Jump to content
  • entries
    157
  • comments
    463
  • views
    87,476

About this blog

It's got the arcade feel!

Entries in this blog

 

KidzPro Gamestation aka Pegazus z Allegro

Każdy chyba wie co to Pegazus - kultowa konsola która zawitała w nszych domach gdzieś tak w pierwszej połowie lat '90, przynosząc za sobą morze świetnych gierek oraz zostawiając nas z dobrymi wspomnieniami na długie lata. I jakoś tak często się składa, kiedy komuś się zbiera na wspominki, w pewnym momencie rzuca "A Pegazusa kojarzysz? Taaa, to była super sprawa. Chyba sobie znowu kupię, widziałem takie na Allegro. Wiesz coś o nich?" I tu najczęściej następował problem - ja sam Pegazusa kupiłem s

LaserGhost

LaserGhost

 

8088 MPH

Demoscena po raz kolejny udowadnia, że nie ma czegoś takiego jak "ograniczenia sprzętowe". Poniższe demo powstało na unikalną i ważną historycznie maszynę: IBM 5150, czyli pierwszy komputer osobisty IBM. Konfiguracja wręcz śmieszna jak na dzisiejsze czasy: prędkość procesora to 4,7 MHz (a tak naprawdę 1,19 MHz, ponieważ jeden bajt jest odczytywany w czasie 4 cykli), 640 kilobajtów pamięci, czterokolorowa karta graficzna CGA, stacja dysków oraz głośnik systemowy (zwany potocznie w Polsce bzyczkie

LaserGhost

LaserGhost

 

Zagrajmy w Switchblade (C64)

Zazdroszcząc sukcesu Rankinowi, postanowiłem sam stworzyć swoją własną serię lecplejów ze starych, zapomnianych, kiepskich gier, dodając do każdego niezręcznie nagranego filmu swój monotonny pomruk służący za narrację. Enjoy! Or not. Następnym razem będzie lepiej mniej źle.

LaserGhost

LaserGhost

 

Stuck Somewhere In Time

Aaa, miało być coś innego, ale jakąś godzinę temu znalazłem tą produkcję i od tego czasu sobie jej słucham. Kolaboracja trzech grup - Insane, Up Rough oraz Titan zaowocowała takim dość nietypowym musicdiskiem. Dlaczego nietypowym? Bo składającym się w całości z remixów kawałków Iron Maiden, zamiast oryginalnych kompozycji. Fani metalowych brytów mogą więc posłuchać takich szlagierów jak "Aces High" czy "Wasted Years", przepuszczonych przez układ dźwiękowy Amigi... ale też konsoli Mega Drive, jak

LaserGhost

LaserGhost

 

Super Mario World goes Super Mario Bros

Niecały rok temu pokazałem na tym blogu pewien numer, który zrobił jeden z grających podczas ubiegłorocznego maratonu Awesome Games Done Quick - a dokładniej, jak przy użyciu zewnętrznego programatora "dopisać" do ROMu gry Super Mario World własny kod, generujacy "wężyka" i klona Breakout. W tym roku niejaki dwangoAC postanowił ten trick pociągnąć dalej. Rezultat poniżej:

LaserGhost

LaserGhost

 

Razor 1911 - blz's Whispers

Ludzie, którzy namiętnie piracili gry w dowolnym momencie w ciągu ostatnich trzech dekad, niemal na pewno zetknęli się z nazwą Razor 1911, czasem zapisywaną też po prostu jako rzr. Ta legendarna grupa piracka niemal od samego zarania "lewej" dystrybucji gier pomagała uboższym finansowo komodorowcom, amigowcom i pecetowcem zaopatrywać się w upragniony soft, który leżał na sklepowych półkach. Nie będę tu teraz rozstrzygał odwiecznej kwestii piractwa komputerowego oraz jego związku z demosceną, po

LaserGhost

LaserGhost

 

21 lat Dooma, oraz rok 2014 na scenie starych FPSów

Znowu kalendarz wskazuje 10 grudnia - datę dla każdego miłośnika pogromu demonów bardzo miłą. 21 lat temu ukazała się wersja shareware Doom, jednej z najpopularniejszych strzelanin 3D w gatunku, oraz dla wielu - furtka do świata gamedevu. Zamiast terkotać te same pierdoły, które przeczytacie w spisanych z obowiązku notatkach na portalach branżowych, ja od razu przejdę do meritum. Tym wpisem chcę podsumować tegoroczną działalność ludzi, którzy moddują zarówno Dooma i jego sequela, ale też podtrzy

