Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    25
  • comments
    328
  • views
    20,681

Kobiety w grach chcą coraz większych praw.

Sign in to follow this  
Wysokiandrzej

1,178 views

lilith-best-cosplay.jpg

Źródło: Videogames.com

Mają być równouprawnienia dotyczące kobiet. Tego się coraz głośniej domagają. Niestety gry nie są już zabawką dla hardcorowców , tylko dla wszystkich. Interesują się: muzycy, gracze niedzielni oraz media.

Żeńska część społeczeństwa nadal jest drugim tłem. Przykładowo to one muszą czekać kiedy facet z giwerą ich uratuje. Jeżeli kobieta w czymś istnieje to tylko na imprezach typu E3 gdzie musi w przebraniu znanych z gier pokazywać swoje największe walory. Nadal niestety się twierdzi, że dziewczyny w gry nie grają, a jak tak to tylko w Simsy. Znam wiele przypadków gdzie dziewczyny zyskują rozgłos w takich produkcjach jak World Of Thanks.

Mówiłem o tolerancji zmuszonej kiedyś na swoim blogu. Niestety zaczyna się to dziać na płaszczyznach gier. Nie widzę nic takiego złego kiedy to się dzieje samowolnie. Przykładowa tolerancja. W Dragon Age postacią ważną będzie gej (trochę zmienię temat). Piszę teraz z pamięci. Chłopak ma na imię Dorian i będzie magiem. Dlaczego Bioware zadecydowało się na taki krok? Po pierwsze studio nabyło wielu nowych członków. Niestety wszystko musi być sprawdzane. EA musi dbać o wizerunek i chce pokazać jak wszystko idzie zgodnie z planem (byleby zabłysnąć przed mediami). Gej będzie w grze na siłę.

Wracając do kobiet. Życzę powodzenia mimo wszystko w powodzeniu tej akcji, ale szansę są nikłe. Kobieta jak jest to na targach. Świeży przykład? Na okładce Aliena: Izolacja będzie kobieta. Ile takich jest przykładów? Bardzo mało...

Kiedyś grało się dla zabawy i niczym się nie przejmowało. Serious Sam był kpiną, Quake 1 nie miał fabuły, a GTA poruszało szokujące tematy. Przyszłość się zmieni...

Sign in to follow this  


22 Comments


Recommended Comments

Mają być równouprawnienia dotyczące kobiet. Tego się coraz głośniej domagają. Niestety gry nie są już zabawką dla hardcorowców , tylko dla wszystkich.

Dlaczego niestety [gry nie są już zabawką dla hardcorowców, tylko dla wszystkich]? I gdzie się domagają, bo ciężko mi znaleźć coś konkretnego, a chętnie bym się zapoznał z tymi żądaniami.

Znam wiele przypadków gdzie dziewczyny zyskują rozgłos w takich produkcjach jak World Of Thanks.

Literówka?

Bardzo podobało mi się to, co Harvey Dent powiedział w Batmanie: Mrocznym Rycerzu. O byciu porządnymi ludźmi w nieporządnych czasach. Zasmuca mnie zaś to, że bardzo tej przyzwoitości i dobrych obyczajów brakuje tutaj, w naszej rzeczywistości. Często z ludzi pozbawionych nadzorcy wyłazi to, co najgorsze. Widać to także po tych, którzy odnoszą się w sposób haniebny do kobiet.

  • Upvote 3

Share this comment


Link to comment
Żeńska część społeczeństwa nadal jest drugim tłem

Anita, wyjdź...

A tak serio to przecież tak jest prawie wszędzie. W filmach, serialach, książkach, komiksach yada yada yada - kobieta bardzo często jest zaledwie dekoracja, ale równie często jest to istotna postać tzw. modny ostatnio strong womyn character i nie sądzę, żeby gry miały z tym większy problem niż reszta mediów, co najwyżej kilku internetowych celebrytów ma z tym jakieś problemy (patrze na ciebie Anito Serkeesian).

Dlaczego Bioware zadecydowało się na taki krok?

