Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Dawid2207

Hobbit - seria (2012, 2013, 2014), Peter Jackson

Recommended Posts

The-Hobbit-Thorin.jpg

Czym jest "Hobbit", chyba każdy wie - wstęp do "Władcy Pierścieni", opowiadający o Nieoczekiwanej Podróży Bilbo Bagginsa. Owa istota jest to właśnie tytułowy Hobbit - stworzenie mniejsze od krasnoluda, aczkolwiek większe od liliputa. Dotychczas żył sobie w idyllicznej krainie Shire*, nie przejmując się problemami Dużych Ludzi. Sytuacja ulega zmianie podczas nieoczekiwanego przybycia czarodzieja Gandalfa oraz 13 krasnoludów do jego domu. Proponują mu posadę złodzieja w swej wyprawie. Czeka ich niebezpieczna podróż, u celu której znajduje się skarb strzeżony przez smoka...

Po wielkich kłótniach z producentami, wieloma problemami, w które nie będę się zagłębiał, ostatecznie na foteliku reżysera zasiadł Peter Jackson. Wspomagany przez Guillerma del Toro (znanego m.in. z "Labiryntu Fauna") napisał scenariusz do filmów. No właśnie! Dosyć kontrowersyjna była decyzja o podzieleniu "Hobbita" na dwie części. Na razie mało wiadomo, pewne jest jednak, iż w "dwójce" pojawią się obrady Białej Rady (dziwny mi wyszedł ten rym...), co zostało pominięte w książkowym pierwowzorze (było jednak wspomniane w innych dziełach Tolkiena). Samo pisanie scenariusza zaś również zostało zrealizowane w dziwny sposób - scenariusz do "jedynki" powstał głównie z ręki del Toro, natomiast do "dwójki" - Petera Jacksona. Następnie wymienili się scenariuszami i nanieśli sobie nawzajem poprawki.

W głównej roli figuruje nazwisko Martina Freemana, znanego z roli doktora Watsona w popularnym za granicą serialu "Sherlock". Patrząc się na jego zdjęcia, na początku byłem mało do niego przekonany... Jednak po pojawieniu się pierwszych fotosów z filmu, wszelkie wątpliwości zostały rozwiane. Nadaje się on wprost idealnie! Ponadto zobaczymy znanego już z "Władcy Pierścieni" Iana McKellena w roli Gandalfa, oraz... Elijaha Wooda. Jaka będzie rola Froda w filmie, tego nie wie nawet sam aktor (jak powiedział w wywiadzie). O ile chwilowe pojawienie się Legolasa (tak! Orlando Bloom też się znajdzie w "Hobbicie") mogę jeszcze zrozumieć, o tyle rola Froda jest dla mnie kompletnie niezrozumiała... (pojawiły się plotki, że ma on być narratorem) No i obsada krasnoludów. Przyznaję, że jakoś ich nie kojarzę... ale na zdjęciach wyglądają znakomicie.

Ciekawostką są reportaże Petera Jacksona umieszczane w internecie co pewien czas. Pokazuje on, jak wygląda proces produkcji. Jest to bardzo ciekawe, polecam szczególnie reportaż drugi. Dzisiaj pojawił się trzeci, również bardzo interesujący.

Czego oczekuję? Kolejnego dzieła sztuki Petera Jacksona. O ile patrząc się na nowe filmy, które mają być przewspaniałe (vide nowy Spider-Man. ten trailer... powiedzmy, że nie nastroił mnie zbyt pozytywnie), mam zawsze obawy, o tyle co do tej produkcji - absolutnie żadnych. Najnowszy film Petera Jacksona "Nostalgia anioła" jest jednym z mych ulubionych. Reżyser na pewno nie stracił formy. Nie wiem, dlaczego, ale mam po prostu takie przeczucie... Czekając na nowego Duke'a byłem prawie pewien porażki. A teraz - jestem zupełnie pewien sukcesu!

PS Opis filmu napisałem wg. tłumaczenia Marii Skibniewskiej, ponieważ uznałem, iż jest ono szerzej znane.

