Jump to content
Guest kabura

Prince of Persia (seria)

Recommended Posts

Guest Gwynbleidd0

Ludziska pomocy!! Jak skonfigurować 3D Analyzera żeby gra mi poszła. Mam problem bo się też nie chce odinstalować za nic na świecie pisze że instalacja jest w toku czy coś takiego co robić??? :?:

Dopisz się do odpowiedniego działu w Pomocnej Dłoni w dziale "Gry", a nie w Komentarzach. Pozostałych uprasza się o nie odpowiadanie i nie śmiecenie. Colidor. Colidor.

Link to comment
Share on other sites

Gdy gram w warrior within to czuje sie tak jak w lotr rotk - podobny sposob przedstawienia akcji, ten sam [jak dla mnie] cholernie wysoki poziom trudnosci. Na plus mozna zaliczyc niezla grafike, muzyke ;) no i to ze wreszcie ksiaze z kreskowkowego chlopaczka stal sie wojownikiem - choc to sie nie kazdemu pewnie spodobalo.

Link to comment
Share on other sites

Huh, a no nie każdemu się podobać może - i nie podoba. Pierwszego Prince'a (oczywiście z tej nowej serii ;) ) ceniłem za jego niesamowity klimat, który tworzyła i muzyka, i postacie, i ten specyficzny baśniowy glow (np. wokół spodni księcia ;])... przykro mi więc patrzeć jak z klimatycznej gry zrobiono ostrą jatkę (choć też nie wypraną z miodności, muszę przyznać... jednak to już nie to samo).

What's next? Książę z siwą brodą do pasa i usługujący mu Dahaka? :D

Link to comment
Share on other sites

Giera wymiata...grafika baaardzo łandna nawet na niezbyt wygórowanym sprzęcie(gram na P4 3.0,Gf 5200 Fx 512 MG Ram).Dobra fabuła i ciekawe misje..muza też niezła(zwłaszcza ostrzejsze kawałki podczas walki)..Czasem wkurzające jest przemieżanie przez pół godziny jakiegoś tereunu w poszukiwaniu np.dżwigni i starszna schematyczność

:evil: tzn.skakanie a potem walka albo na odwrót...Plx o odpowiedzi na mojego posta!!!

Link to comment
Share on other sites

Sir Lukasie- twoja opinia jest zdecydowanie jednostronna. Kwestia czy woli się Worrior Witchin czy Sands of Time zależy od osobistych upodobań. Ja osobiście wolę tego pierwszego- Księcia który nie jest już tym dowcipnym młodzieńcem rodem z baśni tysiąca i jednej nocy lecz prawdziwą ofiarą swego przeznaczenia i zwierzyną łowną.

Link to comment
Share on other sites

Szok! Zagrałem w demko i.....

Książę został kompletnie wyprany z tego baśniowego klimatu. Ja w Prince of Persia grałem głównie dla tego klimatu i niezwykłej przygody, a nie żeby zobaczyć jak jakiemuś potworkowi odpada łeb, wylewając przy tym litry krwii.

To już nie jest ten Prince of Persia. To Prince of Metal. :(

Link to comment
Share on other sites

Nie znalazłem tematu O PoP:WW, więc napiszę tutaj :P.

Dla mnie PoP:WW jest grą boską, bo już od dawna, AŻ tak dobrze się nie bawiłem. Nie grałem w pierwszą część, ale dzięki filmikom przypominającym fabułę pierwszej części rozumiem o co biega. Także to, że gra straciła ten bajkowy klimat nie przeszkadza, ponieważ mówienie o śmierci w cukierkowych klimatach nie byłoby zbyt sensowne :/. A muzyka tym bardziej nie przeszkadza, ba wręcz pomaga mi podczas walki z wrogami - nadaje tempa walce, rytmu uderzeń :).

Gra na razie nie doprowadziła mnie do frustracji, ale czytając wasze posty dochodzę do wniosku, że kiedyś to nastąpi :wink.

