Jump to content
  • entries
    161
  • comments
    921
  • views
    176,635

5 powodów, żeby zainstalować Windows 8.1

Sergi

2,589 views

"Co drugi Windows jest dobry" mówi internetowe powiedzenie. Co prawda tylko jeśli liczyć systemy wybiórczo, ale efekt psychologiczny robi swoje: System następujący po dobrze przyjętej wersji ma pod górkę, w myśl innego powiedzonka - "lepsze jest wrogiem dobrego". Czy Windows 8 ma wobec tego szanse ze sprawdzoną Siódemką?

Windows-8-1.jpg

Dokładnie rzecz biorąc chodzi o 8.1, a nie 8. I choć zmieniono niewiele, może się to okazać impulsem do kolejnej próby oswojenia się z systemem, zwłaszcza że aktualizacja jest dostępna za darmo. Jedną z najważniejszych zmian jest zastąpienie IE w lewym rogu przyciskiem Start, jak to miało miejsce w poprzednich systemach. Dodatkowo po kliknięciu PPM mamy dostęp do kilkunastu poleceń, jak Panel Sterowania, linia komend czy opcje wyłączania komputera.

No dobra, ale to poprawki względem 8, która sama w sobie nie porażała. Czy jest coś, co nowa wersja robi lepiej niż Windows 7?

1. Szybkość

Jedną z największych nowości w ósmych okienkach jest zmiana sposobu uruchamiania i zamykania systemu. Przy włączaniu uruchamiane są tylko niezbędne usługi, a pozostałe włączają się, gdy są potrzebne. Wbrew obawom nic nie działa zauważalnie wolniej, na każdym etapie system jest równie szybki lub szybszy niż siódemka. Podczas wyłączania zastosowano mniej eleganckie sztuczki - monitor wygasza się jeszcze zanim system do końca się zamknie. Tak czy inaczej - jest zauważalnie szybciej. Lepsze zarządzanie zasobami wpływa nie tylko na pracę systemu, ale i aplikacji. Programy graficzne i gry nie tylko nie zmuliły (jak to często bywa przy zmianie systemu), ale wręcz zarobiły kilka klatek. I to nawet w przypadku programów zainstalowanych jeszcze na poprzednim systemie i zripowanych do nowego.

8.1-1.png

2. Kompatybilność

Kolejna bolączka nowych systemów - działanie starszych gier i aplikacji często pozostawiało wiele do życzenia. Najczęściej po prostu nie dało się ich uruchomić. Po części problem rozwiązano trybem kompatybilności, i w zasadzie już w czasach Windows 7 nie zdarzały się klasyki, które odmawiały działania. Znalazłem jednak wyjątek - być może występujący tylko u mnie - Mafia, której w żaden sposób nie mogłem nakłonić do działania na Siódemce, na 8.1 działa bez zarzutu.

8.1-2.png

3. Integracja

Rzecz, którą twórcy Linuxa opanowali już dawno temu, a która ludziom z Microsoftu wciąż sprawia trudność to wbudowane i preinstalowane programy użytkowe. Z systemu na system jest co prawda lepiej, ale właśnie 8.1 robi duży krok naprzód w tej dziedzinie. Dostajemy m.in. bardzo dobry czytnik PDFów (który w dobie rozpasanego do granic możliwości Adobe Readera jest jak manna z nieba) czy opcję montowania obrazów płyt dwuklikiem. Koniec z demonami i alkoholami.

8.1-3.png

4. Przejrzystość

System lepiej informuje nas o tym, co się dzieje. Składa się na to cała masa drobnych usprawnień, jak pasek "Masz nowe aplikacje mogące otworzyć ten plik" w rogu, wykres prędkości przy przenoszeniu plików czy ulepszony i rozbudowany Menadżer Zadań. Ale to jeszcze małe piwo.

Uruchomienie niektórych programów na czystej Siódemce skutkowało lakonicznym błędem w rodzaju 0x00007b, inne w takiej sytuacji nie robiły kompletnie nic. Dopiero googlowanie cyferek pozwalało znaleźć rozwiązanie. W analogicznej sytuacji na 8.1 otrzymamy komunikat, że aplikacja wymaga .NET Framework albo XNA i może bez niego nie działać. Chcesz zainstalować? Proszę bardzo, odpalam Windows Update i pobieram. Dumbproof.

8.1-4.png

5. Modyfikacje

OK - to też nie jest poziom Linuxa, ale jest lepiej. Wygląd systemu i sposób jego działania, a w szczególności znienawidzony ekran Start można w dużym stopniu dopasować do osobistych preferencji (czego wiele osób nie zamierzało nawet robić, tylko odinstalowało system). Brakuje przycisku do wyłączania/restartowania/wylogowywania komputera? Nie ma sprawy. Nie chcesz pogody i maili? Dwa kliki i ich nie ma. Aplikacje w trybie Win 8 Ci nie odpowiadają? Możesz je też uruchomić "po staremu". Można nawet ustawić ekran start tak, aby korzystał z tapety pulpitu. Nie usunięto przy tym funkcji wprowadzonych w Windows 7 - nadal mamy Aero Peak i Snap, przełączanie pomiędzy oknami działa tak samo. Jedyne, czego brak to przewijania okienek przy pomocy Win+Tab. Niepowetowana strata.