PPS 1. reportaż - http://www.filmweb.pl/video/reportaz/nr+1-24763

2. reportaż - http://www.filmweb.pl/video/reportaz/Na+pl...obbita%22-25377

3. reportaż - http://www.filmweb.pl/video/klip/Trzecia+w...na+planie-25516

PPPS Osobnik na obrazku u góry to Thorin Dębowa Tarcza

PPPPS (hehe) Tytuł pierwszej części to Hobbit: An Unexpected Journey, a drugiej - Hobbit: There and Back Again

Link to comment
Share on other sites

Książka "Hobbit" była znakomita i moim zdaniem nawet lepsza od trylogii Tolkiena. O film się nie obawiam i wiem, że też będzie świetny, bo Peter Jackson pokazał wcześniej, że dzieła Tolkiena umie doskonale przekładać na ekran :)

Link to comment
Share on other sites

Jako fan książkowego oryginału na pewno wybiorę się do kina na ten film. Peter Jackson wielokrotnie pokazał, że można mu zaufać, więc nie mam żadnych obaw co do jakości filmu. Fajnie, że za scenariusz pierwszej części odpowiada del Toro - "Labirynt Fauna" i mniej znany, ale również godny polecenia "Kręgosłup Diabła" to jedne z najlepszych filmów jakie oglądałem. Co do obsady, to nie wszystkich krasnoludów dobrano idealnie, zwłaszcza nie pasuje mi Thorin ze zdjęcia wyżej, ale nie jest to znaczący minus. Za to Bilbo Baggins jest dobrany po prostu świetnie, toż to prawdziwy Bilbo! Zresztą wstawiam tu zdjęcie i zobaczcie sami:

Nie do końca podoba mi się za to podzielenie "Hobbita na dwie części. Wszystkie trzy tomy "Władcy Pierścieni"(*), które są dość obszerne, zmieszczono w trzech filmach, a najkrótsze z dzieł o Śródziemiu chcą rozciągnąć na dwa... Mam nadzieję, że zabieg ten ma na celu zmniejszenie długości trwania tych filmów, bo jeśli będzie to sześciogodzinny "Hobbit" (2x 3h), to może wyjść z tego nudny potworek w stylu "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I".

Ogólnie uważam, że warto na "Hobbita" czekać, bo podobnie jak Dawid2207 mam przeczucie, że będzie to sukces. :)

(*) A wtajemniczeni wiedzą, że tak naprawdę jest ich sześć...

Link to comment
Share on other sites

Kurczę, jak to na dwie części? Coś zbyt to się modne ostatnio zrobiło ;)

Jestem fanboyem książkowej wersji, moim zdaniem jest lepsza od dwójki i trójki Władcy Pierścieni (Drużynę Pierścienia kocham tak samo jak Hobbita) i czekam na ten film z niecierpliwością.

Bardzo ciekawe wywiady, w dodatku świetnie posłuchać znakomitego soundtracku z Władcy lecącego momentami w tle.

Link to comment
Share on other sites

No cóż, jak silny jest mój sentyment do książki "Hobbit, czyli tam i z powrotem" chyba pisać nie muszę. Dlatego też na film czekam z ogromną niecierpliwością - tym bardziej, że do tej pory wszystkie informacje dotyczące m.in. obsady mnie cieszą. Prawie, bo: nie poprawia mi humoru informacja, że to będzie dopiero 2012 rok, a także to, że w planach są zmiany względem książki... Bo jak zawsze jestem przeciwnikiem poprawiania geniuszu Tolkiena -czy w filmie, czy w tłumaczeniu ;)

Link to comment
Share on other sites

Osobiście nie przeczytałem całej książki, ledwie kilkadziesiąt stron i do niej mnie jakoś nie ciągnie, natomiast na film czekam z dużym zainteresowaniem. Obejrzałem wszystkie części WP i każdy z filmów jest lepszy od poprzedniego. Mam nadzieję, że także Hobbit będzie wybitnym dziełem i nie będę żałował po wyjściu z kina. :)

P.S. Mam nadzieję, że będzie w 3D. :P

Link to comment
Share on other sites

3D jest przereklamowane :P W każdym razie nie mam specjalnego ciśnienia na ten film i nawet nie z powodu tego, że nie czytałem książkowego pierwowzoru ;] Zwyczajnie kiedy film wyjdzie - a jak chcą robić dwie części, które lepiej wszystko oddadzą to OK - to go zobaczę i ocenię zamiast nastawiając się hiper-hurra-optymistycznie. Aczkolwiek liczę na to, że Peter nie zwali sprawy ^_^

