Jump to content

niziołka

Hall of FAme
  • Content Count

    5,957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

niziołka last won the day on August 28 2016

niziołka had the most liked content!

Community Reputation

297 Znakomita

About niziołka

  • Rank
    Małe zuo
  • Birthday 01/15/1989

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Wyróżnienia Smugglerkowe
    Array

Recent Profile Visitors

31,468 profile views
  1. niziołka

    Zjazdy II

    Faktycznie, wolałabym Wrocław, przynajmniej w pierwszym roku - bo póki co jeszcze musimy się tarabanić z wózkiem, a tak to jest szansa że ktoś z rodziny lub znajomych nas podwiezie do Wrocławia. Za to w kolejnych latach może być już różnie, bo powinno być nam łatwiej się przemieszczać
  2. Hej, czy jeśli w 2011 założyłam ten temat to mogę go teraz zamknąć, skoro nie żyje? Pytam dla koleżanki.
  3. niziołka

    Zjazdy II

    Doskonały pomysł! Z pewnością postaram się pojawić z Nightem i przemycić na zjazd małego gapowicza Dla nowych, którzy załapią się na listę zaproszonych: 10/10, polecam tego organizatora. Jechałabym.
  4. niziołka

    Krinczfred

    Legenda? Paaanie, za moich czasów to były legendy. EDIT: O Borze Tucholski. Sprawdziłam. To już 13 lat ;_; Na pewno nie! I anchois też nie. Raz popełniłam błąd, że chciałam zjeść pizzę w stylu Żółwi Ńńdża. Nigdy więcej.
  5. niziołka

    Krinczfred

    Mafcio to jeszcze spoko. Ale wracam do esencji tematu, czyli krincza. Mam krincza, kiedy ktoś w kontekście mojego powrotu wspomina od razu o 8azylu i Kagexie. Srsly? Tylko na to w życiu zapracowałam? Kim jestem? Dokąd zmierzam? Jakie dodatki chcę do pizzy?
  6. niziołka

    Krinczfred

    Wygląda na to, że moja robota tutaj jest skończona, kolejny troll poskromiony. https://www.youtube.com/watch?v=YQCeBnZewpM
  7. niziołka

    Krinczfred

    Jak, jeśli nie możesz? Poproszę o jakiś złoty zestaw porad dla kobiet z paskudnie bolesnym okresem, jak mają przetrwać taki dzień pracy. Wszyscy na tym skorzystamy. Jestem pewna, że pozostałe forumowiczki również chętnie zapoznają się z poradami specjalisty w tej dziedzinie. Nie do końca. Do niedzielnego schabowego bardziej pasuje kapusta niż buraki.
  8. niziołka

    Krinczfred

    Dziękuję! Nie zgadzam się. Aczkolwiek złamana noga nie jest też równa okresowi, bo taki ból w czasie okresu przynajmniej ma szansę przejść na następny dzień, dając mniej powodów do narzekania postronnym. Jeśli źle się czujesz - bierz wolne. I pozwól brać wolne innym w takich sytuacjach. Byłoby mniej *gówniarskie*, niż płakanie na forum, że koleżanka ma okres i musisz pracować. Smutne, fakt. Bardzo nawet ¯\_(ツ)_/¯
  9. niziołka

    Krinczfred

    Popatrz, i ten człowiek sukcesu potrafi zrozumieć, że kobieta w trakcie okresu może nie być w stanie pracować. Ucz się od najlepszych!
  10. niziołka

    Krinczfred

    Rozumiem, że gdyby sobie np. złamała nogę, to byś tak nie marudził i uznałbyś, że to jest wystarczająco poważny powód? Więc wyjaśniam: tak bolesny okres to jest wystarczający powód. Jeśli do tej pory nie byłeś świadomy, jak bolesny i upierdliwy może być okres, to znaczy, że albo wokół ciebie są same szczęśliwe kobiety bez takich problemów, albo też żadna nie uznała cię za osobę na tyle bliską, by to przed tobą okazać. A jedyne sytuacje, kiedy znanym mi kobietom zdarzało się komukolwiek dać znać, że jest źle i nie są w stanie dziś pracować było wtedy, kiedy nie były w stanie faktycznie ustać na nogach. Więc jeśli to dotarło do szefa, to musi być poważne. Poza tym - z tego co piszesz, masz naprawdę lekki dzień. I zamiast pracować, siedzisz i marudzisz w internecie na szefa i pracowników i jeszcze ci za to płacą. Zawsze mogłeś nie odbierać albo wymówić się jakimiś konkretnymi planami. Przyjąłeś pracę, przyjmiesz za to pieniądze - więc nie marudź.
  11. niziołka

    Krinczfred

    @Sermaciej Bo śmiech z jego przemyśleń na temat okresu słychać nawet na końcu internetu
  12. niziołka

    Krinczfred

    Już zostało to powiedziane wcześniej, ale "garść prochu i ogarnięcie się nieco" nie wystarczą. Są różne kobiety, różne okresy. Czasami i u niektórych kobiet to mogą być lekkie plamienia przez 2-3 dni i bez bólu, a czasami niektóre kobiety muszą podpaski zmieniać co 2-3 godziny i czują się jakby ktoś im żywcem wycinał macicę. Śmieszek jest taki, że w takich sytuacjach nigdy nie wiesz, czy to faktycznie tylko beznadziejny okres, poronienie czy też po prostu twoje bebechy odmawiają współpracy i powinieneś trafić na stół operacyjny. I co, w takiej sytuacji pracownica powinna pojechać dzielnie do pracy, obsługiwać klientów i naszpikować się tak środkami przeciwbólowymi, żeby nie wiedzieć, jak się nazywa? To nie ty jesteś szefem, żeby akceptować, czy czyjś powód jest wystarczająco poważny, czy nie, żeby zgodzić się na wolne. Albo bierzesz zastępstwo, albo nie i tyle. Ba! Zamiast marudzić jak dzieciak możesz spróbować obrócić sytuację na swoją korzyść i zachęcić szefa do lepszego opłacania godzin w zastępstwie. Dla mnie to jest proste - jeśli ktokolwiek z moich współpracowników jest chory i potrzebuje zastępstwa, to go zastępuję, niezależnie od tego, co mu jest - nawet, jeśli to jest po prostu kac i jest sam sobie winien. Dzięki temu mnie też ktoś zastąpi, jeśli z powodów zdrowotnych nie będę w stanie przyjść. Ostatecznie kończy się to tak, że w ciągu ostatniego roku czy dwóch nie wzięłam ani jednego chorobowego i zastępuję w tym czasie kolegów, którzy biorą wolne częściej z różnych powodów, które z kolei mnie się nigdy nie przytrafiają.
  13. niziołka

    Zjazdy II

    @WcalenieXerber Chyba ktoś cię nabrał. Czarne burzowe chmury i chmary nietoperzy to mój znak rozpoznawczy. Nie ja natomiast odpowiadam za napady, kradzieże, a tym bardziej gwałty... Z pobiciami bywa różnie
  14. niziołka

    Zjazdy II

    Tak. Przyszła ja @Kino - Proponuję raczej poniedziałek, seans o 14:30. W kinie Nowe Horyzonty, które jest tuż przy hostelu, w poniedziałki ceny biletów filmów 2D wynoszą 13 zł. Chyba, że komuś bardzo zależy na 3D, to pewnie w dalej położonych kinach w Pasażu Grunwaldzkim albo w Arkadach będzie mógł obejrzeć płacąc pewnie ze 2x więcej
  15. niziołka

    Zjazdy II

    Nieźle. Nam zajęło to prawie 10 lat
×
×
  • Create New...