Jump to content

Recommended Posts

Były pewne, mieściły 3 pojazdy i jakiekolwiek, ale wciąż nie wiem jaki problem ze znalezieniem auta, jeżeli je widziałeś, to wiesz gdzie i wracasz sobie jeżeli ci na nim baaaaardzo zależy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up

Nie rozumiesz. Chodzi o poczucie własności. Gdy w takiej mafii 2 miałem własny samochód starałem się go szanować. Jeździć ostrożnie, ale nie zbyt jednak tak, by go nie uszkodzić. Tu w GTA owszem mogę jeździć ostrożnie czarną limuzyną, ale... po co? Rozwalę, trudno, ukradnę jakiemuś biedakowi kolejną w czerwonym kolorze i przemaluję sobie na czarną. A jeśli nie rozwalę to mi zniknie, a jeśli nie ja rozwalę to ktoś rozwali. I tak 398653 razy.

System taki jak w Sleeping dogs, czy mafii dwa, gdzie w garażach można było znaleźć swoje auta był naprawdę świetny. Bo czy mniej realna jest sytuacja kiedy swój samochód mogę znaleźć w garażu nawet, gdy go kiedyś tam gdzieś zostawię i już po niego nie wrócę, od 300.000 porwanych w tym samym mieście aut bez żadnych konsekwencji? (a propo. Jeśli chodzi o policję w tej odsłonie gta, to podejrzewam, że martwe zające skuteczniej łapią przestępców na himalajach niż tam policja ;D)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Up, rozumiem o co chodzi i powiem, że nawet się dziwię, że Rockstar nie skopiował tego z Mafii :D Byłoby to lepsze rozwiązanie oczywiście, no ale jest tak jak i w poprzednim GTA, tylko tam w garażu upychało się 1000 pojazdów i można bylo je niszczyć, a były całe.

Co do policji, to jest tak, jak być powinno, nie wiem w czym problem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miejsca postojowe w GTA IV są, eufemistycznie pisząc, badziewne. Dlaczego? Bo ja postawiłem Infernusa na takim miejscu, kilka dni później co zastaję? Brak auta. Jakiś geniusz za kółkiem go po prostu wypchnął. Swoją drogą, AI w tej odsłonie jest dość dziwne. NPC jeżdżą jak ciężkie przypadki kalectwa umysłowego (bez urazy dla rzeczywiście chorych), tudzież osobniki co prawo jazdy chyba w Lays'ach znalazły lub na basenie zrobiły. O tym, że mimo strzału z karabinu snajperskiego to gracza ścigają, to urok serii. Mam jednak nadzieję, że z czasem gracz będzie miał nieco więcej anonimowości. Przydałby się chyba system, który w jakimś stopniu śledził nasze kryminalne poczynania, jakby kartoteka policyjna. Dużo rozrabiasz? Możesz mieć pewność, że gliny czasem zechcą Cię aresztować bez powodu. Mało rozrabiasz? Możesz sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa z karabinem snajperskim. Brak czegoś, co by utrudniało identyfikację sprawcy, jak chociażby najprostsza kominiarka. Moim zdaniem, system policji w GTA potrzebuje sporej przebudowy. Podobne kwiatki były w Prototype 2 chociażby. Mają rysopis Hellera, a mimo wszystko można sobie koło Blackwatch bez problemu paradować w swojej skórze (rozprawić się z nimi to też nie problem).

A czy policja powinna być taka jaka teraz? Oprócz biednych skryptów o których wspomniałem wyżej, jej zachowanie nie wydaje się zbyt rozgarnięte. Ukryj się w jakimś miejscu, do którego jest jedno wejście, to możesz do nich strzelać tak długo, aż Ci się amunicja nie skończy. Czyli, skrypt pt. atakować, w razie niepowodzenia, powtórz skrypt. Inna sytuacja to brak jakiejkolwiek analizy (ale tu chyba ponosi mnie fantazja), mianowicie: typ wali z wieżowca/dźwigu z karabinem snajperskim? Chyba wypadałoby wysłać opancerzone helikoptery, z opancerzonymi szybami, żeby pilota nam nie zestrzelił. A o tym, jak łatwo się ogona pozbyć, jadąc na wstecznym i strzelając do nich, to w ogóle śmiech na sali. Pewno, GTA zawsze miało ciut z "niedzielnych gier" ale to już jest wybitnie popaprane. Chociaż z drugiej strony, nie jest kompletnie niemożliwe.

Ja oczekuję, że będzie czasem nieco więcej mokrej roboty, chociażby generowanej za pomocą skryptów. I więcej możliwości interakcji ze światem w gangsterskim stylu. Czyli? Zatłuc przechodnia, wsadź go komuś do bagażnika, wezwij gliny i obserwuj przedstawienie biggrin_prosty.gif </marzenie>

Edited by TimeX

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli mowa o jeździe NPC, to chyba nie pamiętasz co się działo na autostradzie między miastem a wsią w GTA SA (Autostrada do wsi xD?)

