Jump to content

Iselor

Forumowicze
  • Content Count

    1,293
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Iselor last won the day on February 13 2013

Iselor had the most liked content!

Community Reputation

374 Znakomita

About Iselor

  • Rank
    Skalny Troll
  • Birthday 08/02/1986

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Recent Profile Visitors

14,036 profile views
  1. Iselor

    Gralnia #13: Tyranny

    Do Tyranny podchodziłem nieco ostrożnie – po arcygenialnym Pillars of Eternity II: Deadfire rzuciłem w diabły pierwsze Divinity: Original Sin, drugie zaś przerwałem niedługo po rozpoczęciu drugiego rozdziału. Bałem się że to „zmęczenie materiału” i będzie tak z każdym erpegiem. Jednak nie. Tyranny zaskakuje od samego początku. To nie jest opowieść o herosach ratujących księżniczki, tylko o tyranie: Hegemonie Kyrosie, który podbija cały kontynent, a na usługach ma dwóch generałów z ich dwiema armiami: ponurymi i zdyscyplinowanymi Wzgardzonymi oraz chaotycznymi i dzikimi mordercami zwanymi Szk
  2. Hej, sprzedaję troche rzeczy, zapraszam: https://allegro.pl/uzytkownik/Iselor?bmatch=baseline-var-cl-n-dict4-eyesa-bp-uni-1-5-0619
  3. Pierwsza część Pillars of Eternity była dla mnie...miłym zaskoczeniem i w ostateczności zaliczyłem ją do grona najlepszych komputerowych RPG w jakie grałem. Z zakupem drugiej części wstrzymałem się, aż do czasu wydania kompletnej edycji gry – ze wszystkimi patchami, dodatkami i DLC. Przy okazji w międzyczasie ulepszyłem komputer na tyle by był go w stanie uruchomić A do samej gry podchodziłem z dużą ostrożnością: rzadko część druga czegokolwiek, czy to filmu czy gry, jest lepsza od „jedynki”. Bałem się także „casualizacji” tytułu. Niesłusznie. PoE II zaczyna się jak w filmach Hitchcocka
  4. Poszukuję big boxów (może być Biedra edition) gier: Painkiller: Czarna Edycja Harbinger (gówniana gra, ale erpegi lubię w bb mieć) The Suffering oraz Płytki CD-Action 5/98 z pełną wersją Polan Mogę kupić lub wymienić na big boxy: MechWarrior 2: Ghost Bear's Legacy MechWarrior 2: Mercenaries Piszcie priv
  5. Napęd optyczny to koszt 50 zł. Proszę nie żartować.
  6. Po raz pierwszy od dłuższego czasu kupiłem CD-Action. Na pewno duży wpływ na to ma fakt, iż po przerwie, dali płytkę. A dla mnie pismo komputerowe bez płyty to jak samochód bez silnika No i drugi powód: na trzy pełniaki dwa są DRM-Free. A ja nie uznaję DRM. Zobaczymy co będzie w następnych numerach. Jeżeli będą płyty i chociaż jeden pełniak DRM-Free to będę kupował. Jeśli nie, to się ostatecznie z CD-Action pożegnamy...
  7. Olbrzymie kości (Peter S. beagle) - Peter S. Beagle może być znany czytelnikom fantasy, ale raczej z jego najbardziej klasycznych pozycji: "Ostatniego jednorożca" i "Pieśni karczmarza". "Olbrzymie kości" są zbiorem opowiadań i mają dwie zalety: po pierwsze, jakościowo opowiadania niewiele odstają od ww. powieści autora i są napisane tym samym nieco baśniowym, melancholijnym stylem. Czyta się je trochę jak bajki opowiadane wieczorem przez starą babuleńkę Bardzo "klimatyczne" Po drugie: wszystkie dzieją się w tym samym świecie (tym samym co "Pieśń karczmarza"!), czasem spotykamy tych samych bo
  8. Podbój Peru (William H. Prescott) – wydane w 1847 roku dzieło, polskiego przekładu doczekało się dopiero w roku 1969. Pomimo upływu lat od napisania, książka Prescotta jest dziełem klasycznym i w zasadzie nie traci na aktualności. Oczywiście, nie wszystkie informacje jakimi dysponował Autor okazały się w przyszłości właściwe, tutaj na szczęście polski przekład daje nam przypisy, które w razie czego "prostują" Autora. "Podbój Peru" opowiada wspaniałą, ale i tragiczną historię pięknego Imperium Inków; jego funkcjonowania na polu gospodarczym, militarnym, artystycznym, naukowym, obyczajowym, reli
