Jump to content
Guest odyniec15

Łamigłówki

Recommended Posts

Takie stare. Tylko trzeba szybko odmieniać przez przypadki. :smile:

Słowo "świdelec" odmień przez przypadki i potem odpowiedz na pytanie "Czym jesz zupę?"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było w CD-Action, trzeba uważnie przeczytać zagadkę, ponieważ jest podchwytliwie napisana. Napiwek trzeba odjąć, wtedy wychodzi koszt pizzy.

M Świdelec

D Świdelca

C Świdelcowi

B Świdelec

N Świdelcem

Msc o Świdelcu

Zupę jem... Świdelcem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym świdelcem to chodzi o to, że zazwyczaj pytany odpowiada, że zupę je widelcem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest odyniec15

albo jeszcze taki trick słowny, mówcie bardzo szybko MASŁO

masło, masło, masło, masło, masło, masło, masło, masło, masło, masło, masło, masło, masło, masło, masło, masło, ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy mi pierwszy raz opowiedzieli ze swidelcem, to odpowiedzialem, ze nozem ;P A dlaczego? Bo od razu wydalo mi sie, ze beda oczekiwac, ze odpowiem widelcem, totez postanowilem bez zastanowienia odpowiedziec inaczej. No i do wyboru mialem lyzke i noz. I niestety nie trafilem ;P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna zagadka słowna.

Mówcie szybko belki

belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki,belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki, belki,belki, belki, belki, belki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

wychodzą kibelki.

Nie nazwałbym tego zagadką słowną, tylko takim "trikiem" :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Takie stare. Tylko trzeba szybko odmieniać przez przypadki. :smile:

Słowo "świdelec" odmień przez przypadki i potem odpowiedz na pytanie "Czym jesz zupę?"

To jest podobna zagadka, trzeba szybko po sobie zadać dwa pytania:

- jakiego koloru jest śnieg?

- co pije krowa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi wyszlo mleko. No ale jak sie dobrze zastanowić to jest to prawda. I teraz moje pytanie: dlaczego jest to prawda?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do pana z imieninami to myślę tak:

1. Żeby możliwe było to, co jest zawarte w zagadce (przejście ww. drogi i wrócenie do punktu początkowego), trzeba być na biegunie północnym.

2. Pojęcie poranek odnosi się do początku "Dnia Polarnego"

Niestety nie wiem, kiedy zaczyna się "Dzień Polarny" na biegunie północnym ;(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Marrio94
Co do pana z imieninami to myślę tak:

1. Żeby możliwe było to, co jest zawarte w zagadce (przejście ww. drogi i wrócenie do punktu początkowego), trzeba być na biegunie północnym.

2. Pojęcie poranek odnosi się do początku "Dnia Polarnego"

Niestety nie wiem, kiedy zaczyna się "Dzień Polarny" na biegunie północnym ;(

Gratuluję! :)

Powinieneś jeszcze dodać, że

początek dnia polarnego (poranek polarny?) jest 21 marca, a wtedy są imieniny Benedykta

. A więc jego imię to

Benedykt

:)

Ale jak pisałem jest także drugie rozwiązanie:

Mógł on się znajdować w pobliżu Bieguna Południowego...Jak? Pokaże to na rysunku:)

imieg.th.jpg

Małe wyjaśnienie:

znajdował się on ponad kilometr od Bieguna Południowego. Poszedł kilometr na południe, kilometr na zachód zataczając okrąg o obwodzie równym 1km, a następnie na północ idąc tą samą drogą, co wcześniej na południe. I tym samym doszedł do miejsca, z którego wyszedł. Na Biegunie Południowym dzień polarny rozpoczyna się 23 września, a tego dnia imieniny ma Bogusław.

Wiem, że trochę to poplątane, ale co poradzić :)

PS. tą zagadkę zobaczyłem kiedyś w numerze pewnego czasopisma naukowego (nie podam nazwy, bo sam nie pamiętam). Był tam dział, w którym pokazywano błędy w różnych łamigłówkach, była właśnie ta zagadka i stąd drugie rozwiązanie :).

