Jump to content
  • entries
    27
  • comments
    306
  • views
    34,183

W Dymku #3 Polski Superbohater Biały Orzeł: Pierwszy Lot

DarthMetalus

2,525 views

Qgw3JWX.png

?Pierwszy Lot? to album zawierający trzy inauguracyjne zeszyty Białego Orła. Seria opowiada o Aleksie Poniatowskim, milionerze i byłym prezesie korporacji TechCorp. Pewnego dnia zostaje on wyrzucony z piętnastego piętra wieżowca. Cudem przeżywa upadek i zapada w śpiączkę, z której budzi się po trzech latach. Dowiaduje się, że jego ojciec został bez pracy, odebrano mu stanowisko, a żona wystąpiła o rozwód rok po wypadku. Na dodatek Aleks okazuje się częściowo sparaliżowany.

ps_bo_1_p03.jpg

Strona z pierwszego zeszytu. W oczy szczególnie rzuca się gruba kreska.

Autorzy postarali się, aby przyszły heros wyglądał jak prawdziwa ofiara losu przed

przeobrażeniem w superbohatera, tak jak w klasycznych cyklach. W postaci Białego Orła, można zauważyć inspiracje takimi bohaterami jak Kapitan Ameryka, Batman, Iron Man, czy nawet? Spawn. Scenariusz na pewno nie jest mocną stroną komiksu. Historia nie wciąga, jest prosta jak konstrukcja cepa i nie obfituje w nagłe zwroty akcji. W kolejnych zeszytach, dowiadujemy się co dokładnie spotkało Aleksa i dlaczego rozpoczął misję, która tak bardzo się skomplikowała. Maciej Kmiołek z przytłaczającą prędkością dodaje nowe wątki i postacie, przez co czytelnik może zacząć gubić się w całym komiksie. Głupot fabularnych jest mnóstwo i w pewnym momencie zaczynają naprawdę przeszkadzać. Dialogi często brzmią sztucznie i idiotycznie. Scenarzyście zdarza się jednak zarzucić czasem jakiś w miarę śmieszny dowcip.

Postacie również nie są zbyt ciekawe. Najgorzej prezentuje się tutaj Hudini, którego wielki geniusz na pewno nie przejawia się w, najgorszych w całym albumie, kwestiach. Należy również wspomnieć, że wszystkie ?ksywki? są w pełni polskie, więc w porównaniu z angielskimi odpowiednikami, wypadają czasami nieco? dziwacznie*.

Na plus można zaliczyć umiejętnie zrobione przeskoki między przeszłością, a teraźniejszością, sporą ilość wątków, które można bardzo ciekawie rozwinąć w przyszłości oraz niezwykle wyrazistą postać Wiktora Rossa. Jest on prawdziwym, zimnym skurwielem, nie mniejszym niż sam Green Goblin.

ps_bo_2_p17.jpg

Strona z zeszytu #2.

Rysunki również nie powalają. Widać, że artysta znacznie lepiej radzi sobie z większymi szkicami, zajmującymi jak najwięcej miejsca. Im więcej kadrów na stronie, tym gorzej się ona prezentuje. Ruchy postaci w pierwszych dwóch zeszytach wyglądają po prostu sztucznie. To samo tyczy się walk. Chwilami wydają się śmieszne, w negatywnym sensie tego słowa.

W trzecim zeszycie wszystko prezentuje się o niebo lepiej. Ruchy nabierają dynamiki, a potyczki przedstawiają się bez zarzutu. Rysunki są dosyć szczegółowe. Źle wyglądają natomiast twarze. W pierwszych dwóch zeszytach przedstawiają się nieco groteskowo i karykaturalnie, w ostatnim jest już znacznie lepiej. Tła wypadają bardzo dobrze. Nie wprawiają zróżnicowaniem w zachwyt, ale nigdy nie są zbyt jednolite.

Jest to pierwszy album komiksu o Białym Orle, naszym rodzimym superherosie. Wypadałoby więc wspomnieć o niezwykle ważnym aspekcie tej postaci, jak i każdego innego bohatera bądź złoczyńcy z prawdziwego zdarzenia? Kostiumie! Nie jest co prawda rewelacyjny, ale prezentuje się bardzo dobrze. Wiele dodają mu metalowe(?) elementy na ramionach i nogach. Dosyć ciekawe wydaje się to, że na piersi Orła nie zamieszczono żadnego symbolu.

ps_bo_2_p21.jpg

Oto i Rycerz Polski! Świetny rysunek i rewelacyjny kostium. Trzeba było zrekompensować to żałosnym pseudonimem ;_;

Autorzy postanowili dodać do komiksu nieco dodatków. Możemy zobaczyć kilka szkiców, alternatywnych wersji kostiumu Białego Orła czy Nura**, bądź porównanie niektórych stron przed, i po korekcie pod kątem kolorów.

