Jump to content

Spooky Albert

Forumowicze
  • Content Count

    1,241
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Spooky Albert last won the day on August 20

Spooky Albert had the most liked content!

Community Reputation

17 Neutralna

About Spooky Albert

  • Rank
    Skalny Troll
  • Birthday 12/07/1993

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array

Recent Profile Visitors

11,036 profile views
  1. Koniecznie wprowadźcie szkolenia po godzinach pracy! Dzielenie się spostrzeżeniami, przeprowadzanie ankiet, z których można wyprowadzić ciekawe wnioski... Każdy kocha szkolenia!
  2. Spooky Albert

    gdzie

    Gdzie te dziewczyny
  3. Udało mi się pograć kilka godzin w najnowszego "Tońka" i jestem bardzo zadowolony. Gra jest nieco mniej dynamiczna niż dwójka, ale poza tym mechanizm gry - IMO - jest identyczny co przed laty, a tym samym THPS 1+2 odznacza się bardzo wysoką grywalnością. Mimo że mapy z dwójki znam bardzo dobrze, nie odczuwam znużenia, wykonywanie szalonych akrobacji sprawia wielką przyjemnością. Na plus zaliczę stylistykę gry, przyjemną dla oka grafikę (światło!), a także nowe kawałki muzyczne. Chociaż na co dzień nie słucham takiej muzyki, do takiej gry pasują idealnie. Jest dobrze, cieszę się, że Toniek - choć po przejściach - wraca w znakomitej formie.
  4. A tak drzewiej bywało... (screen z 22 XII 2010 r., archive.org). Ostatni post... "dzisiaj", "dzisiaj", "dzisiaj". Ech...
  5. @CormaC, @Smuggler Panowie, prosimy o komentarz
  6. Puk, puk, jest tu kto?
  7. Wiadomość dosłownie sprzed kilku sekund (live CormaCa i spikaina na FB): Forum zostaje, spikain jedynie stwierdził, że i tak jest nowocześniejsze niż strona główna, ale już nic więcej panowie nie dodali. https://www.facebook.com/CDAction/videos/2651611814940441/?t=1961
  8. Byle nie w stronę światła...
  9. Gratuluję tekstu o Windowsie 95, widać, że jego pisanie sprawiło Ci nie lada frajdę (szereg wykrzykników !). Poza tym artykuł bardzo dobrze prezentuje się od strony graficznej (oczywiście pomijam jakość papieru). Wciąż dziwię się, że magazyn "Retro" zakończył żywot po zaledwie dwóch (trzech?)numerach; takie wspominki to naprawdę dobry materiał (zwłaszcza że grono Waszych czytelników to nie uczniowie, a obywatele 25+). Oby więcej takich tekstów, chyba o Windowsie XP też można sporo opowiedzieć... PS A może publikacja o Forum Actionum? Kto jak kto, ale Ty "dość dobrze" znasz ten zakamarek polskiego internetu
  10. Od kilku miesięcy korzystam z podobnego gamingowego HP, ale o słabszej konfiguracji. Trudno mi zatem coś napisać, o szybkości tego modelu, ale o kilku kwestiach jestem w stanie wspomnieć - mimo że to laptop gamingowy to jego wygląd nie jest kiczowaty, sprzęt prezentuje się dość elegancko, w zasadzie trudno zauważyć, że to laptop przeznaczony dla graczy, - świetne głośniki, - klawiatura jest bardzo wygodna podczas pisania (dobrze rozstawione przyciski), choć na początku musiałem trochę się przyzwyczaić, - podczas grania - przynajmniej na moje wyczucie - dość mocno się grzeje (w górnej części, trochę w okolicach środkowej części klawiatury (8, 9, 0, u, i, ), - taka sobie obudowa, wcześniej miałem laptopa ASUS i wydawała się mocniejsza. Koniec końców jestem bardzo zadowolony.
  11. Robi się ciekawie, czasopismo zostaje, redakcja ta sama (uff!), a jednocześnie zapowiedź "rozwoju czasopisma". Jestem bardzo ciekaw, w którą stronę to pójdzie. Czy będziemy mieli do czynienia z ewolucją, czy rewolucją? Oby tylko pismo nie ucierpiało kosztem strony internetowej... No i mam nadzieję, że wydawca oraz redakcja poświęcą chwilę na sprawę forum. FA ma jeszcze potencjał!
