Jump to content
miron1500100900

W co teraz gracie lub jaką grę ostatnio przeszliście?

Recommended Posts

Ja ostatnio sprawdzam wersje demonstracyjne, głównie z Microsoftstore, ograłem trochę Forza Horizon 3 (wreszcie optymalizacja jakoś wygląda, a do gry polecam minimum pada, bo klawiaturą gra się strasznie topornie), Forza Motosport 7 (o zastrzeżenia w sprawie optymalizacji pisałem w temacie o tej grze, też zalecam tutaj pada) oraz wersja trial Gears of War 4 (naprawdę porządny pecetowy port, w przeciwieństwie do serii Forza w pełni wykorzystuję monitory panoramiczne, nie ma czarnych pasów po bokach, benchmark zawiera wiele danych, chyba będzie to pierwsza gra, jaką kupię w sklepie Microsoftu).

Bawiłem się też wersjami próbnymi Fifa 18 oraz PES 18. Bardziej do gustu przypadła mi ta druga gra, bardzo poważnie rozważam zakup. Byłem też ciekawy, co wyjdzie z NBA 2K18, ale jak usłyszałem, że przegięli pałę z mikrotransakcjami (na Steamie obrywa się bardzo za to grze) to sobie podarowałem kupno tej edycji.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zainstalowalem Little Nightmares i teraz zaluje, ze tak pozno. Niedawno ogrywany "nastepca Limbo", czyli INSIDE, przy Little Nightmares jest pod wzgledem rozgrywki zwyczajnie nudny. Napiecie towarzyszace rozgrywce jest w LN duzo wieksze, w czym pomaga mroczny styl lokacji, niepokojace dzwieki, upiorne, zdeformowane projekty przeciwnikow, wieczne kolysanie sie kamery i o wiele wiecej okazji do zgonu jesli nie uda sie na czas ukryc lub uciec przed przeciwnikami niz to mialo miejsce w INSIDE. Do tego silnik gry stawia zazwyczaj na ciemnosc rozswietlana nielicznymi zrodlami swiatla. Poki co bawie sie swietnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

                                                                                            Znalezione obrazy dla zapytania assassins creed 3 okladka

 

Plusy:
- fabuła (zwłaszcza to przenikanie historii ojca i syna)
- realia historyczne
- nowe możliwości wspinaczki w tym m.in. po drzewie
- Haytham (ta postać jest tak charyzmatyczna, że aż szkoda, że to ona nie jest głównym bohaterem)
- dużo zajęć pobocznych (bitwy morskie, polowania, werbowanie mieszkańców do osady itd.)

 

Minusy:
- główny bohater, Connor (sorry, ale tego gościa nie da się lubić ; ma taką osobowość, że czasami sam miałem ochotę mu przywalić)
- niby dużo miejscówek, ale w większości wieje nudą (bo robimy to samo co w innych lokacjach)
- wpychanie na siłę do fabuły elementów takich jak bitwy morskie czy obrona wojsk

 

Ocena: 7/10 - generalnie grę ukończyłem pierwotnie jakieś 5 lat temu i była to ostatnia ukończona przeze mnie część tej serii. Wkrótce zabieram się za IV, której nigdy nie ograłem i kolejne części, ale najpierw chciałem sobie odświeżyć poprzedniczki. Powiem tak: grę teraz wspominam mile niż kilka lat temu. Gra ma swoje plusy i minusy, ale nie wiem czemu i była tak często krytykowana. OK, Connor to nie Ezio, ale sam gameplay jest spoko, zwłaszcza, że dodali kilka nowinek. Ja polecam, bo gra chodzi teraz w śmiesznej cenie i jeśli ktoś jeszcze jej nie ograł to na pewno warto. 

 

                                                                                                  Znalezione obrazy dla zapytania assassin's creed 3 tyranny of king washington okladka

 

Plusy:
- alternatywna historia z podstawki
- nowe moce, które zmieniają rozgrywki
- gameplay bez zmian w porównaniu do III

 

Minusy:
- tragiczne zakończenie, do tego brak pewnych wyjaśnień ze scenariusza
- oprócz misji głównych praktycznie nie ma co robić
- DLC podzielone na 3 epizody, które swoje kosztowały i kosztują

 

Ocena: 6/10 - powiem tak: bawiłem się fajnie, ale od DLC podzielonego na dodatkowe 3 części oczekiwałbym czegoś lepszego. Są niestety dziury w scenariuszu, mam wrażenie, że twórcy odlecieli na początku i potem nie za bardzo wiedzieli jak to wszystko spiąć. Jedno jednak im się udało: moce zwierząt, które Connor otrzymuje. Jest logiczne uzasadnienie takich zmian, a dzięki nim gra się zdecydowanie fajniej (i łatwiej dodajmy). Ograć można, ale za jakieś grosze. 