Link to comment
Share on other sites

Osobiście nie przeczytałem całej książki, ledwie kilkadziesiąt stron i do niej mnie jakoś nie ciągnie, natomiast na film czekam z dużym zainteresowaniem. Obejrzałem wszystkie części WP i każdy z filmów jest lepszy od poprzedniego. Mam nadzieję, że także Hobbit będzie wybitnym dziełem i nie będę żałował po wyjściu z kina. smile_prosty.gif
Naprawdę warto ją przeczytać. Oczywiście - mnie też przy pierwszych 2-3 razach odrzucał początek z przybywającymi krasnoludami, które zawieszały swoje płaszcze, ale później robi się naprawdę ciekawie. W sumie w "Hobbicie" jest chyba dużo więcej akcji, niż we Władcy Pierścieni (jakby nie patrzeć, miało wciągać także mniej cierpliwie osoby - dzieci :) ).
Link to comment
Share on other sites

A mnie tam nic nie odrzucało, a moment poznania krasnoludów wręcz ubawił. :)

"Hobbit, czyli tam i z powrotem" to jedna z pierwszych przeczytanych przeze mnie książek (bo co za kretyn czytałby tego durnego "Pana Kleksa"? :P). Mam do niej ogromny sentyment, więc na 100% pójdę na film(y).

Mam nadzieję, że tak jak uwielbiam trylogię, tak zapałam miłością do "Hobbita".

Link to comment
Share on other sites

Ludzie! Kuce! Elfy! Gnomy! Trailer "Hobbita" krąży po sieci od kilkunastu godzin i nikt jeszcze nie napisał o tym ani słowa? Normalnie nie wierzę.

Zwiastun jest nie-sa-mo-wi-ty. Wprost ocieka epickością, a co najważniejsze - czuć klimat ksiązki, którą ja odebrałem jako lekko mroczną baśń dla dzieci. Ową baśniowość właśnie bardzo tu widać.

Miałem wcześniej obawy dotyczące śpiewu krasnoludów. Tolkien opisał to jako jedną z najcudowniejszych rzeczy, jakie Bilbo usłyszał. I wyszło idealnie - nie mogę sobie wyobrazić lepiej odegranej tej sceny.

Perfekcyjna muzyka - i zupełnie nowa. Znane nuty pojawiają się na samym początku i na końcu, gdy pojawia się Gollum.

Bałem się też, czy film nie będzie wyglądał zbyt "studyjnie" i komputerowo. Na szczęście nie - Peter Jackson znowu postawił na epicki rozmach, jeśli chodzi o sceny na otwartym polu i prezentuje nam najznamienitsze obrazy Nowej Zelandii.

Krótko mówiąc - nie mogło być lepiej.

PS Trailer w HD PO POLSKU:

Link to comment
Share on other sites

Oh, uwierz, że w ogólnofilmowym temacie parę postów dyskusji na temat trailera się przewinęło a w skrócie można powiedzieć, ze mam wielkie nadzieje związane z filmem :D Liczę na to, że Jackson dostarczy ogromnego, kasowego hitu, który zmiecie widzów rozmachem, klimatem oraz postaciami (w każdym razie nie mam wątpliwości, że drużyna krasnoludów się spisze ^_^) w pięknej oprawie... nic tylko przeczekać rok.

Link to comment
Share on other sites

Z jednej strony widać wyraźny skok na kasę, skoro podzielili książkę liczącą 300 stron na 2 filmy, a trylogię ponad 1200 stron na 3, ale dzięki temu oba filmy zyskają na jakości. Oglądanie Władcy Pierścieni momentami było bardzo bolesne- niektóre wątki były wykastrowane albo całkowicie pominięte (Tom Bombadil ?!). Do tego Frodo, który miał 50 lat w książce, w filmie miał 33, a grał go 20-letni chłopak... Hobbit tak naprawdę zawiera znacznie mniej opisów miejsc, ale jakby nie patrzeć podróż Bilba z ekipą krasnoludów była równie długa jak wyprawa do Góry Przeznaczenia. Oby nadchodzące filmy o Bilbu były wierniejsze fabuły Tolkiena niż filmy o Frodo i jego przyjaciołach. Tolkiena poprawić się nie da. Grunt, by go za bardzo nie zepsuć. Poza dziwną jak na krasnoluda brodą Thorina zapowiedzi prezentują się bardzo dobrze i oby takie wrażenie było też po wyjściu z kina.

