Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Cardinal

Czego Teraz Słuchacie IV-2

Recommended Posts

Red Sand - Mirror Of Insanity

Debiutancka płytka tej kanadyjskiej kapeli. Całkiem niedawno się z nią zapoznałem i uważam że jest to świetna muzyka, aczkolwiek nie grają niczego odkrywczego. Muzyka jakby żywcem wyjęta z lat 70-80, zwłaszcza Marillion. Teraz tylko czekam aby dostać do przesłuchania kolejne dwie płyty Red Sand.

Link to comment
Share on other sites

Ty wiesz, że ja tego nie zauważyłem? xD. Swoją drogą, biedny chłopiec - scpxD

...

W sumie nie dziwie ci się... nie da sie zauważyć czegoś czego nie ma... :P (joke)

A chcesz sprzedać swoją ? Byle w dobrym stanie

Sprawa jest trudna...bo wiesz...każdy potencjalny uzytkownik "fujarki" ma unikalny slot na tenże instrument..więc i unikalna jest fujarka... :P Ale jeśli myślisz o przedłużeniu istnienia rodu Privatów to poczyń odpowiednie działania... (może jakaś proteza??) .... xD :wink:

Hellacopters- Bullet

Ależ to jest świetne!! czysta energia... świetny cover... tematyka też ciekawa... :P polecam gorąco nie tylko fanom Misfits i Hellacopters... :wink:

Link to comment
Share on other sites

Ty wiesz, że ja tego nie zauważyłem? XD. Swoją drogą, biedny chłopiec - scpxD

No ba że biedny <chlip> :P

A to bolało ? xD -SCP

Sprawa jest trudna...bo wiesz...każdy potencjalny uzytkownik "fujarki" ma unikalny slot na tenże instrument..więc i unikalna jest fujarka... Razz Ale jeśli myślisz o przedłużeniu istnienia rodu Privatów to poczyń odpowiednie działania... (może jakaś proteza??) .... XD Wink

xD xD xD Ten twój wykład i chęć pomocy mnie rozwaliła xD ^^

PL - In Requiem

Czy nowa płyta w końcu mnie do nich przekonała :?: Nie za bardzo. Jest pare ciekawych kawałków np. Praise lamented shade, ale jako całość jest taka sobie. (Od razu zaznaczam, że słyszałem pare wcześniejszych płytek i one także mnie nie przekonały, także dajcie spokój :P )

Link to comment
Share on other sites

Anathema - Parisienne moonlight

<ok> <ok> <ok> Przegenialny kawałek, idealny na dobry sen. Ten jego wewnętrzny spokój, ten kobiecy wokal, te dźwięki piania(czy czego tam)... Mniam, mniam, mniam... Nic tylko się rozpłynąć :) Takich kawałków powinno być więcej ;)

Privat - przykro mi, że nie masz fujarki, ale zaiste przybij piątaka za Praise lamented shade, bo to IMHO najlepszy kawałek na In Requiem, chociaż w przeciwieństwie do Ciebie - bardzo mnie ten album przekonał. ;]

Może to przez ten brak fujarki nie przekonuję Cię PL? :D

Link to comment
Share on other sites

No popatrz. Będziesz musiał chyba więcej czasu na FA znaleźć :>

A nie znajduję? Obstawiam, że będę sie musiał po prostu bardziej wredny zrobić i rzadziej oko przymykać na co poniektóre brednie, które czytam...

Ale Mietka i tak żal, jak jasna cholera... Czasami trzeba, by Was ktoś porządnie sprowadził na ziemię, a on to robił z niemalże chirurgiczną precyzją.

Sirrah - Acme - Oplau Ist Krieg xD

Link to comment
Share on other sites

A to bolało ? xD -SCP

A co się tak zainteresowałeś ? xD

Darkthrone - Canadian Metal

Pierwszy singiel z planowanej na wrzesień nowej płyty Darkthrone'a niszczy. Kawałek utrzymany w konwencji TCIA, lecz z jeszcze bardziej uwydatnioną gitarką, która wraz z wokalem Noctorno tworzy mieszankę wybuchową. Czekajta wszystkie do września. Hail :!:

A w ramach dnia z Darkthronem leci sobie teraz taki oto zestawik:

Darkthrone - A Blaze In The Northern Sky

Darkthrone - Transilvanian Hunger

Darkthrone - Panzerfaust

I na dziś powinno energii i mhoq wystarczyć :)

Link to comment
Share on other sites

Czy okaże się tak dobry jak nowy Nile? Zaraz zobaczymy.

A tak w ogóle to pierwszy mój kontakt z Entombed...

IMO lepsze od nowego Nile. Płytka jest fajna, ale na pierwszy kontakt nadawałaby się bardziej Clandestine, lub Wolverine Blues (zresztą moja ulubiona ;] ).