Bo są skrajnie nieudolnym studiem. U nich najważniejsza cechą postaci jest orientacja seksualna! Na litość boską, nie wiem gdzie piszą najgorsze fabuły i postacie na świecie, ale z pewnością Bioware nie ma tam daleko.

Świeży przykład? Na okładce Aliena: Izolacja będzie kobieta. Ile takich jest przykładów? Bardzo mało...

Remember Me, Starcraft II Heart of the Swarm, AC: Liberation? To takie relatywnie świeże przykłady. Inna sprawa, że większość okładek to totalnie słabe ''koleś z giwerą męsko kroczy naprzód" i jest to w sumie odrębny problem.

  • Upvote 7

Share this comment


Link to comment

Wpis - przeżuta papka propagandowa i bezmyślne powtarzane brednie.

Żeńska część społeczeństwa nadal jest drugim tłem.

Dowolna postać gracza o możliwej płci żeńskiej (99% RPG),Samus, Chell, Jill Valentine, Aya Brea, Lara Croft, Faith, Jade, Kate Walker, Kate Archer, BloodRayne, trzy bohaterki Borderlands, prawie połowa postaci we wszystkich Final Fantasy (parę Finali ma tylko żeńskie postacie pod kontrolą gracza), itd. itd.

A to tylko główne postacie, jest jeszcze całe mnóstwo mocnych żeńskich postaci pobocznych, zarówno "tylko" członków drużyny, jak i NPCów.

  • Upvote 3

Share this comment


Link to comment

Z calym szacunkiem dla autora wpisu, ale to jakis belkot. Zaczynasz temat rownouprawnienia kobiet w grach, ktorego w sumie w tych kilku zdaniach nie poruszasz i nie podajesz nawet zrodel i przykladow tej zenskiej "akcji", potem nagle przerzucasz sie na temat homoseksualistow w grach i tez nie piszesz o tym niczego sensownego, a potem niby wracasz do tematu wpisu, lejac wode o niczym - zero zglebienia tematu, zero wnioskow, a samo podsumowanie jest o kant posladka rozbic. Nie wiem ile czasu spedziles na przemysleniu tematu i formy tego wpisu, ale jak dla mnie poswieciles tej czynnosci zdecydowanie za malo uwagi, przez co efekt jest taki, jak kazdy widzi.

  • Upvote 11

Share this comment


Link to comment
Anita, wyjdź...

Ostatnio coś bełkotała, że w Docie kobiety pełnią rolę głównie usłużnych suportów. Jak wyliczył TB na 17 postaci, tylko 5 pełni takie role, ale jak fakty przeczą teorii tym gorzej dla faktów.

Kobiety będą odgrywały większą rolę w grach jak będzie ich więcej na rynku. Mogę mówić o własnych doświadczeniach, ale bardzo rzadko widuję przedstawicielki płci pięknej, być może niezbyt wiele z nich gra w gry strategiczne. Stąd stereotyp, że grają głównie w simsy. Nawet patrząc na nasze forum, to kobieta-gracz trafia się bardzo rzadko, nie wiem czy nie przesadzam, ale 1 na 100 facetów. Dlatego twórcy targetują gry dla męskiej widowni.

Share this comment


Link to comment

@ Tesu

Dziękuje, że to zauważyłeś. Zauważ jedną rzecz. Mój blog to: Słabe wpisy. Czy chociaż raz wchodząc tutaj zauważyłeś żebym napisał chociaż jedną fajną rzecz? ;) No dobra przyznaje, że jeden tekst napisałem przyzwoicie, ale reszta to totalna woda. Robię czasami taki schemat, że napiszę coś na kolanie, bo nie mam później tyle motywacji oraz weny. Jeżeli napiszę coś słabo to oznacza, że czytelnik pozostawi komentarz: Po pierwsze z pretensjami, że piszę coś słabo, a po drugie mnie poprawi ;). Nie żebym to robił za każdym razem celowo, ale przy słabym tekście istnieje duże prawdopodobieństwo, że wpadnie jakiś komentarz. Nie mniej obiecuje, że raz napiszę coś co poświęcę uwagę na dłużej. Tematy wybieram okey, bo na czasie, ale jeden tekst w tym roku będzie przynajmniej napisany przyzwoicie.

