Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Ghost

Happy Tree Friends - Totalna zagłada

Recommended Posts

Happy Tree Friends - Totalna zagłada

post-13-1210265282_thumb.jpg

Chyba ciężko byłoby znaleźć kogoś, kto ma internet dłużej niż rok i nie widział przynajmniej jednego odcinka z makabrycznej serii kreskówek Happy Tree Friends. A jak nie w internecie to w MTV. Uwielbiam czarny humor a ta właśnie seria jest kwintesencją takiego właśnie klimatu. Milutkie, kolorowe i cukierkowe zwierzątka mają tak makabryczne przygody, że nawet Hannibal Lecter by się przeraził. Każda przygoda zaczyna się niewinnie, wesoło, ze skoczną muzyczką, ale los zawsze okazuje się na tyle przewrotny, że mało który z bohaterów dożywa cały końca odcinka. Ilość krwi jaka jest przelana w odcinkach serii na jednej płycie DVD, jest większa niż we wszystkich częściach Rambo łącznie. Od pewnego czasu można zakupić w naszym kraju płyty DVD wraz odcinkami tej kreskówki. "Totalna zagłada" to pakiet składający się z 3 płyt DVD, na których jest łącznie ponad 50 odcinków tej serii oraz całe mnóstwo dodatków. Łącznie ponad 5 godzin oglądania. Film dozwolony od 18 lat.

Reżyseria: Kenn Navarro, Rhode Montijo (Mondo Mini Shows)

W pakiecie: 3 DVD - Pierwsza krew, Dokładka, Ostatnie uderzenie

Dystrybucja: Monolith Video

Dodatki DVD: Zabawy, Akcesoria, Specjalne dodatki, Świąteczne pomadki, Niesamowite rarytasy, Skrzynia pełna skarbów, Nadwyżka.

Link to comment
Share on other sites

Happy Tree Friends wymiatają! nikt nie zaprzeczy, że to jeden z najlepszych wytworów Muzycznej Telewizji (obok Beavisa i Buttheada i Celebrity Deathmatch). i jest to też jedna z niewielu rzeczy, które naprawdę są dla ludzi dojrzałych. gdybym miał teraz te 7-8 lat i oglądał to, wątepię czy byłbym normalnym dzieckiem ;)

jednak mam już na karku 20 lat i deprawacja mi (raczej już) nie grozi :rolleyes: gdybym miał ja bliższy dostęp do Empika, kupiłbym tę kolekcję, jednak póki co starczyć mi musi to co w MTV (już chyba nie puszczają, albo nie mogę trafić na dzień, w którym HTF emitują) i na stronie HTF jest <_<

Link to comment
Share on other sites

Co moim zdaniem jest rewelacyjne w HTF, to sposob, w jaki ta cala zaglada zostala zaaranzowana. Pierwsze odcinki to byla w sumie prosta sieczka bez wielkiego namyslu (aczkolwiek i tak fajna), ale pozniejsze, nowsze epizody sa nie dosc ze dluzsze, to po prostu bardziej wyrafinowane. Na poczatku widac jakies tam postacie w najczesciej codziennej styuacji, i nie wiadomo o co chodzi; a jak reakcja lancuchowa wkroczy w ruch to (prawie?) kazdy z nich bierze w niej w genialny sposob udzial. I sytuacja jest tez za kazdym razem banalna, tak ze np. slepy zwierzak zawsze ma najbardzej odpowiedzialna prace itp. (i wiadomo ze nastapi masakra)

mi sie w jedym odcinku podobaly zabawy z persektywa, np. jednemu zwierzakowi cos obcielo czubki galek ocznych, a nastepujaca perspektywa z pierwszej osoby tego nieszczesnika miala na srodku obrazu 2 czerwone kolka :D na prawde ciekawia mnie takie ilosci wyobrazni.

