Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'marvel'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Centrum Organizacyjne
  • Wszystko o CD-Action
    • Magazyn CD-Action
    • cdaction.pl
    • Robimy grę
  • Akademia CD-Action
    • Dziekanat
    • Kurs Unity w CD-Action
  • Gramy
    • Dyskusje o Grach (PC i Konsole)
    • Ogólnie o Grach (PC i Konsole)
    • Gramy w Sieci
  • Pomocna Dłoń
    • Gry PC
    • Gry Konsole
  • Nie tylko gramy
    • Porady dla kupujących - dobór sprzętu
    • Sprzęt i oprogramowanie
  • Hyde Park
    • Forumowicze
    • Kultura
    • Strefa Kibica
    • Sesja RPG
    • Zagadki & Zabawy
  • Off-topic
    • Luźna jazda
    • Humor
  • Targowisko
    • Forumowy bazar
    • Ogłoszenia i eventy
  • Archiwum
    • Kosz
    • Tematy archiwalne
  • [REKLAMA] Lenovo TechZone

Calendars

  • Wydarzenia ze świata gier
  • Community Calendar

Blogs

  • To mój blog. Wynocha!
  • geminho!!!1!1!
  • Dobra Huta
  • Takie tam różne... czyli blog allora
  • param-pam-pam
  • A idź pan w pyry
  • Moja Tura!
  • Yare yare daze...
  • Random Sanity
  • Cardistan
  • Okruszki Gofruszki
  • I think it's Kagexable!
  • Lord Nargogh's Nuclear Reactor
  • Bloguję bezkArnie
  • kab.log
  • Z czwartej renki
  • M jak Migrena
  • Sleeskość Kontrolowana
  • Follow the fishies....
  • Kajzerkowy Blog
  • Gralnia
  • śmierć na klawiaturze
  • BipekBlog
  • Poetyckie myśli głupiego kota.
  • Prymitywne hipotezy
  • Zabugowany blog
  • Kącik Wiedźmina
  • Królestwo Czegośtam
  • Ortheon
  • Face the consequences!
  • matidop PC Blog
  • AKWARIUM
  • Uwaga niejakidonjm!
  • Tu nic nie ma...
  • Spaczona Przestrzeń
  • Aktualnie brak pomysłu...bywa...
  • Samo Zuo
  • Opowieści dziwnej treści...
  • Kajowo - Odlotowo
  • doki doki
  • Antyświat.
  • Cienistość Cienia
  • ------
  • Tako rzecze Arglebargle
  • Blutok
  • McKov zrzędzi...
  • Blog_Reya
  • Trzy po trzy forumowicza Kejn-a
  • *****
  • Rup place
  • Darkness... burning and screaming!
  • Invisible in World
  • to i owo - mistewowo
  • Felietony i recenzje - bo warto pisać
  • Niziur
  • Sparta
  • O grach hardkorowo
  • Prestidigidatorium
  • Blogowe aTezy
  • Blog. Taki do czytania
  • The Path of Kathai
  • Yilmaz Blog
  • C00L3R Blog
  • odyniec15
  • Groteskowo o tym co... głupie
  • Paulie.fm
  • Blok
  • przeMOVIEłem
  • Evunio
  • Gameforever
  • oksyakszionBlog '
  • .?.
  • HMU'Electric Power
  • Tawerna "Kopytko"
  • Tematy (nie)ważne i (nie)poważne
  • O wszystkim... i o niczym
  • Dookoła ...
  • kafarek15Blog
  • Niukem
  • DivzBlog
  • 10 Krąg Piekieł
  • Blog Denona! Buahahahaha!
  • Kristhebest z blogu blog.kristhebest.com
  • Blog scripta
  • kamilek1111Blog '
  • Ciao ;D
  • kudlaty
  • BlaznikBlog
  • O wszystkim i o niczym
  • Orth
  • Matej - Arsenal i nie tylko.
  • Terefere
  • Re.Mo.Nt [alexiej's BLOG]
  • Sweet
  • Blog o niczym
  • GM
  • ...
  • Grafomania smoczego rycerza
  • Podróże wszelakie w inszościach płytowych...
  • loccothan's Blog '
  • BlackElfBlog
  • blabla
  • opti's corner
  • Wstać, przeżyć, położyć się spać
  • CrystalisaBlogzz
  • Podwórek żaczka
  • Tłiterek Darusia ;*
  • Sala tortur
  • Cubass Blog
  • daIM09Blog 'Gierki i mnóstwo innego!
  • Niekończąca się opowieść
  • Ranndolfowe zUo
  • Dreamshop
  • Jak to miły dzień zamienia się w . . .
  • Formuła 1
  • Lorderowy blog
  • Co by tu teraz...
  • HrymiMakosowo
  • Rule Britannia!
  • Refleksje
  • wiwat rewolucja by Panmroku !
  • Res Publica Cynica
  • Aranor's World
  • Wojtula Blog'
  • Coś maszkytnego
  • Dark_ziom
  • dzoBlog '
  • Kroniki trollowane
  • BartholomewBlog '
  • MaThX KnIgHt! BLoG
  • My Blog! :P
  • Carl Gustav
  • Jama na Za...rzeczu
  • Domek z piernika
  • Co mi do łba strzeli?
  • DaVidEx1Blog '
  • Sarkastycznie i bes sęsu
  • Gorzkie żale - wersja hardcore,
  • From Wr0(Ł4w with L0V3
  • Blog którego nie ma
  • Prosto z życia
  • seqtion
  • O wszystkim i o niczym
  • Growe przemyślenia
  • Tu się zgina dziób pingwina
  • all_about
  • Gry na Pc :)
  • Zagłębie Wiedzy
  • My Own Little World
  • Niepoważnie poważne sprawy
  • Zwariowany świat Dandysia
  • Oczyma tego innego
  • Przemyślenia i takie tam.
  • Blog Shuana Zuestrode
  • Cor CornelBlog '
  • BANAN... i jest impreza!!!
  • Antypiec
  • Głupota tygonia
  • Pawsik20Blog '
  • Vegetowy Blog - taki gópi jakiś...
  • Krótkie historie
  • Blog mój
  • Amatorskie Fantasy
  • Gry, a my
  • The New Revolution
  • DristenBlog
  • Blog Diomedesa
  • CyB3rWoRlD cyberświat
  • Komputery
  • Idiotyzmy i inne mądre rzeczy
  • Wąskie Spectrum
  • del1010
  • xd
  • Mac70 gaming blog
  • xbox 360 blog
  • O książce słów parę
  • luki970Blog '
  • Przemyślenia moje na tematy gier wszelakich.
  • GRY i nie tylko :)
  • buhahBlog '
  • nadgnilykangurBlog
  • Peger's Life
  • cahiro
  • Uciekający pociąg
  • Jumpstyle blog
  • Blog zimny jak ręka węża
  • kielczakBlog '
  • Gry Online? '
  • Lineage 2
  • NightPlayerBlog '
  • modernwarfare.pl BLOG
  • Tomasz_987 Blog
  • luqasz1234Blog '
  • U artooD2
  • Niedzwiedzi blog
  • snajper2Blog '
  • Mindsturbation
  • kluiwertBlog '
  • Smaczny WaFeL
  • dambo86
  • Michaelrplus
  • Mr.B:Minirecenzje.
  • World of News
  • Lamb3rt
  • Nerve - Bo nuda doskwiera...
  • Himo
  • Kinomaniak samozwaniec
  • PowerRanger
  • zwykłe gadanie;)
  • Ai shiteru..
  • umklajderBlog
  • Humor
  • Polish community
  • Tyran997-Przyszły redaktor(przynajmniej mam taką nadzieję)
  • Widelec ci w oko
  • Był sobie blog wielotematyczny...
  • DarkbmBlog
  • Mezzo's Blog
  • FormulaBlog '
  • KONAMI OTWARTE NA ŚWIAT
  • Nick Wazalski
  • Ds Lite czy Dsi
  • Mój dziennik
  • Anime-Shinden
  • GryphonBlog '
  • O wszystkim nie o niczym
  • Przemyślenia
  • ScoutyBlog '
  • Pogląd na świat okiem myśliciela
  • Soutysowo
  • Przemyślenia...
  • Notebook do Gier
  • Jasiek - Moje Myśli
  • Ja a sprawa II
  • Jak zepsuć komputer i przeżyć.
  • Giery i inne
  • RovixBlog '
  • Monkusiowy Pamiętnik
  • Skowex's Football Blog
  • Kserror
  • Strefa Chaosu
  • Przemyślenia Brzeszczota
  • Bart950 Blog
  • Moje NWN
  • grayfox8847Blog '
  • Adamooo [Blog]
  • Blog Istrandira
  • Moje 'życie w kompie' :)
  • Filmowy blog Devnull'a
  • CoswortBlog
  • Blog autorstwa idioty o nicku Slababateria
  • Kociarnia
  • Think Pink!
  • y0
  • Beznadziejnie bezkresny
  • Daj dzieciom klocki
  • Zatha's blog
  • Jigsaw08Blog '
  • KnightTigerBlog '
  • BOW - Blog o wszystkim
  • Baluka Blog
  • N/N
  • Proszę o skasowanie bloga
  • Borys Blog
  • Cover'
  • Xsero99Blog '
  • Różności różnorakie,
  • Projekt Nowy Świat
  • XinSosQ Blog
  • Nornikowy C_walk
  • Mcrr presents...
  • W życiu piękne są tylko chwile...
  • VorthlokkurBlog '
  • mortyr 3
  • O polskich absurdach
  • rylomen2
  • ACABBlog '
  • Ja tu tylko sprzątam...
  • Odmienny stan świadomości
  • KhazarOne Blog
  • Bajorambo's Blog
  • KPW
  • Diablo
  • kornel37Blog '
  • Modulator Antyfana
  • Maximus22Blog '
  • ReggaeBlog '
  • niedlubwnosie
  • XxXxX17xBlog '
  • O wszystkim.
  • Gamepad
  • Some stuff
  • EverBlog
  • World of NES
  • przxmekBlog '
  • GAME OMEN
  • Blog Groma
  • Czarna Biblia Pawlaka
  • Maj blogasek ^^
  • Blog Alternatywny
  • ProGramer Blog'
  • dUCK HUNTING
  • The Old Samurai Blog
  • growe rozmaitości
  • Co piszczy w Zwojach Starszych
  • xbox*3*6*0*
  • mimu11ograch
  • Life style!
  • Jama Dzikich Wenrzy
  • Księga Trahall
  • McmilanBlog '
  • Być jak...
  • lionexBlog '
  • WNWM
  • Blog Nastoletniego Polaka-Emigranta '
  • MyBBlog
  • SKAWalker Blog
  • Konsola do gier ?!
  • Kazzpi Tales....Moje przygody w świecie:)
  • FiFaa's Blog
  • Fable-NIEzapomniana opowieść
  • WITAJ NA MOIM BLOGU !
  • Marcin Przybyłek Blog
  • 4pancerny
  • Pieskie Popołudnia
  • PoLitBlog
  • O wszystkim i o niczym
  • Ja tu tylko pisze...
  • nabukadnezarBlog '
  • Medzik Gear
  • krzemień
  • sahmed
  • Felietony
  • Watching the world thru foresight.
  • Kicz projekt
  • Blog Malkontenta
  • Dzikie Pola
  • www.giernizon.pl
  • gienadijBlog '
  • Blog w pełni (nie)normalny
  • Żółwieblog
  • free2talk
  • Galaktyka Verdan'a
  • BlogRacjonalisty '
  • Kącik twórczy pana Trupka
  • Wyimaginowana Imaginacja
  • " Bo to jest Hardkor ... "
  • Ludzikowo
  • 506
  • (Nie)Poważny Blog
  • Cavern of Misunderstanding
  • NoiRioN's Headquarters
  • Ojej, mam bloga ;0
  • Impreza bez alkocholu to Zło?
  • Dante1988Blog '
  • ArakaelBlog
  • ChosenOne, czyli o mnie i koło mnie!
  • Sky might fall.
  • Co w BF-ie piszczy...
  • Kij ci w [tu wstaw część ciała]
  • rymek1987Blog '
  • Poprostu..
  • LordRPGBlog '
  • Ludzie, ludziska i taborety...
  • dePtyszowe przemyślenia
  • Tito1993Blog
  • Abonent czasowo niedostępny...
  • !JS&HS&HC4Ever!
  • Polska Rzeczywistość
  • SmokinXardas - blog
  • ArmedonBlog '
  • PabloBlog
  • Szumi płyta z Wosq
  • Kącik gracza
  • Y?
  • anakkinia
  • queertinBlog '
  • High Life
  • Cyfrowy bohater - historia prawdziwa
  • Prawdziwa muzyka i nędzny kicz
  • Matrix5050 przedstawia...
  • Wszystko
  • Po prostu blog.
  • Blog Galanota
  • luki6184 game Blog'
  • grynewBlog '
  • baks2501Blog '
  • Sciassa Blog
  • Ziom-konserwa
  • Pierdoły Sebuch(1997)
  • Wookashen Blogen
  • karpczonisko BLOG
  • Mój blog
  • jahmaican
  • Kubusiowy blog kubusia puchatka
  • O niczym, o wszystkim i o sosie czosnokowym.
  • JCwasazombietoo
  • Slipknot 20Blog '
  • Mikolaj - Ganje czy inne szatany
  • uncleSam jak palec
  • Metal Around The World
  • Rennard_Blog
  • Smętne pejdże
  • JUST MUSIC!!! \m/
  • Po Prostu Czuher
  • Green Day
  • LeonThePunisherBlog '
  • WilczurrrBlog '
  • Siedziba Prezesa
  • Całe stadko moich wpisów...
  • [T].[O].[R]
  • Garrysmod
  • Chwytliwa nazwa...
  • Kronika Lorda Josepha
  • FILERY!!!
  • Orbita
  • Szokoloko-Blog's
  • Blog!
  • pełni zUa i mHroku :D
  • MixSus
  • Teksty Peina, pisane pod wpływem P(e/a)in Killerów. :]
  • Patryq92
  • marko1190Blog '
  • Blog Repty-czyli hattrick i buzzerbeater
  • Dobry wieczór, czołem i cześć
  • Brudnopis
  • Blog by MarcinWrc
  • Find Whatever You Are Looking For (or get the Hell out of here!).
  • Co myślisz o koncercie Madonny ?
  • Left 4 Dead i nie tylko
  • S.T.A.L.K.E.R.
  • BiDU Blog
  • Oska0806Blog
  • GenowefaPigwaBlog '
  • Recenzje gier PC
  • Awruk
  • Gorest blog in da world!
  • Biegnące Zło
  • buHaHa
  • Yoo041995Blog '
  • Bloguś
  • Świat wg Tartina
  • BLOGEREk
  • SamNieWiemCoOTymMyśleć
  • Dark Side
  • imadloster
  • Syndrom Różowej Kaczki
  • Mike15Blog '
  • MrsQperekBlog
  • StyLEEEr
  • Eterek w eterze.
  • Takie tam myśli...
  • Śmieszne
  • Coś o niczym...
  • Filmharmonia
  • O dwóch takich, co im pisać się zachciało
  • W gorącym cieniu na miękkim kamieniu
  • YoruichiBlog ^^'
  • Moje kolejne ciepłe miejsce...
  • Blog, którego nikt nie docenia - darktangram
  • [bip]
  • Kinder metal... "danke szyyn"
  • cRystaL's BLOG
  • Moje 'coś'...
