Jump to content

CorniC

Forumowicze
  • Content Count

    512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

CorniC last won the day on February 24 2013

CorniC had the most liked content!

Community Reputation

298 Znakomita

About CorniC

  • Rank
    Elf
  • Birthday 02/13/1994

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Recent Profile Visitors

6,010 profile views
  1. Komu markę, komu? Gry komputerowe to żyła złota, nie jest to może stwierdzenie zbyt odkrywcze, ale w przypadku tej gry należny przywołać ten wyświechtany frazes. Zew gotówki poczuli również włodarze brytyjskiej firmy Games Workshop, czyli producenci strategicznych gier bitewnych. Ich flagową i najlepiej zarabiającą marką jest uniwersum Warhammera 40k, którą to gracze mieli okazję poznać przez wyśmienitą serię Dawn of War (z nieco słabszą dwójką), czy też przyjemnym i lekkim tpp Space Marine. Zarząd GW zdecydował, że będzie rozdawał prawa do marki każdej firmie, która podzieli się z nią p
  2. Panie i panowie, z niewysłowioną wręcz przyjemnością, chciałbym zaprezentować komiks w którym panna Harley Quinn wreszcie przemówiła po polsku! Pani i panowie oto Miejska Gorączka. Na wstępie powiem, że nie lubię Batmana, jednocześnie kochając Gotham City, plejada zamieszkujących je postaci to piękny album psychopatów i oryginałów, którzy tworzą obraz tej specyficznej metropolii. Cream de la cream jest oczywiście Azyl Arkham, gdzie na małej powierzchni stłoczono najwięcej ghotamskich świrów, a w śród nich dawną pracownicę tego przybytku, a mowa tu oczywiście o dr Harlin Quinzley. Dawna lekarka
  3. W sumie o klasykach Hammera w wykonaniu Marvela i innych pulpowych wydawnictw zupełnie zapomniałem Choć chyba nie do końca się wpisują w konwencję reszty grup.
  4. Z nimi się nie zetknąłem, bije się w pierś że w DC mam ogromne braki, jeśli chodzi o poboczne storyliney.
  5. W okresie gdy komiksy dopiero powstawały, jako nowe medium podział był bardzo prosty, z jednej strony kryształowy bohater z drugiej strony szalony naukowiec/kosmita/maniak (niepotrzebne skreślić). Zawiązanie prostej jak drut intrygi i epicka bitwa były wtedy obowiązkowymi elementami historii, czasem rozpisanymi, na dwa lub trzy zeszyty. Z czasem jednak czytelnicy zaczęli dojrzewać, target odbiorców komiksów dynamicznie ewoluował i twórcy musieli znaleźć nowe drogi prowadzenia historii. Z czasem, zaczęto więcej nacisku kłaść na prywatne życie superbohaterów, ich podejście do świata i pełnionej
  6. Wielkimi krokami zbliża się premiera Suicide Squad, na które nawiasem mówiąc czekam z ogromną nadzieją, warto jednak pamiętać, że nie tylko DC ma swój ,,Legion Samobójców". O ile etatowi przeciwnicy Batmana i Supermana, nie doczekali się polskich znaków w swych dymkach, o tyle marvelowska grupa antybohaterów, gości nad Wisłą ze swoim solowym występem już po raz drugi. Tym razem przygody Thunderbolts, nie ukazały się w ramach Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela, ale dzięki egmontowemu Marvel NOW!, czy warto więc nabyć kolejną historię o tej nietypowej grupie? Jak sama okładka p
  7. Historia II wojny światowej, to historia pełna bólu i okrucieństwa, to również historia psychozy, która doprowadziła do tragedii. Powstały miliony opracowań opisujących wszelkie aspekty tego największego w dziejach świata konfliktu, czasem jednak prace te czasem ocierają się jednak wręcz o fantastykę naukową i dotyczą rzeczy paranormalnych. Łatwiej wytłumaczyć ludzkie okrucieństwo ingerencją demonów, czy szatana, niż po prostu przyznać, że ,,ludzie ludziom zgotowali ten los". Dzisiaj jednak chciałbym zająć się temat nieco bardziej popkulturowym, chodzi tu przede wszystkim o okultyzm III Rzeszy