Link to comment
Share on other sites

Guest Exe_cut_or

Ja powiem tak POP:SOT był fantasmagorejtyczny a WW już demko mnie zraziło bo nie mogę go przejść i to nie wiem dlaczego. Ten wielki koleś na którego plecy trza wejśc i mu nakłaść do łba zawsze zrzuca mnie w połowie roboty. Później zachowuje się jak martwy a bohater traktuje go jak kolejny element otoczenia i nic mu nie może zrobić...

Link to comment
Share on other sites

Guest Prince of Persia

Ja też se grałem w demo POP:WW zaraz po tym jak przeszedłem POP:SOT i musze powiedzieć, że to nie to samo. Przy Sands of Time bawiłem się świetnie :lol: (choć gra mogłay być trochę dłuższa bo 8 godzin grania to trochę za mało), a jeśli chodzi o demo to po pierwsze nie mogę go przejść :evil: a po dugie to nie to samo co POP:SOT. Jak mam być szczery to wole przejść Sands of Time 3 razy niż raz Worior Within. I tak się bardziej nacieszę 8)

Link to comment
Share on other sites

z gigantem żelaznym w demie są dwa problemy. Pierwszy to taki że jeśli koleś wleci w jakiś róg lub na piedestał miecza wtedy teleportuje go do rogu pomieszczenia i jest własciwie duchem bo nie da się go zranić i prześwituje się przez niego. Drugi problem to taki że gra powinna robić przed tak trudnym przeciwnikiem sejwa. A nie robi co oznacza że trzeba zapylać kilometr przez dwie pułapki i trzy grupy wrogów do tego chlornego potwora. a jeśli się nie mylę w pełnej wersji takich kolesi jest Więcej! No comments.

Link to comment
Share on other sites

PoP: WW jest bardzo dobrą grą, większą od poprzednika i jak dla mnie poziom trudnosci jest w sam raz. Przeszedlam grę dwa razy na normal i hard bez większych problemów. SoT był wspaniały, WW jest jeszcze lepszy.

Link to comment
Share on other sites

Drugi problem to taki że gra powinna robić przed tak trudnym przeciwnikiem sejwa. A nie robi co oznacza że trzeba zapylać kilometr przez dwie pułapki i trzy grupy wrogów do tego chlornego potwora. a jeśli się nie mylę w pełnej wersji takich kolesi jest Więcej!

To bardzo dobrze, bo ja w demie z kolesiem większych problemów nie miałem :] W ogóle Sands of Time wydały mi się zdecydowanie zbyt łatwe - a z tego co czytam, WW stawia wreszcie jakieś wyzwanie przed graczem. A żelazny kolos naprawdę nie jest taki trudny - trzeba być cały czas w ruchu, ciachać w nogi a potem nawalać po łbie do skutku, balansując tak, aby nas nie zrzucił i możemy sobie odebrać na zakończenie dema nową kosę z piedestału :]

Link to comment
Share on other sites

A żelazny kolos naprawdę nie jest taki trudny - trzeba być cały czas w ruchu, ciachać w nogi a potem nawalać po łbie do skutku, balansując tak, aby nas nie zrzucił i możemy sobie odebrać na zakończenie dema nową kosę z piedestału :]

Hehe..w pełnej wersji pierwszy kontakt z żelaznym kolosem jest trochę udziwiony, bo nie wiadomo co robić, ale trochę pokombinwać i już po gościu (cała gra to kombinowanie :P). Z demem też czytałem, że jest coś nie tak w walce z kolosem, ale no cóż - w pełnej wersji nie ma problemów.

BTW. Już jestem w wieży zegarowej i mam miecz lwa :D. Znalazłem nawet jedną świątynię zwiększającą życie na stale :).

Link to comment
Share on other sites

W ogóle dziwne rzeczy tutaj niektórzy opowiadają... Ta gra jest naprawdę bardzo prosta, nawet szalony rajd na Klifach (na masztach i rozpadających się kładkach) jest nowhere near hard. Tak naprawdę jedyna trudność w tej grze polega na spostrzegawczości - kiedy już się rozejrzysz i dojrzysz gdzie, co i jak, wszystko nagle robi się proste - każdy skok został wyliczony przez programistów, a oprócz wspomnianego rytuału na klifie mało jest akcji na czas.