Wydanie nie prezentuje się zbyt atrakcyjnie. Papier wygląda słabo. Łatwo się gniecie i trzeba uważać, aby nie porwać go przewracając kartki. Okładka jest miękka, a jej rogi łatwo się niszczą. Zauważyłem to już po pierwszym dniu od kupienia i byłem zmuszony umieścić komiks w koszulce, bojąc się, że wkrótce może być on całkowicie zniszczony. Strony są sklejane, więc jeżeli nie będziemy ostrożne się z nimi obchodzić, po pewnym czasie album może ?rozlecieć? się czytelnikowi w dłoniach. Nie zabrakło też kilku literówek.

PS_BO_3_P01.jpg

To co powinno być w każdym szanującym się wpisie...

Czy warto kupić ten album? Odpowiedź nie jest prosta. Za prawie dwadzieścia złotych otrzymuje sto*** stron nie najlepszego, ale dosyć przyzwoitego komiksu. Nie brzmi to zbyt zachęcająco, ale należy pamiętać, że dajemy coś więcej. Pomagamy w rozwoju polskiego, ?poważnego? rynku komiksowego. Pomagamy w rozwoju serii o rodzimym herosie. Jeżeli PSBO nie upadnie, z czasem może przeobrazić się w bardzo ciekawy cykl. Może dzięki naszej pomocy Wizualom, wkrótce pojawią się tu nowi twórcy, chętni do tworzenia i wydawania komiksów. Wiedząc to, nie żałuję zakupu i mam zamiar dalej wspierać ten projekt. Mam nadzieję, że i wy się na to zdecydujecie.

PS_BO_3_P26.jpg

Strona z ostatniego zeszytu. Został on pokolorowany przez inną osobę niż dwa poprzednie. Kreska jest już wyraźnie cieńsza.

Tytuł: Polski Superbohater Biały Orzeł: Pierwszy Lot

Scenariusz/Rysunki: Maciej Kmiołek/Adam Kmiołek

Wydawnictwo: Wizuale

Cena: 19.99

Strony: 100***

Papier: -

Oprawa: Miękka

*Dla mnie: Black Death > Czarna Śmierć, Biały orzeł > White Eagle, Rycerz Polski = Polish Knight(przynajmniej w dosłownym tłumaczeniu =])

**Swoją drugą, patrząc na nią i na tą, którą możemy ujrzeć w komiksie, aż dziw bierze, że to nie ta pierwsza została doń wprowadzona. Prezentuje się co najmniej kilkaset razy lepiej niż żałosna sylwetka łotra, którą widzimy w na kilku stronach.***Według informacji na okładce. W praktyce jest tego zapewne trochę mniej ;]

Wszystkie obrazki zamieszczone w powyższym tekście, pochodzą ze strony wizualne.com

Nuta + Gif na wpis tongue_prosty.gif

Youtube Video -> Oryginalne wideo

black-and-white-eagle-gif-Favim.com-238311.gif



27 Comments


Recommended Comments



nie obfituje w nagłe zwroty akcji.

Scenariusze filmów i książek są ich tak pełne, że to może być nawet pewnego rodzaju powiew świeżości ;)

Nie wiem czy przypisy są w kilku wypadkach potrzebne w tym tekście. Trochę to łamie kompozycję artykułu, kiedy trzeba przewijać ekran w górę i w dół, podczas gdy można to było umieścić w miejscu gwiazdki. Na pewno pierwszy i drugi, czwarty mógł być podpisem pod obrazkiem z tym panem, strasznie to nieczytelne.

Ruchy postaci w pierwszych dwóch zeszytach wyglądają się po prostu sztucznie.
Chwilami wydają się śmieszne, w negatywnym sensie tego słowa.

Śmieszny to śmieszny, może być np. "śmieszne w niezamierzony sposób".

Fajnie że parę osób ruszyło ten temat, spoko wpis.

Share this comment


Link to comment

Na pewno pierwszy i drugi, czwarty mógł być podpisem pod obrazkiem z tym panem, strasznie to nieczytelne.

Czwarty poprawiłem, resztę postanowiłem zostawić ;]

Ruchy postaci w pierwszych dwóch zeszytach wyglądają się po prostu sztucznie.

Mój błąd, dzięki :P

Śmieszny to śmieszny, może być np. "śmieszne w niezamierzony sposób".