Edited by luki970

Share this post


Link to post
Share on other sites

Little Nightmares za mna. Dalbym 8/10, bo gra jest naprawde przyzwoita, ale ze przejscie calosci zajelo mi raptem piec godzin, to moja ostateczna ocena jest o oczko nizsza. 

Zabralem sie za zalegla kampanie w Black Ops III. Po ponad dwoch ogrywania trybu singleplayer wieje nuda i mam nikle nadzieje na to, ze fabula sie rozkreci, a zabawa stanie sie bardziej wciagajaca. Jak tak dalej pojdzie, to tryb fabularny nie zalapie sie nawet na 5/10. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obecnie tyram:

Titanfall 2 multi, F1 2016 (2 sezon), MGS Phantom Pain - PS4

State of Decay YOSE - PC

Skończone w ostatnim czasie:

Watch Dogs 2, DiRT4 - PS4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ukończyłem obie Deponie i czekam na trzecią. Spoko gierki tylko 2-ujka jakaś słabsza od jedynki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed chwilą skończyłem Assassin's Creed Rogue i muszę przyznać że był to przyjemny powrót. Powrót ponieważ kiedyś już w nią grałem i niestety zrobiłem to niemal od razu po przejściu Blag Flag. Wtedy szybko mnie znudziła bo w gruncie rzeczy to bardzo podobne gry. Teraz minął rok, odpocząłem od serii i od razu grało się inaczej. Podoba mi się pomysł na fabułę gdzie kierujemy asasynem który w wyniku niezbyt przyjemnych wydarzeń decyduje się przejść na stronę wroga. Całą historię śledzi się przyjemnie choć bez fajerwerków, niby są dramatyczne momenty gdzie zabija się swoich byłych towarzyszy ale we mnie jakoś nie wzbudziły one większych emocji. Dobrze że nie ma zadań w których trzeba iść kilka minut za gadającym towarzyszem albo długo śledzić kogoś tak by mnie nie zauważył.Rozgrywka to to samo co Blag Flag plus kilka małych nowości. Podobał mi się pomysł z zabójcami czającymi się na nas na ulicach miasta. Bitwy morskie nadal dają dużo frajdy choć za bardzo już nie chciało mi się przeszukiwać różnych wysepek ze skarbami itp. Niestety w grze spotkałem się z kilkoma bugami których nie widziałem w Blag Flag. Zdarzyło mi się kilkakrotnie że atakując mały oddział przeciwnika zabijam trzech żołnierzy a czwarty jakby nigdy nic rusza w dalszą drogę. Kilkakrotnie skacząc ze skały wpadałem między skałę a drzewo i bohater wisiał w powietrzy, jedynym rozwiązaniem było ponowne wczytanie gry. Abordaże to fajna sprawa ale gra trochę się kaszaniła gdy to przeciwnik dokonywał abordażu po uprzednim staranowaniu mojego okrętu. Część rywali zamiast oddać się rzeźni, po prostu stała bez ruchu grzecznie czekając na zabicie. Czasami żeby wygrać starcie trzeba było pokonać kapitana. Niestety zdarzyło mi się że kapitan wsiąknął pod pokład statku i nie dało się do niego dostać, zanim przeniknął na pokład straciłem pół załogi. Pisałem też wcześniej o fajnej sprawie z zabójcami czającymi się na gracza. Ogólnie jest to fajne ale zauważyłem że gra ma jakiś problem z przeliczeniem kto kogo powinien trafić ukrytym ostrzem. Gdy biegłem na zabójcę a on na mnie to w żaden sposób nie byłem w stanie przewidzieć kto kogo zabije. Tak samo w sytuacjach gdy pozornie miałem przewagę, postrzeliłem rywala i ten ledwo trzyma się na nogach, podchodzę do tyłu żeby dobić biedaka.... i ginę. Cóż gra najwidoczniej nie może się pogodzić że bohater nie jest już asasynem. Mimo że nie chodziłem już w stroju z kapturem to bohater podczas wchodzenia do strzeżonej strefy uparcie wykonywał gest zakładania kaptura. 