SPOJLER

A w chwili gdy zmieniamy się w Sand Wraitha to w ogóle zaczyna być banalnie - piaski czasu same się odnawiają, a życie przestaje spadać po osiągnięciu 1/4 stanu. W ogóle rozkosz...

Znalazłem nawet jedną świątynię zwiększającą życie na stale .
Znajdź wszystkie! To ma niebagatelne znaczenie dla fabuły gry, która jest nieliniowa! I tutaj ukazuje się jeszcze jeden atut - kapliczek jest 7, ja 2 ominąłem w ciągu gry i musiałem wracać - ale było to możliwe! Duży plus dla programistów, którzy nie odcięli drogi powrotu, naprawdę szacunek dla nich za to.

Aha, sprawdźcie sobie położenie 7 kapliczki w walkthrough jakimś. Odnalezienie jej samemu jest po prostu nierealne. Serio.

Link to comment
Share on other sites

Odnalezienie jej samemu jest po prostu nierealne. Serio.

A z jakiego serwisu korzystałeś? W ogóle czy ktoś zna dobrą stronę o serii Prince of Persja, na której można by było sobie poczytać teksty, pooglądać arty itp? :P. Sam na razie szukam, ale nie znalazłem nic odkrywczego...

Ta gra jest naprawdę bardzo prosta, nawet szalony rajd na Klifach

Pewnie podczas ucieczki przed Dahaką - jeśli tak, to zaliczyłem już ten fragment gry :wink:

Znajdź wszystkie!

Tu będzie problem, ponieważ ilekroć się staram to mi nie wychodzi. A tamtą kapliczkę znalazłem przez przypadek, bo zainteresował mnie fakt, że mimo rozwiązania zagadki mogłem się już wrócić to droga szła dalej i poszedłem :).

Link to comment
Share on other sites

owszem gra nie nalezy do najlatwiejszych, ale przeciez wydajesz na gra 119 zl (zakladajac ze masz oryginal ja ja :P ) nie po to zeby pograc sobie dzien czy dwa tylko z tydzien conajmniej.

wg mnie poziom trudnosci jest akurat (gram na normal teraz) a jak ktos sobie nie radzi albo jest dla niego za proste to moze sobie dostosowac poziom trudnosci do wlasnych upodoban :)

Link to comment
Share on other sites

Poziom trudności gierki jak na mój gust do trudnych bynajmniej nie należy.A tak pozatym nowy Prince to super klimat,ostre brzmienia,nieustająca walka przeplatana z prostymi zagaddkami,oraz bajeczna grafika..Czegóż chcieć więcej?? :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Guest zamipunk
owszem gra nie nalezy do najlatwiejszych, ale przeciez wydajesz na gra 119 zl

Eeee z tego co wiem to gierka kosztuje juz jakies 49 zeta..warto sie skusic.. :D

A z jakiego serwisu korzystałeś? W ogóle czy ktoś zna dobrą stronę o serii Prince of Persja, na której można by było sobie poczytać teksty, pooglądać arty itp? . Sam na razie szukam, ale nie znalazłem nic odkrywczego...

Ja tez niestety nie znalazlem nic ciekawego poza sklepami internetowymi..oczywiscie na nich nie znajde ciekawych artow na moja tapetke..buuuuuuuu..Moze wiaze sie to z faktem ze to gra "na jeden raz" tzn. nie mozna poszalec w TDM ani nic z tych rzeczy..Wiekszość osób wychodzi z takiego założenia że po co tworzyć taka stronke na której i tak nie bedzie o czym pisać a aktualizacja bedzie odbywać sie raz na rok..

Pewnie podczas ucieczki przed Dahaką - jeśli tak, to zaliczyłem już ten fragment gry

Ja jestem na 55% i jeszcze nie mialem zadnego "rajdu" ale z tego co widze i czuje to gra dla mnie jest za prosta.

