Jump to content
  • entries
    122
  • comments
    206
  • views
    86,223

W dwuwierszach smutku...

eliandir

602 views

"W dwuwierszach smutku..."

Jestem chory na Ciebie

I na ten świat za oknem

Kiedy rzucam się z mostu

To rozmyślam się w locie

Znowu tonę w odmętach

bezsilności i żalu

Życie toczy się dalej

Niech się toczy beze mnie

Nić babiego lata zaplotłem

W kolczaste łupiny kasztanów

Jesienne myśli, marzenia i sny

Ubrane w melancholii płaszcz

W dwuwierszach smutku

zamykam serca swego wrak



4 Comments


Recommended Comments

Podmiotem lirycznym w tym wierszu jest ćpun, który wczuwa się w myśli osoby cierpiącej na chorobę morską.

Mówiąc:

"Jestem chory na Ciebie

I na ten świat za oknem"

ma na myśli otaczającą go wodę, która wywołuje u niego mdłości. Mamy tu personifikację wody, która staje się chorobą (rakiem) dręczącą podmiot liryczny. Prawdopodobnie w czasie "fazy" znajduje się on na pełnym morzu, podczas sztormu, co potęguje nastrój melancholii i zdołowania.

Strofa,

"Kiedy rzucam się z mostu

To rozmyślam się w locie"

dotyczy nadużywania używek, a metafora "rzut z mostu" jest niczym innym jak zażywaniem twardych narkotyków w dużych ilościach. W czasie tego stanu podmiot liryczny czuje się odprężony i stara się emocjonować byciem "na haju".

Trzecia strofa to stadium powrotu do smutku i żalu. Podmiot chce walczyć z nałogiem, ale jest zbyt słaby i nie jest w stanie się go pozbyć.

Następnie przychodzi okres załamania psychicznego i co się z tym wiąże, myślami samobójczymi.

"Nić babiego lata zaplotłem" oznacza zaciągnięty dług, prawdopodobnie są to pożyczone pieniądze spożytkowane na dragi.

"W kolczaste łupiny kasztanów" - kasztany to dilerzy, osoby powiązane ze światem przestępczym, którego to kolczaste łupiny mają obrazować. Nasz bohater jest otoczony i wie, że nie może się od nich uwolnić.

Ostatnie dwie strofy są genezą przelania na papier przemyśleń podmiotu lirycznego. Fatalny nastrój i kiepska atmosfera zmusiły go do wylania żalów na papier, który mógłby zostać wykorzystany na 1000 innych, pożyteczniejszych sposobów.

  • Upvote 5

Share this comment


Link to comment

Ostatnie dwie strofy są genezą przelania na papier przemyśleń podmiotu lirycznego. Fatalny nastrój i kiepska atmosfera zmusiły go do wylania żalów na papier, który mógłby zostać wykorzystany na 1000 innych, pożyteczniejszych sposobów.

Zabolało okrutnie :D

A może byś tak pobawił się w interpretację innych moich dzieł z kategorii poetycko?

A tak BTW, że też Ci się chce :P.

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...