Jump to content
Black Shadow

League of Legends

Recommended Posts

Ja obecnie pcham się do diamentu, a gram na luzie. Nie powiedziałem że ogarniałem postać w 100% tylko że chciałem ją sprawdzić jak sie spytałem przed meczem to nikt nie miał nic przeciwko i napisałem że gram pierwszy raz. Pozwolili to sobie zagrałem tyle.

Edited by NieMy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem op filmik, i teraz będę dawał link do tego filmiku na początku każdego mojego champion select, może ludzie w końcu zaczną się ogarniać i coś wygrywać, a nie tylko flame, rage, itp.

Ostatnio miałem sytuację w której jesteśmy w 3 na bocie - ja (grałem topem), adc i support. chcemy zpushować wieżę, to zabijamy creepy najszybciej jak się da, i tu nagle nasz adc rage, i pisze : ""u stolen my cs, i go afk, i dont care noobs""

Share this post


Link to post
Share on other sites

A skąd wiesz "prosie" że twój ADC chciał z pushowac linię? Może chciał freezować, a tu taki noob przychodzi z topa i mu kradnie farmę. Nienawidzę czegoś takiego, i w 100% zasługiwałeś na reporta. Idziesz gankować inną linię, to grzecznie pytasz swojego lanera, czy ci łaskawie pozwoli dotknąć creepa, jak na pisze nie, to robisz wypad z nie swojej linii bez słowa marudzenia, a nie go griefujesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli reasumując jak pogram Anivią kilka meczy, albo nawet nie pogram, tylko pooglądam streamy to w ok 10 minucie będę wymiatać jak Froggen?

Tak z innej beczki: słyszałem, że Froggen już nie gra Anivią. I że w ogóle w obecnej mecie jest słaba (z czym się zgadzam, ale jestem ciekaw, co Wy o tym sądzicie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem op filmik, i teraz będę dawał link do tego filmiku na początku każdego mojego champion select, może ludzie w końcu zaczną się ogarniać i coś wygrywać, a nie tylko flame, rage, itp.

Ostatnio miałem sytuację w której jesteśmy w 3 na bocie - ja (grałem topem), adc i support. chcemy zpushować wieżę, to zabijamy creepy najszybciej jak się da, i tu nagle nasz adc rage, i pisze : ""u stolen my cs, i go afk, i dont care noobs""

Też by mi się to nie podobało gdybym grał ADC. Nie zawsze jest to opłacalne, a odcięcie carry od farmy, że tak powiem w połowie drogi, może być tragiczne w skutkach.

Tak z innej beczki: słyszałem, że Froggen już nie gra Anivią. I że w ogóle w obecnej mecie jest słaba (z czym się zgadzam, ale jestem ciekaw, co Wy o tym sądzicie).

Czasami nie ogarniam tej mety. Co się takiego zmieniło, że teraz Anivia jest słaba? Nie ma escape mechanismu? Nigdy nie miała. Jest mało mobilna? Zawsze była. Nie twierdzę, że to mega silny pick, taki jest Xerath (:P). Jednak nadal oferuje parę fajnych rzeczy. Masę CC, całkiem ładny dmg, łatwą farmę w późniejszych etapch, passyw! To nadal grywalny i mocny pick. Jeśli tylko umie się nią grać to spokojnie można ją wybierać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro wybrał się aż z topa na bota to zapewne była to późniejsza faza gry. Co w tym dziwnego, że chciał pushnąć towera? Stąd właśnie się robią gry, które trwają po 50 minut, bo wszyscy nagle chcą freezować lane'y, nikt nie chce zainicjować walki. Poza tym, jak ktoś rzeczywiście nie chce niszczyć wieży - spoko, napisz to na chacie. Nawet jak nie macie zamiaru atakować wieży to i tak należy zpushować miniony. Owszem, adc/top straci parę cs'ów, ale gankujący je zdobędzie. Cały exp zostanie przydzielony, team nic nie straci. Z drugiej strony - przeciwny adc również straci, co więcej stracą expa. Poza tym, jak zpushujesz linię i zostawisz towera to lane i tak się zresetuje i będziesz sobie mógł robić ten swój "freeze". Zdobywasz killa - zbierasz objectiva albo chociaż pushujesz miniony...

btw. zazwyczaj Ci krzykacze o cs'y, killsteale mają tragiczną farmę. Płaczą o 5 csów, a jak sprawdzisz statystyki to się okazuje, że mają 80 zabitych minionów w 20 minucie...