Link to comment
Share on other sites

Ja na prawde nigdy nie zrozumiem fenomenu HTF ;/ oglądałem całe to DVD (Kuzyna) i to co jego rozbawiało do łez dla mnie było tylko uśmiechem politowania :) Każdy ma prawo do swego zdania i ja z niego korzystam ot co! :)

Link to comment
Share on other sites

Kocham taki czarny hymor tak samo jak HTF. Boska kreskówka która teraz bardzo rzadko jest puszczana. Teraz mogę oglądać odcinki tylko w necie. Pamiętam że niedawno, o północy puszczali po kilka odcinków na MTV, ale teraz już chyba przestali. A szkoda, bo naprawdę HTF można oglądać bez przerwy.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe i zabawne historyjki ze zwierzaczkami w roli głównej,mówiąc prościej totalna kaszanka..nie nie że głupie jakieś czy co,bardzo fajne dużo nie oglądałem ale zawsze trochę.Jednak do moich ulubionych seriali to bym ich nie zaliczył po prostu są fajniejsze,ale i tak bardzo polecam!

##%%^LiNkIn PaRk ##%%^

i'ts cool

mam nadzieję, że dzieciaki nie mają możliwości oglądania tego typu kreskówek

mylisz się....

Link to comment
Share on other sites

Jak na to patrzeć... Głośno kiedyś było o aferze, że epizody HTF były na okładkach szkolnych zeszytów... Ową feralną serię wycofano. Mam nadzieję, że nie zdążyło namieszać w głowie jakimś 8-10 latkom. Oczywiście osobiście nie mam nic przeciwko HTF, nawet sam oglądam, ale co za dużo to nie zdrowo.

Link to comment
Share on other sites

Hmmm świetna kreskówka...

Prosty pomysł.... niby milutkie zwierzątka.... i wgl.. a na końcu połowa jak nie wszyscy traci głowe i wnętrzności...

nieraz słyszę ze to obrzydliwe... wcale nie ... to tylko kreskówka ... nic prawdziwego... więc czego sie brzydzić ... to jest genialna bajeczka :tongue:

Link to comment
Share on other sites

Serial równie debilny i głupi co Włatcy Móch. Nigdy nie zrozumiem popularności tego czegoś. I w sumie zaczynam być przerażony degradacją ludzi, którym to się podoba. Nie dziwota później że świat jest jaki jest.

PS. Nie wiem czy określenie "Czarny Humor" jest tutaj adekwatne. Dla mnie to czysta głupota, bo co jest mądrego w oglądaniu maltretujących się animowanych postaci. Zdecydowane dno.

A co później? Reality Show, w którym maltretują się ludzie? Odcinają sobie kończyny, itp? Do tego to prowadzi!

Link to comment
Share on other sites

Chyba trochę przesadzasz. IMO żaden człowiek o zdrowych zmysłach nie pójdzie zmasakrować swojej rodziny i przyjaciół bo tak zrobił mały zwierzaczek w kreskówce. Zapewne większość ludzi po obejrzeniu seriali typu "Włatcy Móch" czy "Happy Tree Friends" po odejściu od ekranu wraca do codziennych zajęć i po dwóch minutach zapomina co przed chwilą widziało. Takie "bajeczki" po pierwsze są przeznaczone dla osób dorosłych, a po drugie są dobrą odskocznią od Krecików czy innych Żwirków i Muchomorków.

Co do samego Happy Tree Friends: jakoś specjalnie nie szaleję za tą bajką ale lubię czasem rzucić okiem na niektóre odcinki, niektóre nawet mnie śmieszą. Na początku wydaje się wszystko fajne ale po obejrzeniu kilkunastu odcinków zaczyna trochę nudzić.

Link to comment
Share on other sites

Szczerze mówiąc to ja uważam, że to jest żałosne. Naprawdę nie mogę zrozumieć, co jest śmiesznego w tym, że wiewiórkę przygniata automat z ciastkami i świdry wkręcają mu się w oczy. (pokazane na szczęście bez szczegółów). dla ludzi dojrzałych... jak dla mnie jest to raczej dla nastolatków, dla których wysokość ograniczenia wiekowego PEGI i ilość pozostałych znaczków decyduje o jakości gry. o ile odcinek z karuzelą mógłbym jeszcze znieść, to już np. ten, w którym jedna z wiewióreczek zawisła na drzewie na swoim nerwie wzrokowym był skrajnie obleśny, obrzydliwy i po prostu niestrawny. Ale to tylko moje zdanie.