Śmieszny to nie to samo co zabawny. Słowo "śmieszny" może oznaczać coś innego ;] Mnie to zdanie pasuje :P

Fajnie że parę osób ruszyło ten temat, spoko wpis.

Dzięki :3

Share this comment


Link to comment

Ja nie jestem fanem komiksów, ale to bym chętnie wsparł, dzieki za info, że Biały Orzeł istnieje. IMO jest to coś naprawdę nieobciachowego, dla Polskiej popkultury.

Share this comment


Link to comment

Heh, to pierwszy facet w rajtuzach (czy jak kto woli, superbohater) z Polski, o którym słyszę. Komiksów juz praktycznie nie czytam, nie wiem czy ten to zmieni, ale przeczytałbym go chętnie. ;-)

Share this comment


Link to comment

Gutek - Dzięki biggrin_prosty.gif

Civril - Spoczik :3 Powiem tak, pierwszy zeszyt jest obciachowy, ale już trzeci jest bardzo przyzwoity i uważam, że jego nie powinniśmy się wstydzić. Nie wiem jak ma się sprawa z czwartym, który wyszedł bodajże 28.02.2013 ;]

fergiX - Te rajtuzy to chyba już ich fetysz ;_; Moim zdaniem warto. Chodź trochę nań ponarzekałem, po przeczytaniu całość odczułem wielką satysfakcję(może to dlatego, że mamy własny komiks superbohaterski, który jest całkiem porządny =]). Poza tym, trza to wspierać!

SerwusX(co wam z tymi wielkimi "X" na końcu?) - Patrz na post Civrila znajdujący się między nami :3

Nikt nie skomentował nuty, ani gifu na wpis ;_;

Share this comment


Link to comment

Nie wiedzieć czemu, ale zawsze ludzie zapominają o tym iksie, jak zwracają się do mnie, nawet jak go dałem wielką, to i tak zawsze tylko "serwus" wszędzie tam, gdzie nie da się skopiować całego nicku. :<

Share this comment


Link to comment

zawsze ludzie zapominają o tym iksie, jak zwracają się do mnie, nawet jak go dałem wielką, to i tak zawsze tylko "serwus" wszędzie tam, gdzie nie da się skopiować całego nicku. :<

Przykro mi, Serwus :/

Share this comment


Link to comment

Kurde, zawsze patrzyłem na te komiksy z lekką pogardą myśląc "oto mamy najbardziej stereotypowego polskiego bohatera wszech czasów". Po lekturze tekstu (przeczytałem już dawno, ale teraz zebrałem się aby skomentować) myślę coś w rodzaju "przecież możemy mieć swojego Kapitana Amerykę" i zachęciłeś mnie do kupna.

Share this comment


Link to comment

@Serwusiks :-P

Ha, w moim przypadku natomiast ludzie zapominają, że to "X" na końcu jest wielkie i piszą z małej. Niby nic a jednak nick wygląda inaczej. ;-) Można mnie tez nazywać w skrócie ferg, jak kto woli. :-)

@DarczMetalus

Fetysz? Być może. Nie przypomina mi się superbohater, który biegałby w ortalionie albo jeansach, zawsze obcisłe rajtuzy. ;-)

Share this comment


Link to comment

Face - ;_;

Soaps - Może i postać stereotypowa, ale sam komiks może się w przyszłości okazać całkiem dobrą serią. Jeżeli kreska utrzyma poziom, będzie co najmniej niezła. Historię zaś, jak już pisałem, można bardzo ciekawie rozwinąć. Ale czy autorom się to uda, przekonamy się w przyszłości ;]

Fergi - Iron Man latał w zbrojach z wszelkiego rodzaju stopów metali, a Hulk w (nie całkiem)zwykłych spodniach :P

Share this comment


Link to comment

Fajny wpis, miałem ten komiks w rękach i trochę nań spojrzałem, ale nie przykuł szczególnie mojej uwagi. Fakt, zasługuje na uwagę ze względu na "pierwszy polski bohater", ale poza tym cierpi na syndrom "chce być taki jak...". Pewni że trudno uniknąć jakichś skojarzeń, z innymi bohateriami (sam Marvel ma ich chyba... dobre pare tysięcy jeśli liczyć wersję ze światów alternatywnych), ale coś mnie w nim odstręcza. Ma w sobie takie wewnętrzne fuj. Nie wiem może chodzić o polsko-polskie nazwy które brzmią momentami kretyńsko. A co do rozwijania wątków itp. no cóż Spider-man też miał coś takiego że wrzucali nowych jak porąbani. Ale to było na początku... W latach sześćdziesiątych... Teraz niestety nie można nadać tak głupiutkiego charakteru i bezkarnie z tym uciec. Czytelnicy dojrzeli, a komiksy już dawno nie są historyjkami o figurach które są czarne, albo białe.

