Jump to content
  • entries
    115
  • comments
    206
  • views
    85,545

About this blog

Blog poświęcony wszystkiemu o czym zechce mi się napisać

Entries in this blog

“Literackie” wstępy do moich sesji Wolsunga cz. 3

“Literackie” wstępy do moich sesji Wolsunga cz. 3

Sir Alistair Blackwood był osobą, której z całą pewnością nie można było pozwalać na siebie czekać, dlatego w dużym pośpiechu pokonywałeś kolejne kondygnacje gmachu Ministerstwa Spraw Zagranicznych Imperium. Po marmurowych schodach w górę i w dół podążały tłumy zarówno pracowników, jak i petentów wszelkiej maści. Energicznie przestąpiłeś próg biura Pana Blackwooda – jego asystentka spojrzała na Ciebie zdegustowana sponad binokli w drucianych oprawkach i rzuciła – Lord Blackwood już Pana oczekuje

eliandir

eliandir

“Literackie” wstępy do moich sesji Wolsunga. cz. 2

“Literackie” wstępy do moich sesji Wolsunga. cz. 2

- Czy wiesz czemu Cię teraz nie zabiję? – Elegancko ubrany gnom, w nienagannie skrojonym, czarnym surducie wolnym krokiem podszedł do Ciebie i z kpiarskim półuśmieszkiem na twarzy spojrzał swoimi dwukolorowymi, jak u psów rasy Husky oczami prosto w Twoje. Dwa rosłe ogry wzmocniły uścisk swoich wielkich łap na twoich ramionach, tak abyś nie mógł poruszyć się nawet na centymetr do przodu. Lewą ręką ujął Cię za podbródek i spojrzał głęboko w oczy. - Nie zabiję Cię teraz, bo to byłoby zbyt prost

eliandir

eliandir

James Black - Sesja prolog - Wolsung: Magia Wieku Pary

James Black - Sesja prolog - Wolsung: Magia Wieku Pary

Przed Wami trzecia sesja-prolog dla kolejnej z postaci w mojej wolsungowej drużynie. Tym razem bohaterem odcinka jest, grany przez mojego kolegę Mirka, James Black - arystokrata z Alfheimu w dyplomatycznej służbie Jej Królewskiej Mości królowej Tytanii. Archhetyp postaci, to salonowiec. Rola: arystokrata/dyplomata. Rasa: człowiek. Zapraszam do słuchania i życzę miłej zabawy :).    

eliandir

eliandir

“Literackie” wstępy do moich sesji Wolsunga. cz. 1

“Literackie” wstępy do moich sesji Wolsunga. cz. 1

Ponieważ od swoich graczy otrzymałem feedback, że moje powiedzmy literackie wstępy do sesji-prologów dla ich wolsungowych postaci bardzo się podobały. Postanowiłem podzielić się tymi tworami ze światem. Dzisiaj literackie fragmenty z sesji orczycy Ha Noi - agentki specjalnej Państwa Pontyfikalnego. *** Stojąc w oknie luksusowego apartamentu hotelu La Villette, znajdującego się w dzielnicy Palais-Bourbon – dyplomatycznej części Orseaux – stolicy Akwitanii, pełnej ambasad wszystkich najw

eliandir

eliandir

Ha Noi - Sesja Prolog - Wolsung: Magia Wieku Pary

Ha Noi - Sesja Prolog - Wolsung: Magia Wieku Pary

Nie było mnie na tym blogu całe lata, aż dziw, że istnieje :). Dzisiaj chciałem się z Wami podzielić pierwszą z sesji RPG, jakie po latach przerwy zacząłem znów prowadzić. Tym razem gram online w czym pomaga mi posiadanie swojego serwera Discord. Bohaterką pierwszej sesji jest agentka specjalna Państwa Pontyfikalnego, orczyca Ha Noi. Wszystkie sesje publikowane będą później na moim kanale YT.  

eliandir

eliandir

 

Okruchy prozy cz. 3

Dziś kolejny fragment z moich tzw. okruchów prozy:   W moich myślach mówisz mi, że tęsknisz. Ale przecież ja jestem. Jestem wciąż blisko Ciebie, gdzieś na granicy dotyku, na wyciągnięcie ręki, na oka mrugnięcie. Nieprzerwanie trwam przy Twoim boku, jak opoka, jak skała, ogorzała od palącego słońca i porywistych wiatrów. Zawsze mam dla Ciebie uśmiech, gdy tylko zwrócisz w moją stronę swoją twarz. Jestem tuż obok, dla Ciebie, pomiędzy światłem i cieniem, ciemnością i świecą. Wytrwale cze

eliandir

eliandir

 

Dziwne są ścieżki wilczych serc

"Dziwne są ścieżki wilczych serc" Kiedyś przyjdziesz, samotny wilku Po raz ostatni w Twoją sierść księżyca zew wplącze wzorzec nocy Dziwne są ścieżki wilczych serc Jeszcze dziwniejsze echa Tych serc samotnych... Jak Ty i ja Samotny wilku, śnij wilczy sen O ostatniej swej pogoni Dziwne są ścieżki wilczych serc Jeszcze dziwniejsze drogi Naszych serc samotnych... Jak Ty i ja

eliandir

eliandir

 