LaserGhost

LaserGhost

 

SEGA Mega Drive Classic Collection Złota Edycja (cz.1)

Po cichu minęła kolejna ciekawa rocznica - 14 września stuknęło 25 lat konsoli Sega Genesis w Ameryce (w Japonii ukazała się rok wcześniej, jako Mega Drive - ten sam tytuł przyjął dystrybutor w Europie). Oparta na strukturze automatowej płyty System 16 i dwoma procesorami (Motorola 68k oraz nieśmiertelny Zilog Z80), stała się przebojem w USA, Europie i Brazylii, pozostając nieco w cieniu Super Famicom i PC-Engine w swej ojczyźnie. Ukazało się na nią wiele portów z automatów, ale też niespotykany

LaserGhost

LaserGhost

 

Muri (Daniel Remar & Ludosity, 2013)

Ofensywa gier indie trwa nadal, i pomimo że wielokrotnie udowodniono, że niewielkie studio może stworzyć zarówno hit, jak i rozczarowującego gniota, to nadal na Steam/GOG/inne sklepy trafiają produkcje napisane przez garstkę ludzi, albo czasem zupełnie w pojedynkę. Muri zrobiła praktycznie w całości jedna osoba (Daniel Remar, znany m.in. z Iji, Hero Core oraz Hyper Princess Pitch), i jest to - na szczęście - jeden z lepszych platformerów ostatnich lat na PC. [media=] sam trailer wielu wyst

LaserGhost

LaserGhost

 

Lovely Planet (QUICKTEQUILA, 2014)

I znów zaniedbałem pisanie tutaj. Choć nie mam siły na napisanie zaplanowanego na dziś posta (o rocznicy wydania pewnego FPSa, którego część ludzi polubiła, inna część - większa - nie bardzo), to jednak skrobnę tutaj o nowej produkcji, która udanie czerpie z shooterowych tradycji, tworząc coś oryginalnego. Lovely Planet to supa-kawaii hardcore FPS. Zaraz, jeszcze raz, tym razem po polsku. Wyobraźcie sobie Super Meat Boy, albo Dustforce, zmieszanego z Quake. Bieganie po abstrakcyjnych planszac

LaserGhost

LaserGhost

 

Electro Body/Electro Man (xLand Games, 1992)

I znowu zaglądamy do prehistorii polskich gier komputerowych. Electro Body jest być może, obok Robbo, najpopularniejszą krajową produkcją z początku lat '90 - na pewno wiele osób pamięta granie w nią, ale nikt nie posiadał oryginalnej kopii, zgodnie z duchem czasów Zresztą, niech się wypowie autor tego przeboju, Maciej Miąsik: A jak się gra w Electro Body? Biegamy koleżką dziwnie podobnym do RoboCopa po niekończących się korytarzach jakiejś anonimowej bazy/fortecy/fabryki konserw, eliminując wr

LaserGhost

LaserGhost

 

TBL - Starstruck

Czas na kolejne amigowe demo, tym razem przedstawiciela "nowej szkoły" z grupy The Black Lotus. Zwycięzca Assembly 2006 w kategorii demo (świetny rezultat, jako że konkurował z produkcją Fairlight oraz niesamowitym demem od MFX - o nim następnym razem) to cyberpunkowy epos pełen robotów i zglitchowanych obrazów, podlanych absolutnie fantastycznym soundtrackiem: podniosły początek otwiera demo, żeby zaraz zaatakować falą ostrych, połamanych beatów. I oczywiście byli maruderzy, że TBL powtarza swo

LaserGhost

LaserGhost

 

Polski soundtrackfest, część trzecia, nieoficjalna

Prawie rok temu litościwie nam moderujący Lord Nargogh napisał dwa bardzo ciekawe blogowe posty o soundtrackach w polskich grach. Obiecałem sobie wtedy, że w wolnym czasie uzupełnię jego posty swoimi. I jak to zwykle, ten wpis się zdrowo przeleżał, ale w końcu wydalam go na światło dzienne (czy też nocne, kiedy to piszę). Mortyr to drugi po Target polski FPS na pecetach, i nieporównywalnie lepsze wrażenie robi swoim silnikiem 3D i mieszanką klimatów "Wolfensteinowych" z science fiction niczym w