  8. Mając styczność z Sapkowskim, mowie tu o styczności personalnej, to czasem mam wrażenie że sporą część tych tekstów pisał kto inny.
  9. Świat wykreowany przez Andrzeja Sapkowskiego to diament literatury. Wiem, że stwierdzenie to zakrawa na, bezpodstawny osąd wynikający w dużym stopniu z tego, że Wiedźmin został wykreowany w naszym kraju i przemawia przeze mnie patriotyzm, przysłaniające inne za i przeciw. Ja jednak zawsze będę uważał, że największą wadą tego uniwersum jest to że nie powstało w USA, przez co nigdy nie wybije się w takim stopniu jak inne marki tego nurtu. Nie lubię Władcy Pierścieni (choć serię doceniam), nie trawię również gry o tron. Są to mimo swej ,,brutalności" światy dosyć ugrzecznione i w zasadzie ukazują
  10. To po prostu zbyt jawna ,,inspiracja". Panowie po prostu pracowali przy tych projektach i żal ich było porzucać.
  11. Jeśli ktoś zapyta mnie o postać, której bezgranicznie ufam jeśli chodzi o świat komiksowy, to zapewne bez wahania odpowiem Jim Lee. Nie jest to człowiek nieomylny, ba ciężko określić go nawet mianem wizjonera, ot człowiek którego lubię, szanuje i jestem zakochany w jego kresce. Jim zaliczył w swojej karierze kilka efektywnych wpadek (vide praca przy Divine Rights), ilustrował komiksy płytkie jak lipcowa kałuża na asfalcie, a jednak jego rysunki są w stanie uratować najgorszą szmirę. Wtedy dostajemy komiks praktycznie bez historii, ale za to pełniący rolę artworka, pamiętać jednak należy, że je
  12. Dawno dawno temu, w każde popołudnie zasiadałem przed ekranem telewizora, aby obejrzeć ,,Batmana". Z zapartym tchem śledziłem losy mściciela w czarnym kostiumie, nie wiedząc że to co oglądam, to klasyczny dziś Batman the Animated Series. Czas płynął, moje podejście do Mrocznego Rycerza się zmieniało i bynajmniej nie został moim ulubionym bohaterem, ba uwazam go wręcz za gothamfila, którego ciężko lubić. Niewątpliwą siłą Batmana jest jednak świat jaki wyklarował się w okół niego; oto ciekawe postacie drugoplanowe, pięknie nakreślone miasto i co najważniejsze cała gama pokręconych superłotrów.
  13. Był po prostu irytujący i miał się nijak do pseudo politycznej intrygi, a co do 7 epizodu, ja go aż tak ostro nie oceniam, choć ten piździaczek z mieczem świetlnym nawet nie ma się co porównywać nawet do uczniów mrocznych lordów.
  14. KOtOR to arcydzieło... niedoścignione arcydzieło Ech chyba wrócę do mojej Lady Sith z podwójnym mieczem, albo praworządnego Jedi z dwoma ostrzami.
  15. Wiele złego powiedziano o nowej Trylogii, sypały się na nią gromy za niespójny scenariusz, spłycenie wielu kwestii, czy też sztuczność, ale przede wszystkim za Jar Jara. Ja jednak uważam, że warto było przeboleć to wszystko dla dwóch kwestii. Po pierwsze coming out Dartha Maula, a po drugie rozkaz 66 i o nim właśnie pośrednio traktuje Czystka. Star Wars Legendy to bardzo ciekawa seria wydawnicza, w której pojawiają się tytuły ze starego Expanded Universe (R.I.P.); nie są to pozycje nowe, a w większości pojawiły się już na polskim rynku, mimo to warto czekać na Karmazynowe Imperium, Dark Empire
×
×
  • Create New...