Jump to content
miron1500100900

W co teraz gracie lub jaką grę ostatnio przeszliście?

Recommended Posts

Remake Mafii - najbardziej istotna gra, w ktora gralem od czasow premiery pierwowzoru. Istotna, bo pierwowzor jest najlepsza gra, w ktora gralem. Co jakies piec lat ponownie zaliczam Mafie, teraz tez dwojke i musze powiedziec, ze w tej kwestii remake pierwowzoru mi nie zastapi. To moze byc fajna gra dla osob, ktore w jedynke nie graly czy odrzuca ich niedziesiejsza grafika, ktora imo daje rade, a trzyma sie lepiej niz cokolwiek. Od remake'u oczekiwalem po prostu oryginalu w odswiezonej grafice i z dzisiejszym modelem strzelania. Gralem na klasycznym poziomie trudnosci z manualna skrzynia biegow - najblizej jedynki jak sie dalo.

- strzelanie jest gorsze. Kompletny brak odrzutu, a uwielbiany chyba przez wszystkich Tommy Gun to najgorsza bron w grze - by polozyc wroga musisz wpakowac mu gdzies 15 kul, a zanim to zrobisz wychylajac sie zza oslony, mocno oberwiesz.

- model jazdy jest gorszy. Zapomnij tez o poscigach i probach przestrzelenia opony czy wpakowania kierowcy kulki w leb - autolock i wpakuj pare magazynkow, az auto wybuchnie. O dodaniu do gry motoru (tak, jednego modelu) nie warto sie rozwodzic, bo zwyczajnie zle sie nim jezdzi.

- Ralph nie prezentuje Ci co misje nowego auta i nie uczy Cie ich otwierac. Samych fur tez wydaje sie byc mniej.

- lubiles oryginalny soundtrack? Poza motywem przewodnim zapomnij - masz govniane radio z govnianymi kawalkami.

- okazjonalne kombinowanie (pociag w porcie, rozkminianie najlepszej miejsowki na egzekucje na statku) nie istnieje, bo gra zawsze mowi Ci co zrobic i nie ma od tego odstepstw. Znikla jakakolwiek nieliniowosc, ktorej w Mafii bylo malo, ale byla.

- pozorne odwzorowanie mapy z pierwowzoru? Niby tak, ale po co zmieniali uklad niektorych ulic czy np. usytuowanie baru Salieriego? Chciales ponownie rozbujac fure na autostradzie za miastem, jadac do motelu Clarka i obserwujac stare widoczki w nowej grafice? Przejedziesz sie jednopasmowa wiejska droga przy zupelnie innych widoczkach.

- dodane dialogi i scenki fabularne wydaja sie zwyczajnie niepotrzebne i przez to, ze nie bylo ich w pierwowzorze nienaturalne.

- czesc misji zostala kompletnie przemodelowana. Imo na gorsze.

- misje Lucasa Bertone sa ukryte (trzeba go po prostu sam z siebie go odwiedzic). Polegaja na odnalezieniu ze zdjec miejscowek pieciu kosmicznych aut typu te z Jazdy Ekstremalnej, ktorej w remake'u oczywiscie nie ma.

Hangarowi udalo sie zrobic gre ladniejsza od 18-letniego pierwowzoru, ale pod kazdym wzgledem od niego gorsza.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Naszło mnie na taktycznego rpga i postanowiłem spróbować sił w Divinity: Original Sin 2. Pograłem kilka godzin i jednak na dłuższą metę tego typu gry nie są dla mnie i szybko mnie męczą. Wyjątkiem były tu dwie odsłony KOTOR i pierwszy Dragon Age ale tam dużo dawały mi rozmowy prowadzone bardziej jak w rpgach akcji. Tutaj po godzinie czuję się przytłoczony masą statystyk i tekstu. Teraz raczej za nic się nie wezmę konkretnego tylko szykuję się już na Cyberpunka. 