  12. Co ciekawe, są ludzie, dla których to Polska jest właśnie miejscem wolności, miejscem bezpiecznym: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-07-17/uciekli-z-holandii-z-autystycznym-synem-chca-azylu-w-polsce/ W tekście pojawia się fraza "zdecydowali się uciec do Polski". To tylko pokazuje, że naprawdę mamy do czynienia z konfliktem cywilizacyjnym. Raczej Niderlandy uchodzą za - będę złośliwy - "strefę niewolną od LGBT", przyjazną temu środowisku. Ale, jak widać, brakuje miejsca dla rodziny z autystycznym dzieckiem. Myślę, że to kwestia czasu. Wrócę do słów Tocquevillie'a, które przytoczyłem wcześniej: "publiczność [...] nie przekonuje innych o słuszności swoich poglądów, ale je narzuca i sprawa, że przenikają do sposobu myślenia każdego człowieka na skutek olbrzymiego nacisku umysłowości ogółu". OK, w Polsce nie toczy się jeszcze dyskusja o rasizmie figur szachowych (radio ABC), czy mówieniu, że, ekhem, mleko jest przejawem "białej" władzy (pozdrowienia dla PETA), ale rozmowa o W pustyni i w puszczy jako książce rasistowskiej jest traktowana jak najbardziej serio (to i tak nic, podobno orkowie Tolkiena to przejaw rasizmu). I to jest właśnie to, o czym wspominał francuski myśliciel: jesteśmy przeprogramowywani na politycznie poprawne myślenie. "Nacisk" ogółu tak działa, że sami zaczynamy się zastanawiać, czy chociażby biała kartka stanowi przykład nietolerancji. Myślozbrodnia, ot co. Daj palec, a weźmie całą rękę... Z TVP i Polskim Radiem przesadzili, to jasne. Pisałem o tym w poprzednich postach. Prawica ma tak czy siak duży problem z mediami. Merytoryczne "Do Rzeczy" ustępuje miejsca krzykliwemu "W Sieci" i portalowi wpolityce.pl (tam to jest język!). Niemniej lewica idzie też w tę stronę, wystarczy wspomnieć o przedwyborczej okładce "Polityki" (https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/s960x960/107792927_10157465502703946_8486725894893925922_o.jpg?_nc_cat=108&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=_p-qQoiUDiwAX-_WZAn&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&_nc_tp=7&oh=c52e76cfaac149b2bcd6dd4515c31b11&oe=5F3804FE). Wiadomości ustępują miejsca luźnie pojmowanej publicystyce.. Ten fragment wywiadu z Bilewiczem wydaje mi się próbą ratowania sytuacji. Były badania, zostały przeprowadzone przez ponoć bardzo dobrą uczelnię, wskazały wynik jednoznaczny i działanie na zasadzie "dajcie nam badania, a my znajdziemy na nie paragraf" sytuacji nie rozwiąże. Bilewicz powędrował w swojej argumentacji do Ameryki i też warto tutaj wspomnieć, że biali policjanci boją się strzelać do czarnych przestępców. Dlaczego? Wiadomo; boją się oskarżenia o rasizm. I tu znów wracamy do celnego spostrzeżenia Tocqueville'a. To raczej nie świadczy o "władzy" białych.
  13. Cóż, tutaj pozostajemy w sferze domysłów i tak naprawdę na ten temat nic pewnego nie możemy powiedzieć. Niezaprzeczalnie jednak ani Kwaśniewski (nieco powyżej pięćdziesiątki pod koniec swojej drugiej kadencji), ani Komorowski wielkiej kariery po zakończeniu prezydentury nie zrobili. Warto za to zwrócić uwagę, że były sytuacje, kiedy Duda "stawiał się" PiS-owi (chociażby o samym TVP wypowiadał się dość sceptycznie). Co więcej w jednym z programów (https://youtu.be/Izxj72bg4A4) Duda ładnie uzasadniał, że jego veta były kłopotliwe dla PiS-u (czego nie można powiedzieć o vetach Komorowskiego w czasie rządów PO). Wprowadzasz dwa porządki. Trudno, aby Duda nie miał poparcia obecnej władzy, PiS-u. To całkiem naturalne i byłoby trudne do zrozumienia, gdyby PiS nie popierał Dudy (sami mogliby na tym wiele stracić). Przecież Republikanie też potrafią zacisnąć