luki970

Forumowicze
  • Zawartość

    1557
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O luki970

  • Tytuł
    Skalny Troll
  • Urodziny 17.07.1996

Sposób kontaktu

  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Okolice Radomia
  • Zainteresowania
    Sport, Piłka nożna, Gry komputerowe, Komputery, Inernet, Dziennikarstwo, Film, TV

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    RPG
  • Konfiguracja komputera
    Laptop ASUS ROG G751JT 17,3` (1920x1080): Intel Core i7 2,6 GHZ, 16 GB Ram, Nvidia GeForce GTX970M 3GB RAM, 240 GB SSD / 1 TB HDD, Windows 8.1.

Ostatnie wizyty

5556 wyświetleń profilu
  1. Niedawno ukończyłem Watch Dogs. Jak wrażenia? Powiem szczerze: gra jest mocnym średniakiem. Główny bohater to gość kompletnie bez charyzmy, który niby chce działać po cichu, a wpada i wszystkich rozwala, i jest o nim głośno. Kompletnie nie potrafiłem się w niego wczuć. Fabuła też jest taka sobie. Niby robi się te misje, niby to się kupy trzyma, ale nie ma żadnych emocji. Miałem gdzieś czy . Jeśli chodzi o zakończenie to też mocno zakrawa na kpinę. Postacie są kompletnie płytkie, może z wyjątkiem naszej pomocnicy czy tego gościa hakera z organizacji. Ten Chińczyk (sorry, kompletnie wyleciały mi imiona postaci - co w sumie też dużo mówi) to kompletna porażka. Pojawia się nie wiadomo po co, w różnych momentach i mam wrażenie, że był postacią wrzuconą na siłę. Samo miasto jest OK, mnóstwo aktywności, ale ciągle to samo, więc po 1-2 próbach resztę można sobie darować. Model jazdy samochodami trochę pozostawia do życzenia, ale da się przeżyć. Esencja gry, czyli hakowanie jest w porządku, ale po jakimś czasie nudzi. Ile można przejmować kamery, przełączać sygnalizację czy wysuwać barierki? Niektóre misje mają też sztucznie zawyżony poziom trudności - zwłaszcza ta misja, gdzie musimy uciec przed policją. Niby potrzeba tylko kilka prób, ale jednak co się człowiek naklnie to jego. Miałem też przyjemność pograć w dodatek, czyli Bad Blood. Przyjemność, bo był on zdecydowanie lepszy niż podstawka - zwłaszcza pod kątem fabularnym i przede wszystkim głównego bohatera. Oprócz tego nic nowego nie wnosi do gry, stary dobry Watch Dogs. OK, wchodzi do gry samochodzik zabawka, ale równie dobrze (kiedy nie wymaga tego gra) można sobie radzić bez niego. Generalnie Watch Dogs jest produkcją, w która da się pograć bez obrzydzenia, można przy niej spędzić kilka godzin i dobrze się bawić, ale jednak nie ma tego czegoś co przyciąga do ekranu. Już pomijam fakt, że zapowiedzi były ogromne - niesamowita grafika (pominąłem ten aspekt, bo raz, że wszystko już na ten temat zostało powiedziane, a dwa, że nie gra się tylko dla grafiki), a wyszedł słaby sandbox i tragiczny klon GTA. Podstawce wystawiam 6/10, dodatek Bad Blood oceniam na oczko wyżej. Jeśli dorwiesz w promocji - kupuj, w innym razie na nią poczekaj. Mimo wszystko niedługo chcę zagrać w dwójkę i zobaczyć czy twórcy wyciągnęli jakieś wnioski.
  2. Mnie osobiście gra podobała się bardziej niż jedynka i nie rozumiem tego hejtu, który na nią poleciał. To pewnie dlatego, że z RPG-a zrobili mocnego action RPG, ale to akurat dla mnie duży plus. Mimo wszystko warto.
  3. Czy Risen 3 jest bez wyrazu? Mnie tam się podobał. Dużo nawiązań i odrobina klimatu z pierwszego Risena czy starych Gothików. Mogę z czystym sumieniem polecić.
  4. Witam, Potrzebuję tabletu w jak najniższej cenie. Do czego ma służyć? Głównie do internetu, od czasu do czasu jakiś ebook do poczytania, może w coś bym pograł (ale to już nie jest warunek konieczny, raczej taki dodatkowy). Nie znam się na specyfikacji, nie wiem co jest potrzebne, co nie, więc liczę na waszą pomoc. Mam tylko jedną rzecz, która jest mi potrzebna: mam w domu internet LTE od Play (modem USB). Chciałbym, żeby taki tablet miał wejście USB, obsługiwał modem i LTE. Z góry dzięki
  5. Jeśli chodzi o tenis ziemny na PC to zostaje chyba tylko seria Virtua Tennis.
  6. PC