  • kubicafanBlog '
  • wiedzMinka
  • .
  • Kongo-Bongo
  • Age denerwuje ludzi
  • Infraczerń
  • Kumbajn do kopaczki
  • Razmyszlenija
  • Blog jak wszystkie inne...
  • Blog o czymś czego nie ma
  • pomyje
  • sepekBlog
  • To jest Blog 14 latka ktory mysli nad powaznymi tematami
  • ---
  • Blog pisany z nudow dla ludzi ktorym nie przeszkadza ze ten blog jest po prostu gupi!!!
  • Różności
  • j3dwasBlog '
  • Uroborosik
  • Siedziba Altair'a
  • Blok by Jakub
  • readerBlog '
  • Blog Leginka
  • AboutEwe
  • Kh4ladr1nBlog '
  • GRY FILMY INNE TYLKO NIE KSIAZKI
  • Na bierząco
  • Katastrofa
  • Ruhisu's corner
  • Knockersa Blog
  • Cyngiel
  • Yakus!
  • Artmasakra
  • Blog o Batmanie
  • Luukasz
  • Karools Bloog
  • CoD4:M W i o grach ogółem
  • La Fidel Bl0GgGeQ xD xD
  • Sonatica'
  • World in Conflict-(nie)boska rzeźnia.
  • Blo(k/g)owisko
  • Rock And Roll Ain't Noise Pollution
  • SithRock
  • kuzyniBlog '
  • MofoBlog '
  • Kącik PanaPawcia
  • Pracuj na Zwycięstwo
  • Wypociny szyderczego chomika-furiata
  • Me wypociny - mądrę lub nie mądre
  • Kolejny dziwny blog!
  • LicherPub
  • Wypalony lulek...
  • Szkoda Gadać?O_o
  • xyz
  • DarkBlogBanned
  • Reggi's Blog
  • Blog
  • Ad-MBlog '
  • GrzechulioBlog '
  • MackyBlog '
  • Banan3k & Blue Story
  • Maju
  • Ściana Wstydu
  • Post Bay
  • Cart is not moving!
  • ŚMIECH TO ZDROWIE !!!!!:P:P
  • Qulturalny blog
  • Sgt. Filip G. Chaos
  • Nowinki na temat Fable 2 i nietylko
  • Blog Liska ;p
  • Opowiadania
  • A se Wielo zrobił bloga! A so!
  • BlogTV
  • KogutEX
  • Gry i .....Gry
  • Cicer cum caule
  • Gaming Pr0 :)
  • WTF is goin on ?????
  • Bionic Commando
  • Runes Of Magic czy gra na miane gry 2010 roku ??
  • WIEWIOREK1111Blog '
  • karniak97Blog '
  • Kogel mogel
  • shains i biadolenie...
  • Pamiętnik Zwykłego Nastolatka
  • I_LOVE_Q-DANCE
  • Peace and Love
  • a ja myślę że...
  • Culus, anus - pupa blada !
  • Świat oczami 15-letniego dzieciaka
  • Phantoka
  • blicker
  • Rozważania Dawida
  • "To jeden mały blog dla człowieka..."
  • rajan1gnoBlog
  • tragikomedia
  • Konsolowiec
  • Przeglądamy sieć!
  • Kot Schrödingera
  • Unnamed Blog, Czyli Blog NoNamePL :)
  • GamesBlog
  • Game (P)Ower
  • wine
  • ReyMysterioBlog
  • MordredBlog
  • Hmmm takie tam...
  • Milan
  • ocb? Czyli co w trawie piszczy.
  • GarosS PresentS
  • My grey life
  • Hackers- Still a Problem
  • Bloczek NerQi :)
  • Warhammer Fantasy Battle
  • Klasyka czyli krótko o starych grach
  • all of this stuff
  • Mr.D
  • Tytanit's Blog
  • MóJ SłItAśNy BlÓgAsQ
  • <Bez nazwy>
  • KarlossssBlog
  • O wszystkim i o niczym
  • KulturraBlog'
  • Wypociny Starszyny
  • Sonic Y xD
  • MM25Blog '
  • Kacik LoL'a
  • left 4 dead : moja twórczość
  • Jacek szaleje
  • Witam was w rzeczywistości
  • Piractwo
  • LokenBlog '
  • kluka mówi
  • Turris Salantoris
  • Eliandir's Corner
  • Uwaga! Luksio mówi
  • Naruto-Fan
  • Venomous
  • torque o MMO
  • SwiatMurmakuna
  • blog-teofi7
  • by hawaiisurfer
  • Flow PDA
  • Argo
  • AkaiBlog
  • Mandżurskie Stepy
  • QFANT
  • Radio ChrupMaster
  • Zielony333Blog '
  • Nasza-Pasja
  • Quasi-blog
  • Ciężki blog muzyczny
  • Blog Skarpety
  • Blog Diriana
  • Wypociny redaktora-studenciaka
  • Perezzowskie wywody.
  • 1945
  • Seblordion
  • Sport
  • TaeKwon-Do's BLOG
  • IKillYouBlog 'MMORPG
  • Dark Orbit
  • smoki i takie tam
  • Wrestling
  • argh... gra'hamka
  • AteretBlog '
  • Dżungla
  • Pes vs Fifa
  • Project: Fate
  • KOMORA GAZ(S)OWA
  • GameBlog
  • Przemyślenia Paszczaq'a
  • Wawus
  • bartek1042
  • indieBlog
  • valdDraculaBlog '
  • O wszystkim i o niczym
  • witeneo
  • Otwarcie o Otwartym
  • Wiedźmińska Nora
  • Polacy
  • Wassup?
  • AspazarBlog
  • STARE GRY ALE JARE
  • Orzeźwiająco.
  • <unknown blog>
  • Spowiedź człowieka z kupą w nicku
  • strategia
  • Blog H4ntera
  • Do szuflady pisane
  • Mój chory świat
  • Perzyna Mistrzowanie
  • Kąt z felietonem w tle
  • matstu
  • Ranking najlepszych gier by Masterfighter
  • agausia95blog
  • Polska
  • Mysterm
  • m4aris
  • gambiterBlog '
  • Nie wiem, co tu wpisac..
  • I tak i nie.
  • Prawie jak Blog
  • raziel6Blog '
  • MOSKA165LBlog '
  • MOo I NIE TYLKO
  • Krótkie Odcinki Cykliczne
  • cacum3
  • Otwarty na świat
  • AlesscaBlog ' Żelazne szczęki?!
  • All & Nothing Blog
  • Okiem Dabu
  • Konoha Kącik Shinobi
  • O wszystkim i o niczym
  • Wciągający Tytuł <3
  • Gniazdo Łabędzia
  • Life's A Laugh And Death's A Joke
  • Tymonus
  • Kuźnia życia
  • Warsztat
  • 77DPPP
  • no.drinking.please
  • Penspinning Blog
  • Who Is Da Best, huh?
  • Ekoblog
  • Pod rozbrykanym Flexem
  • Wypociny i Wymiociny
  • prawda o metinie2
  • Pod Wpływem Kruka.
  • Coś o niczym i odwrotnie
  • GoldWhiteBlack
  • Siedziba Beliara
  • Gato Blog
  • Blog z jajemXDD
  • System of a Becher
  • Pierdoły i inne Chochoły
  • ChupaChuck
  • 95rapfanatyk95
  • filozofie
  • Krzysztof Padzik(mój pierwszy blog)
  • Relatywnie o wszystkim
  • Krucjata Zielonego Skutera
  • maniAk87
  • Opiniotwórczość.
  • Molo22Blog
  • Nie mam pomysłu na nazwę :)
  • Blog o wszystkim
  • Arghhh....!!!!
  • Diabeł Może Płakać... Zapłakał.
  • GumisIwo
  • Franksladestein
  • Idealny
  • Blog Krex'a
  • O wszystkim i o niczym.
  • Nico
  • MotorWizja
  • O wszystkim I O Niczym
  • Wielki Marsz...
  • Piszę, bo lubię.
  • TechnofiliaBlog '
  • Liście Konohy
  • Airsoft, Gaming, Books and much more...
  • Mashtre blog
  • Miśkołaj
  • ZNiKoBlog '
  • Grzeszna Oaza Niepokoju i Babcinych Pierogów
  • ikkamBlog '
  • Nasi bohaterowie
  • Karczma u Rifemana
  • GarrysMod
  • Dark Shadow's Soulforge
  • kącik twórczy
  • Unknown
  • Sala Tortur - Blog Pafnucego
  • Devcon Blog
  • Raptor's Gaming Blog
  • Frets On Fire Satanic Edition 2
  • rgverhBlog
  • Po Prostu Blog dla Ludzi
  • Blog, którego nie ma...
  • Krytyka z średniej półki
  • Nie mam pomysłu na ciekawy tytuł, więc tytułu nie bedzie
  • HmmBlog
  • Chantre
  • Karo's Blog
  • Vault Cafe
  • Gierkownia
  • Pierdoły
  • TheWorldOnMyEyes
  • Świat Snuffera.
  • matiYaZXBlog '
  • Wesołość zestawów Vobisa
  • Dlaczego żyjemy?
  • Vendetta...
  • 'This my kinda shit'
  • PavellusBlog '
  • Fanatyko Blog
  • blog z humorkiem
  • mój blog
  • bL0? '
  • O metalu i grach.
  • .
  • PalmowskiBlog '
  • Mass Effect and others blog
  • FatmanBlog '
  • Pamiętnik Amigowca
  • wszystko i nic
  • Mój blog
  • LordC@fe
  • Tunning PC by FMC
  • Blogumił
  • Blog bartezika
  • wiesniak@Blog.FA
  • Ladies eye
  • !!! BLOG !!!
  • Pod Złotym Kuflem
  • Świątynia Mroku i Innych
  • Kes blog
  • Fantasy & coś jeszcze
  • Dziwne wieści o (nie)zwykłej treści
  • Życie w Madrycie
  • kingkongblok
  • Mój blog
  • Świat Według Gawryla
  • Tales of the monkey land
  • O wszystkim i o niczym
  • Taby dla Hardcora
  • de tajms
  • Stare śmieci...
  • aguti
  • Królestwo FPS czyli co mi i wam sie podoba
  • Greenpeace
  • Never Give Up
  • Blog Waka_Waka
  • Madness and me !!!
  • Prawo gier komputerowych
  • Kuber10 Blog
  • snoboddy's CDA hołmpejdż
  • Transparentny blog
  • 6B6A6T
  • Hannibal
  • DridBlog '
  • Still loading... Please wait
  • MrWizarDBLOG
  • Świat wg. Baqazana
  • Niespokojny Duch Feadiiin
  • Lopezito
  • Jaskinia Tołdiego
  • NiesamowityGrzegorz czyli recenzje, newsy, opinie,
  • CZYTELNIA SUBIEKTYWNA
  • CTRL85's blog
  • Blog Krytyka
  • spookykid
  • Newhope o grach, prosto z mostu...
  • Jak byc ZŁYM i zabijac,mordowac i gwalcic ludzi i znęcac sie nad bohaterami
  • This is Imagination!
  • Muzyczny Świat Xial'a
  • intelektualne pomyje
  • Strefa buntowników
  • Nastoletnie przemyślenia
  • Co myśli Lochek?
  • Croaton
  • Bajki Goofy'ego
  • Łokciem w oko
  • Hymnia
  • Abecadło od Kuchni
  • joker1979Blog '
  • Mój blog (Lordi).
  • Blog Łukasza
  • Phellema Kącik Literacko-Fantastyczny
  • Shakal132Blog '
  • Różne Różniste Różności
  • Mój Blog,Moje Przemyślenia
  • Komputer- Mój Przyjaciel
  • Hołka pogląd na gry z zewnątrz
  • Kogel-Mogel
  • Green Blog by Grenstw
  • Dzienniki Niegwiazdowe
  • Dead Island
  • fredek86_Blog
  • True
  • Pokój 211
  • Odmieniec
  • Palpfikszona Podróże Kosmiczne
  • blog tadzia
  • my almost never used blog
  • According to Cromell
  • My - History
  • Blog o wszystkim i o niczym
  • O wszystkim i o niczym
  • Mój blog, czyli...
  • Blog Valudaxa - po co się zastanawiać nad nazwą?
  • mraugust blOOg
  • zaknaifen
  • The World Of...
  • Out of Logic
  • nemesis666Blog '
  • Dzwienkoswit Tower
  • Wszystko o Fantastyce
  • I'm your father Luke.
  • Kędziorkowe wywody
  • Ginek's Blog
  • Kultura
  • Professor00179Blog '
  • Kto gra w diablo 2 LoD w sieci
  • Blog Majczela
  • DrHappi Blog
  • Wszyściuteńko
  • Tu powinna być mądra i ciekawa nazwa blogu...
  • Uwaga! Ten Blog jest głupi!
  • lol
  • piotr1963Blog
  • WhatTheFuckBlog '
  • PanPatok Blog
  • marsjanBlog '
  • Życie ...
  • Football absurd
  • Inna perspektywa
  • Classic Rap
  • MichanjoBlog '
  • Prywatna pieczara Reffana
  • MindFreAk Blog
  • Vivian's Review
  • matti2o8Blog '
  • rybaslawoloBlog '
  • Perezihno
  • neutralny225 BLOG
  • AdrianBBlog '
  • Blog Airsoftowca
  • Śladowe ilości orzechów arachidowych
  • Ufarzam, rze...
  • La Bulle Française
  • ElitesofNation
  • s3lwynBlog
  • Piłkarski Misz-Masz Jamajci
  • Przeciwko Głupocie...
  • Flejmowe fanaberie...
  • keeveek blog
  • Eee,co ja tutaj robie ?!
  • Second Opinion
  • unbearableBlog
  • blog syna trojana
  • jaxooBlog '
  • Blog nogaczka
  • Pumba
  • Cragir Blog
  • Goloman's Blog
  • Szuflada
  • Po Prostu JA ^^
  • BogartBlog '
  • ET-Mapping
  • RafalL zwany Lisem
  • Jestem wylewny.
  • Patykowe opowieści
  • RESIDENT EVIL 5
  • Rzeczy różne
  • GuitarSlaveBlog
  • karol123Blog '
  • My playground
  • TwixBlog
  • Blog-
  • The Akkak's Show
  • Bzdurowango
  • Odellowy blog krótki i na tematy wszelakie
  • DarioBlog '
  • EVE Inside
  • Kopalnia Brylantów
  • Spriggs Blog.
  • Ciastkowo
  • Zonk?
  • na razie nic:P
  • Honorowy Blog
  • Kącik Kazamy
  • rystoRBlog '
  • O waszystkim i o niczym
  • PajęczynaKomiksu
  • No Casuals Allowed.
  • livewireBlog '
  • .
  • the Mona słów kilka
  • Strefa skażenia
  • Pełna Kultura
  • Takieżycie
  • Code Lair
  • Segmentum Frustratum
  • bSome1
  • Różności z życia wzięte...
  • DarkNeoBlog '
  • komentarze do życia polaka licealnego
  • codzienność
  • Blog Kajota piątki
  • GadziuBlog
  • Gameing
  • Verba volant, scripta manent
  • Życie Sekretne
  • Over Nine Thousand!
  • Kagema68Blog '
  • Ponury
  • >imblyign
  • Blog of Bowler
  • CalendarmanBlog '
  • Pitupitu
  • Pirackie Życie
  • Mechy i takie tam
  • Oszukać przeznaczenie 4- minirecenzja
  • meinsidemyhead
  • Blog nudy
  • Inaczej...przez ze mnie :<
  • Axis Powers Hetalia
  • DarkAvangerBlog '
  • Klara forever :)!
  • PolakBlog '
  • RustinBlog '
  • MasterKillerBlog '
  • BlizzBlog
  • Pewien Pat Ma Pogląd Na Świat