Nie oznacza to oczywiście, że Ósemka to supersystem i polecam ją każdemu. Wciąż jeszcze sporo jej brakuje, ale nie można też popadać w drugą skrajność - da się jej zupełnie normalnie używać. Jeśli więc walczysz z nowym laptopem, który nie ma sterowników pod XP, a dołączonej ósemki nie mogłeś znieść, wypróbuj 8.1



36 Comments


Recommended Comments



MICROSHIT SZAJS WINDOWS 8 KUPA!111!11!

ale to prawda B|

prosz:

1. To dalej jest tylko tabletowy OS ze znaczkiem windowsa

2. Co za tym idzie ludzie na maszynach bezdotykowych mają przerąbane, bo system został wyraźnie zaprojektowany z myślą o touchscreenach

3. Pieprzone metro i jego zafajdane kafelki (tak, można wyłączyć, so what - spora część i tak zostaje w stylu tabletowym)

4. Ogólnie UI jest nieprzejrzysty, nielogiczny i nieintuicyjny

5. Brak aeroglassa

6. Proste czynności na win7 są cholernie skomplikowane na win8

7. System ma schizę i "appki" metro nie działają w trybie desktopowym, a "appki" desktopowe nie działają w metro

W skrócie - dla normalnych, desktopowych userów nieposiadających ekranu dotykowego win8 będzie niekończącą się drogą przez mękę

  • Upvote 4

Share this comment


Link to comment

1 - UI ma tabletowe nakładki, bebechy systemu są stricte pecetowe.

2 - lolnope. Wszystkie swipe'y i charmy można obsługiwać myszką, a sporo opcji jest dostępnych pod PPM.

3 - Da się używać tego systemu tak, żeby ani jednego kafelka nie widzieć na oczy.

4 - Standardowy rant przy zmianie systemu. Sporo rzeczy zostało wyciągniętych na wierzch w okienkach, poza tym bez większych zmian.

5 - OMGNOTSHINY. Masz.

6 - Jak na przykład?

7 - "Appki" metro poza Readerem nie są do niczego potrzebne, a desktopowe działają w metro, jeśli twórcy wzięli to pod uwagę (np. Chrome).

8 jest próbą pogodzenia dwóch sposobów korzystania ze sprzętu i w praktycznie każdej sytuacji mamy wybór.

  • Upvote 4

Share this comment


Link to comment

O ile skok technologiczny między XP a Vistą był duży, tak 7 i 8 to tylko szlifowanie najlepszych pomysłów. Jeśli ktoś pyta, czy warto kupić 8, zawsze odpowiadam, że tak - jeśli nie masz systemu, lub jeśli to XP. Wymiana Visty czy 7 nie jest zbyt opłacalna. Sam jestem posiadaczem Lenovo S10-2, działanie XP było dla mnie niezadowalające, ale niestety Linux niesie za sobą zbyt wiele problemów - rozwiązaniem była 7. Jako student mam dostęp do darmowych OSów, więc postawiłem 8 - różnica jest dosłownie żadna, może poza szybkością włączania komputera, ale robię to raz w tygodniu, więc te parę sekund nic nie zmienia. Dlatego też stacjonarka została z Siódemką na pokładzie, chociaż mógłbym i tam zmienić Okienka, ale szkoda mi na to czasu. Póki MS wydaje aktualizacje dla Visty czy 7, tak długo nie warto ich wymieniać na 8.

  • Upvote 5

Share this comment


Link to comment

A który nie zmienia zupełnie niczego, jeśli mam być szczery, DXy od 10 wzwyż nie robią takiego szału, żeby być istotnym argumentem ku zmianie systemu.

  • Upvote 2

Share this comment


Link to comment

A co jeśli uznać 8.1 jako "nowy" system? tongue_prosty.gif

XP - Dobry

Vista - Zły

7 - Dobry

8 - Zły

8.1 - Dobry

Zawsze myślałem że Win 8, jeśli przejdzie się przez te bezsensowne kafelki, nie różni się zbytnio od 7 a na pewno nie jest taką porażką jaką była Vista. Jak się zdarzy okazja to nie będę miał problemu się przesiąść, ale śpieszyć też się nie będę.

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment
A co jeśli uznać 8.1 jako "nowy" system? :P
No to żeby było sprawiedliwie rozważajmy też cztery wersje XP (bez SP, SP1, SP2, SP3), trzy Visty (bez SP, SP1, SP2) i dwie Siódemki (bez SP, SP1). :E

Bo czym innym jest 8.1 niż Service Packiem do Ósemki?

Share this comment


Link to comment

Tak, uruchamianie programów pod win8... Jeśli się nie mylę to: otwarcie wielkiego na cały ekran menu start, czy jak to tam się nazywa, wśród kolorowych prostokątów szukamy program i uruchamiamy. Dla porównania win7: przycisk start, wpisanie początku nazwy programy, enter

Share this comment


Link to comment

Jeśli się nie mylę to: otwarcie wielkiego na cały ekran menu start, wśród kolorowych prostokątów szukamy program i uruchamiamy.

