Jump to content

niziołka

Hall of FAme
  • Posts

    5,957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by niziołka

  1. niziołka

    Zjazdy II

    Faktycznie, wolałabym Wrocław, przynajmniej w pierwszym roku - bo póki co jeszcze musimy się tarabanić z wózkiem, a tak to jest szansa że ktoś z rodziny lub znajomych nas podwiezie do Wrocławia. Za to w kolejnych latach może być już różnie, bo powinno być nam łatwiej się przemieszczać
  2. Hej, czy jeśli w 2011 założyłam ten temat to mogę go teraz zamknąć, skoro nie żyje? Pytam dla koleżanki.
  3. niziołka

    Zjazdy II

    Doskonały pomysł! Z pewnością postaram się pojawić z Nightem i przemycić na zjazd małego gapowicza Dla nowych, którzy załapią się na listę zaproszonych: 10/10, polecam tego organizatora. Jechałabym.
  4. Legenda? Paaanie, za moich czasów to były legendy. EDIT: O Borze Tucholski. Sprawdziłam. To już 13 lat ;_; Na pewno nie! I anchois też nie. Raz popełniłam błąd, że chciałam zjeść pizzę w stylu Żółwi Ńńdża. Nigdy więcej.
  5. Mafcio to jeszcze spoko. Ale wracam do esencji tematu, czyli krincza. Mam krincza, kiedy ktoś w kontekście mojego powrotu wspomina od razu o 8azylu i Kagexie. Srsly? Tylko na to w życiu zapracowałam? Kim jestem? Dokąd zmierzam? Jakie dodatki chcę do pizzy?
  6. Wygląda na to, że moja robota tutaj jest skończona, kolejny troll poskromiony. https://www.youtube.com/watch?v=YQCeBnZewpM
  7. Jak, jeśli nie możesz? Poproszę o jakiś złoty zestaw porad dla kobiet z paskudnie bolesnym okresem, jak mają przetrwać taki dzień pracy. Wszyscy na tym skorzystamy. Jestem pewna, że pozostałe forumowiczki również chętnie zapoznają się z poradami specjalisty w tej dziedzinie. Nie do końca. Do niedzielnego schabowego bardziej pasuje kapusta niż buraki.
  8. Dziękuję! Nie zgadzam się. Aczkolwiek złamana noga nie jest też równa okresowi, bo taki ból w czasie okresu przynajmniej ma szansę przejść na następny dzień, dając mniej powodów do narzekania postronnym. Jeśli źle się czujesz - bierz wolne. I pozwól brać wolne innym w takich sytuacjach. Byłoby mniej *gówniarskie*, niż płakanie na forum, że koleżanka ma okres i musisz pracować. Smutne, fakt. Bardzo nawet ¯\_(ツ)_/¯
  9. Popatrz, i ten człowiek sukcesu potrafi zrozumieć, że kobieta w trakcie okresu może nie być w stanie pracować. Ucz się od najlepszych!
  10. Rozumiem, że gdyby sobie np. złamała nogę, to byś tak nie marudził i uznałbyś, że to jest wystarczająco poważny powód? Więc wyjaśniam: tak bolesny okres to jest wystarczający powód. Jeśli do tej pory nie byłeś świadomy, jak bolesny i upierdliwy może być okres, to znaczy, że albo wokół ciebie są same szczęśliwe kobiety bez takich problemów, albo też żadna nie uznała cię za osobę na tyle bliską, by to przed tobą okazać. A jedyne sytuacje, kiedy znanym mi kobietom zdarzało się komukolwiek dać znać, że jest źle i nie są w stanie dziś pracować było wtedy, kiedy nie były w stanie faktycznie ustać na nogach. Więc jeśli to dotarło do szefa, to musi być poważne. Poza tym - z tego co piszesz, masz naprawdę lekki dzień. I zamiast pracować, siedzisz i marudzisz w internecie na szefa i pracowników i jeszcze ci za to płacą. Zawsze mogłeś nie odbierać albo wymówić się jakimiś konkretnymi planami. Przyjąłeś pracę, przyjmiesz za to pieniądze - więc nie marudź.
  11. @Sermaciej Bo śmiech z jego przemyśleń na temat okresu słychać nawet na końcu internetu
  12. Już zostało to powiedziane wcześniej, ale "garść prochu i ogarnięcie się nieco" nie wystarczą. Są różne kobiety, różne okresy. Czasami i u niektórych kobiet to mogą być lekkie plamienia przez 2-3 dni i bez bólu, a czasami niektóre kobiety muszą podpaski zmieniać co 2-3 godziny i czują się jakby ktoś im żywcem wycinał macicę. Śmieszek jest taki, że w takich sytuacjach nigdy nie wiesz, czy to faktycznie tylko beznadziejny okres, poronienie czy też po prostu twoje bebechy odmawiają współpracy i powinieneś trafić na stół operacyjny. I co, w takiej sytuacji pracownica powinna pojechać dzielnie do pracy, obsługiwać klientów i naszpikować się tak środkami przeciwbólowymi, żeby nie wiedzieć, jak się nazywa? To nie ty jesteś szefem, żeby akceptować, czy czyjś powód jest wystarczająco poważny, czy nie, żeby zgodzić się na wolne. Albo bierzesz zastępstwo, albo nie i tyle. Ba! Zamiast marudzić jak dzieciak możesz spróbować obrócić sytuację na swoją korzyść i zachęcić szefa do lepszego opłacania godzin w zastępstwie. Dla mnie to jest proste - jeśli ktokolwiek z moich współpracowników jest chory i potrzebuje zastępstwa, to go zastępuję, niezależnie od tego, co mu jest - nawet, jeśli to jest po prostu kac i jest sam sobie winien. Dzięki temu mnie też ktoś zastąpi, jeśli z powodów zdrowotnych nie będę w stanie przyjść. Ostatecznie kończy się to tak, że w ciągu ostatniego roku czy dwóch nie wzięłam ani jednego chorobowego i zastępuję w tym czasie kolegów, którzy biorą wolne częściej z różnych powodów, które z kolei mnie się nigdy nie przytrafiają.
  13. niziołka

