Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

RoZy

Freespace (seria)

Recommended Posts

jejku, to jest dopiero ponadczasowa gra, czasami gdy ja odpalam aż nie moge uwierzyć że ta gra ma juz ponad 7 lat...

genialna oprawa audio wizualana, nawet jak na dzisiejsze czasy, misje nieliniowe (chociaż nie wszytkie) wymagające myślenia, nie tylko refleksu (chociaż z przeważaniem na to drugie)

heh pamiętam jeszcze tą przeklętą misje, gdzie trzeba było odnaleźć jakiegoś oficera, który utknął w środku pola elektromagnetycznego, gęstość pyłu gwiezdnego gorsza niż mgła londyńska o poranku, a dzięki zakłuceniom możesz zapomnieć o radarze, no i zaczyna sie latanie na ślepo, ponad godzine latałem w kółko nim znalazłem tego gościa.... albo misja finalna gdy ucieka sie przed wybuchem supernovy ;P

chociaż generalnie preferuje RTS'y to pokochałem tą gre od pierwszych misji, i mysle że każdy kto choć raz zagrał w nią poczuł jej epickość ;]

gorąco polecam nie tylko fanom symulacji kosmicznych

Link to comment
Share on other sites

Freespace dla mnie to najlepsza gra w historii.

Najbardziej uwielbiam jedynkę , potem dwójkę.

Garść linków :

Polskie Centrum Freespace (obecnie w odbudowie , już od ponad roku :( )

http://www.freespace.pl/

Polskie Forum Freespace

http://www.freespace.pl/forum/index.php

Centrum Projektów Freespace, na będą umieszczane kampanie robione przez polskich fanów , na razie są tam zapowiedzi kilku.

http://www.plato.freespace.pl/portal.php

A to chyba najważniejsza strona o Freespace

http://www.hard-light.net/

Są na niej największe mody.

Link to comment
Share on other sites

co tu gadać, to bodajże jedyna gra, którą przeszedłem więcej niż jeden raz, a zarazem jedyny symulator kosmiczy, w który przyszło mi zagrać

Zalety

-sterowanie bardzo intuicyjne

-dodatkowo świetnie zrobiony trening

-łatwość kierowania eskadrami

-grywalnoś jest niesamowita

-wielorakość fruwadeł do wykorzystania- od niewidzialnych myśliwców, poprzez przechwytujące, myśliwce bombardujące po ciężkie bombowce, dodatkowo od licha cięższego sprzętu, którym się nie steruje, ale uczestniczy w walce

-ciekawe i różnorodne misje -np. misje w mgławicach czy szpiegowskie

-grafika

-HUD

-klimat pogrobowców ludzkości a'la Battlestar Galactica :P

Link to comment
Share on other sites

Fantastyczna gra. Stara, ale grafika wciąż jest niezła, a rozgrywka wciąga tak bardzo, że 5 godzin schodzi jak jedna. Cały czas próbuję dorwać pełną wersję F2 (miałem tylko tą z CDA), była kiedyś w Extra Klasyce, ale już dawno nie ma w sklepach tamtych wydań.

Wszystko jest w tej gierce tak doskonale wykonane, a interfejs tak intuicyjny, że żadna siła nie była w stanie oderwać mnie od gry, dopóki nie skończyłem konkretnej misji (grałem na padzie). Nie muszę chyba wspominać o wspaniałej atmosferze uczestnictwa w wielkich bitwach, jaka towarzyszyła mi przy niektórych misjach.

Muszę też pochwalić znakomitą fabułę. Szkoda, że nie mogłem poznać jej do końca.

PS: Czy te robione przez fanów kampanie chodzą na okrojonej wersji Freespace 2 (Collosus)?

Link to comment
Share on other sites

Mam pytanie, czy ktos wie, skad zalatwic sobie Freespace obie czesci. Niby mam Freespace 2 w wersji z CDA, ale to nie to samo.. kiedys obydwie czesci byly w ofercie cdprojekt w bodajze extra klasyce.. ktos ma pomysl, skad sobie zalatwic, poza emule oczywiscie?:)

Link to comment
Share on other sites

Ech, gierka multi mojego życia. Grałem w necie dobre parę miechów, nawet zostałem członkiem klanu... Ech, to były piękne czasy, gdy człowiek miał mnóstwo wolnego czasu :)

Jedyne co wkurza to fakt, że kampania kończy się typowym cliff-hangerem, a Volition nigdy nie zrobiło 3 części (dunno why, ponoć były jakieś kłopoty z cwaniakami z Interplaya, god shall strike upon these suckers!). Niemniej jednak ciągle pozostaje ona najlepszym space-simem, mimo, że minęło tyle lat. Ktoś powinien beknąć za zastój w tej dziedzinie i pomyłki typu Freelancera :)