  • Subiektywne dobro
  • Zapamiętaj! Glonorost to syf nieziemski!
  • CopperNick Blog
  • Combat Operations Specialists Attachment
  • As w Rękawie
  • Shrek4Blog '
  • Karrmelowa Stajnia
  • Na temat World of Warcraft :)
  • Rox blog
  • The Sebuuu blog x]].
  • Spis MMORPG
  • Doker's blog
  • MLJABlog
  • grecki
  • W budowie :)
  • prośba :(
  • Szymoniasty Presents!
  • Od lat 3.
  • melon1992? FA Blog
  • Frashoot
  • ...
  • Stragan Z Kebabami
  • Mój Świat
  • TwardyPiter
  • RPGownia
  • Metal blog
  • BloggingArcHeR
  • Blog ARkanuma
  • Liryki rozmaite
  • DarkMatterBlog '
  • darekbiskupBlog
  • Bluzgi
  • Ogłoszenia Parafialne
  • Chałtura
  • Kenaj94Blog
  • Project Gwyn '
  • Kraaanik
  • SwEeT BlOgA$$eK
  • KonokoBlog '
  • Gaming Corner
  • Co mnie wkurza?
  • Made in Heaven
  • Blog o filmach
  • stef1994 recenzuje gry
  • GarretBladeBlog '
  • Zero kamienia, zero bakterii
  • whiteiwan blog
  • Atomowy Świat
  • Marty_Key - Blog
  • Error 404
  • intoYourhead' notes
  • adam341's blog
  • Sprawy różne, zażalenia, urodziny, głodni wystąp.
  • Kącik nie-do-końca-artystyczny
  • Nikt nie mowił, że bedzie łatwo i słowa dotrzymał.
  • Dill Productions
  • Wataha Wściekłych jamników
  • Blog o grach?
  • Kraju
  • Blog NintendoPassion
  • B-Krev
  • dajmoonBlog '
  • luk3rBlog '
  • boriator
  • Strumień świadomości
  • Blog kabuto872(o papce i buraczkach)
  • Czopowisko
  • Yu-gi-oh karty
  • Jaskinia Filozofa
  • Bonq0 GoLb
  • Dooosu'ownie i w przenośni...
  • Raiven Blog
  • Blog Barr'a
  • Skrzynia z łakociami
  • Artplikacje
  • Wieczór z Planktonem
  • Wstać proszę! Szefu idzie
  • Sprzedam używaną GeForce 8600gt 256MB
  • O wszystkim i o niczym
  • m5
  • Jarro multiBlog '
  • Espi's blog
  • Drzewo na Rozstaju
  • Stary bunkier
  • Blog o wszystkim po trochu
  • Kąt
  • Świat według VVojtasa :P
  • Bocianie Gniazdo
  • Nafalem Blog
  • Kącik Naprawy Rydwanów
  • Blog imć Rączki
  • Chciałem powiedzieć że...
  • Szkolni Wykolejoni
  • Nie kupiłem pomysłu na obiad...
  • Blog Polskiego Gracza
  • SheldorBlog
  • Club Penguin - Czyli coś dla naszych młodszych kolegów i nie tylko
  • Kupek166Blog '
  • MiskulorBlog '
  • ParalitaJestTroopem
  • Just Me
  • Limbo
  • jkowalski614Blog '
  • Sefnirlandia
  • Nazwa zastępcza '
  • Niesioła blog
  • mahBlog
  • VKDolegaBlog '
  • kamoko112
  • Death Poets Society
  • DarthWaderBlog '
  • 404
  • xDante Blog
  • Fuadex blog
  • goliatblog
  • Hałkowe Przemyślenia
  • Very unpleasant place...
  • To jest moje zdanie, i kropka.
  • Loukasz
  • anonim127 Blog
  • PS3 VS XBOX 360
  • Kącik artystyczny
  • /home/Obeus
  • Kącik League of Legends
  • lamborginiavatarBlog '
  • Xrasnoluda opinii kilka
  • Przemyślenia By Fanat1c
  • W Razie Czego: Gry!
  • Danmcrea
  • M47
  • poCONVERSE'ujmy o...
  • FreemonBlog '
  • Życie I Śmierć.
  • Blog subzero1996
  • TheChosenOne
  • To blog?
  • Przemyślenia Wrott12
  • Słów kilka,
  • denar16Blog '
  • Vintar's Blog
  • ?
  • Olgierd Blogasek
  • Bo dobrego nigdy za wiele!
  • Manga Work
  • segal226Blog '
  • juke
  • Tawerna pod Rupieciem
  • It Ain't Enough
  • rebeliantSvJBlog
  • bartek99113Blog '
  • Demotywator-Ogólnoświatowy
  • O wszystkim i o niczym
  • CommandoPlBlog '
  • Byond
  • Wojenny blog
  • Piaskownica
  • Dr.InDespair's Blog
  • GEKONEKBlog '
  • SlimmiteBlog
  • AdharBlog
  • Blog
  • Lej po bombie
  • wladyslawBlog '
  • Ucz nas! Hitori-sensei!
  • Z kulturą o kulturze
  • shitashiBlog '
  • To już Hallowen!
  • O grach i nie tylko
  • FifftaczBlog
  • Świat Według cindry
  • Fort Carson
  • Dlaczego to już koniec
  • wyznania Punisher'a
  • To & Owo
  • like-a-geek blog
  • Blog Kamila
  • empekBlog '
  • evomyrinBlog
  • Świątynia Behemorta
  • Pulka blog
  • ...
  • beztytuó
  • GRY UKOŃCZONE.
  • Victory Games Blog
  • Temat zastępczy
  • Slavkovic Antyblog
  • Pethafowe Mądrości
  • Jesień jesienią, zimno zimnem
  • What... the Hell?
  • Blog Anarchistyczno-Radykalny
  • Recenzje i komiks
  • Dawid666Blog
  • JA niedzielny gracz
  • freeq52Blog '
  • Lee_90_Blog
  • blogpuchatka
  • Blog panamystera
  • AldoApaczBlog '
  • Avatar's...
  • Moje Fado
  • LastDevil'sHell
  • Różne różności ^^
  • It's my piece of mind.
  • Pspblog
  • reszki blog
  • grzybek2413Blog '
  • Sztachetą w krocze
  • "Samo Zuo"
  • FreedFlinstonBlog '
  • AFK
  • taakuroBlog '
  • GryzącyBlog
  • thary16Blog '
  • mat6Blog '
  • Mariusz Pujszo Show On-line!
  • Street Dynasty
  • krzysq17Blog '
  • tczew23Blog '
  • Przemyślenia. Różne.
  • Matus Manufactorum
  • Po mojemu Wersja Specjalna bo CDActionowa
  • ArtifexBlog
  • Tu jest miejsce na Twoją reklamę
  • Carnivor
  • Fire in the hole!
  • Wszystko, jeszcze trochę i może coś jeszcze
  • MiniGry.Czyli w co warto zagrać.
  • Po co tu zaglądasz?
  • Kukłomicon
  • ESPORT
  • ANNO 2070 KONKURS
  • Nethermind
  • Gra Komputerowa? NIE!!! VIRTUAL ART
  • HaKBlog '
  • PSP BLOGG
  • Blog Raka :-)
  • Subiektywnie o wszystkim
  • Psy(c)hiczny kąt
  • Życie, House i sprawy ogólne...
  • XxXD12Blog '
  • Z pamiętnika krasnoluda...
  • Adrianeq's Blog...
  • W sidłach szalonych myśli
  • O poprawie Rzeczypospolitej
  • Moje brednie
  • sewaBlog '
  • Socjoniewoadmoczemuco
  • ewqaBlog '
  • Blog Wieczorny
  • BramaGier
  • Ja sem nietoperek!
  • Blog Garrus'a
  • bialykrukBlog
  • NelsoniastyBlog
  • DJK Life
  • .swf
  • Blog o wszystkim i o niczym
  • Wiadomości z innej beczki...
  • Przemyślenia Moje, Który Każdy Normalny Człowiek Ma Gdzieś (PMKKNCMG)
  • Tutaj piszę ja.
  • Blogowy Kerlik
  • Blog o tym i tamtym
  • DanubisBlog '
  • Kalikracja
  • MaciejKoziejBlog '
  • DarthNihilus95
  • O wszystkim i o niczym czyli myśli różne...
  • Gargulczy Gzyms
  • Blog Indyka
  • Kilka Minut Prawdy
  • Misterium Murezora
  • ...
  • Kącik Miłosza
  • Jeden wielki Joohc (czyli co JA o wszystkim sądze)
  • BarthezCDABlog '
  • KocurcBlog
  • Swiątynia KW
  • WWE PPV
  • Comics & Others :D
  • No co ty gadasz?
  • lastkill3ra głupota - skąd to się bierze?!
  • Bohater:Początek-czyli RPG Wolfena
  • Mroczne Skarpety
  • Rozternki (nie)egipskiego (a już na pewno nie)boga
  • MathienBlog
  • Gdy by ktoś był Eric'em
  • Coś
  • Kroniki Yamnicka
  • szymekczarodziej - blog o pierdołach
  • ah te blogi :|
  • U BigOna
  • Mój blog
  • Wszystkiego-po-trochu
  • maciek99085Blog '
  • Hobbicia Stopa
  • Mój blog
  • Babys Blog
  • matirog25-Blog
  • Prawdziwe science fiction
  • Kto ? Ja ? Nigdy w rzyci.
  • M&M's
  • Przygody Raviego
  • SDVaderBlog
  • KLARA
  • Graszowy blog
  • LukiSaczBlog
  • PaKe Blog '
  • Be a hero! Be like Stefan!
  • Pierdu pierdu i inne takie.
  • Moje cztery kąty...
  • Opowiadania Quartena
  • PaterBlog '
  • FAAza'
  • CD Action World Review (Beta)
  • Sabi way of life
  • 3x TAK
  • Blog Czegokolwiek
  • Gall108
  • Kącik okołotwórczy Człowieka Gry...
  • Stare, jare i... "przepraszam, nie mamy".
  • vIE888`s Direct Perspective
  • Something in the way
  • Absurd goni Nonsens
  • kaczor95Blog '
  • Tha Fred's Blog
  • TheNaturat
  • Wasyl93Blog '
  • Subiektywnie
  • Kiyoshi
  • Blog Młodego Wioślarza
  • Crimson's Blog
  • Problemy świata codziennego
  • El-Vanish'owe rozmyślania
  • nextBlog by Matys
  • :)
  • NapoleonBlog '
  • Wszystko po 4,90zł i róznie
  • Ciekawy lub nie blog piotrka2603
  • ASF
  • Plotki-Anegdotki
  • Tylko muzyka
  • Per aspera ad astra
  • QuicckBlog '
  • To be, ku*wa, or not to be?
  • snouriderBlog '
  • Ciastekowe Akcje
  • Twarz Palma
  • Bardzo nudny blogas
  • KillerBee's Blog
  • Po drugiej stronie lustra....
  • Zorzin'owe myśli...
  • Hmm...
  • kONcik o graH
  • Historia gier komputerowych
  • Games and Live
  • Babskim okiem
  • Uprising
  • Dreadlock Blog
  • My blog
  • Jarvis Blog '
  • HOURBlog '
  • Po co nazwa?
  • Odyn's Blog
  • Interpreter'sBlog
  • Nie
  • Sevard@FA
  • Memento Mori
  • xbox360player
  • felieton
  • Kącik Diegowskiego
  • VoltioBlog
  • Blog studenta gracza
  • Fabryka wpisów
  • Kuwetka Zniszczenia
  • Wizzy's Site
  • kicek0Blog '
  • Wyznania początkującego otaku
  • Historie niemoralne
  • To mój blog, a tobie won!
  • Cerber Blog
  • MajuSBlog
  • lestat1989Blog '
  • siamto i owamto...
  • figa888_blog
  • ?
  • What the hell?!
  • Borwol
  • gbulBlog '
  • BLOG RABBITO!!!
  • Dzień dobry!
  • Butcherer filo blog
  • A.L.owy znak jakości
  • przemek8025 blog
  • Kącik Retromena
  • Devil May Cry 4
  • PumbeG
  • LechooBlog
  • Jaskinia Shibari'ego
  • Arbeit im Polnische republik
  • OxoBlog '
  • Blogbox 360
  • O tym i innym
  • AdamHefBlog '
  • Świat widziany oczami....
  • Mroczna Wieża trzęsie się.....
  • asd
  • Miron1500Blog
  • Verbal
  • Blog Lordking'a
  • Mieszkanie Atomowych Jogurtów Zagłady
  • OWION
  • Blog Zaix'a
  • Czego jeszcze nie wiesz
  • Trybuna Ludowa Jokkera
  • Metal i inne fajne rzeczy!!!!!
  • Projekt Blog
  • Black Side of the Mirror
  • Blog Toma o wszystkim z uwzględnieniem na: gry,star wars i CD-Action
  • MmoRror
  • Kącik Napióra
  • Blog WujkaJaca
  • Pewien Marudny Mały Mysz I Jego Mała Codzienna Egzystencja
  • o wszystkim i wielu innych rzeczach
  • UUUU jea
  • AnonimatorBlog
  • -10 do Wszystkiego
  • Blog pamięci Czarnego Iwana
  • KurczakUBlog '
  • Zandorath Blog
  • All f0r pe0ple
  • Blog
  • Nie da sie nie piracić!
  • Coś dla każdego
  • v1989Blog '
  • Incision
  • Flash World
  • Okruchy spraw
  • Kroisz ziemniaki masłęm?
  • karateka56Blog
  • lol xD
  • Cotam? Jaktam?
  • World Of Media
  • Kilka słów o grach i nie tylko
  • Takie Tam Wypociny
  • Same nudy, których nikt nie czyta bo po co?
  • Tytuł Roboczy
  • Matrix Marixa
  • Versus
  • O ludzie co to jest?
  • Szalony świat.
  • jakub365Blog '
  • Vetri's...
  • Narzekania pesymisty
  • Swiat wy'm0del'owany na nowo ...
  • Problemy szarego człowieka
  • pokeblog's
  • iternet
  • maciekferdekBlog '
  • ElmoBlog
  • Autentycznie ale nie politycznie.
  • o PESie... i nie tylko ;)
  • Wierszoklekta
  • Moja Awangarda
  • Ja tu tylko zdjęcia robię
  • GameGem
  • LOL
  • big23
  • bezzixBlog
  • Nurkowanie z Pingwinem
  • Gry jedynym nałogiem
  • Przecinkowo
  • Świr nadchodzi
  • Blog Zmęczonego Dżentelmena
  • Nudny blog MacTavisha
  • Blog Mema
  • KOLEKCJONERZY
  • Moje własne zdanie
  • Zwierzenia Legogolasa
  • Youpnilog
  • Blog dla ludzi... i nie tylko.
  • Bartek652Blog '
  • Kypnotic
  • IceTeaBlog '
  • Newsy
  • O tym i tamtym....
  • .
  • Crazy bloger-gry,szkoła,ksiażki,inne
  • Liryczne El Dorado
  • jokerofgames
  • Blog blejdzika.
  • 10 Gier wszech czasów
  • CiemnyBlog
  • A Game 4 You
  • FuXbmBlog
  • marcin1988Blog '
  • Jumpkov.
  • Bartek114Blog
  • X-3
  • Kazzet pisze...
  • Badziewisko
  • Blog Wymaniakowanego
  • Kącik Świadomego Konsumenta
  • Przetnę Ci Tętnicę
  • Z odmętów cienia
  • Śledziowe przemyślenia
  • donty94Blog '
  • Seroslav's Invention
  • Źródło dobrego smaku
  • zombie(subtortor)