    Zjazdy II

    @WcalenieXerber Chyba ktoś cię nabrał. Czarne burzowe chmury i chmary nietoperzy to mój znak rozpoznawczy. Nie ja natomiast odpowiadam za napady, kradzieże, a tym bardziej gwałty... Z pobiciami bywa różnie
  14. niziołka

    Zjazdy II

    Tak. Przyszła ja @Kino - Proponuję raczej poniedziałek, seans o 14:30. W kinie Nowe Horyzonty, które jest tuż przy hostelu, w poniedziałki ceny biletów filmów 2D wynoszą 13 zł. Chyba, że komuś bardzo zależy na 3D, to pewnie w dalej położonych kinach w Pasażu Grunwaldzkim albo w Arkadach będzie mógł obejrzeć płacąc pewnie ze 2x więcej
  15. niziołka

    Zjazdy II

    Nieźle. Nam zajęło to prawie 10 lat
  16. niziołka

    Zjazdy II

    Przecież wiesz, gdzie I tak, dalej nie jestem pewna, czy będę miała wtedy wolne. Mam jeszcze pytanie - czy ktoś tu jest chętny na wypad do kina? Bo skoro kino również mamy blisko, to można by się było wybrać na Suicide Squad. Dajcie znać, zaklepiemy bilety
  17. niziołka

    Zjazdy II

    Ponieważ zjazd nie pokrywa się z terminami naszych urlopów, to ja i Tomek będziemy raczej z doskoku. A dzięki temu, że hostel znajduje się o rzut beretem od mojego biura, to pewnie wpadnę przynajmniej w piątek i poniedziałek wieczorem, po pracy
  18. niziołka

    Zjazdy II

    @Sevard - jasne, że tak może być, ale Polcon to tylko dodatek dla chętnych - tak samo, jak do tej pory zoo, ogród botaniczny, wspólne wyjścia na jedzenie czy wizyta w redakcji. Wszyscy będą się też widzieć rano i wieczorem (ach, to nocne posiadówki! ). Poza tym daje to dostęp do znacznie większej ilości planszówek, miejsc do grania w RPG i tak dalej.
  19. niziołka

    Zjazdy II

    Doszły mnie słuchy, że organizowany jest zjazd, wobec czego przybyłam siać chaos, ferment i zniszczenie! A wszystko dlatego, że w tym roku Polcon organizowany jest we Wrocławiu, w dniach 18-22 sierpnia. I jestem pewna, że wśród zjazdowiczów znajdzie się grupa, która tak jak ja chętnie połączyłaby przyjemne z przyjemnym i odwiedziła Polcon w ramach zjazdu. Wiem, że zaproszenia są już rozesłane, urlopy pobrane i tak dalej, ale zostało jeszcze parę miesięcy, hotel jest niezarezerwowany, a okazja wydaje się świetna, żeby się wspólnie pobujać na jednym z najważniejszych konwentów fantastycznych w Polsce Ha, kolejny argument za tym, żeby przełożyć zjazd na inny termin!
  20. niziołka