Podsumowując grało mi się bardzo przyjemnie. Myślę że każdy kto miło wspomina Blag Flag będzie się tu dobrze bawił. Nie radzę tylko grać od razu po skończeniu Blag Flag, lepiej dopiero po dłuższej przerwie. Po za tym jeśli kogoś zastanawia dlaczego w Assassin's Creed 3 zakon asasynów w Ameryce wygląda tak słabo to tutaj znajdzie odpowiedzi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obecnie pykam w horrorek Betrayer, powiem że nawet ok nie mocno straszny, ale i ja nie lubię takich gier, w których jakieś potworki wyskakują na ryjec z za krzaka, bo tego przestraszy się 99% ludzi grających, a już straszą klimatem to gier jest mało.

Ta zbytnio też do straszących klimatem nie należy. Ogólnie polega na tym że trzeba rozwiązać zagadkę zaginięcia ludzi na wyspie.

Nie jest zła 6/10 .

Edit. Już ukończyłem całkiem ok. 6/10

Edited by darkdarius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po skończeniu Sonic Generations (ostatni boss jest wkurzający, bo oprócz niego trzeba się skupić na zbieraniu pierścieni, inaczej dwaj Sonic kaput) gram w Resident Evil 4 edycja HD na Steamie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponieważ od kilku dni się błogo obijam, to ukończyłem Risen 3 (staram się zawsze robić jak najwięcej side-questów, znajdziek, itp.), South Park Kijek Prawdy (wszystkie questy itd), kampania Modern Warfare Remaster na weteranie, a obecnie gram w GTA V, bo każdy już grał oprócz mnie. Zacząłem kiedyś grać na PS3, ale ogłosili poprawioną wersję PC to wolałem poczekać do niej i trochę mi się przedłużyło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka dni temu ukonczylem ufundowanego na Kickstarterze Satellite Reign, ktory okazal sie byc bardzo dobrym duchowym spadkobierca wydanego ponad 20 lat temu Syndicate. Klonowani agenci, dajace im nowe mozliwosci wszczepy, drzewka talentow, badania prototypow broni, skapane w deszczu i swietle neonow cyberpunkowe miasto, wykradanie pieniedzy i nowych projektow ze strzezonych baz korporacji, sabotowanie konkurencji, werbowanie lub likwidowanie celow... Bawilem sie na tyle dobrze, ze zrobilem wszystkie misje glowne i poboczne i odstawilem gre dopiero po 45 godzinach. 

Teraz ogrywam WW2. Bawie sie calkiem dobrze, ale chyba glownie dlatego, ze po prostu oczekiwalem rozgrywki jak sprzed czterech lat, czyli bez futurystycznych egzoszkieletow, latania w powietrzu, biegania po scianach, niewidzialnosci itd., ktore podlegle Activision studia serwowaly graczom w poprzednich trzech odslonach serii. Chcialem zwyklego szybkiego szczelando i to wlasnie dostalem, wiec nie narzekam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ostatnio skończyłem Bioshocka Ifinite i muszę przyznać że jest to jedna z najlepszych historii jakie widziałem nie tylko wśród gier ale też filmów. Sama rozgrywką również przyjemna, pełna pięknych i niezwykle ciekawie zaprojektowanych lokacji oraz przeciwników. Strzelanie jest przyjemne chociaż bronie nie dawały poczucia mocy i całą grę przeszedłem używając jednego karabinu. Również ulepszanie postaci troszkę mnie rozczarowało bo o ile eliksiry zwiększające zdrowie, tarczę czy moc są ok to bonusy do parametrów nie były jakoś ciekawe i całą grę używałem tych pierwszych i chyba tylko raz jeden zmieniłem. Również moce niezbyt mnie zachęcały do balansowania nimi i cały czas korzystałem jedynie z podpalania. Gra jest też dość łatwa i grając na trudnym zginąłem jedynie raz. Wrażenie artystyczne jednak przyćmiewa niedostatki i po ukończeniu gry chciałem tylko w kółko słuchać utworu Will The Circle Be Unbroken.

