Skocz do zawartości
Gość odyniec15

Łamigłówki

Polecane posty

Gość odyniec15

zagadkadrzwiciany.jpg

Właśnie znalazłem ciekawą zagadkę na wykopie. Rozwiąże ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie: Czy po przejściu przez wszystkie drzwi trzeba być "wewnątrz" rysunku

czy na zewnątrz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W pewnej ksiazce znalazlem dosc ciekawa zagadke:

Jestes podroznikiem, ktory wedruje po swiecie. Jechales zaprzegiem dosc szeroka droga, az ktoregos dnia zawedrowales do pewnej krainy. W owej krainie wszyscy mieszkancy wygladali tak samo, nosili te same ubrania, byli jednym slowem nie do odroznienia dla ciebie. Co gorsza, czesc mieszkancow mowila zawsze prawde, a druga czesc zawsze klamala. Poniewaz wszyscy, jak wspomniano wczesniej wygladali tak samo, nie wiedziales komu ufac, a kto blefuje. Po jakims czasie droga, ktora jechales skonczyla sie, dotarles do rozwidlenia. Jedna z drog zaprowadzilaby cie na pewna smierc, a druga do krainy szczesliwosci. Niestety, obie drogi sa tak waskie, ze nie bylbys w stanie nawrocic lub wycofac sie. Jakie pytanie powinienes zadac mieszkancom krainy, by dostac sie do krainy szczesliwosci? Zapamietaj:

- wszyscy mieszkancy wygladaja tak samo i ubieraja sie jednakowo

- czesc mieszkancow zawsze klamie, czesc zawsze mowi prawde, wiec nie wiesz z kim rozmawiasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie znalazłem ciekawą zagadkę na wykopie. Rozwiąże ktoś?

Nie da rady.

Na logikę: przechodząc przez każdy pokój, przechodzi się przez dwoje drzwi. Jeśli jakiś pokój ma nieparzystą liczbę drzwi, to przez ostatnie, nieposiadające pary drzwi wejdzie się do pokoju i już w nim zostanie. Są trzy pokoje z nieparzystą liczbą drzwi, a mogą być co najwyżej dwa (w jednym początek, w drugim koniec), zatem rozwiązania nie ma.

Można ewentualnie podyskutować o sensowności pomysłu z podkopem pod jedną ze ścian lub wyjściu przez dach/komin.

Edytowano przez Maneater

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@ adam1415 Jaką drogę wskazałby mi twój przeciwnik (blefujący/prawdomówiący) jako drogę do Krainy Szczęśliwości? - obojętnie kogo zapytamy wskażą drogę, na której czeka nas śmierć, więc wybieramy tę drugą. Edytowano przez Dogmeat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

trzeba się spytać kogoś czy wygląda tak samo jak inni jeżeli kłamie powie że nie a jak mówi prawde powie że tak. A później należy spytać się prawdomówcy która droga jest właściwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oto temat, w którym zadajemy sobie łamigłówki. Dla zachowania ciągłości, przeniosłem tutaj ostatnią łamigłówkę z tematu "Nauki wszelakie & łamigłówki".

Nie ma tutaj takich reguł, że kto zgadnął, ten zadaje. Po prostu wpisujemy i rozwiązujemy łamigłówki jak leci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestes podroznikiem (...)

Zagadka bez rozwiązania, nie poznamy przecież czy postać ta będzie mówić prawdę, czy kłamać, niezależnie od zadanego pytania.

Co do labiryntu zawsze zostają mi jedne drzwi, ale będe kombinować dalej.

To ja zarzucę coś z matematyki ;)

Weźmy czystą kartkę papieru i długopis

1. Wymyślamy dowolną czterocyfrową liczbę, gdzie są choć dwie różne cyfry ( ale nie może być to 1122 )

2. Daną cyfrę segregujemy : od cyrfry największej do najmniejszej.

3. Zrobimy też jej lustrzane odbicie, czyli mamy liczbę pierwotną ułożoną od najwiekszej do najmniejszej cyfry i odwrotnie

4. Musimy otrzymać nową liczbę - od tej usegregowanej malejąco ( 4321 ) odejmujemy tą usegregowaną dodatnio ( 1234 )

5. Z powstałej, nowej liczby powtarzamy wszystko od punktu 2

Do 10 razów powinno się udać, choć zwykle wystarczają 4-5. Kto zrobi niech napisze i opowie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zawsze jak słysze zagadkę tego typu, to myślę sobię, że mogę przecież zapytać się o kolor moich włosów lub skóry :P

Skoro część zawsze kłamie, to nie powiedzą prawdy ;) Wiem, że nie o to chodzi, ale to też jest rozwiązanie :P

Co do zagadki optiego, po jakimś czasie otrzymujemy ciągle tą samą liczbę

Edit: Oj nie zauważyłem, pardon :P

Edytowano przez Kajzerka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do zagadki optiego, po jakimś czasie otrzymujemy ciągle tą samą liczbę

Hehe dokładnie, jest to tzw. Stała Kaprekara i liczbą tą jest 6174. Można probowac z liczbami 5 i 6 cyfrowymi jeszcze. Stałe te to kolejno: 97641, 865530 i 9865422 ( dla 7 cyfrowych liczb )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dodam zagadkę na pomysłowość. Wiem, że łatwiutka, ale zawsze coś.