Co do Policji, to co mają robić, kiedy jesteś w takim pomieszczeniu? Ich jest nieskończoność XD

Co do fantazji, to nei komentuję, bo sam wiesz, iż to niemożliwe do osiągnięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Up, rozumiem o co chodzi i powiem, że nawet się dziwię, że Rockstar nie skopiował tego z Mafii biggrin_prosty.gif

Mafia 2 jest nowsza od GTA, więc jak mieli skopiować? A w jedynkę mało grałem, było tam takie coś?

Jeżeli mowa o jeździe NPC, to chyba nie pamiętasz co się działo na autostradzie między miastem a wsią w GTA SA (Autostrada do wsi xD?)

Ta autostrada szła do Las Venturas, tylko po prostu jest zjazd tam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet jeśli mafia 2 jest nowsza od GTA to choć ta druga tak wychwalana, pod wieloma względami to ta PIERWSZA okazała się lepsza. Już system ścigania przez policję jest ciekawy. Podczas przestępstwa policja może zapamiętać nasz wygląd lub numery rejestracyjne (fakt, że wystarczyło wbić do garażu i zmienić jedną literkę na tablicy, aby stać się wybitnie anonimowym). Jednak uważam to za świetny początek. Myślę, że jest lepsze wczucie się w grę kiedy ruch na ulicy odbywa się płynnie, prawidłowo, a przepisów drogowych moglibyśmy mieć więcej (w mafii były to stłuczki i zbyt szybka jazda - tempomat nieziemska rzecz). Chociażby przejazd na czerwonym, a może.. (to już fantazja) uruchomić parkomaty?

BTW. Nie wiem czemu, ale, jeśli to możliwe, lubię w grach jeździć przepisowo.

Kierunkowskazów w GTA też mi brakowało zawsze (do gta SA był mod, wiem)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mafia 2 jest nowsza od GTA, więc jak mieli skopiować? A w jedynkę mało grałem, było tam takie coś?

Sorry, pomieszało mi się :D

Ta autostrada szła do Las Venturas, tylko po prostu jest zjazd tam.

No ale mimo wszystko.

BTW. Nie wiem czemu, ale, jeśli to możliwe, lubię w grach jeździć przepisowo.

Kierunkowskazów w GTA też mi brakowało zawsze (do gta SA był mod, wiem)

Też w mafii tylko na autostradzie przekraczałem prędkość, ale w GTA nawet się nie da bo tam od razu daje max speed'a :D

I też twierdzę, że Mafia 2>Gta IV, tylko ze za krótka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i podjąłem się raz jeszcze zagrania "Przygody z Nicolasem", ale po dwóch godzinach wciskając alt+f4 powiedziałem sobie dość tego, koniec męczarni. Prócz ciekawej przeszłości Nico nie ma w tej grze absolutnie nic pozytywnego w mojej ocenie. Twórcy wpompowali miliony dolarów w rzeźbę złotej kupy. Tyle mojego udziału w tym temacie.

Edited by maridok

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Up

Roman rozkręcił swój biznes przez lata,

Yhy, a po tym jak rozkręcany przez lata biznes mu spłonął, zdołał w krótkim czasie rozkręcić nowy, z lepszą flotą i jeszcze starczyło mu na wypasiony apartament.

Niko by tego nie zrobił, bo:

a)słabo zna angielski

Zna wystarczająco:)

  • b)musiał pracować dla mafii, a później ją zabijąć biggrin_prosty.gif

Nie tylko dla mafii, ale także dla innych gangsterów, kumpli i... ale tu już bym walnął potężnego spoilera. Ale skoro w poprzednich grach to nie przeszkadzało, to czemu miałoby tutaj?

Edited by Ganjalf

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up: Bo to psułoby wydźwięk fabuły. Całe GTA IV skupia się na wykpieniu i wyrzuceniu do kosza motywu american dream. Jak to miałoby się do Nico będącego biznesmenem? Nawet jakby koniec końców mu nie wyszło, to byłyby perypetie, górki i dołki, nie nieprzekraczalna bariera kulturowa i środowiskowa, na którą natrafia serbski imigrant po przybyciu do Big Apple.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Ganjalf

[spoier] Tak, bo dostał odszkodowanie, więc nie wiem gdzie widzisz problem

Poza tym dlaczego gra o gangserach miałaby pokazywać perypetie zwykłego biznesmena? Czy to nie byłoby kompletnie głupie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up

Bo taki np. Tommy Vercetti był "zwykłym" biznesmenemrolleyes.gif Chyba wiadomo o jaki typ biznesów chodzi...