Link to comment
Share on other sites

Hobbit jak i każda powieść Tolkiena był świetny, co prawda już od dawna było wiadomo, że jego ekranizacja jest w tworzeniu aczkolwiek mnie myśl jej powstania naszła już podczas oglądania pierwszej części trylogii Władcy. Znając możliwości Petera pewni możemy być wspaniałego filmu na miarę Lorda. Smuci mnie jednak fakt podzielenia tytułu na dwie części, bardzo nie lubię tak oglądać filmów oraz ciekawi mnie, w którym wątku część I zostanie przerwana..?

Link to comment
Share on other sites

Ja również czekam z niecierpliwością na film. Muszę przeczytać jeszcze raz książkę, ponieważ wiele wątków już pewnie nie pamiętam, ale mam na to cały rok więc zdążę na pewno. Bardziej od podziału książki na 2 części nie podoba mi się rok przerwy między emisjami. Myślę że 3 miesiące by wystarczyły, a podejrzewam że nakręcą film od razu cały jak to miało miejsce w przypadku Władcy Pierścieni. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Nie rozumiem tego pesymistycznego podejścia, że dzielenie - wedle waszej opinii - krótkiej książki na dwie części to skok na kasę. Przede wszystkim o kryterium podziału nie powinna decydować objętość książki, ale ilość wątków oraz akcji weń zawartych, bo taki podział równie dobrze może pozwolić z niespotykaną wcześniej dokładnością oddać karty książki na wielkim ekranie ^_^ Jeżeli o mnie chodzi to mam wiarę w reżysera, że w obu częściach (a na pewno w drugiej w związku ze znaną wszystkim bitwą ;p) będzie co podziwiać a narzekanie na nudę odejdzie precz :D

Link to comment
Share on other sites

Ja dostrzegam plusy i minusy zaistniałej sytuacji. Właśnie in plus jest to, że Hobbit będzie bardziej wierny twórczości Tolkiena niż WP. Właśnie o tym wcześniej pisałem- Władca jest długi, bo ma dużo opisów, a w Hobbicie Bilbo z kompanami przemierza spory dystans w równie długim czasie, ale jeszcze autor się tak "nie rozwlekał" (nie to, żeby mi opisy nie pasowały ;) ). Gościna u Beorna czy wsparcie Orłów zapowiada się super (w WP z tego co pamiętam dwa motywy z Orłami były- jeden w TT i jeden w RotK, jeśli chodzi o filmy).

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się Diex. W WP było to naturalne, a w Rivendell wali sztucznością po oczach Krasnoludy też jakieś takie sztuczne się wydają. Może nie tyle, co sztuczne, co dziwne :P Balina sobie inaczej wyobrażałem, ale cóż. Fajnie, że jest stary, dobry Gandalf :) Czy Gollumowi będzie podkładał głos ten sam aktor co w LoTRze? Nie pamiętam nazwiska, ale w WP wyszedł kapitalnie.

BTW Pieśń w wykonaniu krasnoludów świetna. Mam nadzieję, że będzie można ją dostać "całą" :)

Link to comment
Share on other sites

A moim zdaniem wszystkie krasnoludy są świetnie wykreowane. Może Bombur nieco zbyt komiczny wyszedł (ale w sumie w książce też był dość zabawny), ale tak to wszystko w porządku. No i Thorin... po prostu niesamowity.

Trochę szkoda, że nie zostali odwzorowani zgodnie z książką, w której krasnoludy były przedstawione po prostu jako niscy osobnicy o krępej, ale postawnej budowie. Wizerunek przedstawiony przez Petera Jacksona jest bliższy krasnoludom z Warhammera niż z Tolkiena.

Niektórzy narzekają na to, że są zbyt ludzcy. Spotkałem się nawet z taką opinią, iż komuś przeszkadzało, że mają łuki. Przecież w książce również je mieli :P. Dobrze, że wizje tych ludzi się nie sprawdzają, bo dostalibyśmy coś takiego (nie mogę się powstrzymać od śmiechu gdy się patrzę na ten obrazek):

http://www.deon.pl/gfx/deon/pl/defaultaktu.../1159474801.jpg

Link to comment
Share on other sites

Mi się w tym trailerze nie podobają okropnie plastikowe krajobrazy i niektóre postacie. Wygląda to jakby było od zera wygenerowane komputerowo.

Jeżeli chodzi o postacie krasnoludów, racja, są trochę sparodiowane w porównaniu do wyglądu Gimliego. A tak w ogóle, to śp. Tolkien skierował Hobbita głównie scenie dziecięcej. Dlatego nie można w pełni porównywać Hobbita do WP.

2h3zp4y.png

Link to comment
Share on other sites



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...