• Ogłoszenia

Rankin

Zwycięzcy Smugglerków
  • Zawartość

    9449
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    55

8 obserwujących

O Rankin

  • Tytuł
    блин cметана
  • Urodziny 02.04.1986

Sposób kontaktu

  • AIM
    7643246
  • Strona WWW
    http://www.jrkrpg.pl/
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Wodogrzmoty NyLeve
  • Zainteresowania
    Wszystko. Prawie.

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    takie tam różne różniste
  • Ulubiony gatunek gier
    RPG
  • Konfiguracja komputera
    Motorola 68000 @ 7.09 MHz, 1 MB chip RAM, grafa: ECS Fat Agnus, dźwięk: Paula, 3.5" DD floppy, Kickstart 2.05, Workbench 2.1
  • Wyróżnienia Smugglerkowe
    [2015] Autor Blogowego Wpisu Roku
    [2015] Blogopis Roku
    [2015] Personifikacja
    [2015] Urodzinowy Zwycięzca

Ostatnie wizyty

81702 wyświetleń profilu
  1. Grałem parę chwil u znajomego w Forza Horizon 3. Jakoś sam się sobie dziwię że dotąd kompletnie zlewałem wszelkie wiadomości o tej grze bo z własnoręcznego pogrania wychodzi na to że to będzie dobry następca TDU; w tej chwili pobiera mi się demko, a jeśli tylko gra będzie działała płynnie (Windows Store nawet się nie zająknął na temat wymagań sprzętowych) to przy następnej wypłacie kupuję.
  2. ktoś zrobił pełną pętlę z jednego z moich ulubionych vine'ów http://coub.com/view/gscmm
  3. Dosłownie in minus, czyli celność jest redukowana (headshot to IIRC -15%) Za dużo miałem do czynienia z głośnymi "fanami" starej serii i spamowanie overwatchem oraz niezrozumienie różnicy między 99% a 100% były dość konkretnymi znakami rozpoznawczymi takich typków.
  4. iHS z grubsza wszystko opisał, od siebie dodam, że został zachowany duch starych części, jeśli nie litera. XCOM1 na sto procent ma demo, które można pobrać przez steam, zawiera ono misję tutorialową oraz bodajże jedną misję pokazującą walkę przy pomocy czegoś więcej niż czterech rookies. XCOM2 chyba też ma demko, ale nie próbowałem tylko brałem w ciemno, a swoje wrażenia opisałem obszernie gdzie indziej.
  5. Razem z @PrincessNue to całe dwie osoby :^)
  6. Imprezy Etrianowej ciąg dalszy, dotarłem do B3F ostatniej lokacji i zbieram właśnie materiały na ultimate pancerze. Potrzebne do nich są itemki z postgame lochu - połączone z ultra rzadkimi dropami wcześniejszych bossów. Dropy są rzadkie dlatego, że zazwyczaj wymagany jest jakiś dziwaczny, nieintuicyjny wygibas, wymagający rzadko używanego statusu albo nielogicznego atakowania - jeden item np. wymaga zabicia lodem bossa odpornego na lód, inny znowu ma w warunku że wróg musi sam siebie zabić poprzez status curse (odbija połowę zadanych obrażeń atakującemu, dosłownie na palcach jednej dłoni można zliczyć skille mające ten efekt i nikt normalny ich nie bierze). W toku normalnej gry nie udało mi się zdobyć ani jednego z tych przedmiotów, na szczęście w postgame można farmić formaldehyd, item który sprawia że zabity wróg dropi absolutnie wszystkie przedmioty, bez względu na spełnienie specjalnych warunków (jedynie musi zostać zabity w tej samej turze w której użyto przedmiotu, co jest o wiele, wiele prostsze). Uzbrojony w wymaganą wiedzę (i parę garści formaliny na wszelki wypadek) zaliczyłem już 4/5 pancerzy - dla Imperiala, Dancera, Landsknechta, oraz Arcanista. Pancerz dla Snipera jednak jest odrobinę bardziej uciążliwy bo wymaga zaklepania dość nieśmiesznego postgame bossa; o ile samo zabicie go nie powinno sprawić mi problemów bo już tego dokonałem ładne kilka poziomów temu, to spełnienie warunku (confusion) jest dla mojego składu niemożliwe, a wyczucie momentu użycia formaldehydu może być dość trudne - myślę jednak, że odpowiednio dopakowany imperial walący z żywiołowego drive blade powinien zapewnić mi komfortowy margines.