@Fristron

Nie zauważyłem by Niko w swoim(tj. przestępczym) środowisku natrafiał na jakieś znaczące bariery, jak już to kariera oprycha rozwijała się dosyć dynamicznie, a on sam był generalnie przyjmowany z otwartymi rękami. Ale faktycznie, przez wzgląd na pewną "firmę" mógłby mieć problemy z rozkręceniem własnej, pozornie legalnej działalności, to ma sens.

Tyle, że tu pojawia się mój główny zarzut wobec GTAIV; twórcy skupili się na fabule, jakby trochę zapominając o grywalności i potencjale takiej wirtualnej metropolii. No, ale liczę, że w V będzie to wyglądało to lepiej.

Aha, jeszcze jedno:

Dlatego moim zdaniem przydałby się normalny garaż, gdzie możesz upchnąć kilka aut i jesteś pewien, że ci nie znikną. Bo te uliczne parkingi w czwórce pewne nie były.

W trailerach trybu online V widziałem wieeelki podzemny garaż ze sportowymi brykami. Pozostaje trzymać kciuki, że i w singlu otrzymamy podobny:)

Edited by Ganjalf

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Fristron

Nie zauważyłem by Niko w swoim(tj. przestępczym) środowisku natrafiał na jakieś znaczące bariery, jak już to kariera oprycha rozwijała się dosyć dynamicznie, a on sam był generalnie przyjmowany z otwartymi rękami.

No ale o to chodzi - że Niko przyjeżdża do USA pełen nadziei na nowy start i dokończenie swojej wendetty, a jedyną drogą, którą może osiągnąć ten drugi cel jest droga występku, bo mit "od pucybuta do milionera" jest kłamstwem. Bez znajomości i pieniędzy ląduje jako mięśniak od brudnej roboty.

Ale faktycznie, przez wzgląd na pewną "firmę" mógłby mieć problemy z rozkręceniem własnej, pozornie legalnej działalności, to ma sens.

Exactly.

Tyle, że tu pojawia się mój główny zarzut wobec GTAIV; twórcy skupili się na fabule, jakby trochę zapominając o grywalności i potencjale takiej wirtualnej metropolii. No, ale liczę, że w V będzie to wyglądało to lepiej.

Well, moim zdaniem fabuła jest ogromnym atutem GTA IV i uważam ją za najlepszą gangsterską opowieść w grach, zjadającą na śniadanie obie Mafie czy Sleeping Dogs. Nacisk na storytelling też jest zrozumiałym ruchem Rockstar - przebicie San Andreas pod względem gameplaya przy jednoczesnym ogarnięciu nowego silnika graficznego, fizycznego, nowych platform, nowego systemu strzelania etc. byłoby zadaniem graniczącym z niemożliwością.

Dla mnie GTA IV dla GTA tej generacji tym, czym GTA 3 było w poprzedniej, a że "trójka" to jedna z moich ulubionych części serii, nie inaczej jest z "czwórką". Teraz tylko liczę że GTA V powtórzy sukces Vice City, najlepszej części GTA w temacie robienia more bigger better sequela.

Edited by Fristron

Share this post


Link to post
Share on other sites

[ciach]

Nie cytujemy całego posta nad sobą. - t3t

Moim zdaniem fabuła w GTA IV jest gorsza od fabuły w Vice City a tym bardziej San Andreas. Rzeczywiście IV jest przełomową częścią w stosunku do poprzednich jednak mnie nie zachwyciła. Nie wiem czemu. Chyba brakuje jej grywalności jak w SA tego nie wiem. Rockstar spieprzył optymalizację gdyż na moim sprzęcie chodziła tylko na minimalnych w 30 klatkach. W sklepach z grami cena San Andreas jest wyższa niż cena IV więc to tez powinno dac trochę do myślenia. smile_prosty.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Friston

Well, moim zdaniem fabuła jest ogromnym atutem GTA IV i uważam ją za najlepszą gangsterską opowieść w grach, zjadającą na śniadanie obie Mafie

Rozumiem Twoje zdanie, ale zdecydowanie się z tym nie zgadzam. Fabuła Vito w mafii 2 była o wiele ciekawsza i realniejsza. A sam gameplay był o wiele lepszy niż GTA 4. GTA 4 to przede wszystkim marka i ogromne nakłady pieniędzy pozwalające "dekorować" grę nieziemskimi aktorami podkładającymi głosy, grafiką i muzyką jaka w niej występuję. Fabuły nie czułem wcale, świat wokół mnie jak z kartonu. Gdybym miał wydać 1000 zł na mafie 2 i 50 groszy na GTA 4, to zdecydowanie kupił bym 5 sztuk mafii ;D

Takie jest moje zdanie. Tak jak krokiem milowym było GTA 3 i GTA SA było również takim przeskokiem na wyższy pułap, tak GTA VC i 4 to dla mnie taka.. Dolna część Sinusoidy Krzyżanowskiego tongue_prosty.gif

Edited by maridok

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to się kompletnie nie porozumiemy, bo zgadzamy się tylko w kwestii GTA3 jako kroku milowego. Vice City jest moim zdaniem najlepszą grą ubiegłej dekady i najfajniejszym GTA, a San Andreas było nieco słabsze od pozostałych części serii z szóstej generacji.