Link to comment
Share on other sites

Jakoś HTF to nie dla mnie, owszem lubię Krwawą jatkę , ale nie co każdy odcinek, co tego wszystko zaczyna się sielankowo a potem mord, śmierć pociąga następną osobę, tak czy siak wszystko zaczeło kiedy CD-A na cover dało walentynkową animację Flash :) (Man ten moment kiedy chce zakleić kopertę)

Link to comment
Share on other sites

"Happy Tree Friends" jest zabawne, ale w niewielkich dawkach. I to nie dlatego, że człowieka może głowa rozboleć od krwi i nieszczęść, jakie spotykają bohaterów (choć ci o słabszych nerwach i żołądkach mogą mieć z tym problemy).

Krótkie dawki są dobre w wypadku HTF dobre, ponieważ dłuższa sesja moim zdaniem po prostu... nuży. No bo ileż można ogladać makabrę, w jaką za każdym razem pakują się (mniej lub bardziej świadomie) sympatyczni bohaterowie serialu? Owszem, jestem pełen podziwu dla chorych i zakręconych umysłów twórców, zdolnych wymyślać coraz bardziej zaskakujące sposoby katowania leśnych zwierzaczków, ale nawet najbardziej spektakularne akcje po pewnym czasie wydają się powtarzalne.

Dlatego serial uważam za dobry, ale trzeba po prostu uważać, by z nim nie przesadzić. I by nie brać z niego inspiracji do traktowania zwierzaków w realu ;p

Link to comment
Share on other sites

Serial równie debilny i głupi co Włatcy Móch. Nigdy nie zrozumiem popularności tego czegoś. I w sumie zaczynam być przerażony degradacją ludzi, którym to się podoba. Nie dziwota później że świat jest jaki jest.

PS. Nie wiem czy określenie "Czarny Humor" jest tutaj adekwatne. Dla mnie to czysta głupota, bo co jest mądrego w oglądaniu maltretujących się animowanych postaci. Zdecydowane dno.

A co później? Reality Show, w którym maltretują się ludzie? Odcinają sobie kończyny, itp? Do tego to prowadzi

No nie do końca... Jestem wielką fanką HTF, oglądam wszystkie odcinki, a przez 4 lata wisiał u mnie plakat tej kreskówki. Do tego mam dwa koty. Żadnego nie zjadłam, odkąd oglądam tą kreskówkę. Nikogo też nie pobiłam ani nie doprowadziłam do żadnego brutalnego wypadku ;] Poza tym: opiekowałeś się kiedyś dziećmi? Próbowałeś w ciągu roku obejrzeć wszystkie filmy Disneya, które wyszły, do tego po kilka razy + wszystkie odcinki Bob Budowniczego, Rudolfy Czerwononose itd? Uwierz mi, że dopiero HTF przywróciło mnie po takiej dawce przesłodzenia do normalności i pozwoliło mi dalej być dobrą towarzyszką mojego kuzyniątka do oglądania przesłodzonych filmów animowanych :] <swoją drogą, jego mama pierwszy raz pokazała mi HTF xD >.

Poza tym - wszelkie tego typu 'brutalne' produkcje, jak kreskówka HTF, komiks "Kaznodzieja", czy też grę "Punisher" traktuję jako odstresowywacze - jestem zdenerwowana, więc zamiast przelewać to zdenerwowanie na innych, wolę sobie w coś pograć/coś obejrzeć lub przeczytać. I po tym znowu mogę być zrównoważona :P

Poza tym - animacja, która posiada tak duży kontrast w swojej estetyce - od przesłodzonych królisiów po wnętrzności wkręcone w mikser, stanowią świetną krytykę dzisiejszych kreskówek, przepełnionych przemocą. Nie wierzę, że jacyś rodzice, widząc chociaż jeden odcinek HTF(oczywiście sami, bez dziecka) nie zaczną jednak trochę bardziej zwracać uwagę na to, co ogląda ich maluszek(albo w co gra, bo nie raz widziałam w sklepie sytuację, jak rodzic kupował swojemu dziecku (~6-7 lat) pozycje takie jak GTA, Fallout 3 i parę innych ;]