zęby i postawić na Trumpa (mimo że część Republikanów jest bardzo przeciwna polityce miliardera). Budka - myślę, że dla Trzaskowskiego było wielką korzyścią, że ten polityk siedział cicho... Hołownia w moim przekonaniu zachował się idiotycznie, o wiele gorzej niż Kukiz kilka lat wcześniej. Niby-powiedział, że jego wyborcy niech sobie głosują na kogo chcą, ale jeśli on sam dosłownie dzień później deklaruje głos na Trzaskowskiego... Jakiś sygnał dla zwolenników Hołowni to na pewno był. Poza tym nie zapominajmy, że Trzaskowski miał za sobą szereg celebrytów, znaczną część środowiska akademickiego. Wydaje mi się, że TVP bardziej szkodziło Dudzie (jak i zresztą PiS-owi) niż pomagało. TVP zwraca się już teraz głównie do PiS-owskiego betonu (no, chyba że ktoś włącza dla tzw. "beki", ale to inna sprawa), swoją (obrzydliwą) narracją raczej nikogo nie zdobędzie. Przekonywanie przekonanych nie ma sensu. Nie wydaje mi się, że społeczeństwo jest jakoś przesadnie bierne, wysokie frekwencje na ostatnich wyborach temu przeczą. Polityka jest w Polsce tematem numer jeden i po objęciu władzy przez PiS protestów nie brakowało (mnie KOD raczej bawił, ale to inna sprawa). Mnie natomiast niepokoi brak szerszego rozeznania, reagowanie społeczeństwa głównie na hasła (zarówno po jednej ,jak i drugiej stronie). Slogany "Zabiorą nam wolność" trzeba umieć uzasadnić. Niestety, od zwolenników KO rzadko słyszę takie uzasadnienia. Dodam jeszcze, że ten niepokój o upadek demokracji w Polsce istniał i pięć lat temu. Wtedy również celebryci deklarowali natychmiastowy wyjazd z Polski. I co? Guzik. Nadal Nurowska z Jandą wypowiadają się niezwykle elokwentnie i jakoś nie są za to "prześladowane". Miło, że o nim wspominasz. Ostatnio przy okazji innej lektury (O sytuacji w literaturze, M. Cowley, kilka rozdziałów warto przeczytać) natknąłem się na taką wypowiedź Tocqueville'a: "w kraju demokratycznym publiczność... nie przekonuje innych o słuszności swoich poglądów, ale je narzuca i sprawia, że przenikają do sposobu myślenia każdego człowieka na skutek olbrzymiego nacisku umysłowości ogółu na umysł indywidualny". Zobaczcie, jak działają środowiska LGBT. "Miesiąc dumy", firmy, które zmieniają swoje loga na tęczowe, kluby Premier League z tęczowymi obwódkami (mimo sprzeciwu kibiców). "Homofob" jako odpowiedź na wszystko... Wolałbym jednak problem szerzej rozważyć, bo sprawa nie jest wcale taka łatwa (gdyby tak było, już dawno ten problem mielibyśmy z głowy). Dobrym przykładem takiego "narzucania" i "przenikania" jest ostatnio Black Live Matter. Wspomniany przez jednego z forumowiczów Nitras jest dobrym przykładem, dodajmy jeszcze te osiem gwiazdek, które krążyło na portalach społecznościowych. Poza tym wypowiedzi Nurowskiej (jakie czasy, tacy pisarze): "Miałam możliwość zobaczyć te twarze, a właściwie mordy. Oni mają ordynarne ryje i to jest wszystko elektorat PiS. A ich baby! Nie lepsze". Agresja słowna to również agresja. Nie jestem jakoś przesadnie za PiS-em (wolę jednak, aby oni rządzili niż PO), ale zwolenników PiS-u znam sporo i raczej nie zauważyłem "ordynarnych ryjów"... BTW: to również w odniesieniu do słów Tocqueville'a. Celebryci tak emanują swoim zdaniem, swoimi złotymi myślami, że naprawdę można poczuć się wtedy osamotnionym; to jest ów nacisk, o którym pisał myśliciel. PS Sorry, że nie cytuję imiennie, ale nie ogarniam, jak teraz forum działa. PS 2 Miło, że na FA w końcu rozgorzała jakaś dyskusja! Co prawda, wolałbym tematy literackie, ale jak się nie ma, co się lubi...
  14. Jeśli to się uda... Niejedna klawiatura przed końcem roku dozna trwałych obrażeń...
×
×
  • Create New...