@up Owszem, sama Anivia się nie zmieniła. Wprowadzili innych championów/zbuffowali starych. Teraz samo cc Ci nie starczy, musisz mieć 5 dashy, bursta, cc (a na dokładkę teleport). Imo nadal jest solidnym pickiem, takim jak zawsze była. Problem jest właśnie taki, że inni championi oferują więcej, lepiej.

Edited by r0ughy
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście jeśli mówimy o późniejszej fazie gry to spoko, ale nie zawsze tak jest i często toper przylatuje pomagać (czy to z teleportem czy też nie) w dość wczesniej fazie gry.

A anivia, cóż, chyba jej rolę - ap z masą CC, przejęła Lisandra;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A skąd wiesz "prosie" że twój ADC chciał z pushowac linię? Może chciał freezować, a tu taki noob przychodzi z topa i mu kradnie farmę. Nienawidzę czegoś takiego, i w 100% zasługiwałeś na reporta. Idziesz gankować inną linię, to grzecznie pytasz swojego lanera, czy ci łaskawie pozwoli dotknąć creepa, jak na pisze nie, to robisz wypad z nie swojej linii bez słowa marudzenia, a nie go griefujesz.

Lol lane tax.

Pomijam samą zasadność schodzenia na bota (nie wiadomo czy dałoby się w ogóle wieże pushnąć), ale jeżeli ktoś schodzi ze swojej linii to traci dużo potencjalnej farmy i jeżeli nie chce się z całego manewru wyjść na potężnym minusie to trzeba jakiś objective zdobyć (smok/wieża albo chociaż double kill, najlepiej wszystko naraz).

Ludzie, którzy przykładają tak wielką wagę do własnego cs to egoiści i okropni teamplayerzy. Patrz chociażby jak C9 gra z junglerem; Meteos często po prostu wchodzi kumplowi na linię i pomaga mu pushnąć creepy pod wieżę, samemu zgarniając farmę. I to im obu się opłaca.

Też by mi się to nie podobało gdybym grał ADC. Nie zawsze jest to opłacalne, a odcięcie carry od farmy, że tak powiem w połowie drogi, może być tragiczne w skutkach.

Freezowanie w obecnej mecie (rush objectives) w ogóle średnio się sprawdza, ale jak już to najbardziej opłacalne jest wtedy, kiedy wieży już nie ma (czy to twojej czy przeciwnika).

Czasami nie ogarniam tej mety. Co się takiego zmieniło, że teraz Anivia jest słaba?

Jakie picki widzisz na midzie (przynajmniej w EU)? Ahri, Zed, Fizz, TF, etc.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brak systemu ucieczkowego (jeśli nie zaliczyć do niego CC i ściany) i mała mobilność to nie jedyne problemy Anivii. Przede wszystkim ma naprawdę słabe early game - jest bardzo miękka i trudno jej się farmi (długa animacja autoataku + małe obrażenia). A jajo tak naprawdę łatwo zniszczyć - jeżeli nie uda Ci się "zginąć" przy swojej wieży lub w pobliżu sojuszników, to zazwyczaj już możesz uznać, że oddałeś killa. Od 6. poziomu odpada problem z farmieniem (przez świetne do tego celu ulti), ale za to pojawia się kolejny: manożerność. Anivia bez blue buffa po prostu nie jest w stanie nic zrobić. Na dodatek sama z siebie jest trudna w obsłudze.

Owszem, nadal ma CC, bursta i ścianę (zwłaszcza w TF-ach w dżungli), ale nie ma co się oszukiwać - aby zaprezentować jej moc w pełnej krasie, musi być spełnione wiele wymagań. Zbyt wiele, by uznać to za opłacalne. Boli mnie to tym bardziej, że Anivia była moim ulubionym czempionem; nawet zdarzało mi się carrować nią gry. A potem okazało się, że zacząłem przegrywać nią większość meczów, bo nie umiałem już nic zrobić (chyba też dlatego, że stanąłem w miejscu, jeśli chodzi o jej ogarnięcie). Teraz boję się nią wyjść na normala, że o rankedach nie wspomnę.

Chociaż skoro już wróciłem do mida, to może za chwilę spróbuję nią zagrać jeszcze raz. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ktoś wcześniej napisał, problem LoL'a to ciągle zwiększająca się baza champów przez co niektóre tracą rację bytu na rzecz innych. Viable jest większość picków, ale w competitive play to pewnie będzie tak, że na daną linię 5 champów będzie miało 90% pick rate a reszta champów razem wziętych 10%. Niestety to jest wpisane w LoL'a.