Link to comment
Share on other sites

Na Collosusie nie chodza. Obecnie wszystkie kampanie sa robione pod zmodyfikowany przez fanow silnik FS. W chwili obecnej jego najnowsza wersja to FS2 Open 3.6.7. Mozna ja bez problemu znalesc u nas na forum. Pelna wersje da sie jakos zaltwic (zdarzaja sie cuda :P ) Polecam zainstalowanie Opena. Dodaje najnowsze efekty graficzne dzieki czemu gra moze rywalizowac z D3 :twisted: . Kampanii i modow jest masa. Mozna grac w nie bez pzrerwy i nie przestawac bo ciagle wychodzi cos nowego. W lipcu ma sie pojawic najwiekszy mod pod FS2 w hsitorii, Inferno R2. Opowiada losy GTVA 30 lat po II Wielkiej Wojnie. Dla wielu ten mod jest zastepca nieistniejacego FS3.

Link to comment
Share on other sites

Stara, ale grafika wciąż jest niezła

W podstawojej wersji tak ale po udostępnieniu kodu gry fanom znacznie została poprawiona, podbnie jak pozostałe elementy gry.

Jedne z nowszych obrazków:

1

2

3

PS: Czy te robione przez fanów kampanie chodzą na okrojonej wersji Freespace 2 (Collosus)?

Beda o ile nie wymagaja nowych stworzonych przez fanów modeli i wersji Openowej FSka.

Link to comment
Share on other sites

Najlepszy klimat ma FS1 , te pierwsze walki z nimi kiedy praktycznie nie można naruszyć , ta nie pewność tego co się stanie w czasie misji , świadomość nieuchronnej zagłady.

Najlepsze są ostatnie misje gdie jest wyścig z czasem by dorwać Lucyfera zanim dotrze do Sol.

Jakie są wasze ulubione figtery i bombery , bo moje to Herc I i Ursa.

Co multi , kampani i modów to nie będę się zbytnio bo moje połączenie z Internetem jest marnej jakości.

Dla wielu ten mod jest zastepca nieistniejacego FS3.

Dla mnie nie , to przez fabułę , ale trzeba przyznać że ma on dużo nowych statków i to naprawde dużych .

Też zachęcam fanów na forum , zwłaszcza do rejestracji na nim.

Link to comment
Share on other sites

Och Freespace, moja ukochana gierka. Jednym z powodów, dla których zacząłem zbierać CD-action było właśnie danie prawie pełnej wersji (no nie oszukujmy się, ale 10 misji z dwudziestu paru to nie jest pełniak) drugiej części Freespace 2. Przeszedłem ją chyba z 10 razy w całości, a pojedyncze misje nawet więcej. Ten klimat, ta walka, ten dźwięk. Wszystko jest idealne. Dodatkowo bardzo dobra fabuła, która sprawiała, że pomimo niepowodzeń próbowałeś dalej i dalej. Mam wielką nadzieję, że kiedyś powstanie częśc trzecia, gdyż teraz w epoce potężnych kart graficznych, unreal engine 3, silników fizycznych można byłoby by stworzyć coś pięknego, a jednocześnie grywalnego. Apeluje do panów z Volition! Skończcie Saint's Row i bierzcie się za Freespace 3. Wielu ludzi będzie wam wdzięcznych.

PS. O ile sie orientuje Freespace 2 jest abandonware'em.

PS2. Orientuje sie któs, kiedy ma wyjść druga część campanii inferno?

Link to comment
Share on other sites

Jakie są wasze ulubione figtery i bombery

Jak dla mnie zdecydowanie Mary, kochałem je za wspaniałą zwrotność i szybkość, poprostu pilotowanie ich było czysta przyjemnąścia, lubilem też Perseuse :P ..

Co do Herculesów Mark II to miały wspaniałą pojemność uzbrojenia, prawdziwe czołgi pola walki, ale nie sterowało sie nimi juz tak przyjemnie...

Bombowcami to juz wogle nie lubiłem latać bo czulem się jak zając na strzelnicy chyba, że byla dobra osłona np parę eskadr Perseusów i Herkulesów :twisted:

Zapomniałem napisać o Erinyes, ale to już sprzęt dla elitarnych dywizjonów

Link to comment
Share on other sites

Cóż, ja zawsze lubiłem chodzić na ryby z Erinyes, ale to było dobre tylko przy małym pingu. W chwili, gdy ten wzrastał +200 jedyną opcją była klasyka w wydaniu herc + torns + samonaprowadzajki (pamięć już nie ta, jak się zwały? :P ) i ciągły corkscrew :P

Jedną z najbardziej traumatycznych chwil była przymusowa zmiana kierowania myszką na joya. Ile kłopotów z tym miałem, zwłaszcza z ustawieniem dead zone tak, by było intuicyjnie... Już wspominałem o dobrych, starych czasach, które nie powrócą? :P

Dobra, a jaki jest wasz ulubiony capship? 8) U mnie wygląda to następująco: Hatszepsut (na kolana!), Orion (piękno prostoty), natomiast trzecie miejsce przypadło wspaniałemu Aquitaine, czyli statkom klasy Hecate :)