    Ciekawe czy nie zrobią takiego zagrania z nowym Tomb Raiderem. Mam nadzieję, że nie, bo obecnie siedzę na 8.1 i jakoś nie bardzo chce mi się przenosić, a w nową Larę bym pograł.
  7. Jak z multi to nie wiem, bo nie grałem, ale kampania jest świetna. Do tego mnóstwo zajęć pobocznych, więc masz kilkadziesiąt godzin świetnej zabawy. Moim zdaniem jak najbardziej warto.
  8. Skończyłem dzisiaj dodatek Serca z Kamienia. Moje wrażenia? - świetny klimat. Nowe lokacje są bardzo fajne, a fabuła i bohaterowie dopełniają całości. - wspomniana fabuła. Z jednej strony chciałoby się, żeby gra była dłuższa, ale z drugiej strony opowieść robi przez to większe wrażenie, bo gra nie zwalnia i nie ma jakichś dłużyzn i zapychaczy. Nie chcę więcej pisać, bo zdradziłbym zbyt wiele z tej ekscytującej przygody. - bohaterowie. Jestem pod wrażeniem wykreowanych bohaterów, bo każdy z nich zapada w pamięć. Olgierd, Pan Lusterko, Witold czy przede wszystkim Shani. Fajnie, że twórcy umieścili ją chociaż w tym dodatku. Nadal nie mogę jednak pojąć dlaczego nie znalazła się w podstawowej części. Kolejna postać do romansowania? To byłoby fajne. - questy. Na prawdę, chapeau bas! Zadanie z weselem było świetne, dawno żadna misja nie wywołała u mnie takiego banana. Trochę zawiodłem się na zadaniu , ale i tak nie jest źle. - nowi bossowie. Ropuch czy Klucznik są fajni, ale szczególnie walka z tym drugim jest lekko irytująca. - jakieś minusy? Błędy techniczne (po aukcji, na której kupiłem schematy zbroi żmiji te po prostu zniknęły z mojego ekwipunku). Nie liczę też częstych crashy. Ale to i tak spokojnie do wybaczenia, bo dodatek jest genialny. No cóż, jak dla mnie Serca z Kamienia to produkcja spokojnie na 9+. Już nie mogę się doczekać kolejnego dodatku, który nie dość, że będzie na innych terenach to jeszcze ma być dłuższy. Ciekaw jestem co tam twórcy wymyślili A Ci którzy jeszcze nie ograli Serc - marsz do sklepu albo komputerów i grać!
  9. Wiedźmin 3: Dziki Gon - Serca z Kamienia Plusy: - świetna fabuła - klimat - bohaterowie - liczne nawiązania - bardzo dobre questy, w tym jeden fenomenalny Minusy: - błędy techniczne, w tym częste crashe - za mało questów pobocznych Ocena: 9+/10 - świetny dodatek, świetny. Co prawda chciałoby się, żeby był nieco dłuższy, ale jednak przez to zawartość jest mocno skondensowana i tworzy znakomitą całość. Już się nie mogę doczekać drugiego dodatku, który nie dość, że ma się toczyć w innej krainie to jeszcze ma być dwa razy dłuższy niż ten. Po więcej moich wrażeń zapraszam do wątku o Wiedźminie.
  10. Też warto. Ja jestem fanem gier od Rockstara, ale jednak Red Dead Redemption jest najmniej lubianą przeze mnie produkcją tego studia.
  11. Coś podobnego? Na pewno nowy Tomb Raider. Podobno The Last of Us też ma coś w sobie z Uncharted, zresztą to gra Naughty Dog (twórcy Uncharted), a mówię podobno, bo sam jeszcze nie grałem. Jakie exclusive`y? No na pewno wspomniany The Last of Us, seria God of War, Killzone, Resistance, Heavy Rain, Beyond: Dwie Dusze, a jak kręcą Cię wyścigi to na pewno Gran Turismo.
  12. Od ostatniego postu ukończyłem: Uncharted 2: Among Thieves Plusy: - klimat - fabuła - wyraziste postacie - lokacje - humor - polski dubbing - filmowość Minusy: - czasami słaba praca kamery - błędy techniczne, bugi - znów kompletnie niedorzeczne elementy nadprzyrodzone Ocena: 9/10 - co tu dużo mówić: produkcja wyśmienita. Wciąga od samego początku, oferuje świetną przygodę z humorem, zwrotami akcji, postaciami, z którymi można się zżyć i genialnym polskim dubbingiem (jedynie głos Eleny średnio do nie pasuje). Potwierdziły się opinie, że dwójka jest zdecydowanie lepsza od pierwszej części. Nie wiem jak wypadnie trójka, bo dopiero się za nią zabiorę, ale Among Thieves jest na prawdę produkcją, którą każdy powinien ograć. Wiedźmin 3: Dziki Gon Plusy: - fabuła - postacie na czele z Geraltem - wykreowany, otwarty świat - genialne questy - grafika - dbałość o szczegóły Minusy: - drobne błędy techniczne i bugi - decyzje mogłyby mieć większe konsekwencje, a te wpływające na zakończenie Ocena: 10/10 - cały mój komentarz dotyczący gry zamieściłem w temacie jej poświęconym, a dokładnie tutaj - http://forum.cdaction.pl/index.php?showtopic=11076&st=12300#entry4148480