dla ludzi dojrzałych... jak dla mnie jest to raczej dla nastolatków, dla których wysokość ograniczenia wiekowego PEGI i ilość pozostałych znaczków decyduje o jakości gry. o ile odcinek z karuzelą mógłbym jeszcze znieść, to już np. ten, w którym jedna z wiewióreczek zawisła na drzewie na swoim nerwie wzrokowym był skrajnie obleśny, obrzydliwy i po prostu niestrawny. Ale to tylko moje zdanie.
Jaka kreskówka, taka huśtawka :P Nikt nigdy nie twierdził, że HTF JEST DLA DZIECI. To jest bardziej dla nastolatków, którzy rozumieją takie pojęcia jak 'czarny humor' 'krytyka' itd. Chociaż szczerze mówiąc - gydbym miała dziecko 13+ wolałabym, aby oglądało np HTF, niż takie kretynizmy jak Ed, Edd i Eddy, Bliźniaki Cramp, czy inne, jeszcze głupsze paskudztwa, jak Włatcy Móch (dlaczego nikogo nie obchodzi, że w tych animacjach Z KAŻDEJ KLATKI wyzierają tak obrzydliwe a inimacje, i taki kretynizm, że aż się w żołądku przewraca?).
Link to comment
Share on other sites

Kreskówka, którą przedstawił mi kolega w ostatniej klasie podstawówki :tongue:

Widziałem jeden z pierwszych odcinków, w którym Lumpy (ten łoś) kręcił... kurka, zapomniałem... nieważne. Skończyło się to niezłą fontanną krwi. Nie wiem do końca jaka była moja reakcja, ale chyba się uśmiałem*... Potem przez jakiś czas zapomniałem o HTF, ale jakoś wróciłem do makabrycznych przygód puchatych zwierzątek - albo masy flaków i mięcha ;P Oczywiście, kreskówka nie grzeszy inteligencją, ale chodzi tutaj o masakrę rodem z Freddiego Krugera i Jasona razem wziętych w szeroko pojętym 'czarnym humorze'. Na pewno nie dla każdego, ale w małych dawkach może sobie zażywać :=)

* - żeby nie było, moja dieta składa się z psów oraz kotów, ściany są "krwiście" czerwone a po podłodze ciągle walają się resztki... uch, nawet nie wiem czego. Żart. Zaskoczeni?

Link to comment
Share on other sites

HTF to moja ulubiona ,,bajka''. Obejrzałem wszystkie odcinki i czekam z niecierpliwością na kolejne. Ktoś juz pisał ,że jakby miał dzieci to by wolał ,by oglądało HTF niż głupie bajki typu Bliźniaki Cramp. Ja mam szczęście posiadać takich rodziców którym to nie przeszkadza ,że oglądam HTF , a gdy oglądam Ed ,Edd i Eddy patrzą się na mnie jak na debila :laugh: . Dla dociekliwych jeszcze nikogo nie zabiłem , ani żadnego mojego zwierzęcia(ani żadnego zwierzęcia sąsiada itp.). Jestem całkiem normalny(chyba).

Link to comment
Share on other sites

Jak to zobaczyłem po raz pierwszy, to trochę zmroziło. W każdym razie nie lubię HTF, ale są ludzie, którym się to podoba i nie uważam ich za psychopatów albo seryjnych moderców. Jakoś toleruję ich zainteresowania. Tylko mój kolega jest antyfanem HTF i od razu ucieka z pokoju jak zobaczy Lumpy'ego :icon_neutral:

EDIT: Bez bicia się przyznaje, że od razu wychodzę z pokoju. Żołądek protestuje na widok dużej krwi. Punishera toleruje, ale Happy Tree Friends... nie może.

Link to comment
Share on other sites

Żolądek protestuje na widok dużej ilości krwi? Happy Tree Friends to tylko bajka. To nic prawdziwego. Co innego gdyby to było z udziałem żywych ludzi. No coż. Każdy ma jak ma.

PS. Mnie na początku Happy Tree Friends też brzydziło ,ale tylko przez pierwsze 2 odcinki. Nieprzyjemnym uczuciem jest też to ,że po pierwszym dniu oglądania żałuje się te wszystkie zwierzątka (ja przynajmniej tak miałem).

Link to comment
Share on other sites



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...