Share this comment


Link to comment

@Wysokiandrzej

Czy chociaż raz wchodząc tutaj zauważyłeś żebym napisał chociaż jedną fajną rzecz?

Trudno mi bylo to wczesniej zauwazyc, bo wszedlem tu dzis po raz pierwszy. Dzieki jednak za ostrzezenie. Co do reszty Twojej powyzszej odpowiedzi, dla mnie to jest przejaw braku szacunku wzgledem czytelnikow Twojego bloga oraz ich czasu, ktory poswiecaja na przeczytanie popelnionych w ten sposob wpisow. Zamiast produkowac pozbawiony ladu i skladu blogowy belkot, w ktorym udowadniasz, ze sam w sumie nie wiesz, co chcesz przekazac czytelnikom, lepiej bedzie jesli ograniczysz sie do 5 zdan, ale majacych jakas wartosc. Pisanie bloga wbrew pozorom nie polega na zapelnianiu przestrzeni jalowym ciagiem slow, ktoremu brak jakiejkolwiek mysli przewodniej. A jesli sadzisz, ze wolisz swoj sposob, to na samym poczatku wpisu umiesc chociaz ostrzezenie, ze nic sensownego w tresci tego wpisu sie nie znajduje i powstal on w efekcie nudy i jednoczesnej palacej Cie potrzeby uzewnetrzniania sie w jakikolwiek sposob...

  • Upvote 3

Share this comment


Link to comment

@FaceDancer: http://cdn2.nerdapproved.com/wp-content/uploads/2011/07/geek-girls.jpg?874fb4

Sama jestem w stanie wymienić co najmniej 5 grających/grywających żeńskich znajomych. Nie oznacza to jednak, że machamy transparentami i mówimy o tym 24h/dobę ;) Poza tym trochę się nie zgadzam, że targetem gier jest facet. Wystarczy spojrzeć, ilu głównym bohaterów to przystojniaki :P A tak serio, to wydaje mi się, że nawet twórcy gier zdążyli pojąć, iż baba =/= brak przemocy, a co za tym idzie odbiorcą gry o napakowanym macho siekającym wszystko, co się rusza nie będzie jedynie zakompleksiony nastolatek (takie gry są zresztą idealne na PMS. :P)

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

@UP

5 grających/grywających żeńskich znajomych na 40 męskich kolegów? ^^ Bo u mnie tak te proporcje, mniej więcej, wyglądają, niestety. Nawet z żadną ze swoich przyjaciółek w nic nie gram (w sensie, multi czy coop). Choć o grach i seksownych bohaterach pogadać zawsze można. :3

Share this comment


Link to comment

@Kathai biorąc pod uwagę, że jak chodzi o płeć brzydszą to graczy znam ~10, to proporcje wcale nie są takie złe ;) Wprawdzie do multi towarzyszek raczej nie mam, ale i nie ubolewam, bo ze mnie zatwardziały singiel jest.

A o seksownych bohaterach to i z niegrającą pogadać można, byleby jpega mieć :D

Share this comment


Link to comment

Miałem zmasakrować lewaka wpis, ale kilka osób już napisało, co mam do przekazania. Nie kobiety się domagają, tylko jakiś mały odsetek ludzi - SJW czy osoby błędnie postrzegających feminizm. A ich narzekania i postulaty są kompletnie bezpodstawne i zbywane śmiechem przez ludzi mających jako takie rozeznanie w temacie.

ale jak fakty przeczą teorii tym gorzej dla faktów.

A nie jest czasem tak, że teoria to coś pewnego, udowodnionego, a tutaj mowa raczej o hipotezie? Chociaż potocznie te sformułowania są zdaje się, zamienne.

Share this comment


Link to comment
A nie jest czasem tak, że teoria to coś pewnego, udowodnionego, a tutaj mowa raczej o hipotezie? Chociaż potocznie te sformułowania są zdaje się, zamienne.

