Jump to content

GR3G0R14N

Akademia CD-Action [GAMMA]
  • Content Count

    40
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

14 Neutralna

About GR3G0R14N

  • Rank
    Goblin
  • Birthday January 15

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Recent Profile Visitors

2,521 profile views
  1. Nie wylądujemy na śmietniku historii dopóki my będziemy pamiętać
  2. O jak klawo, że ktoś się zasłuchuje w tego typu dźwiękach (ogromne propsy za Perturbatora). Od siebie jeszcze dodam Noir Deco (ociężałe i brudne beaty z klipami ze starych japońskich animacji) oraz Lazerhawk - bardzo przypominający Kavinsky'ego z atmosferą kojarzącą się z Kung Fury - czyli więcej neonu, mniej noir. Warto też wspomnieć, że John Carpenter wydaje w tym roku kontynuację Lost Themes, a to kwintesencja jego charakterystycznego stylu.
  3. Podzielam zdanie, też do tego ćwiczyłem, a gdy wchodziły refreny to zazwyczaj przy bieganiu rozszarpywałem tshirt i polowałem w pobliskim lesie na jelenie. A poważnie, ost pompuje adrenalinę jak nic innego - poza wspomnianym My Own Master, zawsze kosił The Only Thing I Know... ale to pewnie dlatego, że potyczka z Jetsream Samem mi się mocno wypaliła we wspomnieniach.
  4. Czym lepiej podkręcić absurdalnie szybkie tempo rozgrywki, w której główną rolę odgrywa jednooki-ninja-cyborg tnący przeciwników, w tym - należy to zaznaczyć - gigantyczne mechy, na kawałeczki doładowując swoje baterie ich wnętrznościami? Oczywiście mieszanką industrialu, elektroniki i metalu. Tego zadania podjął się Jamie Christopherson w ścieżce dźwiękowej spin-offu (nie boję się użyć tego słowa. I nie, nie przemawia przeze mnie uwielbienie) legendarnej serii Metal Gear Solid. Metal Gear Rising - z najbardziej pokręconym podtytułem w dziejach gier, Revengeance, który ewidentnie nie móg
  5. Z racji tego, że wczoraj Egmont udostępnił swój katalog wydawniczy na ten rok i znalazło się w nim miejsce dla Batman: Gotyk (i Batman: Rok Setny - oba warto znać) postanowiłem podrzucić tutaj kilka słów o tym tomie. Weź Batmana, postać przywdziewającą kostium kojarzący się z Panem Ciemności, każ mu patrolować ulice miasta, którego architektura zatrzymała się w XIII wieku (lub XVIII-XIX jeżeli mówimy o neogotyku), wplącz do tego faustowski pierwiastek, przykre dzieciństwo i moce piekielne i możesz mówić o scenariuszu Gothic. Historia pierwotnie ukazała się w serii Legends of the Dar
  6. Zatem Midori Days? Strzelam, bo nie znam.
  7. Tekst pierwotnie opublikowano tutaj. Tsche-chu-chu-chu-tsche. To odgłos twojej obojętności transformujący się w zainteresowanie. Pewnie przeglądając bloga można było przeczuwać nadchodzącą kontynuację wątku Transformersów. Nie powinno to być dla Ciebie ogromnym zdziwieniem zwłaszcza przy zachwytach nad Ostatnim Bojem Wreckersów. Udało mi się przeczytać część z zakupionych podczas komiksowego bundla tytułów. 3 tomy by być dokładnym. I muszę ponownie potwierdzić pisarski kunszt Jamesa Robertsa, bowiem lektura trade’ów, choć faktycznie czasochłonna, przyniosła mi sporo satysfakcji. I to z ki
  8. Tak! To jednak była zbyt łatwa zagadka : / Twoja kolej Reju
  9. To jakaś Madoka Magica, 'aight? A kotopodobna istota to kyubey.
  10. Temat straszliwie opustoszały, ale skoro to poszukiwania i polecanki to skorzystam z tego faktu. Egmont wydaje komiksy w serii DC Deluxe, które w założeniu mają zapoznać nowych czytelników z klasycznymi, must-readowymi tytułami. Pod szyldem wyszły takie perełki jak Lobo (czytelnicy TM-Semic kiwają głowami), Mroczne Odbicie (jedna z lepszych, nowych historii z Batmanem) czy Azyl Arkham (Batman stara się uciec z zakładu psychiatrycznego, ale nie jest to łatwe skoro zamieszkują go same świry i Joker, których notabene sam tam umieścił). W mijającym tygodniu wyszedł Kryzys na Nieskończonych Ziemiac
×
×
  • Create New...