    Zjazdy II

    Wpadłam tutaj, żeby wyrazić swój wielki szacunek dla Sevarda i JamesaVoo za próby organizacji zjazdu. Przez ponad 10 lat obserwowałam, z jakimi trudnościami mierzą się organizatorzy (ba, nawet sama trochę pomagałam organizować) i jaką ilość nerwów i troski ich kosztowały zjazdy. Przykro mi też, że pierwszy zjazd, który wzięliście pod skrzydła nie powiódł się, głównie dlatego, że po pewnych decyzjach z góry w ciągu ostatniego roku odpłynęła kolejna fala stałych użytkowników. Przy okazji, chciałabym też podziękować wcześniejszym organizatorom, na czele z Cardim i P_aulem, którzy przez długie lata stawali na rzęsach, żebyśmy mogli się spotykać w 3 kolejnych hostelach: Orange, w Piaście i Cinnamonie. Chwała wam Cragir - jeszcze nic straconego. Wygląda na to, że przynajmniej część stałych zjazdowiczów spotka się na Polconie
  21. niziołka

    Cycki

    Dawno mnie nie było, muszę nadrobić zaległości! Wszystkie dotyczą tematyki superbohaterów, walki ze złem i tak dalej. A na dole dodatek dla ludzi o wyjątkowym guście! Macie:
  22. Jeśli interesują cię sezony, to tak naprawdę nic nie tracisz - wczoraj ruszył nowy.Nowy sezon Przez całe "przedsezonowe" Diablo grałam czarownicą, a jako HC miałam szamana. W ubiegłym sezonie na SC grałam łowcą demonów, a na HC krzyżowcem. Barb do mnie nie przemawia (poza tym: i tak gram głównie nim w D3 UEE na PS4), więc pozostaje mnich. Ciepło wspominam grę zabójczynią w D2, więc zamierzam w tym sezonie grać mnichem jako główną postacią. I pierwszy raz zamierzam zignorować robienie postaci HC - już wszystkie osiągnięcia nim wbiłam, nie ma co się dalej nim męczyć.
  23. 2real4game - o, rzeczywiście się pomyliłam. Pobieżnie przejrzałam i wydało mi się, że powtarzają bonus sprzed pół roku - a jednak nie! Przy okazji - trafiłam dziś na goblinowo, były we wszystkich kolorach tęczy. Tylko oczywiście rozbiegły się do kilku elit, a w wyniku dalszego pościgu pojawił się nawet boss Szczeliny, Krwawopaszczy. I chociaż kilka goblinów padło, to z reszty musiały mi wystarczyć skarby rzucone podczas ucieczki Gubienie się w efektach - na PC nigdy nie mam tego problemu, nawet przy pełnej drużynie. Na konsolach jest już trudniej, bo wszyscy gracze zawsze są w okolicy centrum monitora. Na szczęście są skrzydła w różnych kolorach+możliwość podświetlania bohaterów za pomocą jednego z guzików, więc i z tym można sobie poradzić
  24. Wy tu sobie gadu gadu, a tu takie ważne rzeczy ogłaszają. Na PC od północy 16 I przez tydzień będzie bonus +100% do znajdowania przedmiotów legendarnych (i setowych), a gobliny będą się pojawiać podwójnie Na konsoli będzie to samo, z kilkugodzinnym opóźnieniem Źródło: http://eu.battle.net.../blog/17541527/ Nerv0 - jeśli planujesz grać na Plejaku w D3: UEE (najlepiej na PS4), to podaj swoje ID. Może uda mi się wysłać ci Nemezis znaleźć prezent dla ciebie
  25. Hm, w sumie starożytne pojawiają mi się z częstotliwością 1:10 albo 1:15 podczas zabawy z rzemiosłem. Co oznacza, że trochę się nagimnastykuję, zanim uda mi się czymś zastąpić dotychczasowe legendy ze zestawu Aughilda. Bo teraz, to nie dość, że muszą mieć dobre wszystkie statystyki (poza jedną - robota dla Miriam), to jeszcze szansa, aby były jednocześnie starożytne jest naprawdę niewielka. No cóż, trzeba będzie farmić dalej
×
×
  • Create New...