Link to post
Share on other sites

Ostatnio ukończyłem Beyond Good & Evil , The Outer World's , Resident Evil 5 i Metro 2033 Redux . Troszkę się nazbierało tego od ostatniego wpisu  i teraz próbuję swoich sił w "We Happy Few"  bo chciałem zagrać coś w klimatach takiego Bioshocka i niby fajnie , ale coś mi do końca nie pasuje i trochę idzie mi to jak  krew z nosa.  Kupiłem teraz na MS store kolekcję Far Cry 3 classic , Far Cry 5 delux i Far Cry New Dawn  delux za niecałe 150 zł i ogrywam 3 część  trzeba przyznać że wygląda  nadal dobrze mimo 8-9 lat na karku.  Po tym jak  już ukończę tego far cryja zrobię sobie przerwę  przez chwilę od następnej części , a że zbliża się hallowen to może jakiś horror trzeba ograć . Tak patrzę na Sillent Hill HD collection w którym jest 2 i 3 część i myślę że to poważna opcja do rozważenia tym bardziej że w dwójkę grałem z conajmniej  10 lat temu a w trójkę nigdy nie grałem. 

Link to post
Share on other sites

@SolInvictus Ciekawa opinia na temat remake'u Mafii. Sam grałem z 17 lat temu u kumpla (miał oryginał w big boxie! Na te czasy to rzadkość), bardzo mi się podobała, ale nie ukończyłem nigdy. Dlatego myślałem sobie kupić gdy pojawiła się na GOGu, ale chwilę potem zapowiedziano remake, więc czekałem. Recenzje były całkiem przychylne, ale wciąż się wahałem, ale po twojej opinii jednak zrezygnowałem :P Oczekiwałem tego samego co ty, to samo tyle że dzisiejsza grafika i małe uwspółcześnienie. Ale kupiłem Mafię, tyle że z 2002 roku na GOGu, akurat promocja jest i kosztuje 8,50zł. Już się pobiera, tylko pobrać moda na przywrócenie usuniętej muzyki i będzie grane :D A Def.Ed. zagram może jak rzucą do PS Plus, to chociaż platynkę sobie wbiję na plejce :P

Link to post
Share on other sites

Ostatnio ukończyłem Bioshock i Bioshock 2 wersje zremasterowane i biorę się za Bioshock Infinite. Od 3 dni jestem posiadaczem Xboxa Series X i obok leży AC Vahalla . Chwilę pograłem i trzeba przyznać że super to wygląda i te 60 fpsów robi swoją robotę w porównaniu do AC Odysey czy Origins gdzie działały w 30 stu na xboxie one X.  

Link to post
Share on other sites

Ukończyłem control i teraz ogrywam Yakuza kiwami 2  bawiąc się świetnie . Niektóre questy  są tak absurdalne  ze czasami łapie się za głowę . Ale jest jedna rzecz która napawa mnie w furię to te misje typu tower deffence w majima corp. Jestem na ostatniej misji i nie mogę za bardzo tego przejść :/.  

Link to post
Share on other sites

Po długich tygodniach ukończyłem wreszcie Red Dead Redemption 2 na PC. Długo się do niej zbierałem bo bałem się, że powolne tempo rozgrywki i lekko bardziej realistyczna i survivalowa rozgrywka niż w większości gier akcji zniechęcą mnie szybko. Również przez ograniczony czas na granie (głównie łikendy) bałem się, że nie będę potrafił wkręcić się w historię. Nic bardziej mylnego i uważam, że świetnie nadaje się ona do odpalenia na 2-3 godziny około 3 razy w tygodniu. Uruchamiałem, zrobiłem ze 2 zadania wątku głównego, trochę pokręciłem się po okolicy, zapolowałem na jakiegoś zbira ściganego listem gończym, czasem wykonałem zadanie poboczne i wyłączałem zrelaksowany. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie by spędzać przy tej grze więcej czasu bo zwyczajnie miałbym jej dość. A tak to niemal do samego końca czułem frajdę z wykonywania kolejnych zadań. Historia Artura Morgana świetnie opowiedziana i pięknie zakończona. Epilog moim zdaniem był już nieco nudny i spokojnie można by było go okroić o połowę. Trochę też rozstroił mnie taki przeskok z poważnych akcji, strzelanin i walki o życie do - za przeproszeniem - przewalania końskiego [beeep]. No i o ile finał historii był efektowny tak epilog zostawił we mnie pewien niedosyt. Rozumiem natomiast, że osoby grające na konsolach w pierwszą część wyłapały by więcej smaczków i dla nich był on pewnie ładną klamrą spinającą wątki z obu części. W samej historii kilka elementów dawało mi poczucie pewnej nieścisłości i braku logiki. Na przykład 