Darkthrone - Canadian Metal

No ba. Nawet bardzo dobre. Ale poziomu z Transilvanian Hunger to oni nigdy już nie odzyskają ;] W każdym razie jest na co czekać.

Entombed - Serpent Saints - The Ten Amendments

Jak na razie jedna z najlepszych płyt ad 2007. A to dopiero lipiec :D

Bathory - Under The Sign Of The Black Mark

Zdecydowanie najlepsza "blackowa" płyta Quorthona. O ile płyta "Bathory" jest idealnym tworem pierwszej fali, to "Under The Sign..." świetnie rozwija założenia poprzedniczek i gwarantuje jeszcze więcej zabawy. Cvlt!

Link to comment
Share on other sites

A co się tak zainteresowałeś ? xD
Bo wydaje mi się, że to bolesna strata. Dosłownie. I uprzedzając Twoje pytanie: Nie. Nie jestem zainteresowany. Lubię moją fujarkę xD
Nein!

Zamilcz!

Gojira - "Backbone", najlepszy track z From Mars To Sirius.

Link to comment
Share on other sites

Ten twój wykład i chęć pomocy mnie rozwaliła

Mama zawsze powtarzała żeby pomagać ludziom w biedzie.... :P

(...)Lubię moją fujarkę

To chyba normalne. :) Zdziwiłbym się gdyby było inaczej.... :D

King Diamond- Give Me Your Soul...Please LP

(potulnie oddaje swoją małą duszyczkę dla jedynego prawowitego Króla hejwi metalu... :P )

Link to comment
Share on other sites

Cradle of Filth - Better to Reign In Hell

Kawalek z imho najlepszej (obok Midiana) a juz na pewno najbardziej złozonej płyty Kredków czyli Damnation And a Day, gdzie mamy do normalnej kredkowej otoczk idodana jeszcze symfonię pełną gębą, ktora finansowało Sony wiec nie bele co tam było. Jak ktos sie mniej orientuje, to plyta jest podzielona na 4 rozdzialy, kazdy ma 4 utwory w tym pierwszy w kazdym rozdziale to jakis krótki wstepniak najczesciej - symfoncizny badz z jakims tekstem mowionym. Płyta porusza fajnie wątki Genesis, stworzenia swiata, potem kuszenia i wypędzenia z raju, potem niewoli babilonskiej a potem juz nie rozkiminilem czy ostatni rozdzial czegos dotyczy konkretnie :)

Co jest najlepsze - nie widzialem w zyciu piekniejszej wkładki do płyty, to co tam jest w środku to czyste dzieło sztuki, kto nie widzial niech żałuje. Obrazy, kolory, emocje - zilustrowana Biblia z lekka kredkową nutką.

A teksty to dla mnie jako filologa angielskiego na 1 stopniu wtajemniczenia czysta euforia i ekstaza - tyle ze 1/3 nie rozumiem jak nie wiecej, ale to tym bardziej podniecajace ;) Dani ma zamiłowanie do form czasownikow nieregularnych i wyrazen ktore juz dawno z normalnego angielskiego wyszly, a mozemy je napotkac wlasnie w starych tlumaczeniach np Bilbii czy dzielach, łapie doslownie kilka.

Zeby nie bylo, album kupilem zaraz po premierze w 2003, pozyczylem go kolezance na...beda juz 3 lata, ktora to go sobie delikatnie przywlaszczyla (zrobila mi cos ze nie protestowalem :P ) i teraz musialem kupic znowu bo mnie wzielo na wspomnienia i dobra, ambitna muze.

Buziaki

Link to comment
Share on other sites

Ale Mietka i tak żal, jak jasna cholera... Czasami trzeba, by Was ktoś porządnie sprowadził na ziemię, a on to robił z niemalże chirurgiczną precyzją.

Kto by w końcu nie bał się indiańskiego wodza? 8) Przecież jego tupnięcie nogą było, jak trzęsienie ziemi ;D

BTW. Fakt - ostatnio coraz więcej Ciebie na FA ;)

IMO lepsze od nowego Nile. Płytka jest fajna, ale na pierwszy kontakt nadawałaby się bardziej Clandestine, lub Wolverine Blues (zresztą moja ulubiona ;] ).

Mówisz? To zaraz się coś obczai ;)

Suffocate Bastard - Acts of Contemporary Violence

Siedzimy sobie z kuzynem i robimy rzeź z rana xD Jakby jeszcze ktoś spał w bloku to najwyżej da się głośniej... ;D

A tak serio - na pamięć Micza xD Jakoś tak sobie odpaliłem ten bardzo dobry brutal death ;]

Link to comment
Share on other sites

Guest Paulie

Virgin Snatch - In The Name Of Blood

Naprawdę dobry album. Fajna sieczka + czyste wokale :]

Zespół i płyta godne polecenia :) Polak potrafi :P

Link to comment
Share on other sites

Wakacyjne Yo!