Można tak. Można też wejść w pulpit (odpowiedni kafelek albo przycisk na klawiaturze) i korzystać z Win 8, jak z każdego innego.

win7: przycisk start, wpisanie początku nazwy programy, enter

Win 8 tez ma szukajkę, którą można wykorzystać tak, jak w Win 7.

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

1. Wejście do trybu awaryjnego bez uprzednich działań (przygotowujących) na normalnym koncie jest niemożliwe.

2. Utrudniony dostęp do narzędzi konfiguracyjnych(z początku lub dopóki nie uporządkujemy tego do czego chcemy mieć łatwy dostęp).

3. Od razu widać, że system skierowany do przeciętnego Kowalskiego, który nie bawi się w zmianę ustawień etc. No i jeśli dobrze pamiętam to przesiadka z 7, czy innych Windows-ów od razu napotyka problem innych(części) skrótów klawiaturowych.

4. (subiektywne) Metro to syf i nie chcę tego oglądać.

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

1 - Ktoś poważnie jeszcze używa trybu awaryjnego? Ja nie widziałem go od dobrych dziesięciu lat, a naprawiam kompy często.

2 - Taki sam jak w 7. Win+R: msconfig, devmgmt.msc, compmgmt.msc. Panel Sterowania jest o dwa kliki, czy to z ekranu start, czy pulpitu.

3 - Nie zauważyłem.

Dla porównania win7: przycisk start, wpisanie początku nazwy programy, enter

W ósemce robi się to dokładnie tak samo :)

Share this comment


Link to comment

@yojo

Wydaje mi się że W8.1 zawiera dużo więcej zmian niż Service Packi. Albo sprawia takie wrażenie ze względu na dużą ilość wizualnych zmian. W kafelkach, na pulpicie, w widoku folderów, wszędzie. Bardziej rzuca się w oczy to co widać :)

Ja nie widziałem go od dobrych dziesięciu lat, a naprawiam kompy często.

Dokładnie, ja już nawet nie pamiętam jak się uruchamiało tryb awaryjny :D. Nie korzystałem z tego od kilku ładnych lat i pewnie przez przynajmniej drugie tyle nie będę korzystał, więc nawet nie pomyślałem że mogą być z tym problemy i - przede wszystkim - że ktoś może na to narzekać ;P

Co do twojego artykułu, to dodałbym jeszcze pełną synchronizację ze SkyDrive (który jest połączony z systemem, widać go jako folder i automatycznie logujesz się razem z systemem, na jednym koncie, bez zbędnych programów jak z Drive'm na przykład), zmiany w ikonce eksploratora plików (od Win7 ten przycisk na pasku był bezużyteczny, teraz mamy z niego dostęp do całej zawartości kompa, od dysków przez dokumenty, podpięte urządzenia po wspomnianego SkyDrive'a), świetnie usprawnioną wstążkę przy folderach (uproszczona możliwość nagrywania plików czy odinstalowania programu z poziomu folderu bez szukania uninst.exe) i wiele więcej.

Win8.1 to doskonały system, trzeba tylko otworzyć oczy zasłonięte kafelkami :)

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

Dali już przycisk start?

Dali.

Działa z klawiszem windowsowym na klawiaturze?

Działa. Ba, działał nawet, jak go nie było :].

Da się wyłączyć kafelki?

Tak, by ich w ogóle nie było? Nawet nie próbowałem, ale wątpię.

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

Co do twojego artykułu, to dodałbym jeszcze pełną synchronizację ze SkyDrive

Mnie SkyDrive ani grzeje ani ziębi, bo mam upasionego Dropboxa i loguję się na lokalne konto. Ale faktycznie, jest taka opcja, i jak ktoś ma konto, to integracja jest fantastyczna.

Share this comment


Link to comment

Sam używam Win 8.1. Nie wiem jakie są zmiany w stosunku do czystej ósemki, bo jak dostałem dostęp do MSDNAA (teraz Dreamspark), to już była tam dostępna wersja 8.1. Po ok. 3 dniach przyzwyczajenia się do nowych rozwiązań pracuje mi się lepiej niż na siódemce. Wkurzało mnie tylko to, że wraz z 8.1 nie działał sterownik od Steelseries, ale zdążyli to już naprawić chociaż trochę to trwało.

Share this comment


Link to comment

Kawalorn, , powiedział:

A co jeśli uznać 8.1 jako "nowy" system? tongue_prosty.gif

No to żeby było sprawiedliwie rozważajmy też cztery wersje XP (bez SP, SP1, SP2, SP3), trzy Visty (bez SP, SP1, SP2) i dwie Siódemki (bez SP, SP1). :E

Bo czym innym jest 8.1 niż Service Packiem do Ósemki?

A właśnie nie, bo to jedyny raz kiedy Microsoft odzwierciedlił taki "Service Pack" w nazwie. :P Więc widać ten musi być jakiś wyjątkowy.

Share this comment


Link to comment

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...