Rozmowa, która się nie odbyła

Poniżej zamieszczam kolejny fragment z cyklu "okruchy prozy". Mężczyzna stał oparty o balustradę małego tarasu przylegającego do południowej ściany domu, w którym odbywało się spotkanie towarzyskie grupki przyjaciół. Stał tak delektując się chłodnym, wieczornym powietrzem, wpatrzony w mrugające światła odległych domostw. Rozmyślał. Początkowo nie zwrócił uwagi na fakt, że od dłuższej chwili nie jest już sam. Młody, na oko kilkunastoletni chłopak, bezszelestnie stanął obok mężczyzny. Przez kilka

eliandir

eliandir

 

Na dachu snów zatrzymam się

"Na dachu snów zatrzymam się" Jestem ofiarą wynikowej własnych decyzji ostrzy niespełnionych pragnień pułapek głupiego serca gubionego co krok Cięgle potykam się o kamienie codziennych dni walcząc z wiatrakami złudzeń że kiedyś spotkam Cię na jednej z dróg tak samotnych Któregoś dnia rozpłynę się Jak łzy w strugach deszczu Na dachu snów zatrzymam się jak Roy Batty

eliandir

eliandir

 

Okruchy prozy

Dorzucam do swojego małego i rzadko aktualizowanego bloga nowy dział/kategorię - okruchy prozy. Będę tu umieszczał fragmenty napisanych przez siebie tekstów i tekścików - nic konkretnego, żadne tam opowiadania, eseje, felietony etc. Po prostu różne moje zapiski, nie będące wierszami, a może posiadające czasami jakąś nutę poetyki. Czasem to tylko fragmenty moich przemyśleń, pod wpływem impulsu przelanych w słowa. Teksty w większości o charakterze dość osobistym i niosące (przynajmniej dla mnie) z

eliandir

eliandir

 

Jak zawsze

"Jak zawsze" Do szafy grającej wszystkich smutków i żalu wrzucam dziś żetony wspomnień Załkała cisza martwej struny dźwiękiem Kroków oddalających się naprędce Miłość odwróciła się na pięcie i wyszła trzaskając drzwiami, bez pożegnania Daleko za nimi Twoje szczęście Dla mnie tylko zimne dni Jak zawsze

eliandir

eliandir

 

Ostatni raz

"Ostatni raz" Ostatni raz spoglądam w głębiny Twoich oczu Szukając czegoś nieuchwytnego Ale to tyko cień minionych chwil To nie nasze dzisiaj plącze się u stóp Jakieś wczoraj było milion lat temu A jutro tak nie moje na bezdrożach snów... Na jedną chwilę moje serce w Twoich dłoniach zawołało - Bądź! Mimo wszystko Pośród głuchej ciszy niemych grobów zdeptanych marzeń Pokryta kurzem bezmyślnego gniewu bezbrzeżnego żalu utraconych złudzeń nadzieja legła stracona Po raz ostatni.

eliandir

eliandir

 

Refleksja bezśnieżnej zimy II

"Refleksja bezśnieżnej zimy II" Jak wąż Uroboros gryzę własny ogon Schwytany w pętli historii, która kocha się powtarzać. Wczorajsze jutro Z poplątanych marzeń Gdzie proste ścieżki wiodą donikąd Początek i koniec gryzieniem ogona A skutek od zawsze ten sam...

eliandir

eliandir

 

Łowcy Głów

Tytuł: Łowcy Głów Autor: Jo Nesbo Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie (2008) Roger Brown jest łowcą głów, najlepszym w Oslo, a może nawet najlepszym w Norwegii. Każdy kogo poleci do pracy znajduje zatrudnienie. Wielkie firmy właśnie u niego szukają kandydatów na najważniejsze stanowiska. Jednakże nawet taka pozycja i renoma jaką w Norwegii wyrobił sobie pośród headhunterów Roger nie daje mu wystarczających pieniędzy. Roger Brown żyje ponad stan. Utrzymanie galerii sztuki jego żony Diany oraz p

eliandir

eliandir

 

Czasem liczy się tylko rym

"Czasem liczy się tylko rym" (Wena w pracy przynosi zadziwiające rezultaty) Czasem w pracy nachodzi mnie myśl By poskładać swe myśli nieskładne Wziąć długopis, bazgrolić co sił Tworzyć rymy na oko dość zgrabne Tak o niczym napisać wiersz Może głupi, ktoś powie nieładnie Czasem liczy się tylko rym Oraz to co do głowy wpadnie Zatem Zjadłem sobie kanapkę ze smalcem Zaraz potem rozbolał mnie brzuch Poprawiłem więc ciastkiem z zakalcem Teraz będzie mnie bolał za dwóch

eliandir

eliandir

 

"Zasiałaś w moim sercu wiatr"

"Zasiałaś w moim sercu wiatr" Jak to jest? Moja twarz w oknie W dole mrok Miasto skażone nocą Mroźny wiatr... To w moim sercu pada śnieg Zdeptane kwiaty przykrył biały puch W każdym płatku Twoja twarz Twoje usta Czuły dotyk Twój Drzazgi uczuć ciśniętych w kąt Lodowe sople tęsknoty Wbite tak bym nigdy nie zapomniał... Zasiałaś w moim sercu wiatr Ja po dziś dzień zbieram owoce burzy

eliandir

eliandir

 

W dwuwierszach smutku...