  • Jag24Blog '
  • Kącik muzycznych staroci.
  • O wszystkim i o niczym?
  • skate1220Blog '
  • Blog, którego nie ma.
  • O moj Boh! Toż to topor w mojej glawi!
  • Stairway To Heaven
  • Blog Yankusa
  • Różne...
  • MacFlayBlog '
  • SoriBlog
  • Twórczość ma :]
  • Dziennik Yurasa
  • Opinia o emo, JP, i dzieciach neo.
  • momrukBlog '
  • Gorkhathron
  • lol55_Bl0g '
  • AntyCDArecenzje i nie tylko
  • Mein Blog :)
  • Za co kochamy CD-Action
  • Teken
  • Blog Kiniv'a
  • ElksBlog
  • CoVertBlog '
  • Ten Blog jest Bylebyniebylejaki
  • GMO - Games-Movies-Other
  • O_o I tyle :) +!+
  • Uwaga!
  • Różne różności :)
  • Eciepecie...
  • Blog Ruusa
  • Grzana Blog
  • Lexy Le Fay
  • SolisBlog '
  • na mocy paktu
  • Siedziba Deregulacji
  • Problem ze steamem
  • Karlosik13Blog '
  • No nie wiem...
  • Tears in rain
  • Wrota Śmierci...
  • gigamat
  • Freeware'owiec
  • Gry tu, gry tam, a ja gry w domu mam
  • mario21211Blog '
  • Jestem, kurde.
  • Is This Necessary!?
  • Adira zdanie na tematy wszelakie
  • Jaskinia Diabła
  • Alan0
  • Blog skocznego
  • To co rusza moją czaszkę
  • Sarge13Blog '
  • Słowo to siła
  • Gry, myślenie, swawole
  • Stołeczne Pustkowia
  • Życie dorosłe
  • conan47Blog '
  • kula124Blog '
  • Misz-masz konsolowo-pecetowy
  • Karczma "Pod nieprzytomnym smokiem"
  • danielos1212Blog .pl
  • Z życia Hardkora
  • mrKonrad2012Blog '
  • El hermano de leche...
  • Opera Mydlana
  • RR&P, czyli...
  • O wszystkim co dobre xD.
  • Ty, który tu wchodzisz, żegnaj się z nadzieją...
  • FerayaBlog
  • Ajaje kokodżambo
  • Kolejny blog...
  • ......X...........
  • blaszakBlog '
  • xRacing.pl
  • vito23Blog
  • andrealordBlog '
  • DarkTag'a blog artystyczno-growo-filozoficzny
  • PANIE! Spieprzaj pan!
  • Paździochowy Bazarek.
  • Bloggaminacja Maćkowskiego
  • Słoniowo
  • blog
  • Hem Hem
  • Owl's Place
  • Monko86Blog
  • vinci65Blog
  • Niesprawdzone przepowiednie ^^
  • Opowiadania
  • Zamiatacz sufitów
  • Dragon News
  • Jedro, jedro to Twój blog ;)
  • Jako smakujesz, aż zasmakujesz!
  • futshakowe wypociny
  • PawelixBlog
  • Edd10Blog '
  • Pierwszy wpis i już niewypał...
  • gewlohBlog '
  • Buszmena słów kilka
  • marioksBlog '
  • Randomowo
  • JihadBlog
  • Wszystko i nic poza tym
  • PoqUta666Blog '
  • PilasiuBlog '
  • Czerwonoskóry blog o kiełbasie.
  • Kulturwa
  • Kraz's Blog
  • Refleksje i Przemyślenia Devox'a
  • Myk z laserka
  • The Three Nines
  • Blog Michała "Muradina07" Grabowskiego
  • O pierdołach okiem SiMi'ego
  • gry
  • VildWolf Blog
  • smierciozerca51Blog '
  • Nie ma lipy
  • Neverending Story
  • Blog Diacona
  • Heaven & Hell
  • AdelanteBlog '
  • Illusive Blog
  • Mapping Blog |Lizard|
  • bliźniaki i ja
  • Brainstorm!
  • >>>BLOG<<<
  • Co nowego u ZiZi'ego
  • BLOG@klikersmile
  • Zakręcony jak domek ślimaka
  • Blog Daro
  • ifaubloger
  • Co w życiu piszczy.
  • Moje upodobania i inne
  • Debilna strona mnie
  • Ja tu tylko sprzątam...
  • Mój własny McZestaw
  • Sareth
  • Prawdziwość taka
  • Żerowisko kormoranów
  • Asturas.pl Blog
  • kmleczkoBlog '
  • Life is brutal
  • Blog. Przez "B". Takie duże.
  • Gry to zło.
  • jacobs1000Blog ;)
  • Nuuuuuuuudyyyyyyyy...
  • mistrzguma93xdBlog '
  • Blog Zakiewicza
  • Patriqo's Whoop Ass Blog.
  • Niecodziennie i niekonwencjonalnie...
  • Sejm Wielki
  • The Ring
  • Mroczne zakamarki.
  • kamilkk5Blog '
  • KUKURYDZA
  • Crossroads
  • zes*aj się @ nie daj się
  • Blog przez B.
  • Kaires
  • Ogłoszenia duszpasterskie
  • Blablabla
  • gasadiBlog '
  • You're pirates?You're sukck!
  • Mój blog na, którym płaczę nie raz ;)
  • ShinnnnBlog '
  • szymon1944
  • Ja tu nie pasuję.
  • Coś się kończy, Coś się zaczyna
  • Denny...
  • Kroniki z Rodos
  • O mnie i o sobie
  • Mand'alorCitadel
  • StrifeMeBlog
  • Etto, etto, Turambetto !
  • DiCaprioBlog
  • EverybodyLiesBlog '
  • Zochanowo
  • Blog okołogrowy
  • WWWeekendowy Blog vv0!tka
  • iTunes - Problemy
  • Blog Kawalorna
  • Polsko...
  • eragornBlog '
  • Noname blog
  • Po prostu Blog Mastera ;)
  • TigeerBlog '
  • perseusmandateBlog '
  • B92site
  • Myśli Karpia
  • NIE MOŻLIWE
  • Małpa i honor
  • Michal96Blog '
  • Dywagacje pana Złośliwego
  • krwistaBlog '
  • NaJsŁiTsZy BlOgAsEq nA ŚwIeCie
  • O wszystkim i o niczym
  • Krwawa Mary opowiada....
  • tingting0810Blog '
  • AinurBlog
  • choeseBlog '
  • Ogurowy blog (przez U)
  • Oto ja...
  • O wszystkim, i o niczym
  • To Tu To Tam
  • DarkVoldiBlog
  • kurczakowy blog
  • Games room
  • Welcome to my World...
  • Hmm, o wszystkim i o niczym.
  • LarryBlog
  • Szpaner blog
  • Blackwolf111Blog
  • yetem
  • Chatka wesołych Rastamanów
  • Waść
  • Gniazdko
  • Blog Rozrywkowy
  • SINGIEL'
  • Artem264Blog '
  • Manki
  • Matison - Blog
  • DegeneraT Blog
  • lolxdBlog
  • Kiler300
  • qazwsxedcBlog '
  • arara11Blog '
  • plusqanie
  • SalemusBlog
  • Wszystko und Nic
  • sfera likiera
  • Blog00wnia Heede'go
  • Milosz902Blog '
  • o cie kręce
  • Tu jest miejsce na nazwę blogu!
  • We're on the Road to D'ohwhere
  • Blog Veraduxa
  • tyan, czyli blog moralnie niemoralny
  • Okiem zgreda
  • BlOg mOtOrYzAcYjNy I NiE TylKo
  • Kisiel Blog
  • PanMutancik i jego gatki
  • Bananowy Raj
  • Style is War!
  • Patrzanie Hollowa '
  • Fuyukai pisze bloga...
  • ...
  • raziel1234522Blog '
  • Kobiecym okiem
  • Sprawy ważne i (mniej)ważne
  • Mariusz Pudzianowski, czy Yusuke Kawaguchi ?
  • Mądrości
  • pr0gh0stpl
  • Radioaktyne połacie umysłu użytkownika kaczek93
  • Głową w klawiaturę
  • Edi ogarnia
  • Takie tam Spiacego
  • Fans-Gladiator
  • Dafowy Blog o Rzeczach Dziwnych
  • Schizofreniczne Dywagacje
  • Ave Satan!
  • Zamek Grunwalder
  • Blog Jedimax'a
  • Ban123321BLOG
  • Sam nie wiem w czym.
  • haamukuvaBlog '
  • inquitBlog '
  • Ubiblog
  • Lotnisko
  • Po mojemu...
  • Sztab Małego Kaprala
  • mój BlOGaseQ ;***
  • WWEBlog
  • Another World '
  • Blog nie na temat
  • jezozwierzum
  • Kacper03Blog
  • HellFierBlog '
  • nikabelly
  • Ohayo Nippon !
  • Dark Elf's blog :-)
  • Korporacyjny Zwierz
  • Ipad
  • Hrater Bloguje
  • cyckoland
  • Tak! dla konsol w CDA.
  • AchmetBlog '
  • MaximaoBlog '
  • munio7xBlog '
  • GAME_INFO
  • prymcio11 BLOG
  • ;)
  • Świat na ekranie monitora i przed nim
  • Blog Maniaka FGK
  • Movie Trailers & Shorts
  • All about nothing
  • Gamer
  • Legendy, które ciążą w mojej głowie...
  • ArkanBlog '
  • Niusy ze świata machinimy.
  • Growe szaleństwo
  • o!Grane
  • Multi Zone - Internetowy Magazyn dla Graczy
  • Assassins Creed II
  • Raj dla skazańców.
  • Jedrzej's Blog
  • Aleksander Parcej - Nieoficjalny Blog
  • Tytuł wymyślę później
  • piotrekpk19Blog '
  • Blog Kata
  • TKW
  • Kantyna
  • Ryu Draconis
  • Dywagacje niestworzone
  • Blog CD-A Maarchef
  • Blog BladegoPitra
  • Bezdenna studnia intelektualizmów nie moich.
  • AllInOneBlog
  • Co się pod pióro nawinie...
  • Projekt Kurczak.
  • Wku$!$#$ny internauta
  • Jatamański podbój świata
  • Wojciech Sowa Blog
  • The True Srotry
  • jashimaraBlog '
  • lucaxlBlog
  • TomsRocc's Blog
  • wiadro żółci
  • O wszystkim czyli o niczym
  • EchelonBlog
  • Takie tam...
  • Wszystko o Wszystkim
  • Gabro Blog
  • Kobiety też grają! :D
  • Pierdoły przeróżne.
  • Psychiatryk
  • ...
  • Giercownia u ampera.
  • Blog mazowszaka;)
  • Cwaniaxowe narzekanie
  • Ravenzone
  • artur1105Blog
  • wlosekblog'
  • Life with Zyta
  • Kuba1993Blog '
  • Hendogi Blog
  • Co by tu napisać?
  • Vysogota
  • RheyBlog '
  • No Mercy
  • mintajowo
  • Stefanowi się nudzi
  • Blog Blackmagic'a
  • Medytacje zwykłego nastolatka
  • Moje wrażenia z innych światów
  • Rock'n'Czop
  • AlexZander1991Blog '
  • Live is Life
  • miradokusvBlog '
  • KruszynBlog
  • We didn't start a flame war
  • kalarepyBlog
  • ziolllo
  • BukaJestStraszna
  • Evilmen - trzezwe spojrzenie na swiat
  • O niczym ?
  • Wylęgarnia Flejmu...
  • TrAwA "Blog"
  • Kolejny powtarzalny blog :]
  • Mr Funny blog
  • guarabaraBlog '
  • zyriuszBlog
  • Tom123Blog '
  • Masakra
  • Teoria Grywalności
  • Nie lubie pudełek
  • Nihilizm, cynizm, sarkazm, orgazm
  • Blog Maziaczka :)
  • ...!?
  • Razer93
  • Growo i filmowo
  • My Immortal
  • HlebekkBlog
  • Płysowe Refleksje
  • O tym i o tamtym
  • Kocham wszystkich ludzi ;**
  • shinji87Blog '
  • Blog Galanota
  • perypetie $tigowe
  • xKadafiBlog '
  • TheVqxBlog '
  • Blog Remulaka
  • GMaciek7876's Blog
  • Mad Lone Wolf
  • Blog Amigosa
  • stoproBlog '
  • Zarabianie i Konkursy z Nagrodami
  • weeman42Blog
  • Gamer Site
  • Major Bloga
  • ouiBlog '
  • piezol
  • BartekMichalowskiBlog '
  • 18Piotro, recenzje, życie i etc.
  • Scientific Polish
  • BigHunter
  • Taki sobie kącik wyżaleń i radości...
  • Mój blog
  • .TheDoctor's Corner
  • szymon351 Blog
  • Blog-matis9988
  • n0NBlog
  • Thorren's Whines
  • snopowiązałki
  • Gobik Bloog
  • r-imaginarium
  • Coś o niczym
  • Blog Władcy Śniegu
  • Głupoty rozmaite
  • Tu jest blog heksagona95 men!
  • Paranormalnie o wszystkim
  • Generalnie o grach
  • 0o0o
  • GameMaXXX
  • Tawerna pod Zielonym Orkiem
  • Blog o niczym , albo o czymś .
  • Hympf
  • Moje ŻYCIE
  • Sennik Garrett'a
  • Nexel PC fan
  • Teczka warciactw Abyssa
  • Muzyczny blok ED'a
  • Natan534Blog '
  • imperialz7Blog '
  • .Azazel's Blog.
  • X-GAMER.PL Blog Informacyjny
  • Krzywym okiem Shiva
  • Kogel Mogel
  • Zatyczki do uszu...
  • elSzogunBlog '
  • Schron różności
  • Blog o niczym v 2.0
  • Obi-Wan's Blog
  • greenLife blog
  • AEALO
  • Recenzje Butryka
  • Xbox 360 vs PS3
  • Rafellos Blog
  • ...
  • Vino94
  • soker
  • JustinBieberBlog '
  • Eee... "Wpisz nazwę"
  • Assasin16Blog '
  • Pon Pon Pata Pon
  • RaM111222Blog '
  • BluberBlog ' PSP
  • Blog Elandara
  • Witaj w Świecie METALA!!!\m/
  • Blog Imperialny
  • KBOM
  • Life is life
  • TomSon i Zona
  • Myśli obce.
  • "Kolejny, lipny profesionalny blog"
  • Fraculowa pisajnia.
  • Grać,grać i jeszcze raz grać!
  • Mój Blog
  • pio6Blog
  • Ludzki blog dla ludzi.
  • Trójwymiar w mych oczach.
  • Passive Aggressive Bullshit
  • Gry Flash Anime
  • GZone
  • Z kultury bez cenz**y
  • X Gamer
  • Twierdza Zabójcy Królów
  • Andthor pierwszy blog
  • DoroshiBlog
  • Piekielna Kuźnia
  • Gram więc żyję!
  • LK_PL BLOG
  • Blog Raika :3
  • Leons Blog
  • Samir21Blog '
  • Creepypasta
  • avocado20things
  • O Grach Inaczej
  • Wiedźmin 2 ;]
  • Blog u Burneya
  • Oj mroczno...
  • Pół żartem, pół serio
  • Oh Yeah, So Gut, Yeah, Oh Oh Oh, Yeah, So gut
  • GrAwEk
  • The Priest
  • Leśny Człek
  • Blogum Kartonum
  • Sprawy ważne, i mniej ważne...
  • paxer915 - CDA Blog
  • gggggh
  • LOST
  • ZbieraczBlog '
  • Blog Tajemniczy
  • A Jednak Tak
  • Rozważania około(nie)ziemskie
  • Perypetie SzCzErkoSa
  • Forum Actionum Studio Blog
  • Po prostu blog
  • PSP gamer zone
  • Welcome
  • Testy Gier [BLOG]
  • SonQ Blog
  • Angielski Pacjent
  • nirvilaef