A obecnie pogrywam sobie w Cuphead i przyznam że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Fajne jest tu uczenie się zachowań przeciwnika i szukanie sposobu jak efektywnie unikać jego ataków. W ostatnich latach gry nieco mnie rozleniwiły i przy trudnościach z jakimś przeciwnikiem zaczynałem szukać na internecie sposobów na jego pokonanie. Ta gra sprawiła że znowu chcę sam wyszukiwać tych sposobów i cieszę się jak dziecko gdy za pierwszym podejściem ginę po kilku- kilkunastu sekundach a za trzydziestym rozwalam gościa bez draśnięcia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj pogrywałem sobie w najnowszego PES, rozgrywka wg mnie bardzo ssie, ale komentarz jest bardzo nierówny, przykładowo komentator w meczu towarzyskim Polska Hiszpania mówi, że Lewandowski strzelił, kiedy to bramka zatrzymał jego strzał z bliska. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ukonczylem niedawno InFamous Second Son - takie 7/10, gra ma ladna grafike, sztampowa fabule (jesli gramy zlym to koncowka daje rade) i troche skakania polane z supermocami plus bardzo schematyczne i nudne walki. Tym bardziej sobie uswiadomilem jak mocno ssaly te walki z bossami wlasnie teraz kiedy ogrywam NieR Automate, gdzie kazdy boss moglby byc 'tym finalnym' w innych grach a tutaj jest kilku i co najwazniejsze, walki nie sa schematyczne i daja duzo frajdy. Gra na razie jestem oczarowany - Japonczycy to jednak umia w gry :P Ostatnimi czasy podobna ekscytacje i fascynacje przy graniu czulem przy Personie 5. Jedyne minusy gry to uciazliwy backtracking i gra jest paskudna ale mi nie przeszkadza oprawa jesli gra wybroni sie historia.

Na PC z kolei podcinam w Dark Souls 2 oraz Hollow Knight - pierwszej gry przedstawiac nie musze a drugiej mam nadzieje, ze tez nie! Hollow Knight to swietna platfmormowka, choc potrafi byc trudna, to goraco polecam zainwestowac swoj czas. No i rzadko bo rzadko ale zdarzy sie mi uruchomic moj najwiekszy pozeracz czasu czyli Football Manager gdzie w swojej karierce doprowadzilem Portsmouth z IV ligi do Premier League ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@seba a którą część Football Managera polecasz najbardziej? Czasem łapię się na tym grając w Fifę że wolałbym nie sterować zawodnikami w trakcie meczu a jedynie skupić się na zarządzaniu (tak wiem jest szybki mecz ale to nie to samo). Jest jakaś duża różnica między kolejnymi edycjami (oczywiście chodzi mi o Football Managery) czy przeważnie zmiany są kosmetycznie i głównie sprowadzają się do aktualizacji składów i poprawy grafiki? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grałem w każdą część od 2007 do 2016 (2017 widziałem u brata i znajomego) i dla mnie zmiany są kosmetyczne takie jak np. dodanie pozycji, dodanie mediów społecznościowych, mały lifting silniku graficznego, nowe składy - formuła jest sprawdzona, stąd brak rewolucyjnych zmian. 

Który FM jest dla mnie najlepszy? Każdy następny, taka prawda. Dla fanów seria trzyma solidny poziom, ostatnio jednak ja przestałem kupować bo mam mniej czasu niż kiedyś i wole go przeznaczyć na inne gry np na PS4 + cena ciągle idzie do góry a mam fajną karierkę w FM 2016 (Portsmouth z IV ligi do ekstraklasy) więc uznałem, że nie warto (z mojej perspektywy) kupować nowych części.

Jeśli nie masz parcia na nowe składy to polecam FM 2017 bo można go dorwać chyba za ok 60 zł a FM 2018 jest za ok 200 zł (ciekawostka: mamy najdroższą wersję FMa na całym świecie na Steamie :P), starsze wersje nie warto już. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okładka Ryse: Son of Rome (PC)

 

 

Plusy:

- klimat i scenerie
- grafika, która robi wrażenie nawet po 4 latach od premiery 
- system walki
- egzekucje, które są soczyste i brutalne, a ich wykonywanie sprawia przyjemność...

Minusy:

- ... szkoda jednak, że po jakimś czasie już się powtarzają
- sztampowa fabuła
- brak jakiegokolwiek wyboru fabularnego, idziemy i tniemy mieczem
- wszechobecne QTE

Ocena: 6/10 - niezła produkcja, która odpowiednio dawkowana potrafi sprawić przyjemność. Dobrze, że jest krótka, bo w dłuższym wymiarze czasu po prostu by zanudziła. Jeśli dorwiecie na jakiejś promocji to warto się zaopatrzyć. 

 

 

                                                                                         1822744109.jpg

 

 

Plusy:

- klimat i wykreowany świat
- wiele sposobów na wykonanie misji
- moce bohatera, które urozmaicają grę

 

Minusy:

- niemy bohater
- kilka błędów (np. nie trzeba dokładnie ukrywać ciał, bo i tak prawdopodobieństwo wykrycia jest małe)
- zabrakło mi trochę konsekwencji naszych działań (np. jeśli kogoś oszczędzimy to fajnie byłoby, gdybyśmy w kolejnych misjach znowu się z nim spotkali)

Ocena: 8/10 - gra bardzo fajna, ciekawy gameplay wciąga. Zawiodłem się trochę na fabule (choć twist główny całkiem niezły). Grałem drugi raz, tym razem grałem praktycznie po cichu i nikogo nie załatwiałem, i nie ukrywam, że ten sposób przechodzenia gry jest zdecydowanie lepszy. Polecam i zabieram się za DLC. 