LaserGhost

LaserGhost

 

[readme.txt] Masters of Doom (David Kushner, 2003)

Masters of Doom jest jedną z najważniejszych książek o grach kiedykolwiek napisanych. Opisuje nie tylko proces powstawania kilku gier, które zrewolucjonizowały rynek oraz branżę PC. Opowiada też fascynującą opowieść o ludziach, którzy spełnili swoje marzenia, i zapłacili za to pełną cenę. Ale od początku. Id Software jest dla PC-towych graczy studiem kultowym, którego gry pchnęły do przodu technologie graficzne jak żadne inne wcześniej. Począwszy od płynnego scrollowania w 2D, po coraz doskonals

LaserGhost

LaserGhost

 

[readme.txt] Sega Arcade Classics Vol. 1 (2012)

Jeżeli na historię branży gier video spojrzymy pod kątem długości istnienia kluczowych studio i firm tworzących zarówno sprzęt (automaty, potem konsole i komputery oraz peryferia) jak i gry, zauważymy dwie rzeczy. Pierwszą, to że z wyjątkiem amerykańskiego IBM, najdłużej działają firmy japońskie. I drugą rzecz, w odróżnieniu do zachodniej części świata, ci japońscy giganci z poprzednich dekad pomimo wielu wstrząsów i kryzysów w branży, nadal aktywnie funkcjonują. Sega jest tu bardzo ciekawym prz

LaserGhost

LaserGhost

 

[readme.txt] Speccy Nation (Dan Whitehead, 2012)

Postanowiłem nieco uzupełnić zakurzoną biblioteczkę domową o parę pozycji książkowych (tych prawdziwych, wydrukowanych na sprasowanej masie z martwych drzew) z zakresu historii gier. W najbliższym czasie przedstawię trzy z nich, wykazując się pożałowania godnym kosmopolityzmem: żadna z nich nie została wydana w Polsce, ani nawet przetłumaczona. Wstydź się, ja! (jeżeli koniecznie chcecie przeczytać jakąś książkę po polsku o grach, to mogę polecić Cyfrowe marzenia P. Mańkowskiego). Dzisiejsza k

LaserGhost

LaserGhost

 

Dark Seed (unl) (Mars Production)

Ponieważ dziś doszła do mediów wiadomość o śmierci H.R. Gigera i wiele osób wspomina jego wpływ na popkulturę, pomimo oczywistej niszowości swej sztuki (czy też jej bycia "not family friendly"), głównie dzięki designowi Obcego z wiadomej sagi scifi (który to design był rozwinięciem pomysłu z serii kilku obrazów), to ja się podzielę nieco bardziej obskurną wiedzą o wpływie Szwajcara na gry. Zanim przejdę do rzeczowej części tego i tak krótkiego wpisu, przypomnę że wielu grafików w epoce graniczne

LaserGhost

LaserGhost

 

[TAS] Pokémon Pi Version

Najlepszego z okazji 14 marca, święta liczby pi! Whoops, chyba trochę się rozminąłem z kalendarzem (albo praca przygniotła przez ostatni tydzień). Szczęśliwie, poniższy TAS z Pokémon: Yellow Edition jest równie ciekaw każdego dnia roku. Jeżeli spodobał się Wam poprzedni wpis o łamaniu Super Mario World i zmuszaniu gry do uruchomienia zewnętrznego programu - poniższy film pokazuje bardzo podobną sztuczkę, ale że tak powiem, sprytniejszą. "Poki" nigdy nie były moimi ulubionymi grami na "cegł

LaserGhost

LaserGhost

 

Inescapable (Magnetic Realms, 2013)

Trailer do Inescapable wpadł mi w oko kilka miesięcy temu. Gierka zapowiadała się interesująco - grafika stylizowana na coś pomiędzy Amigą a SNESem, platformer sci-fi z dużą ilością eksploracji, całość nieco przypomina miks Exile (albo dla mniej zaznajomionych ze starymi i zapomnianymi grami - Super Metroid) z Flashback - no, zobaczymy. Mija kilka miesięcy, Inescapable leży u mnie na dysku, a ja nie za bardzo wiem co z nim zrobić. [media=] Początek jest bardzo prosty - na statku kosmicznym p