Slayer - Raining Blood

Megadeth - Peace Sells

Iron Maiden - 2 Minutes to Midnight

Pamiętacie radio V-Rock z Vice City? Postanowiłem wczuć się nieco w fantastyczny klimat tej gierki, dlatego słucham kawałków, które towarzyszyły nam podczas jazdy ulicami Starfish Island oraz innych lokacji. Dzięki temu czuć powiew wolności, wakacyjny luz oraz tego typu drażetki, a to najważniejsze, szkoda tylko że nie ma u nas takich pięknych zachodów słońca... Ale może nadejdą.

W każdym razie: aloha! :D

Link to comment
Share on other sites

Nightwish - Amaranth

Nightwish - Cadence Of Her Last Breath

Nightwish - The Poet And The Pendulum

Kawałki z nowej płyty Najtłisza, już bez Tarji, za to z Anetką na wokalu. Wnioski ? Na powtórkę z "Wishmastera" czy "Oceanborn" nie ma co liczyć. Liczyłbym za to bardziej na powtórkę "Once", czyli damskim powerem/symphoniciem ze śladami nu metalu, lub jak ktoś to ładnie ujął: lesbian metalu. Ale zabijcie, mi się TO PODOBA. Nie jest to poziom z przed 10 lat, ale jest coś co sprawia, że słucha się tych kawałków naprawde z przyjemnością. Wokal Anetki jest niezły, gitary ostre, a chórki i partie klawiszowe znów urwały mi łeb. Coś czuje, że wyciągną z mojego portfela we wrześniu kase na "Dark Passion Play"

Może to wszystko przez tą fujarke... :roll: :lol: xD

Link to comment
Share on other sites

Tormentor-Seventh day of Doom

Ostre thrash'owe granie, inspiracja Kreator słyszalna na kilometr.

Nazwa zespołu też nawiązuje do swej fascynacji (dla mniej zorientowanych: w zamieszłych czasach-w pierwszej połowie lat 80- Kreator zwali się Tormentor i nagrali ze dwa dema)

Link to comment
Share on other sites

Slayer - Raining Blood

Megadeth - Peace Sells

Iron Maiden - 2 Minutes to Midnight

Cudze chwalicie, swojego nie znacie x] Korzystając z wolnego czasu w końcu postanowiłam przesłuchać trochę muzyki, którą proponuje zespół Rootwater. Wcześniej zachęcili mnie na Mystic Festivalu, swoim brzmieniem podobnym do krzyżówki Huntera, Soada, a do tego okraszonego orientalnymi nutkami. I rzeczywiście - nie tylko utwory usłyszane na koncercie, ale i te, dostępne darmowo na ich stronie, brzmią naprawdę fascynująco - zwłaszcza fantastyczne Hava Nagila. Oczywiście, wielu odstraszy trochę zbyt lekkie brzmienie, ale bez tego, mimo wszystko, ta muzyka nie byłaby aż tak pociągająca :) I ma bardzo dobry teledysk.
Link to comment
Share on other sites

Kult - Wódka

Tak mnie naszło na kult... No to jedziem :]

Taa na Kult, akurat :P

COF--Nymphetamine Na odstresowanie siatkarskich emocji w przerwach :) Wogóle, to ten kawałek i cały album, to taki przerywnik od słuchania Dżemu, na który mnie ostatnio wzięło.

Link to comment
Share on other sites

Cudze chwalicie, swojego nie znacie x] Korzystając z wolnego czasu w końcu postanowiłam przesłuchać trochę muzyki, którą proponuje zespół Rootwater.

Znamy Rootwater, znamy... 8) i to nieźle.. (apropos, w reklamie plusa, tej z metalowcami, miły pan w dredach to Maciek Taff-krzykacz Rootwater a łysy jegomość to Mr. Rowiński- perkusista tegoż zespołu.... xD)

Behemoth- Rome 64 C.E. & Slaying Prophets Ov Isa

Potężna rzecz.... jedna z najoryginalniejszych kompozycji jakie słyszałem ostatnio...(pod koniec to sie z lekka awangardowo zaczyna robić....) 8)

Link to comment
Share on other sites

Cudze chwalicie, swojego nie znacie x] Korzystając z wolnego czasu w końcu postanowiłam przesłuchać trochę muzyki, którą proponuje zespół Rootwater.

Ba. 8) Bardzo dobry band. Polecam nową ich płyte Limbic System. Obok Apostazji polska płyta roku. (chyba że o czymś zapomniałem).

Quo Vadis - Passage In Time

Świetny techniczny death rodem z Kanady. Charakterystyczny wokal, gitary niezłe, a stopa prawie jak Inferno 8)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.


  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...