Po przerwie, ok 1,5 tyg., wróciłem i rozegrałem swoje promo, ofc oba mecze przegrane, wcale mnie to nie zdziwiło. Pierwszy mecz to był typowy przykład jak działa system LoL'a: coś koło 4/40 w killach, wcale mnie to nie zdziwiło bo to nie pierwsze moje promo w LoL'ku, które tak wyglądało. Drugi mecz był ciut bardziej wyrównany, pozatym, że nasz zespół był zawsze 4vs5 w TF. Już nie mówiąc o enage w dżungli, gdzie nie mialiśmy ani jednego warda, a przeciwnik miliony. Prawdziwa, żenada jak wygląda system promocyjny. Jeszcze bym zrozumiał, gdyby chodziło o przejście na wyższą ligę ale, żeby w wejściu do b3, system w kulki leicał to po prostu żal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Spooq

Gank był wykonany wcześniej, udany, więc nie było przeciwników, no to raczej wypada pushnąć linie.

@ Pan Dywan

Tak, 5 minionów zrobi mu masakryczną różnicę, a tak to team dostał w zamian 5x150g za wieżę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Spooq

Gank był wykonany wcześniej, udany, więc nie było przeciwników, no to raczej wypada pushnąć linie.

Nie, nie wypada, ZAWSZE pytasz się lanera czy możesz pushować jego linię, wydawało mi się to oczywiste, a tu taki psikus. Potem nie dziw się, że te "koszmarne" community tak bardzo cie flamuje ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Up:

Wybacz ale nie. Po udanym ganku w późniejszej fazie gry zdobycie turreta jest moim zdaniem swietnym pomysłem. Gold dla całej drużyny, a do tego jeśli ich adc wyjdzie trochę z bazy po cs może dostać łatwego ganka

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twoim. Serio, nie jest to dla was oczywiste, że nie wbijasz komuś na linię i nie kradniesz creepów? To się nazywa Grief, w ostatnim CDA macie nawet publicystykę o tym. Tak samo jak smitowanie junglerem komuś buffa gdy sobie robi, czy czekanie aż ktoś dednie by wpaść by zabrać kille.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@spooq

Nie wiem w jakiej lidze jestes, ale u mnie jak wbijam zalozmy jako jungler na bota i zgarniamy double killa to w 99% przypadkow pushujemy linie (nawet sam adc pomaga, nie krzyczy nic:0), bierzemy turret i jezeli zdazymy to wolamy mida i zabieramy dragona, ewentualnie jezeli nie zdazymy spushowac od razu idziemy na smoka. To ze ktos placze i flameuje za to ze jungler zabral mu 5 csa powinien sie mocno puknac w glowe, szczegolnie jezeli ma to miejsce przy sytuacji w ktorej mozna isc po NAJWAZNIEJSZA RZECZ, czyli objectivy. Push wygrywa gre, nie 600 farmy na ad carry

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

W dobie zdobywania obiektów freezowanie linii to średni pomysł. Lepiej, aby cały team zdobył po 150/190g niżeli lane kilka creepów więcej. Za dużo się naczytałeś spooq.

Edited by kwiatkoskyyy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wie ktoś czy pod koniec sezonu/Na początku nowego będzie obniżka na zmianę imienia przywoływacza? Przez to głupie "pl" w nazwie tyle gier przegranych miałem, że po prostu smutno się robi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twoim. Serio, nie jest to dla was oczywiste, że nie wbijasz komuś na linię i nie kradniesz creepów? To się nazywa Grief, w ostatnim CDA macie nawet publicystykę o tym. Tak samo jak smitowanie junglerem komuś buffa gdy sobie robi, czy czekanie aż ktoś dednie by wpaść by zabrać kille.

Jak na razie to ty jesteś w mniejszości.

Masz jakieś spaczone postrzeganie tego, co się w tej grze liczy by zwyciężać, jeżeli przedkładasz kilka csów nad objective (tower).

I nie, pushowanie razem linii to nie jest griefing (ocb?!), bo nie robisz tego, żeby przegrać, tylko po to, żeby wygrać.