PS2. Małe info dot. drugiego rozwiązania:

mógł on zrobić kilka okrążeń wokół Bieguna (Np. 2x500m, 4x250m, czy nawet 1000x1m). Wtedy oczywiście zaczynałby podróż bliżej niego...

Wow, jak długo tego posta pisałem :D

Edited by Marrio94

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zagadki na szybką odpowiedź:

1) Mojżesz zbudował arkę. Ile wziął na nią zwierząt?

Mojżesz nie miał arki, tylko Noe.

2) Na świątyni Salomona umieszczono krzyż. Z czego był zrobiony, z brązu czy ze złota?

Wtedy nie było krzyży.

Co do zagadki o mieście, prawdomównych i kłamcach. Jeśli mogę zadać tylko jedno pytanie to brzmiałoby ono mniej więcej tak:

Jeśli ty mówisz prawdę, co odpowiedziałby twój sąsiad, który kłamie, gdybym zapytała go która droga prowadzi do krainy szczęścia? I wybrałabym tą drugą.

Coś podobnego przeczytałam kiedyś chyba w mitach greckich, ale ręki uciąć nie dam :happy: .

Edited by LittleQueen

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam taką fizyczną zagadkę. Jeśli się zmiesza to coś z wodą w odpowiednich proporcjach to na oko będzie wyglądało i zachowywało sie jak płyn. A jeśli sie to uderzy zrobi się twarde. Tak samo jeśli się oddzieli to od reszty to przez chwile będzie prawie jak ciało stałe a potem sie rozpłynie. Co to jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem co to było!

budyń

! Było kiedyś w Brainiacu.

EDIT: Tylko dokładnie to samo można zrobić z

budyniem

:/ Też z małą ilością wody.

Edited by Honor

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ymir

A mi się wydaje, że to jest bardziej coś w stylu

rozmoczonej skrobii ziemniaczanej

, po której można chodzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ymir ma rację. Do małej miseczki wsypać dwie łyżki mąki ziemniaczanej (to samo co skrobia) i dolewać wody aż zrobi sie taka jak pisałem wcześniej. Tylko wody musi być mało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam dla was ciekawą zagadkę o włóczędze :D:

Włóczęga chodzi po mieście i stwierdza, że nie posiada papierosów. Ponieważ jest włóczęgą, nie ma również pieniędzy. Ale od czegóż jest głowa? Nasz włóczęga zaczyna zbierać niedopałki. Bibułkę ma w kieszeni, a doświadczenie go uczy, że z siedmiu niedopałków można zrobić jednego papierosa. Po pewnym czasie uzbierał 49 niedopałków. Włóczęga ma bardzo regularne przyzwyczajenia i pali jednego papierosa dokładnie co 3 kwadranse.

Na ile czasu wystarczy mu uzbierany zapas?

@Szczupakabra: Tu nie chodzi o bibułkę, ale powiedzmy że ma jej wystarczająco dużo :sweat:

@Mateusz: Niestety, nie ;)

@mi4yu: Też nie :D

@t3tris: Już prawie rozwiązane, ale nie ma odpowiedzi :P

Edited by Dazzz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaję mi się tak:

Z prostych rachunków wynika, że to 315min, ale jest jeszcze kwestia tego czy po uzbieraniu owych 49 niedopałków od razu zapali szluga, czy wstrzyma się te 45 min. Z logicznego punktu widzenia rozsądniejsze wydaje się to pierwsze rozwiązanie, więc ostatniego szluga odpali w 270 minucie, czyli po czterech 4h i 30 min

:) Inna kwestia to to, ile będzie go jarał, oraz czy brać pod uwagę te 45 minut po rozpoczęciu ostatniego szluga, bo w tym czasie nie będzie mu brakowało papierocha. Ale mimo wszystko, moja ostateczna odpowiedź to 270 minut.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszyscy zapominacie o tym, ze

Jak zrobi z 49 niedopalkow 7 papierosow, to po ich wypaleniu ma 7 nowych niedopalkow, z ktorych moze stworzyc nowego papierosa. Voila ;P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...