Jump to content

UncleKaNe

Forumowicze
  • Content Count

    869
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

30 Neutralna

About UncleKaNe

  • Rank
    Elf
  • Birthday 07/04/1985

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array
  1. To absolutnie normalne, że dźwięk był z tyłka. Produkcja Devina w 90% przypadków, w polskim klubie, zabrzmi źle, a już na pewno w Stodole czy Progresji. Właściwie to tyczy się każdego kto stroi gitarę niżej niż standardowo, tudzież ma o jedną strunę więcej. A reverb na gitarach to już w ogóle przekleństwo każdego dźwiękowca, który musi coś czarować w kiepskich, studenckich budach. Ghost jest przyjemny. Warto też sprawdzić wówczas Devlab.
  2. Mógł być bardzo dobry. Był dobry.
  3. Jak już mam czytac mangi, to tylko tego pokroju. To na przykład bardzo - http://www.wydawnictwo.hanami.pl/monster1.php
  4. Ciekawe, nie wiedziałem, że podwaliny Authority leżą w czyms takim właśnie. Jeszcze ciekawszy jest cały ten zabieg z xenomorphami. Kasa zapewne wleciała do kieszeni na lotnej licencji, a i pewne ambicje/wizje scenariuszowe też zaspokojone. Sprytnie zaaranżowane.
  5. Gra dobra, ukończyłem ku przypomnieniu, z 2 lata temu. Ciężko mówić o nudzie, co jest osiągnięciem dużym jak na pewną wiekowość produkcji.
  6. Death Mask był git na split-screena! 3d nawet jak 2d warunki, bardzo oszukane, ale grało się i tak cokolwiek nieźle. Aha, Death Mask miał też wersję z single player/coop na splicie i to było dobre, bo deathmatch to tragedia raczej. Co do Monstrum - czy to faktycznie jest tak dziecinnie łatwe, czy tylko na takie wygląda? LK Avalon słynął z porządnych, ale też stosunkowo trudnych gierek na Atari (zanim zaczęli wchodzić w "3d").
  7. Liternictwo faktycznie Roger Dean. Chyba i tak najlepszy element gry.
  8. No no, nie spodziewałem się, że na CDA ktoś będzie pisał o tego rodzaju zespołach! Najs, man!
  9. Ładny tekst, ale chyba trochę za bardzo ogólnikowy. Do samego HL2 ukazuje się sporo stuffu. Mappacki do D2 czy do Q1 z ostatnich 3 lat, to często majstersztyki. PS: Fakt, mapdżemy też fajna sprawa!
  10. Jeżeli takie było założenie, to w porządku - nie neguję tutaj niczego, choć podoba mi się średnio.
  11. Dałbym głowę, że to gdzieś z 90s - specyficzny styl kolorowania, nieco retro z tymi płynnymi gradientami. Dopiero po dłuższym spojrzeniu można ocenić, że to jednak nieco później.
  12. Patrząc po kolorach, to chyba gdzieś z okolic 1995?
  13. @Sed: akurat cod na multi, w którymś tam trybie hardcore, w walce w zwarciu jest mniej więcej tak samo szybki jak Duke. Pic polega na tym, że w codzie tak naprawdę nie walczy się w zwarciu, a w Diuku raczej często (no chyba, że wszyscy popierdzielają jetpackami).
  14. Pilipiuk przy Dukaju.. to prawie jak gimnazjalny twórca fanfików. Do Grzędowicza też nie dorasta, ale czasem można łyknąć jego tomy opowiadań.
  15. UncleKaNe

    Wpis kryminalny.

    Dobry wpis - dam plusa.
×
×
  • Create New...