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Discord


Facebook


Strona WWW


Skype


Skąd


Zainteresowania


Ulubione gry


Konfiguracja komputera


Wyróżnienia Smugglerkowe

Found 8 results

  1. Studio Neversoft znane jest wśród graczy głównie dzięki powołaniu do życia serii gier o Tonym Hawku. Zanim jednak zostali na dobre wciągnięci w seryjne produkowanie kolejnych deskorolkowych zręcznościówek wypuścili na Playstation produkcję o przygodach Człowieka-pająka, która świetnie sobie poradziła sobie na rynku, co doprowadziło w przyszłości do przeportowania jej na wszystkie ówczesne sprzęty, które były w stanie ją uruchomić. Dzisiaj chciałbym przedstawić oryginalną wersję na szaraka i jednocześnie zastanowić się co jest w niej takiego dobrego
  2. Wielkimi krokami zbliża się premiera Suicide Squad, na które nawiasem mówiąc czekam z ogromną nadzieją, warto jednak pamiętać, że nie tylko DC ma swój ,,Legion Samobójców". O ile etatowi przeciwnicy Batmana i Supermana, nie doczekali się polskich znaków w swych dymkach, o tyle marvelowska grupa antybohaterów, gości nad Wisłą ze swoim solowym występem już po raz drugi. Tym razem przygody Thunderbolts, nie ukazały się w ramach Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela, ale dzięki egmontowemu Marvel NOW!, czy warto więc nabyć kolejną historię o tej nietypowej grupie? Jak sama okładka podpowiada, nowa ekipa Thunderbolts nie ma wiele wspólnego z rozwiązaną grupą Normana Osborna. O ile Iron Patriot prowadził do walki praktycznie kopię Avengers, o tyle ekipa z tej historii to ludzie trochę mniej ,,mighty", w zasadzie jest to banda... w zasadzie ciężko powiedzieć kogo... Może więc po kolei; Thunderbolts nie funkcjonuje od jakiegoś czasu, ale sama idea grupy, która nie boi pobrudzić sobie rąk nie umarła i jak to zwykle w takich wypadkach bywa, sięgają po nią twardogłowi z US Army. Komiks zaczyna się w dramatycznych okolicznościach, otóż Frank Castle, unieruchomiony w opuszczonym magazynie, czeka na niechybną egzekucję, którą chcą zgotować mu członkowie włoskiej mafii. Związany i bezbronny mściciel rozważa jak za chwilę skończy... w towarzystwie gen. Thadeusa Rossa, czyli teścia Bruce'a Bannera, czyli głównego wroga zielonego Hulka, czyli aktualnego Red Hulka... Dzielny wojak daje Frankowi ultimatum, albo go tu zostawi, albo Punisher, przystąpi do nowo tworzonej grupy, wybór jest oczywisty. W między czasie rozmowa dwóch panów jest przeplatana retrospekcjami ukazującymi jak Red Hulk werbuje kolejnych bohaterów (?), do ekipy dołącza więc Venom, Elektra i Deadpool. Ta niecodzienna ekipa rusza do fikcyjnego, bananowego państewka, gdzieś w południowej Azji. Tamtejsza hunta rozpoczeła eksperymenty z promieniowaniem gamma, a kto jak kto, ale Ross wie na ten temat sporo... Dalej jest dużo wybuchów, krwi, wypruwanych flaków i ołowiu. Nie sądziłem, że kiedyś powiem to w kontekście Deadpoola, czy Punishera, ale jest tego, za dużo... Komiks jest płytki, jak program wyborczy partii politycznych, nie wymagam, żeby komiks skupiający się na wartkiej akcji, serwował mi co dwie strony dylematy moralne, ale mieć taki team i nie wykorzystać tego to zbrodnia. Fakt, między bohaterami występują tarcia, ale daleko im do tych choćby z New Avengers Ucieczka, czy w Wieczne Zło. Nie ma tu Deadpoola w wersji sypiącej żartami i burzącego czwartą ścianę, nie ma tu bezwzględnego psychopatycznego Rossa, a Punisher jest po prostu nijaki. Nie zawodzi jedynie elektra, ze swoim zabójczym magnetyzmem. Fabuła przy całej swojej prostocie, strasznie się gmatwa i ciężko tu czasem zrozumieć o co chodzi. Kolejnym zarzutem co do tej historii, jest to, że nie w niej praktycznie nie ma domkniętych wątków, ba w sumie niewiele się ich tu związuje. To że Bez Pardonu jest prologiem, mogę mu jeszcze wybaczyć bo tak w zasadzie działa cała seria wydawnicza Marvel Now! i jej pierwsze tomy mają wprowadzić nas w historię. Nie powiem, że historię śledziło mi się przyjemnie, ale też nie jest to najgorszy komiks jaki czytałem, na plus trzeba zaliczyć że twórcy nie boją się brutalności, ale z drugiej strony mogli oni pójść dalej i poruszyć, również inne poważne tematy. A tak mamy nie najgorszą, ale tez nie wybitną historyjkę o obalaniu reżimu, który chce mieć swoją fabrykę hulków. Nie ma się za to do czego doczepić w stronie wizualnej komiksu, Dillon jak to zwykle on odwalił kawał dobrej roboty. Nie jest to mój ulubiony rysownik, ale w historiach takich jak Punisher/Bullseye, czy Welcome Back Frank. Jak w tamtych historiach, tak i tu mamy zakazałe mordy, wybuchy i rozpryski krwi. Kadry są proste i czytelne, nie powalają, ale bardzo ułatwiają odbiór historii. Dzięki takiemu zabiegowi, ta nie do końca przejrzysta fabuła, nie męczy aż tak, a zobaczenie Franka z jego znaną i lubianą gębą to duży plus. Komiks ma prawo się podobać i bardzo ładnie komponuje się z nowszymi historiami o Pogromcy, a co do całej reszty... no cóż. O ile Venom wypada tu świetnie i chciałbym, by Dillon zajął się agentem Thompsonem w solowej serii, o tyle Red Hulk, czy Deadpool są nijacy (ogólnie widać, że scenarzysta i rysownik nie do końca ich czują), a Elektra wygląda po prostu źle, brak jej delikatności i kobiecości... Mimo mojej krytyki, album ten bardzo mi się podobał, to że tak się po nim jadę, wynika z tego, że miałem co do niego ogromne oczekiwania. To nie najgorsza historia, bez bełkotu o wielkiej odpowiedzialności, ale z motywem odkupienia winy, ma gigantyczny potencjał i mam szczerą nadzieję, że nie zostanie on zaprzepaszczony. Chciałbym zobaczyć ten komiks ze scenariuszem Ennisa, czy Remendera, ale nie można mieć wszystkiego. Thunderbolts Bez Pardonu to historia, która jeszcze nie wie czy chce być komiksem ,,akcji", czy położyć nacisk na dylematy moralne, czy też skupić się na tarciach w drużynie. Na pewno kupię, również drugi tom, bo nowa ekipa złych gości ma u mnie kredyt zaufania. Nie tyle polecam, co zachęcam do przynajmniej rzucenia okiem. No i zostaje jeszcze kwestia okładki, kupiła mnie w stu procentach jest najpiękniejszym coverem, jaki widziałem od czasów Divine Right... Thunderbolts: Bez Pardonu Scenariusz: Daniel Way Rysunki: Steve Dillon Wydawnictwo: Egmont Oprawa: Miękka Cena: 39,99 zł Ocena (1-6): =
  3. ?Nie wierzę własnym oczom, to faktycznie działa! Skoro tu jestem, to od czego by zakończyć? Czy nie kusiły Cię myśli, co mógłbyś zrobić, gdyby podróże w czasie były możliwe? Cofnąć się o kilkadziesiąt lat i poznać młodsze wersje swoich rodziców? Zapobiec rozpętaniu Drugiej Wojny Światowej? Powstrzymać samego siebie przed zakupem Duke Nukem Forever, bo do teraz prześladują Cie koszmary? A jeżeli udałoby Ci się to zrobić, to czy byś tylko nie pogorszył sytuacji? Motywy podróżowania w przeszłość czy przyszłość stanowią furtkę do opowiadania pokręconych historii, przyprawiających niewprawionych o częste zawroty głowy, a samozwańczych znawców w stany wielogodzinnych egzystencjalnych dysput. Pozostawiając naukową otoczkę w kącie (mogę jedynie napomknąć, że badania nad możliwością ewentualnych podróży trwają, ale entuzjastów wciąż jest jeszcze tyle samo co sceptyków ? niektórzy twierdzili nawet, że Wielki Zderzacz Hadronów to prototyp wehikułu czasu), warto wspomnieć o kilku typowych scenariuszach, przewijających się przez niezliczone książki, filmy czy gry. Na wstępie dodam, że moim zdaniem jednym z warunków dobrze opowiedzianej fabuły są wszelkiego rodzaju paradoksy (jak na przykład wymaglowany ze wszystkich stron paradoks dziadka), które zmuszają do wytężania szarych komórek do granic możliwości ? tym samym sytuacje, kiedy możesz cofnąć się w czasie, ale nie możesz niczego zmienić (pierwszy scenariusz) są zupełnie nietrafione. To jedna z opcji, która nie wprowadza żadnej dramaturgii do historii. Kto by obgryzał z emocji paznokcie, jeżeli byłby jedynie obserwatorem, a nie uczestnikiem zdarzeń? Równie dobrze można siedzieć w kinie, zajadając się popcornem. Przeszłość jest uparta Za protoplastę gatunku można uznać, poza oczywiście Wehikułem Czasu Herberta Wellsa, Thomasa Antseya Guthriego, autora Tourmalin's Time Cheques ? książki wydanej w 1891 roku i traktującej o podróżniku, który po doświadczeniu skutków ubocznych zmiany strefy czasowej, postanawia założyć specjalny rachunek bankowy, gdzie mógłby odkładać ?zyskany? czas na później. Oczywiście sprawy przybierają nieoczekiwany obrót, kiedy mężczyzna uświadamia sobie, że zebrany czas się nie sumuje, a ?rozrzuca? po różnych miejscach na osi czasu. Zasłużeni pisarze staro szkolnej fantastyki również nie omieszkali pogmerać w swoich twórczych zegarkach. Robert Heinlein napisał By His Bootstraps ? opowiadanie o człowieku, spotykającym na swojej drodze ludzi, będących alternatywnymi wersjami jego samego z przyszłości, którzy bez względu na wszelkie działania bohatera widzą się z nim za każdym razem. Isaac Asimov (Koniec Wieczności) pokusił się o wizję Wieczności, organizacji której głównym celem jest sukcesywne poprawianie ludzkiej przeszłości, by nasz gatunek lepiej prosperował w przyszłości ? to tak po krótce, bo sytuacja się komplikuje, a drobne zmiany powodują kolosalne różnice ? coś na kształt efektu motyla (magia paradoksów). Nawet współczesny Mistrz Grozy, któremu zarzuca się wypluwanie z siebie książek z prędkością umożliwiającą dylatację czasu, wtrąca do tematu swoje trzy grosze, dzięki czemu wchodzi w polemikę nawet z najtęższymi umysłami. King w odniesieniu do powieści Dallas ?63 mówi wprost ? za każdym razem gdy cofasz się w czasie, tworzysz alternatywną rzeczywistość, która żyje własnym życiem (drugi scenariusz). Swoją drogą, ten motyw zaczerpnęło wydawnictwo Marvel w swoim evencie Age of Ultron (którego reperkusje odczuwane są subtelnie w nowych komiksach), gdzie Wolverine, tudzież zgodnie z polskim przekładem Rosomak, musi powstrzymać Hanka Pyma przed zbudowaniem śmiercionośnego robota Ultrona, który w przyszłości zrówna z ziemią Nowy Jork. A jak powszechnie wiadomo, Wolverine ?jest najlepszy w tym co robi, ale to co robi nie jest zbyt przyjemne?, więc swoim rozwiązaniem doprowadza do jeszcze większej katastrofy. - Dokąd się Pan wybiera Doktorze? Z powrotem w przyszłość? - Nie! Tam już byłem... W Hollywood również nie brakuje pomysłów na wypełnienie ?czasu? przemyślanymi scenariuszami. Każdy pewnie chciał swego czasu bryknąć się DeLoreanem z Powrotu do Przyszłości, poznać młodszą wersję swoich rodziców i o mało nie wymazać się z kart historii (doktorze Brown, mamy problem) ? to zaleta kolejnego scenariusza: możesz zmienić przeszłość, jednak natychmiast poczujesz różnicę. Do dzisiaj głowię się nad tym, jak wyglądałaby przyszłość Johna Connora, gdyby nie wysłał w przeszłość do ochrony swojej matki gościa, który wywiązał się ze swoich obowiązków na tyle dobrze, że po dziewięciu miesiącach stał się jego ojcem. Czy SkyNet wciąż wysyłałby do 1984 roku roboty, by ścigać hipotetycznego nowego ojca Connora? Ciekawym zabiegiem są starania zapewnienia swojego miejsca w przeszłości ? w końcu, gdyby misje cyborgów zakończyły by się sukcesem, to kto wysłałby Reesa by chronił Sarę? Terminator to znakomity przykład tego, jak zagmatwane historie tworzą zupełnie nowe możliwości. Z jednej strony wykorzystano w filmie motyw, który później przeniesiono do serii Lost ? możesz przenieść się w czasie, bo zawsze to robiłeś (czwarty scenariusz) ? jednak w przeciwieństwie do Zagubionych (do dzisiaj ubolewam, że tak potoczyła się fabuła), tutaj każda podróż w czasie tworzy inną linię czasową, czyli sytuację, którą King opisał w swojej książce (ładna klamra). Dlatego akcja trzeciej części zmienia datę Dnia Sądu. Filmowy majstersztyk to niskobudżetowy Primer (must-see dla każdego szanującego się fana sci-fi), czyli próba logicznego wyjaśnienia wszelkich podróży w przeszłość - samo nakreślenie fabuły i tabel zajęłoby więcej czasu niż