Co do GTA IV:

Gameplay... well, strzelaniny w Mafii 2 są fajniejsze, I'll give you that, choć nie jest to przewaga zasadnicza. Ale GTA IV bije Mafię 2 na głowę zróżnicowaniem środków transportu (w M2 były, o ile pamiętam, tylko samochody - w GTA IV są motory, łodzie, helikoptery, w TBoGT spadochron), które w naturalny sposób w sandboksach akcji wpływają na zróżnicowanie gameplaya. Dalej, projekt świata i element eksploracji w GTA IV jest perfekcyjny i powalający (jak w każdej odsłonie serii), czego o żadnej Mafii powiedzieć nie można.

Co do fabuły - obie Mafie to ładna zrzynka z klasyki gangsterskiego kina, klisza po kliszy. To dobrze, że udało im się to zrobić w ładnym stylu. Ale udawanie, że Mafia przez to jest jakimś artystycznym arcydziełem to pomyłka.

Scenariusz GTA IV z drugiej strony, choć też korzysta z klisz, czerpie je z wielu gatunków, miesza po swojemu i podaje w sosie własnego pomysłu i myśli przewodniej. Dlatego wolę go również od Red Dead Redemption, które jest tym samym co Mafia, tyle że dla westernów.

Edited by Fristron

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi najbardziej z całej serii spodobało się San Andreas za niesamowitą fabułę i możliwości. Według mnie Mafia jest trochę gorsza od San Andreas w mafii podobają mi się bardziej niż w GTA strzelaniny. Co do GTA IV to Mafia 2 bije je na głowę IV nie dorasta 2 do pięt. Fabuła w IV jest nudna w ogóle mnie nie zaciekawiła. Optymalizację skopali gameplay też jest gorszy niż w SA takie moje zdanie. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gdybym miał wydać 1000 zł na mafie 2 i 50 groszy na GTA 4, to zdecydowanie kupił bym 5 sztuk mafii ;D

Mógłbym się z tobą założyć o wszystko, że nie zrobiłbyś tego...

Nie przesadzajcie z różnicą między Mafią a GTA IV. Są podobne, jednak na korzyść Mafii, jeżeli chodzi o strzelaniny, poznawanie świata, na korzyść GTA oczywiście.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up

Poważnie. Takie są moje odczucia. Są gry, które wyłączam od razu i od razu wystawiam na sprzedaż. Są takie, które włącza (to właśnie GTA 4), ale mnie męczą, jednak daję im niejedną szansę. Ale najlepsze są te, których fabuła porywa mnie jak film. W które po prostu świetnie mi się gra i chętnie do nich wracam. To Mafia 2 własnie, a także kilka innych tytułów. Ale GTA IV w moim odczuciu wypadło o wiele gorzej niż San Andreas. Fakt. W tej drugiej fabuła nieco bardziej luźna. Pomimo powagi sytuacji i tak gęściejszy klimat był w czwórce, ale niemniej. Ostatnia odsłona nie porwała mnie osobiście tak jak jej poprzedniczka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W takim razie polecam ci potraktować GTA IV jako rozpierduchę, gdzie fabuła się nie liczy, bo z samch strzelanin jest frajda ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znacie może jakiegoś moda poprawiającego grafikę, ale takiego który nie obciąża zbytnio komputera? Chodzi mi głównie o nadanie grze bardziej żywych kolorów, jakieś zaawansowane wodotryski mnie nie interesują ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W oczekiwaniu na wersję PC nowego GTA, warto odświeżyć sobie poczciwą IV. Zapewne misje już każdy poprzechodził parę razy stąd też może przedstawicie swoje pomysły na spędzanie wolnego czasu w świecie single player - GTA IV? Ostatnio np. trenowałem przechodniów w skokach w dal z urwiska ;) Liczę na ożywienie tematu i podzielenie się swoimi wyczynami ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze nie wiem jak można się jarać GTA IV. Ja już z 8 raz to instaluje, trochę pogram a potem usuwam, bo mnie gra irytuje. Wszystkie poprzednie GTA poprzechodziłem, ale GTA IV dla mnie nie ma klimatu:/. Jeśli chce mega rozwałki to mam Saint Row, bijatyk to Sleeping Dogs, a fabułę to Mafię 2:D. No ja nie wiem co z tym GTA nie tak:/.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...