Jump to content
  • entries
    161
  • comments
    916
  • views
    177,951

Ubisoft - Gods of failing [UPDATED]


Sergi

990 views

 Share

Po ostatnim wpisie o Ubisofcie kilku użytkowników radziło mi, żeby o tej firmie nawet nie pisać, bo szkoda klawiatury. I taki miałem zamiar, oglądając kolejne wybryki tej firmy. Ale teraz popełniono takiego faila, że po prostu nie sposób przejść obok tego obojętnie.

O Rocksmith też pisałem, zafascynowany tym tytułem i możliwościami. Zafascynowany do tego stopnia, że złożyłem preorder (czego prawie nigdy nie robię). Z premierą otrzymałem paczkę, specjalnie kupiłem napęd (od dłuższego czasu obywałem się bez niego), wsadziłem płytkę i... nie, nie zainstalowałem. Do instalacji gry konieczny jest CD-Key, którego w pudełku zwyczajnie nie ma. Instrukcja z dwóch kartek, płytka i lamerskie naklejki na gryf. Nie kupiłem pirata i nie oślepłem, Ubisoft zapomniał wsadzić kody do części pudełek, które wysłali do sklepów. Czyli de facto wzięli pieniądze, zapominając dać w zamian grę.

Youtube Video -> Oryginalne wideo

Po fali uzasadnionego gniewu, który przetoczył się po forum Ubi, przedstawiciele firmy opublikowali uroczy poradnik instruujący, jak napisać do supportu o klucz. W pewnym punkcie należy pokazać zdjęcie paragonu. Po co, ja się pytam? Co mi po kluczu, jeśli nie mam kabla kupionego od nich za ciężkie pieniądze? I co, jeśli kupiłem grę przez Allegro i paragonu nie mam? Wysłałem zdjęcia gry i czekam na odpowiedź. Jeśli klucza nie dostanę, to zdobędę grę w inny sposób, bez najmniejszych nawet, wyrzutów sumienia.

ubitroll.png

Mam nauczkę - nie należało zamawiać preordera, ani w ogóle kupować czegokolwiek od tych partaczy. Tylko kto przy zdrowych zmysłach weźmie pod uwagę możliwość, że nie dostaniesz najważniejszego elementu gry?

Tak czy inaczej skończyło się bycie miłym. Choćby BG&E2 było lepsze niż Another World i Journey razem wzięte, Ubisoft nie zobaczy ani jednego mojego grosza. Dziecinne? Owszem, na dziecinne zachowanie odpowiadam dziecinnym gniewem. Dobranoc.

UPDATE:

20 godzin po złożeniu prośby dostałem klucz do gry i mini-gry. Plama została więc zmyta, ale smród pozostał.

 Share

10 Comments


Recommended Comments

Największym problemem Ubi jest to, że ma świetnych twórców robiących bardzo dobre gry, które muszą przejść przez skończonych sępów i partaczy z działu odpowiedzialnego za wydanie produkcji.

Rzekłem, chociaż Prince of Persia uwielbiam.

  • Upvote 6
Link to comment

Czekaj. Czy to przypadkiem nie Ubisoft zapomniał wsadzić kody z Uplay Passport do konsolowych Driver: San Francisco przez co w końcu z nich zrezygnowali? Jak można być tak niezorganizowanym wydawcą.

  • Upvote 1
Link to comment

Wow, czyli Ubisoft wydaje jeszcze coś poza tasiemcem o zabójcy w kapturze? Zdążyłem zapomnieć ostatnio.

Wkładają całą moc w jedną markę i później wyłażą takie buble jak wyżej opisany.

Link to comment

Nie mogę powiedzieć że nie lubię Ubisoftu, ale sympatia ta jest spowodowana raczej grami, które są zwykle najwyższej klasy. Mimo tego, sam mam przygodę z kluczami, albowiem kiedyś kupiłem kopię Gry o Zabójcy II w której CD-key był... wykorzystany. Ale błąd na szczęście dało się naprawić w kilka dni, podobne wypadki zdarzały mi się też z grami innych wydawców.

Link to comment

@Holy

Ja już nigdy złego słowa na piratów nie powiem. Tylko dzięki crackom mogę sobie pograć w produkcje, które dzięki miszczom od DRM mógłbym normalnie tylko oglądać na sklepowej półce: bo rejestracja elektroniczna (Sacred 2 i brak możliwości nawet zdalnej rejestracji, bo z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu system uważa, że chcę zarejestrować w Polsce grę pochodzącą z innego kraju, co jest niedozwolone!), Steam, konieczność stałego połączenia z serwerem... A ja w domu internetu nie mam, więc może to stanowić pewien problem. wink_prosty.gif

Sorry, ale już dawno nauczyłem się tego by przed zakupem jakiejś gry najpierw rozejrzeć się po sieci za dobrymi crackami.

  • Upvote 2
Link to comment

Miałam podobną sytuację, acz z Cenegą. W pudełku z Batman: AA w wersji z PKK zabrakło klucza do GfWL.

Napisałam maila do ich supportu, dorzuciłam zdjęcie pudełka, płyty i paragonu z Empiku...

A jakieś 2-3 dni później podesłali brakujący kod wraz z przeprosinami za problem.

Hm. Nie wiem.

Mnie Ubi wnerwia harcami z Heroes of Might & Magic - szósta część zamiast porządnego dodatku, dodającego nowe frakcje i kilka długich kampanii, dostała dwa ochłapy w postaci DLC wydanych w pudełku. I zrobiono z tego wersję Gold. Porządny dodatek w stylu Armageddon's Blade do trójki czy Hammers of Fate/Tribes of The East do piątki (dodający nową rasę) wyjdzie dopiero za jakiś czas.

Nie wspomnę też o szopce z patchem do GR: Future Soldier - łatka umożliwiająca granie na XP nie wyszła, zdaje się, do dziś.

Shame on you, Ubi. Shame on you.

  • Upvote 1
Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...