długość filmu, niemniej polecam go obejrzeć minimum dwa razy. Gdzie czas jest tylko pętlą? Temat podróżowania na krańce czasu i z powrotem nie jest obcy elektronicznej rozrywce ? czy to w postaci jego manipulacji wynikającej z gameplay?u, jak w przypadku Braid czy Singularity, bądź ambitnego scenariusza dopełniającego obraz produkcji. Muszę przyznać, że pierwsze udane i za razem dające do wiwatu moim szarym komórkom spotkanie, przeżyłem grając w serię Legacy of Kain. Widmowy Raziel, pałający żądzą zemsty, cofa się w czasie, na długo przed utworzeniem zakonu Sarafanów, w którym, jeszcze jako człowiek, poprzysiągł wytępienie plagi wampirów kalającej Nosgoth, by zabić swojego stwórcę Kaina, będącego za młodu bogatym szlachcicem, ale zyskującego nieśmiertelność by pokonać zdeprawowanego władcę krainy - Williama Sprawierdliwego? Seems legit, choć już można stracić głowę. Nic więc dziwnego, że seria liczy sobie pięć gier ambitnie podchodzących do konsekwencji zmiany przeszłości. Fragment jednej części (Soul Reaver) zazębia się z drugą (Soul Reaver 2) tworząc fundament pod finał dziejący się w przeszłości (Defiance), ale mający konsekwencje w przyszłości (Blood Omen 2). Oczywiście do równania należy dodać paradoksy wynikające z przeciwstawienia się własnemu przeznaczeniu, co ukazuje tragizm, i tak już dotkniętych przez los, bohaterów. Z pozoru LoK mógłby się wydawać podręcznikowym przykładem czwartej teorii, ale po wnikliwej analizie okazuje się, że mamy tu do czynienia jednocześnie ze scenariuszem drugim i trzecim. How cool is that?! Hero of Time Podobno specami w tego typu grach są Japończycy i mając za sobą przygodę z Legend of Zelda: Ocarina of Time, Majora Mask czy Chrono Triggerem, nie mogę się nie zgodzić. Będąc młodym i nieuświadomionym graczem, nie zdawałem sobie sprawy z tego, że akcja Okaryny Czasu dzieli wydarzenia na dwie alternatywne rzeczywistości. Jedną dziejąca się przez całą grę, kiedy w pocie czoła przemierzałem Hyrule wzdłuż i wszerz. Druga natomiast powstaje wraz z zakończeniem, gdy mój bohater wraca do przeszłości, by ostrzec Zeldę przed knowaniami Ganondorfa. Zapobiega tym samym wydarzeniom dziejącym się przez całą grę (kiedy w pocie czoła przemierzałem Hyrule wzdłuż i wszerz), ale prowadzi jednocześnie do akcji Majora Mask, gdzie za pomocą magicznego instrumentu powtarzałem, analogicznie jak w Dniu Świstaka, sekwencję trzech kolejnych dni, by nie dopuścić do zderzenia grymaśnego księżyca z Ziemią. I pomyśleć, że kiedy przechodziłem obie gry lata temu uważałem je za platformówki ?takie o?, gdy tak naprawdę seria LoZ wciela w życie drugi scenariusz, który twórcy starają się spiąć jedną klamrą, o czym można przeczytać w obszernym kompendium zatytułowanym Hyrule Historia (oczywiście zachęcam do zapoznania się). Powrót do teraźniejszości W sumie idąc tropem gier per se mógłbym pokusić się o stwierdzenie, że każdy z nas ma w sobie coś z podróżnika w czasie (oczywiście nie urągając zasługom Doktora Who). Jak inaczej interpretować ciągłe save?y przed kolejną nową lokacją czy każdą ważniejszą rozmową, jak nie postępującą nerwicą potrzebą perfekcyjnego poprowadzenia historii dostosowanej do naszych oczekiwań? Manipulujemy rozgrywką, by ominąć śmiercionośne pociski lub zaskoczyć hordy przeciwników, bo wiemy już, gdzie mogą się pojawić. Prowadzimy wielokrotne dyskusje z miłościami, by wybrać najlepszą opcję romansu czy oponentami, by zobaczyć ich reakcje. W ostatecznym rozrachunku wszystkie ciekawe zabiegi którymi raczą nas twórcy w swoich produkcjach: czy to nieliniowości rozgrywki, czy wielość zakończeń, czy genialnie poprowadzona fabuła, zamykają się w pierwszym scenariuszu ? powtarzamy gry na różne sposoby, jednak za każdym razem prowadzą one? do napisów końcowych. Trochę to metafizycznie brzmi, ale odchodząc od komputera lub konsoli jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia ? a więc według mojego ulubionego scenariusza - stworzyliśmy alternatywną rzeczywistość, gdzie podjęliśmy decyzję by dobrze spędzić wolny czas. Teraz tylko muszę uporządkować myśli i napisać wstęp do tego tekstu. Tylko siądę najpierw na tym fikuśnym fotelu z przekładkami, który jakiś brodaty jegomość wniósł przed chwilą do pokoju, zapewniając, że ma relaksacyjne właściwości i?
  4. Vintagecomics.pl - Sklep ze starymi komiksami z lat 40'-80' Komiksy amrykańskie
  5. Dostaje na seansie oczopląsu: Bregowicz Kolejny rok, kolejna porcja filmów dostarczana przez widowiskowy, mainstremowy ekspres studia Marvel. Po silnie wpasowanej w uniwersum „Wojnie Domowej Kapitana Ameryki” (zignorujmy oficjalnie tłumaczenie) na pożegnanie roku 2016 do kin trafił świeżutki, dziewiczy Doktor Cumberbatch ze swoim „origin story”. Poselstwo te wspaniale efektowne, ale czy warto się nim przejąć? Każdy film wprowadzający ma zawsze niewdzięczną rolę, uwaga-uwaga, wprowadzić bohatera do świadomości widzów. Od jakości sukcesu zależy przecież nie tylko przykrycie kosztów zatrudnienia i włożenia funduszy w nowe rejony, ale także możliwe uzyskanie kolejnej kury znoszącej złote jaja, czyli kontynuacji dających względnie łatwą drogę do odkręconego kranu dolarów. Można by rzec - #bezpresji. W przypadku „Strażników Galaktyki” bądź innego „Ant-Mana” sprawa była o tyle prosta, że wystarczyło pokazać bohatera (lub ich grupkę), udowodnić istnienie jakiegokolwiek charakteru niebędącego wyłącznie tekturką z narysowanym pośpiesznie jednym pomysłem, a na koniec dorzucić powód do sklepania paru gości. Ot, standard, który jako fan chłonąłem za każdym razem, ponieważ był zrobiony bardzo dobrze. Trafiał bowiem do ludzi, którzy mieli pomysł na materiał źródłowy. Doktor Dziwago ma, oprócz powyższych wytycznych, wprowadzić do całego filmowego świata aspekt magiczny, który do tej pory tłumaczony był zaawansowaniem technologicznym kosmitów (np. w „Thorze”). Jak można się domyśleć, wytłumaczenie magii to nie w kij dmuchał, ale od początku. Fabuła jest dość prostą kolką znaną choćby z „Iron Mana” – chamski [beeep] (ch.d.) dostał bubu, przez co otworzyły mu się oczy na to jak bardzo był osobowościowo nędzny i staje się wielkim bohaterem*. W roli ch.d. dostajemy Stevena Strange’a, neurochirurga, a zaszczytną rolę buby objęło tragiczne zniszczenie nerwów w dłoniach. Stefan traci ostatni grosz szukając ratunku i w efekcie trafia do świątyni, gdzie, naturalnie, odkrywa, że ma wielką moc i jako jedyny może uwolnić świat od zniszczenia. Całość jest przewidywalna do bólu zębów okaleczonych silną próchnicą i zaskakuje absolutnie niczym. Nikt nie stara się opowiedzieć czegoś co zapadnie w pamięć, gdyż schemat działania wymaga wyeksponowania bohatera. Na szczęście ten aspekt błyszczy. Benedict jest kolejnym, świetnym wyborem castingowym i zwyczajnie czuć, że z ekranu spogląda postać z komiksów, a nie sławny aktorzyna koszący duży pieniądz z kontraktów. Zdecydowanie wybija się w każdej scenie na centralną postać. Błyszczy jednak tak bardzo, że wszystkie pozostałe postaci używane są jedynie jako interaktywne tło, gdzie silnym przykładem jest choćby postać grana przez Rachel McAdams. Jeśli widz chciałby się dowiedzieć o niej czegoś więcej… to ma problem, jej głównym zadaniem jest wykrystalizowanie reakcji jaką miałby świat na poczynanie doktora. Czy to jest wielki problem? W porównaniu do poprzednich filmów Marvela jest to standard, więc zależy czy idąc masz doświadczenie, czy idziesz jak niewinna owieczka na swój pierwszy seans z całej serii. Na razie nie wygląda to dobrze, prawda? Zanim jednak całkowicie skreśli się ten film warto wspomnieć o dość istotnych elementach– obrazie i efektach specjalnych. Pierwszy nie powala prezentując ładne, ale dość zwyczajne widoczki. Drugi za to nadrabia wręcz kosmicznie. I tu na scenę powraca wcześniej wspomniana magia. W każdym momencie, w którym poruszana jest ta dziedzina ekran rozbłyska efekciarskimi sztuczkami, zakrzywianiem rzeczywistości i szalonym tripem po halucynkach, w tym naprawdę dziwnymi, jak na poziom 13+, zdarzeniami**. Jest to zdecydowanie produkcja do oglądania w trójwymiarze, na dużym ekranie. Im większy, tym lepiej. Tylko mam duże obawy, że przy kolejnym obejrzeniu, drugim, trzecim, już w domowych warunkach ta największa zaleta, czyli efekty komputerowe, oklapną, oglądający się z nimi oswoi, a film w wyniku tego nie będzie robił większego wrażenia. Wycinając efekciarstwo dostajemy zwykły, średni film o błahej fabule i płytkim jak kałuża w słońcu przeciwniku, robiony przez rzemieślników, a nie fanów materiału źródłowego. Jak więc wygląda ocena? Jako fan MCU stawiam go na równi z pierwszym Kapitanem Ameryką z odrobiną przechylenia w kierunku tych lepszych filmów, wdzięcznie zostawiając Iron Mana 2 z tyłu. Oceniając film jako oddzielną produkcję traktowaną jako akcyjny popkorniak wystawię za to 5 z lekkim plusem wywołanym przez pierwsze wrażenie stroną wizualną na 10. Ot, średni film bez większego szału. Ps. Jak każda produkcja z MCU i tu trafimy na humor. Jeśli zazwyczaj działa i jest trafiony, tak tu wygląda na lekko wymuszony, niezbyt wysokich lotów, a czasem wręcz przeciągnięty. Podczas oglądania można się uśmiechnąć, ale wesołego dźwięku zwanego śmiechem raczej nie wywoła, jak to ma miejsce w przypadku pozostałych filmów. * Cztery osoby pisały ten scenariusz. ** Króluje tu zdecydowanie pierwszy moment „otwarcia wewnętrznego oka” i jego względnie długa sekwencja.
  6. W okresie gdy komiksy dopiero powstawały, jako nowe medium podział był bardzo prosty, z jednej strony kryształowy bohater z drugiej strony szalony naukowiec/kosmita/maniak (niepotrzebne skreślić). Zawiązanie prostej jak drut intrygi i epicka bitwa były wtedy obowiązkowymi elementami historii, czasem rozpisanymi, na dwa lub trzy zeszyty. Z czasem jednak czytelnicy zaczęli dojrzewać, target odbiorców komiksów dynamicznie ewoluował i twórcy musieli znaleźć nowe drogi prowadzenia historii. Z czasem, zaczęto więcej nacisku kłaść na prywatne życie superbohaterów, ich podejście do świata i pełnionej w nich roli, dodawać problemy życia codziennego. Zabieg ten dotknął nie tylko pozytywnych bohaterów komiksowych zmagań, zaczęto fabularnie pogłębiać również postać złoczyńcy, lepiej określić jego motywacje, przeszłość i podejście do świata. Ta niejedno wymiarowość doprowadziła do tego, że zarówno w sercach dobrych jaki złych, pojawiły się wątpliwości, które w ostatecznym rozrachunku doprowadzają do zmiany barykady. Wielu złoczyńców szukało odkupienia, inni korzyści majątkowych bądź amnestii, jeszcze inni byli po złej stronie barykady nie z własnej woli. Jak wielu jest bohaterów, którzy na dłuższą bądź krótszą chwilę ,,chcieli" czynić dobro? Jedną z wielu postaci z trudną przeszłością jest Magneto. Mistrz magnetyzmu i szef Brotherhood of Evil Mutant na pewnym etapie swej działalności doszedł do wniosku, że akty terroryzmu są bezsensowne i przyłączył się do X-Men. Eric działał przez jakiś czas zgodnie z wytycznymi Charlesa Xaviera, ale ostatecznie dochodzi do wniosku, że nie ma sensu pokojowo koegzystować z Homo Sapiens. Tak więc Magneto wraca do roli wroga #1, aczkolwiek historie z nim po drugiej stronie barykady pozwalają w ciekawy sposób spojrzeć, na kwestie rasizmu, czy holocaustu. W kolejnych przygodach X-Men nasz antyterrorysta jak wahadło miota się pomiędzy stronnictwami, ale nadaje to jego postaci wielowymiarowości, zwłaszcza przoduje tu jego wcielenie z All New X-Men. O ile jednak Erick nie mógł zdecydować się gdzie chce działać o tyle jego dzieci Quicksilver i Scarlet Witch. Ta dwójka mimo, że rozpoczęła przygody jako terroryści organizacji założonej przez ich ojca, ale dość szybko zmienili stronę i stali się etatowymi członkami Avengers. Rodzeństwo zostało tak dobrze przyjęte, że nie w głowie był im powrót w objęcia Bractwa, odkupili swe winy, byli szanowani i uwielbiani... bynajmniej nie znaczy to, że nie