 

                                                                                           Okładka Dishonored: The Knife of Dunwall (PC)Okładka Dishonored: The Brigmore Witches (PC)

 

Plusy:

- Daud, Daud, Daud!
- wyjaśnienie/uzupełnienie fabuły z pierwszej części
- nowe moce
- jak na DLC dość długa gra
- niektóre lokacje aż "zmuszają" do zwiedzania każdego kąta

 

Minusy:

- druga "część" DLC niestety nie ma takich emocji jak jedynka
- liczne błędy i glitche
- dzielenie DLC na dwie części to lekkie zdzierstwo

 

Ocena: 8/10 - taką ocenę wystawiłem po ukończeniu obydwu części DLC (bo te dwa dodatki traktuję jako całość). No cóż, pierwszy epizod na 9, drugi na 7. Niestety po pierwszym liczyłem na emocjonujący finał, wielkie starcie z główną antagonistką, a niestety zabrakło "show". Poza tym druga część nie robiła już takiego wow, twórcy chyba nie za bardzo mieli pomysł na zakończenie całej historii. Mimo wszystko warto jednak zagrać, bo raz, że pewnie odniesienia do historii z dodatku są w kolejnych częściach (mówię pewnie, bo jeszcze w nie nie grałem), a poza tym to świetne przedłużenie historii z podstawki, w której wreszcie rolę odgrywa bohater z charyzmą i przede wszystkim świetnym głosem. Miła zabawa na jakieś 7-8h (grałem w trybie stealth). 

Edited by luki970

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja sobie teraz pogrywam w XCOM: Enemy Unknown. Gra mnie zaskoczyła bo nie jestem fanem strategii a tym bardziej gier z turowym systemem walki a w tą gram już kilkanaście godzin i bawię się świetnie. Oczywiście nie jest doskonała, czasem potrafi zirytować. Nieco przeszkadza mi duża powtarzalność map na których toczą się starcia. Na przykład gdy zestrzelę wrogi statek i udaję się na miejsce katastrofy to za każdym razem wygląda ono niemal identycznie. Różnice są niewielkie, nieco inne rozmieszczenie obiektów i inne zestawienie przeciwników. Z czasem zaczyna to męczyć. Mimo to gra się świetnie. Najwięcej radości daje wygranie starcia z przeważającymi siłami wroga. Gdy mam kilku ciężko rannych żołnierzy a zostało jeszcze kilku przeciwników do zlikwidowania, zaczynają się prawdziwe emocje. Satysfakcja gdy z takiego starcia ostatecznie wychodzę bez straty człowieka jest ogromna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś tak się złożyło, że przez długi czas nie zabrałem się za żadną produkcję z LEGO w tytule. Jako że wystarczy poznać jedną, by znać je wszystkie dlatego mój wybór podyktowany został sentymentem z dzieciństwa. Od pary dni ogrywam sobie po trochę Jurassic World. W małych dawkach jest to całkiem relaksujące, szczególnie gdy widać przywiązanie do smaczków z filmów i książek.

Oprócz tego. gdy czasu jest jak na lekarstwo, robię dwa-trzy przebiegi w Crypt of the NecroDancer. Chyba muszę się pilnować, bo w normalnym życiu zaczynam poruszać się "na raty" :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Tellur jeśli lubisz Gwiezdne Wojny to polecam LEGO Star Wars: The Complete Saga. Humor na prawdę na bardzo dobrym poziomie. Inne gry z tej serii jakoś nie wciągnęły mnie aż tak jak SW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio przeszedlem Last Day of June i choc gra jest krotka, to opowiadana w niej historia, pomysl na mechanike rozgrywki (efekt motyla) oraz oprawa wizualna sprawiaja, ze z czystym sumieniem moge ten tytul polecic kazdemu. W nastepnej kolejnosci zabralem sie za theHunter: Call of the Wild, czyli symulator mysliwego. Gra jest naprawde bardzo ladna i klimatyczna, sporo w niej skradania sie po lesie, podchodzenia zwierzyny, eksploracji dwoch wielkich parkow narodowych (plus trzeci zimowy i rownie duzy w DLC) i troche strzelania. Poki co zdarzylem ustrzelic juz ponad 20 saren, jeleni i danieli, widzialem zurbry i zostalem stratowany przez stado wkurzonych dzikow. Polecam. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...