Spoiler

w pewnym zadaniu wykonujemy napad na bank bez większego planu i niecałą ekipą. Kończy się on sukcesem i sam bohater dostaje za ten napad około 2000 dolców pod odbiciu działki dla reszty gangu. Czyli można spokojnie przewidzieć, że całość opiewała na sumę ponad 10 tyś. a sukces ten nie został jakoś spektakularnie potraktowany przez resztę gangu i Dutcha. Ot trochę kasy wpadło. Natomiast pod koniec gry Dutch zdobywa obligacje, które mogą być warte kilka tysięcy i strasznie się tym podnieca i uważa, że dzięki temu zaczną nowe życie i zwieją stąd. Czyli jak? Wcześniej większa suma była niewystarczająca a teraz mniejsza jest ogromnym sukcesem? 

Również trochę uniesienie brwi wywoływały u mnie momenty gdy bohaterowie obawiali się ataku na kilku przeciwników ale już w innym zadaniu nie mieli problemu by rozwalić znacznie większą grupę i to w mniejszym składzie. A pod koniec gry już w ogóle w ogóle wydawało się, że nic nie jest niemożliwe i Artur z kompanem we dwójkę rozsadzą pół świata. Z jednej strony rozumiem bo gra potrzebuje efektownych akcji a z drugiej troszkę mi tu zaburzało spójność. Sama rozgrywka i akcja to już miód. Strzelaniny niezwykle przyjemne i soczyste. Jedynie trochę wkurzali mnie rywale, którzy czasem zachowywali się tak, że nie wiadomo było czy już padną czy jeszcze wstaną. Tempo akcji na początku może kogoś odstraszyć ale myślę, że to kwestia przyzwyczajenia i z czasem udziela się pewien rodzaj spokoju tego świata. Mieszane odczucia mam tylko do elementów survivalowych bo z jednej strony karzą zwracać uwagę na kilka czynników ale z drugiej później przestałem już na nie patrzeć poza walką. Tak samo rozwijanie obozu i ogólnie dysponowanie kasą. Obóz rozwijałem ale z perspektywy czasu nic mi to nie dało. Pieniądze są problemem na początku ale gdzieś w 1/3 gry miałem już tyle gotówki, że nie miałem na co ją wydawać i kupowałem wszystkie możliwe ciuchy. 

Pomarudziłem sobie trochę ale w ogólnym rozrachunku to drobiazgi przy świetnej zabawie jakiej doświadczyłem podczas gry. Nawet te proste przypadkowe wydarzenia jak uciekinier proszący o przestrzelenie łańcuchów czy grupka bandytów próbująca mnie obrabować pod pozorem proszenia o pomoc dawały mi masę radości. Polecam każdemu. Bez względu na to czy gra dużo i regularnie czy jedynie poświęca kilka godzin tygodniowo. Każdy będzie się tu świetnie bawił.

No a teraz zaczynam ogrywać Cyberpunka :D

Link to post
Share on other sites

Ostatnio skończyłem Cyberpunka 2077. Bardzo dobra gra ze świetną historią, ciekawymi postaciami i przyjemnymi walkami. Miasto wygląda pięknie i aż chce się po nim spacerować. Niestety cierpi przez masę niedoróbek i momentami mało zawartości. Moim zdaniem to może być genialna gra ale gdzieś za rok-dwa gdy zostanie mocno połatana i wypełniona dodatkową zawartością. 

A od kilku dni ogrywam Assassin's Credd Valhalla. Na razie podoba mi się i mam nadzieję, że zbyt szybko mnie nie znuży. Podobają mi się zmiany w systemie walki. Dość szybko zużywający się pasek wytrzymałości sprawia, że nie ma machania na oślep i kicania unikami wokół przeciwnika tylko skupienie na każdym ciosie i planowanie kolejnych ruchów. Szturmy z drużyną i eksploracja świata dają dużą frajdę. Świetnie została przerobiona mapa w stosunku do poprzedniczki. Genialny pomysł z aktywnościami i skarbami w postaci drobnych świecących punktów. Dzięki temu nie całość wygląda bardzo estetycznie i nie przytłacza natłokiem znaczników. Minusy na razie widzę dwa. Po pierwsze nie podoba mi się znaczne ograniczenie znajdowanego ekwipunku. Przeszukując budynki z rabowanych wiosek brakuje mi tej nadziei, że może wypadnie z któregoś przeciwnika jakiś fajny miecz czy zbroja. Nie twierdzę, że ma to wyglądać wszędzie jak w Skyrimie. Pod tym względem wolałem Odyssey. 