  9. Kolejnych 5 przeczytanych w tym roku książek: Książę Mgły (Carlos Ruiz Zafon) - To moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem. Równocześnie jest to pierwsza napisana przez niego książka. Cóż, czytałem opinie, że jest to także jego najsłabsza książka. Jeśli tak, to to oznacza że jego pozostałe powieści są rzeczami wybitnymi bądź arcydziełami. "Książę mgły" choć jest lekturą skierowaną do młodzieży i autor ostrożnie szafuje momentami strachu, czyta się dobrze nawet mnie, mimo że czas chodzenia do szkoły (nie licząc studiów) minął mi prawie pół życia temu a i doświadczenie literackie też ma
  10. Dżinizm. Starożytna religia Indii (Piotr Balcerowicz) - Oj, słabiutko, a szkoda...Dżinizm nie jest religią w Polsce znaną, a Autor zamiast skupić się na doktrynie, kulcie i współczesnej sytuacji dżinizmu, skupia się na historii i analizie literatury dżinijskiej. Rzeczy to może i istotne, ale raczej dla historyków, literaturoznawców i ew. religioznawców. Zwykły człowiek zainteresowany dżinizmem wiele z tej lektury nie wyniesie i zanudzi go ona na śmierć. Jeśli więc drogi Czytelniku chcesz wiedzieć coś więcej o dżinizmie, lepiej poczytaj sobie na wikipedii albo w jakimś leksykonie religioznawczy
  11. Początkowo Siege of Avalon prezentuje się nieźle. Tworzymy postać, którą przydzielamy do jednej z trzech klas (Woj, Zwiadowca, Mag) czym bardzo przypomina Divine Divinity, przydzielamy punkty cech i zaczynamy zabawę. Co prawda nie ma intra (to niestety już daje znak ostrzegawczy o amatorszczyźnie twórców), ale wydaje się że fabuła niezgorsza....Zaczynamy bowiem w oblężonej twierdzy, czyli Avalon i wielkiej wojnie przyjdzie nam odegrać rolę bohatera. Przyjdzie, o ile prędzej nie wykitujemy z nudów. Nasza postać bowiem ma duuuuużo do gadania. Cóż z tego, skoro wszystko wystarczy przeklikać bo za
  12. Freedom Force vs The 3rd Reich kupiłem niejako przez przypadek i podszedłem do gry w sposób inny niż zazwyczaj. Nie czytałem bowiem żadnych recenzji ani nawet opinii graczy. Ba, mimo że gra jest z 2005 roku nie miałem pojęcia o jej istnieniu ani że ma prequel. Po instalacji przywitała mnie pompatyczna, ale fajna muzyka i grafika w komiksowym stylu. I zacząłem grę. Po mniej niż godzinie wiedziałem z czym mam do czynienia i że spędzę z tym tytułem dużo czasu Teraz jestem tuż po napisach końcowych więc mogę napisać wrażenia. We FFvs3rdR przejmiemy kontrolę nad grupą superbohaterów
  13. Nie muszą hulać. mają normalnie działać na minimalnych, ew. średnich. Póki co zastanawiam się nad wymianą tylko RAM. Zobaczę jak Pillarsy będą chodzić.
  14. Na początek moja specyfikacja: System Operacyjny Windows 7 Ultimate 64-bit CPU: AMD Athlon II X2 250 48 °C Technologia Regor 45nm RAM: 4,00GB 1-Kanałowy DDR3 @ 533MHz (7-7-7-20) Płyta Główna: MSI 880GM-E41 (MS-7623) (CPU1) 52 °C Grafika: ATI Radeon HD 4250 (ATI) B101555 (1024x768@75Hz) 1919MB Nośniki: 465GB Seagate ST3500418AS ATA Device (SATA) Taka sprawa, ciekawe co doradzicie. Mój komp ma kilka lat bo i gram głównie w retro (umownie retro nazwijmy wszystkie gry które wyszły w wersji pudełkowej bez drma w postaci steama :)) lub nowe przygodówki i erpegi, al
  15. Polska gierka od Marksoftu, będąca unikatowym przedmiotem w mojej kolekcji big boxów. Dokładniej: to side-scrollowa strzelanka, w której strzelamy do Obcych, potworów i innych stateczków ziemskich. Jako że nie można gry zapisać w każdym momencie, a w wybranych punktach, dosyć szybko straciłem cierpliwość do tej gierki, głównie przez to że lokacje trzeba zapamiętywać a giniemy często. Za często jak na mój gust albo ja wyrosłem z tego typu gierek (inna sprawa że nigdy za nimi nie przepadałem). Jak ktoś lubi tego typu gierki (np. też polskie Katharsis) może dać szansę. Reszta może sobie darować.
×
×
  • Create New...