  7. Special Sedinus Edition!
  8. behe ponieważ w przerwach od marudzenia (a czasem i bez przerw) wykazuje bardzo niedocenione poczucie humoru
  9. >ludzie kupują Shrek Effect: Andromedę na podstawie poprzednich osłon nawet mi was nie żal xD Anyway, co tam u mnie - DÓM prawie wymaksowany (prawie bo nie grindowałem wszystkich run i wszystkich broni), idzie w odstawkę, a ja zabieram się ostrożnie do pisania recenzji. Próbowałem trochę Etrian Odyssey Untold (3DSowy remake pierwszego Etriana), odpaliłem tryb Story, po czym po zebraniu pełnej drużyny przerwałem grę i wymazałem sejw, nie mam cierpliwości do generic shonen animu squad. Na szczęście jest staroszkolny tryb Classic, bez durnych przerywników i narzuconej ekipy, ale zajmę się nim kiedyś tam. Na razie robię postgame Etrian Odyssey IV - niby planowałem odłożyć grę po zakończeniu głównego wątku i ubiciu tytułowego Tytana, ale szturchnąłem odrobinę postgame loch i się autentycznie wciągnąłem. Lokacja ta, Hall of Darkness, prezentuje przede wszystkim radykalnie odmienny klimat od reszty gry - o ile poprzednie lokacje są jasno oświetlone i dość kolorowe, a przygrywa w nich energetyzująca albo majestatyczna muzyka (notabene Storm jest jednym z najlepszych rpgowych podkładów bitewnych w historii), to Hall of Darkness jest mroczne, nieprzyjemne i nawet muzyka sugeruje horror. Fabuła lokacji zdecydowanie to potwierdza, pozostawiane przez starożytnych zapiski mówią o czasach krótko po Katastrofie, wyjaśniając sporo albo przestrzegając przed rzeczą/rzeczami znajdującymi się głębiej. No a przede wszystkim lokacja ta jest niesamowicie trudna - rozbestwiony bezwysiłkową walką z finalnym bossem wparowałem tam na dziko, po czym pierwszy random encounter wyrżnął mi całą drużynę. Podszedłem nieco sprytniej, przebiłem się przez paru wrogów, po czym wpadłem na FOE, który w pierwszej turze dał petrify na całą drużynę i kolejny game over. W tym momencie chyba się wciągnąłem na dobre i zacząłem kombinować. Pomału, stopniowo, zrobiłem trzy questy na ubicie wielkich smoków znanych z mapy świata, co stopniowo podniosło level cap (80, 90, 99). Odpowiednio się przygotowałem i po wielu godzinach (mapa B1F jest gigantyczna) wymapowałem pierwszy poziom i nawet encounter-zasadzkę z pięcioma turbopetryfikującymi roślinami udało mi się pokonać w dwóch podejściach. Rematch z Tytanem poszedł super łatwo, szczególnie że wziął mnie za zaskoczenia (tbf gra ostrzega, że może być niewesoło, ale nie podaje o co chodzi). Zlazłem piętro niżej i wczoraj wieczorem je chyba ukończyłem, ubijając w trudzie i znoju oba zestawy trzech bardzo wrednych FOE patrolujących lokację (różne źródła podają mi że to są najtwardsze FOE w grze, więc gites). Teraz przymierzam się do naklepania supersmokowi, będzie dość niewesoło bo cholera adekwatnie potężna jest. tl;dr Etrian IV wielką grą jest, a po paru podejściach do Untold 1 w pełni doceniam, jak daleko gra zaszła od czasu "budżetowego cralwera z fajnym gimmickiem", jakim był 1
  10. >mfw jedynie kiceg rozpoznał jawny loss edit o tempora, o mores also z dedykacją dla wszystkich lajkujących jakieś sarah anderseny czy inne owlturdy (jeden z najszybciej zajechanych dowcipów w historii)