LaserGhost

LaserGhost

 

ASD - Lifeforce

Czas na nieco współcześniejsze, ale też epokowe demo, które w 2007 roku dało jasny sygnał: demoscena wciąż jest żywa, i są ludzie którzy chcą oderwać się od "starej szkoły" i szukać nowych obrazów. Grecka grupa Andromeda Software Development miała swoją pierwszą produkcję już w 1993 r., ale dopiero w 2001 r. ich akcelerowane demo (heh, to było dopiero kiedyś pojęcie!) Cadence and Cascade zostało dostrzeżone. Z biegiem lat magicy zaczęli eksperymentować z muzyką progresywną i bardziej "artystyczn

LaserGhost

LaserGhost

 

Castle Wolfenstein (Muse Software, 1981)

Cały czas utrzymując kurs "games old as balls", wyciągam kolejny przedpotopowy tytuł - oryginalnego Wolfensteina, który predatuje swój o wiele bardziej znany trójwymiarowy remake o ponad dekadę. Castle Wolfenstein ukazał się nie dość, że w zamierzchłych czasach, to jeszcze na praktycznie nieznany u nas komputer Apple II, który przez długi czas był najpopularniejszym komputerem w USA, wraz z Commodore 64 i IBM 5150. "Jabłuszko model drugi" był maszyną, od której wielu obecnych weteranów branży za

LaserGhost

LaserGhost

 

Spaceballs - State Of The Art

[media=] Demko powyżej w dużej mierze definiuje wczesne lata '90 dla mnie. Raz, że zostało wydane u szczytu popularności Amigi w 1992 r., kiedy klony IBM jeszcze miały dużo do nadrobienia w porównaniu z multimedialną "przyjaciółką". Dwa, to sama oprawa - Norwedzy ze Spaceballs zamiast bawić się w skomplikowane procedury, po prostu zrobili technicznie dość prosty, ale wizualnie przyjemny w odbiorze teledysk do szybkiego techno. Co ciekawe, tanczące postacie to nie są narysowane odręcznie wektor

LaserGhost

LaserGhost

 

Spelunker (1983/1985, MicroGraphicImage/Irem)

Nie, nie będe tutaj pisał o znakomitym miksie platformówki z roguelikiem, jaki niedawno doczekał się komercyjnego re-releasu na Steam. Napiszę natomiast o jego dalekim pierwowzorze, który jest otoczony kultem w pewnych (niedużych) kręgach. Zaczęło się w 1983 r., kiedy na ośmiobitowe komputery Atari 400/800 powstaje pierwsza wersja tej gry, zaprojektowana przez Tima Martina* i dwóch innych programistów z małego studia MicroGraphicImage. Jest to platformówka bardzo podobna do Pitfall! z konsoli At

LaserGhost

LaserGhost

 

Final Fight (Capcom, 1989)

Ło jej, to już trzeci chodzony beat'em up pod rząd na tym blogu. Ale skoro już napisałem o swoim ulubionym tytule z tego niszowego gatunku, oraz jednym z najgorszych, to wypadałoby w końcu napisać o Final Fight, byśmy mieli punkt odniesienia w kwestii jakości tego typu produkcji w przyszłych recenzjach. Studia Capcom nie muszę chyba nikomu przedstawiać, dlatego od razu przejdę do kwestii historycznych. Do 1987 r. studio wydało garść udanych gier arcade, zaczynając od scrollowanej strzelanki V

LaserGhost

LaserGhost

 

Prawo Krwi (Myys Art, 1995)

Miało być o innej grze, w dodatku o wiele lepszej, ale jakoś nie jestem w stanie tekstu złożyć w całość, to będzie o produkcji nie dość że marnej, to jeszcze z krajowej stajni. O rany, od czego tu zacząć? Może od tego, co można było znaleźć na odwrocie pudełka tej przełomowej gierki: To tylko co jaśniejsze perełki marketingowego bełkotu a'la siermiężne czasy post-transformacji. Prawo Krwi to jaskrawa odpowiedź na pytanie, dlaczego przez lata całe gracze słysząc określenie "polska gra" krzywil

LaserGhost

LaserGhost

×
×
  • Create New...