Znajdź wszystkie! To ma niebagatelne znaczenie dla fabuły gry, która jest nieliniowa! I tutaj ukazuje się jeszcze jeden atut - kapliczek jest 7, ja 2 ominąłem w ciągu gry i musiałem wracać - ale było to możliwe! Duży plus dla programistów, którzy nie odcięli drogi powrotu, naprawdę szacunek dla nich za to.

Aha, sprawdźcie sobie położenie 7 kapliczki w walkthrough jakimś. Odnalezienie jej samemu jest po prostu nierealne. Serio.

No, no pierwsze slysze..Raz czy dwa udalo mi sie natrafic na takie kapliczki..Ale wracac sie dla jednej zgubionej to troszke ponad moje sily..Mam mnostwo zaleglosci jezeli chodzi o gry!

Link to comment
Share on other sites

Ja tez niestety nie znalazlem nic ciekawego poza sklepami internetowymi

A ja za to już znalazłem

www.pop2.blo.pl

Chłopaki kilka dni temu ruszyli i na razie nie ma zbyt wielu rzeczy do oglądania i czytania, ale codzienna aktualizacja z nowymi rzeczami (dzisiaj dodali bronie) wszystko rekompensuje. No i znalazłem w końcu polskie opis znalezienia kapliczek :wink:.

Musiałem sformatować komputer i wszystkie zapisy gry poszły w piach. Za to w bardzo szybkim czasie doszedłem do tego samego momentu co ostatnio skończyłem i przeszedłem nawet dalej. Już jestem w bibliotece kaileene... :wink:

BTW. Zamipnkt my tu też rozmawiamy o Prince of Persia: Warrior Within, więc nie dziw się, że o czymś nie wiesz :D.

Link to comment
Share on other sites

Guest zamipunk
BTW. Zamipnkt my tu też rozmawiamy o Prince of Persia: Warrior Within, więc nie dziw się, że o czymś nie wiesz .

Wiem..tylko ze jeszcze jestem przy jedynce na 63%..Ale jak skoncze to sie zabieram za PoP:WW..obiecuje.. :D

Link to comment
Share on other sites

Według mnie obie te gry(Sands of Time i Warrior Within) są świetne chociaż mają tak odmienne klimaty. Brawa dla twórców, że zamiast powtarzać ten sam schemat, zrobili coś zupełnie innego, ale równie dobrego. To tak jak z GTA3 i Vice city- w pierwszej ponura teraźniejszość, w drugiej kolorowe lata 80. i choć klimatami się różnią to obie gry są super!

Link to comment
Share on other sites

Szperałem dzisiaj na stronie UBISOFT-u i zobaczcie co znalazłem...

http://www.princeofpersiagame.com/uk/

Jest jeszcze za wcześnie żeby tworzyć nowy wątek (gra nie ma jeszcze tytyłu - póki co jest to "PoP3"). Wydana zostanie w drugiej połowie 2005 :D

Twórcy założyli, że nowa odsłona Księcia będzie łączyła w sobie najlepsze cechy dwóch poprzednich (nie mam pojęcia jak to wyjdzie np. z klimatem - nie wyobrażam sobie powrotu z mrocznego klimatu WW do bajkowego SoT).

Pierwsza odsłona projektu gry ma mieć miejsce podczas Expo (E3) 18-20 maja...

Do wyboru będziemy mieć DWIE postacie, całkowicie zróżnicowane pod względem histori, stylu i zdolności...

Jeśli chodzi o fabułę...

"Książe wraca wraz z Kaileeną do Babilonu. Zamiast pokoju którego szuka zastaje swoją ojczyznę splądrowaną przez wojnę, a królestwo zwrócone przeciwko niemu. Książe zostaje schwytany a Kaileena nie mając wyboru poświęca się i uwalnia piaski czasu aby go ocalić. Teraz wygnany na ulicę i ścigany książe szybko odkrywa że wszystko przez co przeszedł w ostatnim czasie przyczyniło się do narodzin Mrocznego Księcia, którego duch stopniowa zaczyna go opętywać..."

Resztę informacji macie na stronie ubisoftu (w języku angielskim). Ja z niecierpliwością czekam na dalszy rozwój wypadków (jakiś filmik czy coś :D)

3mka!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...