Jump to content

fearon

[Ekspert] ProRPGowiec
  • Content Count

    1,964
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

51 Dobra

About fearon

  • Rank
    Faraon Fajności
  • Birthday 04/01/1990

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Recent Profile Visitors

19,560 profile views
  1. I to właśnie mnie kusi by rzucić kasą w stronę podręcznika gracza (na start) dla DeDeczka 5. Chyba to zrobię. Tylko już przyzwyczaiłem się do posiadania mięsa mechanicznego za darmo.
  2. fearon

    123

    Wiem już wszystko.
  3. ZIOMKI Święta idą. Brać DeDeka 5 edycję, czy męczyć się dalej z Pathfinderem (Golarion <3)?
  4. Żeby nie było, fajny film. Jedyny film komiksowy na którym nie czułem się zażenowany od sporego czasu. Takie prawie nowe Gwiezdne Wojny. Tylko większość żartów opiera się na tym samym schemacie (poważna scena brutalnie przerwana dowcipem), wszystko jest takie bezpośrednie, chyba tylko po to, by ten dzieciak, co siedział niedaleko mnie, mógł rechotać. No i te wrzucone na siłę ckliwe scenki, tylko po to by były. Co nie zmienia faktu, że prawdopodobnie najlepszy popcorniak roku jak na razie (prawdopodobnie, bo nie wiem, czy przez sentyment nie wygra Planeta Małpów ).
  5. Jak na razie (właściwie początkowe godziny gry), to tak sobie. Jest urokliwie i ładnie, ale zbyt przegadane. Tu dobrze przedstawiają sytuację: http://www.escapistmagazine.com/articles/view/comicsandcosplay/comics/critical-miss/11910-Divinity-Original-Sin
  6. 1. Nie wrzucaj nic na poltera. Szkoda życia. 2. M&M7 <3
  7. Hej, ale zapominasz o opcji "scenariusz jest tak zły, że aż przeszkadza". O tym piszę.
  8. No jednak takie filmy mają inny, dość szybki i śliski cel i nie sądzę, że słucha się w nich dialogów. Jak marnujesz te 20 złotych w kinie, to oglądasz pewnie wszystko, a nie skaczesz po gorących fragmentach. Nie wiem jak innych, mnie drętwe dialogi drażnią, a słaba i bezsensowna fabuła potwornie odpycha od filmu. Nawet w filmach rozrywkowych lubię jak teksty są cięte, a fabuła jest logiczna w ramach lekkiej konwencji. Jeśli film ma paskudnie zły scenariusz, to powinno się o tym powiedzieć. Jeśli tobie to nie przeszkadza, to wzruszysz ramionami. Dla mnie to istotne. Poza tym Pomidory oceniają Transformersów na 16%, podczas gdy głupawy Pacific Rim, będący także filmem o robotach, łapie 72.
  9. Hej, hej, hej. Wiem, że odkopuję trupa, przepraszam. Ktoś mi powie, jak w tej grze działają krytyki? Mam na myśli Reincarnation. Historia jest taka, że większość jednostek z którymi walczę co chwilę ładuje mi krytyczne obrażenia. Cios za ciosem. Chciałbym więc wiedzieć, czy to wynika ze statystyk wszystkich jednostek z którymi do tej pory walczyłem (2 misja kampanii), czy może gra jest popsuta. Poza tym drażni mnie powolny rozwój jednostek. Kampania też jest dziwna, jakby chciała być rpg, a nie strategią turową. Nie przypominam sobie, by w dwójce misje polegały na lataniu od npca dającego questy do potworka i z powrotem po nagrodę. Dziwnie się gra na takiej mapie bez realnego przeciwnika. Ogólnie i tak jest lepiej niż w normalnej wersji Disciples 3, która była tragedia z jedną zaletą, czyli Strażnikiem miasta hasającym w drużynie (dziecięce marzenia spełnione!).
  10. fearon

    Najgorsze gry

    Kangurek Kakao
  11. Na szczęście "Na skraju jutra" nie udaje, że jest czymś więcej niż lekką rozrywką na motywach. EOT
×
×
  • Create New...