Na marginesie z wielką chęcią przeczytałbym co myślisz o nowym "Superior Spider-Man'ie". Bo moim zdaniem Marvelowi kończą się pomysły jak zaszokować czytelnika i będziemy mieli powtórkę, jak z Benem Reiley tongue_prosty.gif.

Share this comment


Link to comment

Fergi - Mów mi SzybkaPrzemianaMaterii - Man :D

Aranor - Oczywiście, ale nie można oczekiwać od tego komiksu nie wiadomo czego. Gdyby Kmiołkowie zaryzykowali i stworzyli dojrzałą historię, mogłaby ona się TUTAJ nie sprzedać, taka jest prawda. Może i historyjka na razie głupiutka, ale, jak już pisałem, jeżeli PSBO przetrwa, może inni twórcy zaryzykują i dostaniemy coś znacznie lepszego ;]

Co do SSM. Taa, zrobienie z Octaviusa Spidera było żałosne i idiotyczne, ale Peter i tak wróci prędzej czy później. Co do wpisu na jego temat - bardzo chętnie, ale nie wiem skąd wytrzasnąłbym sam komiks(i nie w cenie ponad 12 złotych za 20 stron samego komiksu w całym zeszycie). Ale gdybyś mi go ufundował... :D

Share this comment


Link to comment

Wg mnie marna podróba z Kapitana Ameryki. Mogliby chociaż się wysilić i pomyśleć nad jakąś ciekawą ksywą, bo "Biały Orzeł" niestety brzmi tandetnie. Napisałem, że imitacja dlatego, że nawet ten outfit nie jest specjalnie odkrywczy, wygląda jakby zrobili kalkę i po prostu zmienili kolory.

@Darth

Będzie jakiś wpis o Punisherze?

PS Szkoda, że nie zrobili tytułu "Polski Dymlajner Pierwszy Lot" murowany hicior.

Share this comment


Link to comment

Zgodzę się, że kostium Orła jest fatalny, a Rycerz to taka gorsza wersja Hellspawna. Już lepiej by wyglądał w jakieś techno-płytowopodobnej zbroi, choć to też zależałoby od projektu.

Share this comment


Link to comment

No wiesz do mnie uśmiecha się subskrypcja na digital comics Marvela. Zbiory mają iście godne. A co do powrotu, to też tak myślę. Z komiksami trochę jak z telenowelą, coś się ludziom nie podoba, albo jakiś aktor ma wakacje to zmieniają scenariusz. Zresztą była mowa o tym, że dusza pozstaje chociaż w jednej molekule ciała, więc Peter jeszcze wróci. Pewnie znowu jakiś odświeżony (jak po ostatniej walce z Morlunem), albo będzie musiał się uporać ze schizą albo z tym co Otto nabroi. Będzie dobrze :P. Ostatnio dorwałem Marvel Universe vs. (ziemia 11080). Marvel ma fajne pomysły i nie boi się kontrowersji, no i jak coś to zawsze można walnąć "kolejną" ziemie. Szkoda, że naszym chłopakom brakuje odwagi.

Share this comment


Link to comment

Fergi - Przyjmuję wyzwanie ;]

Face - Rzeczywiście. Jest prawie identyczny. Zauważyłbym również, że to, co zostało zażyte przez Orła, też nazwane zostało, jakże oryginalnie, serum(skąd ja to, kurcze, znam?) i dało mu niemalże identyczne moce. confused_prosty.gif

Co do Punishera... Mam wyznaczoną listę zakupów i Punishera w niej nie ma(nie to, że nie lubię, po prostu bardziej interesują mnie inne pozycje), no... chyba, że mam podać Ci numer konta... ;]

Holy - Mnie ten kostium się podoba, rycerza również. Ten drugi zapewne okaże się jednak płytką i bezbarwną postacią confused_prosty.gif

Aranor - Podam Ci adres mojego sejfu na pustyni, gdzie masz wrzucać komiksy eyes.gif.

Ja cały ten bajzel w Marvelu nazwałem niedawno "Modą na Sukces w kalesonach i z dymkami". Taka prawda confused_prosty.gif

Nie czytałem, nie wypowiem się, ale umówmy się, porównywanie komiksowego rynku amerykańskiego i polskiego ma się jak porównanie Hulka do ogórka tongue_prosty.gif

Share this comment


Link to comment

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...