  11. ??? aaa i wszystko jasne Anyway w DOOM dotarłem do ostatniego poziomu Ultra-Violence i dzisiaj mam zamiar go przejść; po (niemal) dwukrotnym przejściu gry powiem jeszcze że jedna rzecz irytuje, a jest nią konieczność dosłownie grindowania - broni, run i poziomowych wyzwań. A to 20 wrogów na powerupach na poziomie, gdzie w okolicy powerupów przeciwnicy (chyba umyślnie) spawnują się bardzo powoli, a to urżnąć mankuba z pistoletu (glory kill nie zaliczy, chyba z 10 razy podchodziłem do tego), a to inne cuda niewidy typu na finalnych paru etapach wymaksuj pancerz kilkanaście (!) razy. Niby przymusu nie ma, ale efekt grindu jest zazwyczaj albo mocny, albo wręcz niezbędny do sensownego działania broni. W każdym bądź razie jestem gotów do przedstawienia mojego prywatnego rankingu broni: BFG tier: BFG (koniecznie z wymaksowaną runą ammo boost, która sprawia, że wrogowie dropią amunicję do BFG!) God tier: -Gauss z modyfikacją Siege Mode, wymaksowany - jak pieprznie, to pojawia się taki szeroki korytarz zapełniony resztkami demonów. Jedynie mankub, knight, oraz baron są w stanie wytankować pocisk z gaussa, pierwsi dwaj padają po drugim, ten ostatni po drugim plus zwykłym, nieładowanym. Jedyny minus jest taki, że niemal zawsze nie ma czego glorykillować. -Super Shotgun, wymaksowany - serduszko puka w rytmie super shota: *ŁUP ŁUP* - *ŁUP ŁUP* - *ŁUP ŁUP* - podobnie jak powyższy gauss, szybki, brutalny, działa na krótki zasięg, ale też nie spowalnia gracza, czyniąc zeń zielonego sanica śmierci - Chaingun z modyfikacją Mobile Turret, ale z runą Rich Get Richer - normalnie mobilna wieżyczka mocno ssie ze względu na to, że zżera całą amunicję w kilka sekund. Dzięki pomocy runy Rich Get Richer (nieskończona amunicja jeśli masz pancerz powyżej 100/75) jednak MT jest niesamowicie skuteczną maszyną do czyszczenia tak z połowy spawnu na każdej arenie, dopóki wrogowie nie ujmą graczowi tej połowy pancerza High Tier: - Chaingun na Gatling Rotator - nie daje takiej ilości dakka jak MT, ale incidenary rounds jest całkiem spoko, szczególnie przeciw bossom. - Gauss ogólnie - przypomniały mi się stare dobry czasy grania w Instagib w UT'99 - wymaga sporej precyzji, ale rozbryzgiwanie impów po drugiej stronie pomieszczenia cieszy motzno Mid Tier: - Plasma Gun na Heat Wave - tak do połowy gry, dopóki nie znajdziemy gaussa/ulepszymy sshot PG jest głównym źródłem obrażeń, a modyfikacja heatwave skutecznie zrobi nam trochę miejsca przy strategicznej emisji - Chaingun z modyfikacją Mobile Turret, ale bez Rich Get Richer - ups, gdzie się podziała moja amunicja? Grinduję Glory Kille Tier: - Machinegun na rakietkach - MG z początku wydaje się być mocny, ale znajdowany wcześniej PG jest jednak lepszą bronią; MG ma może hitscan i nieco większe obrażenia, ale PG ma dużo, dużo większy zapas amunicji; główna zaleta MG jest taka, że można szybko zbić prostych wrogów do stagger i wklepać im glory kille wymagane przez wyzwania/runy Po co Tier: - Plasma na stun bomb - MG na snajperce To pierwszy poziom i nie umiem melee Tier: - Shotgun - zwykły shot po prostu ssie, nadaje się tylko do kasowania opętanych, a i wtedy spamowanie F jest szybsze - Pistolet - jedyna sytuacja w której należy wyjąć pistolet jest taka, że jesteś na 11 planszy i masz misję ubicia mankuba z tego kaszlaka.
  12. cha cha, chamsko
  13. @Tesu - Bezpośredni link do Buzzfeeda jednak wrzucili, to taka spora hipokryzja: "no nie podajemy treści tych informacji, ale tu macie link do strony, gdzie ktoś inny zamieścił"