniętym lustrze. Odwrócenie oczu z wyrzutem i przerażeniem. Zadanie sobie retorycznego pytania. Machnięcie ręką. Odkręcenie kranu i oblanie twarzy lodowatą wodą. Zakręcenie kranu. Niedbałe podcięcie przetłuszczonych włosów starymi nożyczkami i wrzucenie kosmykó

konjel

konjel

Co nowego

No, nareszcie. Cóż mam do powiedzenia? Ano trochę się zebrało. Generalnie nie wiem, od czego zacząć, więc zacznę od początku. Na początku lipca przebywałem na Mazurach, gdzie wypoczywałem i zwiedzałem. A co zwiedzałem? Na wyróżnienie zasługuje Wilczy Szaniec. Wycieczka po nim była ciekawym doświadczeniem. Ujrzenie niemych świadków historii w postaci drzew i gruzów. Niezwykłe, że Niemcy byli w stanie niszczyć wszystko za sobą. Szczególnie monumentalny jest bunkier Hitlera, którego strop, wskute

konjel

konjel

Znowu brak czasu

Sława i chwała! Znowu nie mam kiedy pisać na blogu. Ale nie dziwota, skoro mam dwa zagrożenia w LO. Nic ostatnio w zasadzie nie napisałem, obecnie zajmuję się opracowywaniem systemu RPG w realiach z powieści "Metro 2033". Ostatnio chyba nic ciekawego nie czytałem, zabieram się z kolei do odświeżenia twórczości Tolkiena i ponownego czytania Lema. Mam nadzieję, że w wakacje odetchnę w końcu. Jeśli chodzi o Marsz czarnobylski, to był bardzo udany. Mimo małej ilości chętnych, cel osiągnęliśmy. Przys

konjel

konjel

I Marsz czarnobylski w Bydgoszczy

Z okazji 25 rocznicy katastrofy w Elektrowni Atomowej w Czarnobylu, chcemy uhonorować pamięć tych, którzy oddali swe życie, w walce z atomem, poprzez symboliczny marsz ulicami naszego miasta. Będziemy rozdawać ulotki, zawierające podstawowe informacje o katastrofie, lecz nie tylko. Oto nasze pozostałe tematy: - Fukushima, czyli po 25 latach kolejna katastrofa w energetyce nuklearnej - "S.T.A.L.K.E.R.", czyli Czarnobyl w kulturze - "To przewidziano dawno temu!", czyli apokaliptyczne wizje wymy

konjel

konjel

Wiersze w szkole zdziałane

"Czerwona fala" Czerwona fala, o kolorze świeżej krwi, zalała bezkres pustyni Spłynęła wzgórzami, by poszerzyć granice By zdobyć, zwyciężyć By bladoczerwony łopot był widoczny Na ostatnim wzgórzu. Chwytają dzień, gdy nocni łowcy czają się wśród skał, nosiciele zielonych hełmów. A, gdy zapada ciemność i wiatr, dmąc porusza delikatnie pył w rozpadlinach, wychodzą na polowanie duchy. Z kałasznikowem przy sercu Wiernym nożem z białą gwiazdą na rękojeści Przekradając się między zdradliwy

konjel

konjel

Cała reszta

Jak przyobiecałem sobie, tak też uczyniłem. Twór powstały na lekcji j. polskiego: "Ostatni oddech" Mgła okrywa horyzont Mąż przy mężu czeka na rozkaz Jeszcze ostatni dowcip Cicha namiastka śmiechu w odpowiedzi Jeszcze ostatnie słowa niewypowiedzianej modlitwy Ktoś medalik z krzyżem podnosi do ust Jeszcze poprawka szczerbinki Strzepnięcie grudek ziemi z broni I w końcu - donośny gwizd Skok do przodu, gdy ciało rwie się do biegu A krtań wypuszcza z gardła krzyk Jeszcze jeden oddech

konjel

konjel

×
×
  • Create New...