Po drugie niestety widzę, że nic się nie poprawiło w inteligencji przeciwników. Nawet powiedziałbym, że są jeszcze głupsi bo już kilka razy zdarzyło mi się, że przechodzili obojętnie obok ciała kolegi. Dawniej przynajmniej w takiej sytuacji stawali się bardziej czujni. Początek gry zrobił mi pewne nadzieje w tym aspekcie przez możliwość wyboru poziomu trudności w skradaniu. Niestety nawet najwyższy nic nie poprawia. Nadal zbyt łatwo jest wyeliminować cały obóz. 

Mimo to do tej pory bawię się bardzo dobrze i mam nadzieję, że tak będzie do końca.

Link to post
Share on other sites

Ostatnio ukończyłem dwa FPSy, które uchodzą za "średniaki".
Najpierw Medal of Honor: Warfighter na PS3. Pierwsze wrażenie: brzydki. Niska rozdzielczość (720p a tv 4K dodatkowo potęguje efekt szpetoty), tekstury w niskiej rozdziałce, a dalszy plan to już w ogóle strach. No i paleta kolorów, jak to w czasach PS3, jest szaro-bura (nie wiem czemu twórcy taką wtedy obierali, chyba "realizm"). A sam gameplay jest... ok? Można sobie postrzelać do nudnych terrorystów w arafatkach i tyle. Z gry nie zapamiętałem nic. W cutscenkach historia dramatu rodziny naszego bohatera, że wiecie, special forces, go w domu nie ma, żona i córeczka cierpią, prawie rozwód, bla bla bla a mnie to g**** obchodziło, tylko oczami przewracałem i czekałem aż znowu dostanę broń w łapę. Dla mnie gra 5/10

Następnie startowy ex na PS4 - Killzone: Shadow Fall. Graficznie jest naprawdę fajnie, gra miała pokazać możliwości nowej Plejki i to widać, choć twórcy czasem przesadzili. Mnóstwo promieni słonecznych, efektów flary, kolorowych światełek, nawet jest imitacja kurzu unoszącego się w świetle z okna, ale przynajmniej jest na co popatrzeć i czasem sobie screena trzasnąć (nie jak we wcześniejszym MoH-u). Gra to prosty korytko shooter ale przyjemny. Czuć moc broni to dobrze bo głównie się strzela, choć się trafi prosta misja skradankowa. Historia denna, ale nie przeszkadza. Okazuje się że nasze ISA nie jest wcale takie święte, a taka dupeczka snajperka Helgastów wmawia nam że Helgaści wcale nie są tacy źli, choć na ich terenie spotykamy głód, biedę, wszechobecnych strażników i egzekucje, no ale jak nam dupeczka mów że nie są tacy źli to nie są, więc staramy się ich uratować przed unicestwieniem, czy jakoś tak leciało. Scenariusz olałem, mimo to grało mi się dobrze. Typowy FPS, nic nowego co by nie było wcześniej, czas mi zleciał przyjemnie. 7/10

Link to post
Share on other sites

Ostatnio ukończyłem Podstawkę Half Life 2 i pomału przechodzę episode 1 , Star Wars Fallen Order bardzo dobry Dark Souls w świecie gwiezdych wojen przy którym z frustracji o mało nie rozwaliłem swojego pada od Xboxa.                                                      Dwie kampanie w Resident Evil 2 na xboxa wkoncu mogłem doświadczyć tej gry w pełnej płynności w 4 k z HDrami i tego typu pierdołami , a kolejnych 2 kampanii już mi się nie chciało bo doskonale je znam. Bardzo fajny czas spędziłem w Torchlight 3, ale do pierwszej części jej trochę brakuje.  No i dzisiaj ukończyłem THE MEDIUM i powiem tak jestem usatysfakcjonowany, ale [beeep] nie urywa ;). Fabularnie jest bardzo dobra, pod względem reszty co najwyżej dobra i z pewnością to nie jest horror a thriller psychologiczny w postaci przygodówki jak Syberia 3. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...