Teoria wymaga potwierdzenia. Udowodnienia, jeżeli wolisz.

Share this comment


Link to comment
Po pierwsze studio nabyło wielu nowych członków. Niestety wszystko musi być sprawdzane.

Taa.... Przykładowo taki David Gaider, pracuje w studiu dosyć krótko. Pierwszą grą na którą pracował to Baldurs Gate 2.

Share this comment


Link to comment
Gej będzie w grze na siłę.

W Wiedźminie 2 też był gej, który nawiasem mówiąc marnie kończył. Skoro tak to jedni mogliby powiedzieć "wrzucili go na siłę", a zwolennicy LGBT "robią z nas zboczeńców i złych ludzi". Przynajmniej będzie śmieszniej. Nie rozumiem ludzi, których oburzają takie opcje romansowe, bo przecież Bioware nie każe z nich korzystać. Bardziej rozumiem głosy, że mogliby zająć się robieniem lepszej fabuły niż romansami.

Share this comment


Link to comment

Kobiety mają prawo grać w gry i je tworzyć. Nikt, nigdzie im tego nie zabraniał. Jeżeli rynek składa się głównie z facetów, to powstają gry głównie dla facetów. Jeżeli rynek się zmienia, to i gry się zmienią.

Share this comment


Link to comment

@FaceDancer Myślę, że cała drama na temat geja w DA rozpętała się przez to, że twórcy opisywali jego tworzenie jakby dotknęli palec boży. Zamiast skupić się na poważnym writingu dostają artystycznego orgazmu, bo zrobili coś tak "kontrowersyjnego" naruszając "tabu".

Co do samego wpisu.. to takie gry jak Heavenly Sword, Xblade czy Bayonetta pokazują, że można zrobić grę, w której pierwszoplanową rolę gra kobieta i nie jest wcale kreowana na ofiarę losu. No, ale skoro nie ma o czym mówić to trzeba taki temat stworzyć. Swoją drogą to dalej sądzę, że powstają gry dla graczy, niezależnie od płci. Są kobiety grające w Dark Souls, w Battlefield czy jakieś moby i feeling z gry nie jest dla nich gorszy ze względu na płeć bohaterów. Dziwne nie?

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

@Earendil

O to im właśnie chodziło. Rzucili kontrowersyjny temat i teraz w wielu mediach będzie się tylko pisało o tym geju i jaki to wielki skandal. Dodatkowa reklama dla produkcji.

Share this comment


Link to comment

Kobiety mają prawo grać w gry i je tworzyć. Nikt, nigdzie im tego nie zabraniał. Jeżeli rynek składa się głównie z facetów, to powstają gry głównie dla facetów. Jeżeli rynek się zmienia, to i gry się zmienią.

1. rynek nie składa się gównie z facetów 2. gry nie powstają głównie dla facetów.

Earendil dobrze mówi.

Share this comment


Link to comment

Nie wiem dla kogo powstaja samochodowki, ale mojej zonie w Colin McRae: Dirt 2 udawalo sie krecic duzo lepsze czasy przejazdu niz mnie. Tak samo zreszta bylo w GRID, NFS Shift i w Gran Turismo 5. Inna sprawa, ze to wlasnie ona skasowala w zeszlym miesiacu naszego Vauxhalla, ale mimo to w wirtualnym meskim sporcie jest lepsza niz ja...

Share this comment


Link to comment
W Dragon Age postacią ważną będzie gej (trochę zmienię temat). Piszę teraz z pamięci. Chłopak ma na imię Dorian i będzie magiem. Dlaczego Bioware zadecydowało się na taki krok? Po pierwsze studio nabyło wielu nowych członków.

No tak, bez wątpienia nabytek w postaci nowych członków (członkowszczepów czy jak?) to najistotniejszy powód takiej decyzji. Dobra reklama i większa sprzedaż gry to tylko dodatki, na które nikt w EA nie zwraca uwagi.

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...