było z nimi problemów. Z resztą szeregi Mścicieli były niezłym azylem dla ludzi o niezbyt pochlebnej opinii. Mamy tu więc Hawkeye'a byłego złodziejaszka, Swordsmana z alternatywnej rzeczywistości w której walczył z Avengers, Vision wykreowanego przez Ultrona by zniszczyć grupę, Black Widow byłą agentkę KGB, czy wreszcie Scota Langa, który był włamywaczem. Każda z tych postaci w jakiś sposób przysłużyła się grupie, przez co dostąpiła zaszczytu wstąpienia w jej szeregi. W świecie DC również wielu złoczyńców miało szansę odkupienia. I tak Deathstroke miał okazję poprowadzić atak Justice Leauge na Świat Wojny. Za namową Supermana wziął udział w tej walce w ramach Katharsis i co dziwne jak na tą postać nie zażądał za to zapłaty. Ciekawy zabieg ukazano również w historii Wieczne Zło, gdzie wielu super złoczyńców takich jak Lex Luthor, Sinestro, czy Bizzaro ratują ziemię przed alternatywną, złą wersją Ligi Sprawiedliwości. Inną postacią ze skomplikowanym statusem prawnym, która szwenda się po Gotham, jest Red Hood czyli dawny Robin. Po swojej rezurekcji Jason Todd zaczął działać niemal metodami Punishera. Ostatecznie konfrontacja z Batmanem cofa jego byłego ucznia z ,,nieprawej ścieżki" i Hodd zaczyna być kolejnym łapaczem łotrów z Gotham. Warto tu wymienić również, Ala Simonsa, czyli Spawna z uniwersum Image. Mimo, że generał piekieł jest postacią której trudno nie lubić, to warto mieć świadomość, że za życia był niezłym skurczybykiem i mordercą działającym z ramienia CIA. Prócz samego cyrografu, do piekła zagnały go również jego ofiary, ale Al już jako Spawn pokazał, że na złość Malebolgii, potrafi czynić dobro. O ile pojedyncze postacie, często przechodzą na drugą stronę barykady, o tyle roszada całych grup jest zjawiskiem dużo rzadszym. Mimo to i tacy delikwenci się pojawiali. Najczęściej działania takie podyktowane były przymusem. Najbardziej znaną z takich grup jest Legion Samobójców. Sformowany przez Amande Weller oddział działała na specyficznym patencie motywacyjnym. Otóż każdy z psycholi na garnuszku wielkiego Sama, ma wbudowany w głowę malutki zapalnik, który albo zapewni posłuszeństwo albo widowiskowe fajerwerki. Jeśli chodzi o sam skład grupy, to jest to śmietanka przestępczego świata, pomijając fakt, że Legion miał kilka inkarnacji, to najbardziej znani członkowie, to takie sławy jak Killer Crock, Boomerang, Deathshoot, czy moja ulubienica Harley Quinn. W dużym skrócie, jest to grupa od początku działa na krawędzi prawa, bez jakichkolwiek skrupułów i nawet niespecjalnie dbają o swój PR. Liga Samobójców, nie dba o pozory, jedynym głosem rozsądku są właściwie zapalniki wbudowane w potylice i od czasu do czasu, płaski i denerwujący Rick Flag, który ma pełnić rolę tego praworządnego patrioty. O ile ekipa resocjalizacyjna z uniwersum DC nie dba o pozory i chce po prostu uzyskać amnestię, o tyle w uniwersum Marvela pierwotna grupa Thunderbolts działa na nieco innych zasadach. Otóż nie będzie to specjalny spoiler, jeśli powiem, że od początku w skład temu wchodzili złoczyńcy, o ile jednak w Gotham, wszyscy wiedzą że złoczyńcy pracują pro publico, o tyle ekipa Barona Zemo ukrywała swoje tożsamości. W sytuacji gdy zabrakło Avengers, Thunderbolts wydawali się niezłą alternatywą, jednak ich czynienie dobra, jest wyrachowanym działaniem, obliczonym na przejęcie władzy nad światem. Po powrocie Mścicieli plany ekipy oczywiście zostają pokrzyżowane, ale sama idea Thunderbolts nie umarła. Jak to zwykle bywa USA skorzystało z pomysłu nazistowskiego zbrodniarza i postanawia wskrzesić ekipę. I tak w okresie Civil War, kontrolowani przez rząd Thunderbolts pod wodzą Normana Osborna, rzeczywiście zastępują Avengers i niemal przejmują władzę w Stanach. Team byłego Green Goblina jest o tyle ciekawy, że poza osobami skrajnie zdeprawowanymi (Venom, Monstone), są również te nieco zagubione (Songbird, Radioactive Man), jak i tacy, którzy totalnie nie wiedzą co tu robią (Penace, Marvel Boy). Ostatecznie po oblężeniu Asgardu grupę rozwiązano, aczkolwiek pomysł znów powrócił, wskrzeszony jakże by inaczej przez US Army. Tak więc Thadeus ,,Red Hulk, nienawidzę Bannera i Zielonego Hulka" Ross, montuje kolejną ekipę, tym razem nie tyle resocjalizowanych złoczyńców, co anty bohaterów. Punisher, Deadool, Elektra i Venom (tym rzazem pod symbiontem Flash Thompson), ci państwo chcą dobra świata, a nie dominacji własnej ekipy nad światem, mimo to nie przebierają w środkach. To co łączy tą ekipę, to nie jasny stosunek jej członków do prawa, więc po części jest to próba resocjalizacji niepożądanych elementów społecznych. W świecie Marvela była jeszcze jedna, dzisiaj już nieco zapomniana grupa, chodzi tu oczywiście o Freedom Force, które powstało z dawnych członków Brotherhood of Evil Mutant. Co ciekawe, w przeciwieństwie do Thunderbolts, czy Suicide Squad ta ekipa zagościła nad Wisłą, już w 1993 na łamach X-Men. Tak więc ekipa powstała z inicjatywy Mistique, w porozumieniu z Vallery Cooper (tej samej, która potem będzie odpowiadać za drugą wersję zespołu X-Factor). Rządowa agentka proponuje, by dawne Braterstwo najpierw ujęło swojego byłego mentora Magneto i przez to okazało swoją przydatność dla rządu USA. Po tej akcji Mistiqe, Destiny, Blob, Avalanche i Toad zostają grupą, która głównie utrudnia życie X-Men, robiąc to z resztą zupełnie zgodnie z prawem. Skoro przy X grupach jesteśmy, to warto wspomnieć tu o X-Force w wersji z przed kilku lat, na czele którego stoi Wolverine. Nie jest to może bandycki skład, aczkolwiek członkowie teamu Wolviego są brutalni i rzeczywiście potrafią kasować wrogów mutantów, przez co stają się wrogami publicznymi. X-23, Domino i inni członkowie X-Force nie są dyplomatami i brudzą sobie ręce jak żadna inna X ekipa wcześniej. Jeśli już o nieco bardziej idealistycznych grupach mówimy, to warto nadmienić Cyberforce. Oddział scybernetyzowanych zabójców na usługach korporacji Cyberdata, która to zapewnia sobie ich lojalność elektroniczną blokadą mózgu. Dzięki jednemu z lekarzy-techników kolejni członkowie oddziału tracą elektroniczne chipy i są przerażeni swoja dotychczasową rolą. By więc pomścić swojego dobroczyńce i odkupić swoje winy, ekipa egzekutorów formuje się w zespół Cyberforce i zaczynają walczyć z syndykatami i samą korporacja. Tak więc mamy tu sytuacje odwrotną niż w większości przypadków, tutaj ekipa była złoczyńcami z przymusu, a odblokowanie ich systemu nerwowego pozwoliło na ukazanie ich prawdziwej natury i odkupienie win. Nie znaczy to bynajmniej, że są to postacie kryształowe, bo swoje za kołnierzem mają również, aczkolwiek sam zabieg był bardzo ciekawy. Jak więc widać nie każdy musi być Avengers. Najlepszą cechą tych tytułów, jest wielowymiarowość ich bohaterów, często rozdarcie między tym co robią, a tym w co wierzą. Trudno powiedzieć kto pierwszy wpadł na ten komiksowy trend, wydaje mi się, że najstarszą grupą jest Suicide Squad. W latach 60-tych z którymi kojarzę najstarsze występy tej ekipy, byli prawdziwym powiewem świeżości, aż dziwne że Marvel skopiował ten pomysł stosunkowo późno. Motywacje są różne, różny jest też odbiór poszczególnych teamów, czy to przez przełożonych, czy to przez cywili. Zachęcam do zapoznania się z tymi grupami zwłaszcza ludzi, którzy nie mogą już patrzeć na kryształowych Supermanów i Kapitanów Ameryk. Fajnie poczytać o przygodach psycholi i badassów, którzy nie chcą być tam gdzie są i współpracować z tymi, którymi współpracują, a przy tym mają gdzieś świat, który od czasu do czasu ratują. No chyba, że akurat dążą do zawładnięcia światem...
  7. Poniższy tekst oryginalnie pojawił się na hobbistycznym blogu Thousand Hi-Fives, który powstał z potrzeby posegregowania wiedzy o komiksie i muzyce, ale pewnie już o tym wiesz, jeżeli zapoznałeś się z poprzednim wpisem. Niemniej równie serdecznie zapraszam do zapoznania się z treścią, bo powoli sięgam też po inne popkulturowe kategorie. W dzisiejszym wpisie kilka słów o kosmicznym wydarzeniu, które wskrzesiło ten słabo prosperujący przez ówczesne lata zakątek uniwersum Marvela. Tak, mam na myśli Annihilation. Kosmiczna część uniwersum Marvela to jednak całkiem ciekawe zjawisko. Nie dość, że pozwala autorom swobodniej podejść do konwencji superhero i mocniej zacieśniać wątki sci-fi, to jeszcze jest miejscem, które zaskakuje odważnymi rozwiązanymi w strukturze historii, włączając w to wspomniane w Magus Saga poukrywane metafory. Annihliation było pierwszym, po wielu chudych latach, eventem, którego rozmach i powagę dawało się poznać już po pierwszych stronach komiksu. Dodatkowo była to historia, która pozwoliła Abnettowi, Lanningowi i Giffenowi przejąć piecze nad kosmosem w wydawnictwie i stworzyć z niego wciągający świat, w którym zaroiło się od (nareszcie) rozpoznawanych bohaterów pokroju Novy, czy Guardians od the Galaxy (tak, to wciąż oczko puszczone w stronę widzów filmu). Co prawda Ci ostatnii jako grupa nie pojawiają się w crossoverze, jednak rozpoznasz znajome twarze działające w pojedynkę. Pierwszym z nich jest Drax, którego historia traktuje jako swoisty prolog do Annihilacji. Bohater odsiadujący wyrok w statku-pace wraz z innymi kosmicznymi przestępcami rozbija się w małej mieścinie na Alasce, na Ziemi. Tam spotyka 10 letnią dziewczynkę o imieniu Cammi, która nie dość że nie jest zaskoczona przybyszami z kosmosu, to jeszcze targuje się z jednym z więźniów (Skrullem Paibokiem) o ciało Draxa, który kilka chwil wcześniej doświadczył przyspieszonej lobotomii. Drax wraca z martwych, jako mniej potężny, jednak zdecydowanie inteligentniejszy i cwańszy osobnik. Jasnym punktem tej 4 odcinkowej historii są humorystyczne interakcje Destroyera i Cammi ? dziewczynka ani myśli odstępować obcego o krok, ba, chce się nawet z nim zabrać na drugi koniec galaktyki. Na dodatek ma zaskakująco dużo do powiedzenia jak na 10-latkę. Rysunki Mitcha Breitweiser przykuwają uwagę, zwłaszcza nowy wygląd Draxa. Drax The Destroyer #1-4 stanowi jeden z komiksów wchodzących w zbiorcze wydanie pierwszej księgi Annihilation. Kolejnymi są Annihilation: Prologue i Annihilation: Nova #1-4. Oba komiksy traktują o śmiercionośnej Annihilation Wave, która niczym szarańcza niszczy wszystko na swej drodze. W Prologu przedstawiono głównych bohaterów, którzy będą przewijać się przez cały crossover we własnych mini-seriach. Jest to również miejsce, gdzie pokazano ogrom zagrożenia z jakim przyszło zmierzyć się protagonistom, a zwłaszcza członkom Nova Corps, którzy za wszelką cenę starają się odbić natarcie skierowane na ich siedzibę, Xandar. Heroiczna bitwa rozgrywająca się na kilkunastu stronach trwała zaledwie kilka minut i pozostawiła po sobie jedynego Richarda Ridera, mieszkańca ziemi, jedynego ocalałego Falę Anihilacji. Kosmiczny event doczekał się kosmicznego w skali kataklizmu. Tę niemoc można niema odczuć czytając Annihilation: Nova. Rider jako ostatni przedstawiciel Nova Corps musi nie dość, że pomścić swoich pobratymców (bo tak nakazuje mu sumienie) to jeszcze chronić Wordmind ? żywą bibliotekę przechowującą całą historię Xandaru (bo tak nakazuje mu Wordmind). W miniserii pojawia się Drax, który pomimo swojej niechlubnej reputacji staje się mentorem Ridera. Nova postanawia stawić czoło nie tylko postaci odpowiedzialnej za ludobójstwo, (jest nią, ku zdziwieniu czytelników, którzy nie skojarzyli tytułu z pewnym złoczyńcą ? Annihilus) ale również samemu sobie - a konkretniej musi zapanować nad nową mocą, która przyszła w parze z ochroną Wordmindu. Druga księga Annihilation (lub jak kto woli, drugi trade) to już zdecydowanie mniejsze w swojej skali mini-serie traktujące o poszczególnych uczestnikach eventu: Ronanie, Super-Skrullu i Silver Surferze, którzy zostali wplątani w wir wojny i zniszczenia. Muszę przyznać, że z trzech głównych części, to właśnie te historie wypadły najsłabiej, głównie z powodu