"W dwuwierszach smutku..." Jestem chory na Ciebie I na ten świat za oknem Kiedy rzucam się z mostu To rozmyślam się w locie Znowu tonę w odmętach bezsilności i żalu Życie toczy się dalej Niech się toczy beze mnie Nić babiego lata zaplotłem W kolczaste łupiny kasztanów Jesienne myśli, marzenia i sny Ubrane w melancholii płaszcz W dwuwierszach smutku zamykam serca swego wrak

eliandir

eliandir

 

Chciałbym tak...

"Chciałbym tak..." Chciałbym kiedyś za rękę Pójść z Tobą na spacer Jak za tamtych piękniejszych dla mnie dni W splecione dłonie zakląć ciepło naszych serc Jednak Nasze wczoraj było milion lat temu Dzisiaj znów samotne Na bezdrożach snów Chciałbym tak wziąć Cię za rękę i pójść na spacer... Do jesiennych wzgórz... i marzeń tych letnich... gorących... Jak żar Twoich ust...

eliandir

eliandir

 

Hitman: Potępienie

Tytuł: Hitman: Potępienie Autor: Raymond Benson Wydawnictwo: ZNAK litera nova (2012) Agent 47 to perfekcyjna maszyna do zabijania. Sztucznie wyhodowany i genetycznie podrasowany klon, od dziecka wychowywany i szkolony tylko w jednym celu, by być niesłychanie skutecznym zabójcą na zlecenie. Agent 47 jest pierwszorzędnym mordercą i chlubą Międzynarodowej Agencji Kontraktów, supertajnej organizacji stojącej ponad prawem i rządami państw, która oferuje swoje usługi każdemu kogo na to stać. Kiedy w w

eliandir

eliandir

 

Samotnych nocy zimne pejzaże (Z listu do K.)

"Samotnych nocy zimne pejzaże (Z listu do K.)" Samotnych nocy zimne pejzaże Ogrzewam myślą, że Ty i ja... Że kiedyś jeszcze będziemy razem Powróci do mnie ust twoich smak Bezsennych nocy mroczne pejzaże rozświetlam myślą, że Ty i ja... Że kiedyś jeszcze będziemy razem Powróci do nas ten piękny czas Tak wiele nocy jeszcze przed nami Samotnych, zimnych, bezsennych tak W których uciekam do świata marzeń Gdzie nasze dłonie, gdzie Ty i ja... Gdzie My... Na zawsze... razem...

eliandir

eliandir

 

Taki los Wędrowca (Z listu do K.)

"Taki los Wędrowca (Z listu do K.)" Wędrowiec Znów samotny Na drogi bez celu powrócił By na nich trwać Sens życia uleciał Z burzą kruczoczarnych włosów A dom stał się klatką Pustych czterech ścian Wędrowiec Znowu wolny, jak ptak. Tylko czemu ta wolność taki gorzki ma smak? Nadchodzą zimne dni Bez ciepła ramion Twych I serca, co poszło za Tobą Taki los...

eliandir

eliandir

 

Bo Tęsknię... (Z listu do K.)

"Bo Tęsknię... (Z listu do K.)" Dzieli nas czas i przestrzeń Morze tęsknoty Na którym dryfuje oszalałe serce A ja... Chciałbym być Ci drogi Jak oddech życia Jak miedzy wierszami ukryty sens A Ty... Tak namacalnie realna Tak nieuchwytna, jak sen ulotna Wymykasz się z moich rąk Czasem tak bardzo odległa Jak dziki, nieznany ląd Wciąż gdzieś uciekasz Przede mną, przed sobą Choć w moich ramionach Twój dom...

eliandir

eliandir

 

Tęskniąc do słów niewypowiedzianych

"Tęskniąc do słów niewypowiedzianych" Czasami tęsknię do tych słów niewypowiedzianych Zawieszonych w ciszy spojrzeń między nami To jeszcze nie ta pora To jeszcze nie ten czas Milczenia wymowny ton i oczu Twoich blask Gdy cichym szeptem Oznajmiam Ci, że ja... Może kiedyś... W złączone dłonie Odechów pieśń i taniec ciał zapleciesz słowa dwa niewypowiedziane...

eliandir

eliandir

×
×
  • Create New...