  13. Jakieś dwa tygodnie temu skończyłem trzecią część Wiedźmina, nie miałem czasu wcześniej spisać swoich wrażeń, więc czynię to teraz. Od czego zacząć? Wiedźmin 3 to dla mnie gra roku 2015. Ba, jak dla mnie to gra życia! Nie spodziewałem się, że któraś nowa gra wywoła u mnie podobne emocje i uczucia, które miałem podczas grania jako dzieciak w Gothica czy GTA: Vice City / San Andreas. Jednak się udało i za to dla CDP ogromne wyrazy szacunku i uznania. Co mi się podoba? Wszystko. Ta gra to totalny majstersztyk. Nie ma zbędnego cukierkowania - świat został przedstawiony bardzo realistycznie i pokazuje prawdziwe oblicze wojny. Oko cieszy piękna grafika (grałem na ultra na laptopie z podpisu) - las w grze wreszcie przypomina prawdziwy las, a wiatr i poruszające się drzewa wyglądają bardzo realistycznie. Do tego wiele drobnych szczegółów, które pogłębiają klimat. Motyw z rosnącą brodą jest fenomenalny, a proces jej rośnięcia na twarzy Geralta wygląda bardzo życiowo Szkoda, że twórcy nie zrobili czegoś takiego z włosami. Otwarty świat został wykonany bardzo dobrze. Jest sporo zajęć, które po pewnym czasie jednak nudzą. No i szkoda, że twórcy nie wpadli na taki pomysł, iż po zniszczeniu gniazd potworów te nie pojawiają się na danym obszarze. To taki pierwszy lekki zarzut, bo trochę psuło mi to fun z gry. Od czasów Gothica nie było gry, w której tak bardzo wczułbym się w skórę głównego bohatera. Przeżywałem całą fabułę, wszystkie decyzje analizowałem na chłodno nawet przez kilka minut. Tu nie ma wyborów dobrych i złych: czasami dobra opcja może przynieść gorsze konsekwencje niż zła. I tego właśnie powinni się uczyć twórcy gier, zwłaszcza EA, które na samym starcie wali opcje dobrą i złą, i tyle. Brakowało mi jedynie jakichś większych konsekwencji, które wynikną np. za kilkanaście godzin. Co prawda są takie decyzje, których skutki ponosimy później, ale jednak jak dla mnie jest ich za mało i nie mają większego wpływu na grę ( ) W niektórych momentach traciłem ochotę na grę. Ale to nie dlatego, że się nudziłem, ale po prostu przeżywałem takie emocje, że nie mogłem dalej grać np. . Może to śmieszne, ale to pokazuje, że twórcy wykreowali genialny świat, genialnych bohaterów i genialną fabułę. Po ukończeniu gry też byłem rozbity. Miałem najgorsze zakończenie i . Inna sprawa, że wkurzyłem się na twórców, że wpływ na zakończenie mają takie rzeczy . Swój geniusz CDP pokazał przy tworzeniu questów. Te są genialne - nigdy nie wiesz jak dane zadanie się rozwinie, czasami z typowo błahych zleceń wynikają questy, które powodują opad szczeny. I jest ich całkiem sporo, wręcz można powiedzieć bardzo dużo, więc na prawdę szacun dla scenarzystów. Nie mam jakiegoś ulubionego zadania, a to chyba dobrze świadczy, bo oznacza, że wszystkie są na takim samym poziomie. Ogromne gratulacje należą się też aktorom dubbingującym postacie. Jacek Rozenek jako Geralt to poezja, ale inne głosy też zostały podłożone znakomicie. Na początku drażnił mnie głos Yennefer, ale z biegiem czasu bardzo polubiłem aktorkę, która dubbingowała naszą "dziewczynę". Najgorsze jest to, że człowiek po skończeniu tej gry czuje pustkę. Nie przeżyjesz już przygód w tym świecie, nie spotkasz Zoltana, Jaskra, Yennefer i innych... Na szczęście wyjdą (wyjdzie) dodatki/dodatek, które pozwolą jeszcze wracać do tego uniwersum. Ja już zacząłem Serca z Kamienia i jestem pod ogromnym wrażeniem. Swoje wrażenia przedstawię jednak dopiero po ukończeniu. Ocena Wiedźmina 3? 10/10. Podczas gry zdarzały mi się bugi, błędy techniczne, kilka razy byłem niezadowolony z kilku rozwiązań, ale w przekroju całej gry to pryszcz, na który nie zwraca się uwagi. Najlepsza gra mojego życia, której chyba nic już nie przebije. Nie wyobrażam sobie, żeby nie powstała kolejna część przygód Wiedźmina. Pewnie już nie z Geraltem, ale może twórcy wymyślą coś interesującego? Czekamy.
  14. Warto. Gra jest świetna - świetna, wciągająca fabuła, różnorodne misje, w których dzieje się bardzo dużo. Bardzo dobry patent z 3 bohaterami, z którymi można się zżyć. Poza kampanią główną masz ogrom rzeczy do roboty, więc czasu w grze spędzisz masę. Do tego ogromny teren - jeśli masz dobrego kompa i puścisz detale na ultra/high to szczęka spokojnie Ci opadnie. No i na deser masz jeszcze online, który też na wiele starczy.