oderwania od głównej osi fabularnej. Nie znaczy to jednak, że są one kompletnie nieczytelne i warte ominięcia. Historia Ronana jest tutaj najsłabszym ogniwem. Bohater utracił swój status Oskarżyciela, został wydziedziczony i generalnie wygnany przez swoich pobratymców. Wściekły przemierza galaktykę w poszukiwaniu krzywoprzysięzcy, którego zeznania skazały bohatera na tułaczkę. Gdzieś w fabule przewija się Gamora, której przyszło zmierzyć się z Ronanem, jednak koniec końców 4 zeszytowa seria nie wniosła nic nowego do narastającego głównego konfliktu, a samemu poszukiwaniu odpowiedzi ?dlaczego?? zabrakło końcowego szlifu i jakiejś iskierki emocji. Następnie kolej przyszła na Super-Skrulla, co do którego miałem również spore obawy. W końcu rzekomo najsilniejszy ze swej rasy i posiadający połączone moce całej Fantastycznej Czwórki nigdy nie dorastał do swojego przydomka. O dziwo identycznie opinie o nim miała księżniczka Skrulli, która zarzuca mu w twarz niekompetencje i plamienie jej honoru. Był to pierwszy element, który mnie zaskoczył. Drugim był bunt Kl?rta, jego ucieczka do Negative Zone i próba powstrzymania machiny mającej zniszczyć jego rodzinną planetę. Historia dobrze napisana z interesującym twistem między numerami, nie rokowała nic dobrego po Ronanie, jednak koniec końców zaskoczyła. Najlepiej wypadł moim zdaniem Silver Surfer. I od strony graficznej i fabularnej, gdyż najsilniej odnosi się do głównego eventu. Annihilus, do spółki z Thanosem (tak, Szalony Tytan powrócił tutaj po swojej tułaczce) polują na Heroldów Galactusa, by napędzić ich Kosmiczną Mocą swoją szarańczę i wykończyć resztę istniejących światów. Surfer przemierza miejsca dotknięte Falą Annihilacji i rozważa swoją posługę dla Pożeracza Światów co daje ciekawy moralny kontrast. Ostatecznie jednak, Galactus wzywa swojego pierwszego Herolda do siebie, by ten pomógł mu stawić czoła bytom tak starym jak sam wszechświat. Surfer przystaje na jego propozycję i znowu staje u boku swojego stwórcy. Ostatecznie drugi tom Annihilation jest tylko dobry i widać, że pewne wątki można było rozwinąć lepiej. Mimo wszystko warto po niego sięgnąć by widzieć pełny obraz tego co dopiero ma nadejść? ? w głównym wątku, w samym Annihilation #1-6. Science Fiction ma to do siebie, że można na kartach takich opowieści zamieścić wiele odniesień do rzeczywistości. Niekiedy opowiadania sci-fi są jedynie pretekstem do wymyślania co bardziej wymyślnych technologii czy kosmicznych ras. Annihilations pokazuje, jak wygląda piekło wojny. Wojny rozgrywanej w kosmosie. W serii spotykają się wątki poprzednich mini-serii, a wraz z nimi wszyscy wymienieni bohaterowie. Wszyscy z dnia na dzień w obliczu nieznanej dotąd fali destrukcji musieli stać się weteranami swojego fachu. Armią ocalałych przewodzi Richard Rider, Nova, jego doradczą jest Peter Quill, niegdysiejszy Starlord (jednak sam nie chce mówić o swojej przeszłości). Sytuacja wydaje się tragiczna, gdy siepacze Annihilusa pozbawiają życia kolejnych żołnierzy zjednoczonych sił galaktyki. Gdyby nie rozkazy Ronana status quo wyglądałaby znacznie gorzej. Gamora pokazuje, dlaczego zwą ją Najniebezpieczniejszą Kobietą w Galaktyce, a Drax, jak to kroi przeciwników bez większego entuzjazmu, gdyż jego głównym celem jest Thanos. Na domiar złego, to właśnie Thanos sprzymierzył się z Annihilusem i w czasie gdy wszyscy zajęci byli przeżyciem, ten pokonał Galactusa i Silver Surfera by wykorzystać ich do wywołania jeszcze większej skali zniszczeń. Sam widzisz w jak tragicznym momencie znajdował się kosmos Marvela. Ziemscy bohaterowie nie mogli pomóc, bo sami postanowili stanąć przeciwko sobie w Wojnie Domowej (Richard w związku z Civil War daje upust swoim emocjom, mówiąc, że nie chce stać się kimś takim jak obecnie Avengers ? mocne słowa, Nova). Komiks czyta się jak rasową relację z wojennego frontu. W pewnym momencie możesz złapać się na tym, że pomimo tego, że fabuła posuwa się do przodu, Ty skupiłeś się na zmaganiach kolejnych bohaterów. Są oni bowiem tak wyraziści, że z łatwością można do nich poczuć empatię. Nic w tym dziwnego, bowiem Giffen napisał wielowymiarowe postacie, które przejawiają autentyczne obawy o swój własny los wciągając w rozmyślania czytelnika, który z kolejnymi stronicami sam czuje się jak jeden z anonimowych żołnierzy walczących o wolność. Kulminacja historii jest pełna emocjonujących zwrotów akcji, dobrze rozpisanych scen i zaskakującego rozwiązania, które na długi czas zapadnie Ci w pamięć. Poważnie, do teraz mam przed oczami 2-stronicową rozkładówkę, na której? Nie tak prędko, to by popsuło całą zabawę. Napiszę tylko, że finał jest epicki, żeby nie powiedzieć k o s m i c z n y. W komiksie nie zabraknie kilku innych ?wow? elementów, które faktycznie zaskakują swoim rozwiązaniem. Zdecydowanie polecam zapatrzeć się w wydania zbiorcze wszystkich 3 części (w ostatniej księdze pojawia się jeszcze 2 częściowa mini seria traktująca o Herolda Galactusa, będąca niejako mini-epilogiem crossover), lub w jakiś omnibus zawierający wszystkie historie w twardej oprawie. Annihilation to lektura obowiązkowa nie tylko dla fanów Marvela, ale również dobrej literatury wojennej. Paweł G. Thousand Hi-Fives [tumblr] Thousand Hi-Fives [facebook]
  8. Kłaniam się nisko po dłuższej (dłuuuuuuższej) przerwie. Mam nadzieję, że dobrze się trzymacie, a wasze wpisy i zainteresowania nabierają kolorów. Poniższy tekst oryginalnie pojawił się na hobbistycznym blogu Thousand Hi-Fives, który powstał z potrzeby posegregowania wiedzy o komiksie (spowodowanej tonami reserachu przy pracy dyplomowej) i muzyce. Serdecznie zapraszam, bo powoli sięgam też po inne popkulturowe kategorie. Niemniej, dzisiaj kilka słów o bohaterze, który ma szansę pojawić się w filmowej kontynuacji Strażników Galaktyki. Zaraz obok Kaczora Howarda rzecz jasna. Na fali Guardians of the Galaxy (nie oszukujmy się, film był całkiem niezły) zdecydowałem się niczym Silver Surfer posurfować po bezkresach kosmicznego zakątka Marvela. Na dobrą sprawę kosmos rozwinął się dzięki Danowi Abnettowi, Andy?emu Lanningowi i Keithowi Giffenowi, którzy w 2006 roku odświeżyli tematykę w crossoverze Annihiliation. I to będzie właśnie temat mojego kolejnego wpisu. Najprawdopodobniej. Tytułem wstępu poprzestałbym na tym, jednak coś mnie podkusiło do zrobienia rachunku sumienia i przemyślenia kosmicznej tematyki drugi raz. I dobrze zrobiłem, gdyż do swojej listy dopisałem klasyk z lat 70, który do dzisiaj jest idealnym przykładem jak powinno pisać się ambitne, kosmiczne opowieści. Tą serią był Warlock i poprzedzające go Strange Tales, historią natomiast ? ponadczasowa Magus Saga. Oczywiście Marvel wydał też takie perełki jak Kree-Skrull War, Infinity Gautlet czy Dark Phoenix Saga, jednak chcę się skupić na mniej wyeksploatowanych bohaterach uniwersum (o czym może również wspomnę w niedługim czasie). Adama Warlocka przedstawiono w Fantastic Four #66-67 w roku 1967 autorstwa Lee i Kirby?ego wtedy jeszcze nazywanego Him i będącego jedynie humanoidalną formą (jakkolwiek to nie brzmi), która sprzeciwiła się swoim stwórcom i uciekła, niszcząc laboratorium, w którym powstała. Większe znaczenie bohater zyskał 1972 roku (w Marvel Premiere) gdzie już odważniej przedstawiano go jako pewnego rodzaju kosmicznego mesjasza (stąd wiele religijnych alegorii w pierwszych historiach). Rewolucję wizerunkową bohatera wprowadził Jim Starlin, czyli człowiek bez którego kosmos Marvela były tylko kolejną ?zapchaj(czarną)dziurą? ? scenarzysta powołał do życia Gamorę, Draxa, czy Thanosa, którzy nie dość, że byli głównymi osiami fabularnymi w wielu eventach (zwłaszcza Thanos i wspomniany Inifnity Gautlet, ale również świetny The Thanos Imperative), to jeszcze bez nich gorzej byś się bawił przy kinowych Strażnikach Galaktyki. Tak samo było w przypadku Warlocka, którego historie nabrały charakteru opowieści science-fiction z przeplatającą się tu i ówdzie obecnością kosmicznych bytów, oraz, co najważniejsze wewnętrznymi demonami, które nękają popadającego w szaleństwo bohatera. Okej, ale wróćmy do fabuły. Magus Saga rozgrywa się w komiksach Strange Tales #178 ? 181 iWarlock #9-11. Zaczyna się od potyczki protagonisty z wysłannikami tajemniczego Universal Church of Truth, któremu przewodzi równie tajemniczy Magus. Bohater sprzymierza się z trollem Pipem (troll w kosmosie? O dziwo całkiem dobrze się to zgrało) oraz Gamorą (jej debiutancki występ w komiksach) by poznać tożsamość fanatyka. Nim przejdę do konkretów warto napisać kilka słów o oprawie graficznej, która jak dobrze pamiętasz nie stroniła w latach 60. Czy 70. od pstrokatych barw i z lekka psychodelicznych wizji. Strange Tales i Warlock nie są w tym wypadku wyjątkami, jednak kosmiczna intryga i wszystko co ją otaczało ? łącznie z miejscami i bohaterami ? świetnie wpasowuje się do takiej konwencji. Zresztą popatrz na kadry, które wyglądają jak roller coaster na kwasie (fun fact: sam Starlin nie ukrywał, że w młodym wieku miał styczność z substancjami psychoaktywnymi). Wreszcie Adam staje twarzą w twarz z Magusem gotów by wreszcie złoić mu skórę i ponownie uratować świat i zbierać podziękowania od wszystkich uciśnionych i ściganych przez Kościół. Standardową mordobitkę odwraca do góry nogami wiadomość, że Magus to w istocie? Warlock, podróżujący z przyszłości, by kierować poczynaniami protagonisty aby tym samym urzeczywistnić swoją alternatywną przyszłość w teraźniejszości (może to brzmieć zawile i czytając komiks pierwszy raz faktycznie można mieć problem z połączeniem wszystkich wydarzeń, jednak gdy obejrzy się całość z szerszej perspektywy następuje efekt: ?wow, ale jazda?). Potyczka z Magusem to metafora, która kontynuuje mesjanistyczną narrację Roya Thomasa. Warlock przechodzi przez młodzieńczy okres egzystencjalnego buntu, odrzuca zorganizowaną religię (odzwierciedlając tym samym odczucia Starlinga do kościoła katolickiego) i kieruje się na drogę zniszczenia, która może się zakończyć jego autodestrukcją ? w końcu przyszło mu walczyć z samym sobą; Bruce Banner może się schować. Ta psychodeliczna podróż znalazła również swoje odzwierciedlenie w postaciach, które pojawiają się na drodze Warlocka. Bohater staje przed zdeformowanym sądem, któremu przewodniczy ogromna głowa, oskarżycielem są ogromne usta, obrońcą gigantyczne, zaspane oko, natomiast ławę przysięgłych wypełniają plastikowe manekiny. Skazany za działanie przeciwko Kościołowi Uniwersalnej Prawdy odbywa karę indoktrynacji przez nie-do-końca-zabawne klauny - uwięziony we własnym umyśle musi stoczyć pojedynek z fioletowym wrestlerem Madness Monster, by uwolnić się spod wpływu Magusa. Warto również wspomnieć, że w czasie swojej przygody Warlock jest zmuszony korzystać z jednego z Klejnotów Nieskończoności, tak zwanego Soul Gem, który niczym wampir, wysysa dusze z ciał swoich przeciwników (Infinity Gem to jeden z ?prezentów?, które Adam otrzymał od High Evolutionary w jednym z pre-starlingowych komiksów) dodając kolejną cegiełkę do szaleństwa głównego bohatera.Jakby tego było mało w komiksie pojawia się też Thanos. Całe szczęście nie jako przeciwnik, lecz jako sprzymierzeniec Warlocka. Obecność Szalonego Tytana służy jako równowaga dla działań Magusa. W komiksie zresztą przedstawiono ich jako dwie przeciwstawne moce: Życie (Warlock/Magus) i Śmierć (Thanos). Zakończanie sagi jest zaskakujące, ale też satysfakcjonujące, dlatego pozostanie ono tajemnicą do czasu, aż sam nie sięgniesz po lekturę. Najlepsze historie sci-fi to takie, które stanowią metaforę spraw mających znaczenie: podróż bohatera przez czeluście kosmosu i swojej jaźni, walka z ścieśniającymi organizacjami i w ostateczności z samym sobą nabiera podwójnego sensu gdy patrzysz na Sagę Magusa z szerszej perspektywy. Paweł G. Thousand Hi-Fives [tumblr] Thousand Hi-Fives [facebook]
×
×
  • Create New...