Reprezentujesz typ gracza, z którym osobiście nie cierpię grać. Na szczęście im wyżej tym takich mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łooo- piątek 13 dzisiaj i pech chciał abym dziś... W końcu wbił do platyny tort.gif

Tak więc licząc na to, ze dożyję do zakończenia sezonu i nic dziwnego się nie wydarzy, to z satysfakcją będę mógł patrzeć na platynową ramkę w sezonie czwartym biggrin_prosty.gif A trzeba było do tego w moim przypadku aż 429 meczy. A taki skubaniec jak np. Raxenx w ciągu 291 gier doszedł do trzeciego diamentu (*o*)

Chciałem jednocześnie się pochwalić (spotkałem się z masą hipotez, że samemu brnąć w SoloQ to szaleństwo itp. [ani jednego rankeda w duo lub więcej z mojej strony]) i sprawdzić jak zmienił się ogólny poziom tego wątku od mojej ostatniej wizyty... No i muszę przyznać, że tak jak wybywałem stąd, z politowaniem wspominając "opiekuńcze" tezy kwaśnego na temat wymaganej liczby gier do przyzwolenia na rankedy... Tak teraz enderczek made my day:

-jeżeli uprawiasz coś w rodzaju trollingu, to mam ochotę wstać i bić ci brawo, bo robisz to wybornie. Jednak jeśli np. ten twój post z porównaniem LoL'a do Obliviona był na serio, to mam ochotę wstać i bić łbem o ścianę...

No i jeszcze ten żenujący system awansu: niestety jesteś na Weście, więc oglądać twoich meczy nie mogę. A szkoda: chciałbym widzieć tych otaczających ciebie idiotów, przez których np. ty jako Tristana kończysz mecz ze statami 7/5/1 a przeciwny Twitch z 16/3/8. Chyba że jest jakiś sposób, to niech ktoś napisze- z chęcią bym obejrzał właśnie taki mecz z brązu.

@Aku230

Ja Quinn lubię, ale jest kilka rzeczy, których w niej nie lubię:

- pasywu, który często mi się tak "nie zgrywa" z autoatakiem, że zęby trzeszczą,

- samego autoataku, który często mimowolnie "wstrzymuję",

- no i braku możliwości "wywalenia czego się ma" w przeciwnego oponenta: np nidą, albo pajęczycą mogę użyć wszystkiego co mam pod ręką, zmieniam formę i zaraz po tym znowu jadę pełną parą. A Quinn? Q+E+ulti i się okazuje, że na Q i E mam cd (>.<)

@xXxKWASNYxXx

Ja tam nim dziś pierwszy raz zagrałem i pomimo kaleczenia nim, to fun z gry był spory! Na dodatek gdy w pewnym momencie ikonka na ulti określała na maksymalne obrażenia od ulti BODAJŻE ~2000 szczena mi opadła.

A wie ktoś na jakim patchu odbędzie się finałowy turniej LoL'a? Będzie to 3.11?

Edit: Skoro 3.11 to miodzio- to zacofanie w m.in. LCS czasem mnie mocno irytowało, ale finał będzie już z np. znerfionym Zac'iem. Miło.

A jeżeli tamta opcja oglądania meczów działa to supcio- może Enderty (albo ktoś inny) da info, kiedy będzie grał, to jeśli w tym samym czasie wypadnie mi wolne, to sobie z chęcią obejrzę.

Edited by KMyL

Share this post


Link to post
Share on other sites

@KMyL

3.11 world

I da się oglądać mecze z innych regionów przy pomocy lolnexus i lol replaya jeśli dobrze pamiętam

Edited by Aku230

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu znalazłem troszkę czasu na grę, patch już się pobiera, także lecę z szybkim pytankiem - jak dobrze jest buildować Udyra z Tigerem pod tanka? Mam wrażenie, że ilu ludzi, tyle porad. Na przykład branie Dorana czy maczety na start? Ja zwykle biorę ten drugi item, następnie robię upgrade do Golema. Następnie buty zależnie od sytuacji, Spirit Visage, Solaris, myślałem też nad Thronmailem. Saintvicious składa też BotRK i latarnię - warto je rozważyć? No i czy TF jest core?

Udyr zawsze był champem, którym grało mi się najgorzej. Potrzebowałem z 3 lat, żeby się do niego przekonać. Ma wspaniałe early ganki, counter jungla sieje pogrom. I tylko z buildem ciągle mam problemy. Nie mogę jakoś pozbyć się przeświadczenia, że jestem niezwykle papierowy jak na tanka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli grałeś w tej drużynie w tym trybie (tj. 3v3) co najmniej 10 gier (czy 30%, nie jestem już pewien) to dostaniesz te za srebro. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...