Pewien człowiek szedł ulicą. Wszystkie światła były zgaszone. On sam był cały ubrany na czarno i nie miał żadnej jasnej rzeczy przy sobie. Latarnie nie były zapalone, nie było też świateł w oknach. Z naprzeciwka jechał samochód - nie miał zapalonych reflektorów, a jednak zatrzymał się przed człowiekiem. Jak to możliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brolly Odpowiedż to: Był dzień. Więc kierowca mógł go zobaczyć.

A jak ktoś lubi łamigłówki to polecam książke "Pałac o Stu Bramach - Carlo Frabetti"

Edytowano przez alamar112

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marrio94

Mam zagadkę:

Pewien mężczyzna wyszedł o poranku w dniu swoich imienin na polowanie. Poszedł kilometr na południe, później kilometr na zachód, a następnie kilometr na północ i powrócił do miejsca, z którego wyszedł. I pytanie: Jak on miał na imię?

PS. Ta zagadka ma chyba 2 rozwiązania, ale na to drugie zdecydowanie trudniej wpaść...podam drugie, ale dopiero jak ktoś zgadnie pierwsze :) chyba, że chcecie sobie jeszcze pozgadywać :D W końcu od tego jest ten temat, nie?:D

EDIT: To da się rozwiązać...przecież inaczej nie pisałbym, że są 2 rozwiązania...

@t3tris: źle

@opti: masz rację :)

@eddy1: źle

@sUk: nie chodzi o to, czy kierował się kompasem, czy nie- ważne, że szedł tak jak pisze w zagadce i doszedł :)

Edytowano przez Marrio94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Według mnie tego nie da się rozwiązać. o_O Choć można powiedzieć, że jego imię zależy od tego, jaki wtedy był dzień. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@up - zagadka wydaje mi sie nie do rozwiazania, jezeli nie zaznaczysz, ze wycieczka trwala caly dzien.

A odpowiedz to Sylwester :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak miał na imie to nie mam pojęcia, wiem tylko, że wystartował z Bieguna Północnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym że na musiałby kierować się kompasem (a i to nie pokrywałoby się z biegunem magnetycznym) Gdyby zapamiętał "w którą stronę" jest południe gdy wyrusza, a potem robiłby zakręty o 90* to nie doszedłby do tego samego miejsca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łamigłówka Einsteina

Pięciu ludzi mieszka w pięciu różnych domach, z których każdy ma inny kolor. Wszyscy palą pięć różnych marek

papierosów i piją pięć różnych napojów. Poza tym jeszcze hodują zwierzęta pięciu różnych gatunków.

- Norweg zamieszkuje pierwszy dom

- Anglik mieszka w czerwonym domu

- Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu białego

- Duńczyk pija herbatkę

- Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów

- Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille

- Niemiec pali Marlboro

- Mieszkaniec środkowego domu pija mleko

- Palacz Rothmansów ma sąsiada, który pija wodę

- Palacz Pall Malli hoduje ptaki

- Szwed hoduje psy

- Norweg mieszka obok niebieskiego domu

- Hodowca koni mieszka obok żółtego domu

- Palacz Philip Morris pija piwo

- W zielonym domu pija się kawę

Pytanie: Kto hoduje rybki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widziałem to już kiedyś :) Aby to rozwiązać trzeba wiedzieć co palą i piją ludzie w poszczególnych krajach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ruffian

Wcale nie. Rozwiązywałem kiedyś wariację na temat tej zagadki. Wszystko co potrzebne jest podane w treści.

@superluksio Czy rybki hoduje

Niemiec

, czy coś pomieszałem?

Edytowano przez Ruffian

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam tej zagadki jeszcze nie rozwiazalem :confused: ale wedlug innych zrodel twoja odpowiedz jest poprawna

Edytowano przez superluksio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najtrudniej jest zaczac :P

Pamietam, ze jak pierwszy raz robilem te zagadke to zajelo mi to prawie pol godziny.

zawsze zaczynajcie od norwega. Wiadomo gdzie mieszka i obok czego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×