Link to comment
Share on other sites

Dobra, a jaki jest wasz ulubiony capship? Cool U mnie wygląda to następująco: Hatszepsut (na kolana!), Orion (piękno prostoty), natomiast trzecie miejsce przypadło wspaniałemu Aquitaine, czyli statkom klasy Hecate Smile

Czy ja wiem? Moim zdaniem najlepszy jest Colossus (a pamiętacie scenę gdy Colossus wychodzi Subspace node?), później Juggernauty Shivan - Sathanasy (ale tylko misje w mgławicach gdy nie widać ich w całości - uważam że lepiej jest (dla klimatu) gdy do końca nie wiemy z czym walczymy), a następnie słynna Ravanna (ach ta pierwsza misja na bombowcach...) żal tylko że przy odpowiedni skoordynowanym ataku tak szybko pada.....

Jak dla mnie zdecydowanie Mary, kochałem je za wspaniałą zwrotność i szybkość, poprostu pilotowanie ich było czysta przyjemnąścia, lubilem też Perseuse Razz ..

Co do Herculesów Mark II to miały wspaniałą pojemność uzbrojenia, prawdziwe czołgi pola walki, ale nie sterowało sie nimi juz tak przyjemnie...

Bombowcami to juz wogle nie lubiłem latać bo czulem się jak zając na strzelnicy chyba, że byla dobra osłona np parę eskadr Perseusów i Herkulesów Twisted Evil

Eeee tam ja lubiłem latać na Herculesach mk. II, później głównie na Eryniach (to prawdziwa potęga - paczka Trebuchetów (na bombowce) + zestaw rakiet Tornado do tego 2 Prometheusy...). Miło się również używało Perseusów ze względu na szybkość i zwrotność.

Link to comment
Share on other sites

Co do Herculesów Mark II to miały wspaniałą pojemność uzbrojenia, prawdziwe czołgi pola walki

Prawdziwe czołgi to Aresy , mają cięższy kadłub , mocniejsze tarcze , więcej broni (tyle samo co Herc I) i większą ładowność ale przez to są wolniejsze i mniej zwrotne , większą ładowność mają jedynie vasudańskie Taurety.

Dobra, a jaki jest wasz ulubiony capship?

Orion ( Galatea!!!! )

no nie oszukujmy się, ale 10 misji z dwudziestu paru to nie jest pełniak

Ale to chociaż jedyny sposób by usłyszeć oryginalną wersję językową.

Grał ktoś w FS1 ?

Link to comment
Share on other sites

Orientuje sie któs, kiedy ma wyjść druga część campanii inferno?

Teoretycznie w lipcu lecz jak to zawsze z modami jest kilkutygodniowa/miesiecza obsów a niemalze gwarantowana. Na szczescie do dyspozycji bedziemy mieli ponad 30 misji oraz podbnie jak w przypadku TBP Inferno nie bedzie potrzebowało FSka by działac.

Capsy:

1. Deimos za mozliwosci zniszczenia dowolnej ilosci mysliwóćw krótkim czasie

2. Raksada za desing oraz 3 działa strumieniowe

3. Ikona całej serii Orion za piekno prostoty konstrukcji oraz sentyment do Bastiona

Link to comment
Share on other sites

Prawdziwe czołgi to Aresy , mają cięższy kadłub , mocniejsze tarcze , więcej broni (tyle samo co Herc I) i większą ładowność ale przez to są wolniejsze i mniej zwrotne , większą ładowność mają jedynie vasudańskie Taurety.

Owszem, zgodze się ale Herci były szybsze i zwrotniejsze dzieki czemu lepiej nadawały się do misji szturmowych. Aresy owszem udzwig miały ale były tak powolne że prawie bezużyteczne w wiekszości misji. Ja tam wciąż uważam że najlepsze są Erynie i tyle. Są dość szybke, mają spory udźwig i chyba najwiekszą ilość działek pokładowych.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli ktoś miałby ochotę odświeżyć sobie FS2 w multiplu, zapraszamy na FORUM gdzie możemy się umówić na wspólne wymiatanie shivańskiego ścierwa :wink:

A co do najlepszych jednostek... z flyable tylko i wyłącznie PERSEUS

Eryńka i jej osiem luf to potęga, ale pilotowanie jej przez dłuższy czas staje się nużące. Brak jej zwrotności, a konieczność ciągłego uważania na stan reaktora broni nie pozwala na radosne harce wokół przeciwnika z palcem na spuście :D

Link to comment
Share on other sites

A ja mam uno problemo grande. Napaliłem się nieco na tę wypas-ciupas-grafikę w ulepszonej wersji, toteż instaluję FS2 (pierwsze, oryginalne wydanie z polonizacją CD Projekt), następnie ściągnąłem rozpakowałem do głównego katalogu pełnego mv oraz opena 367. Po uruchomieniu launchera i podpięciu wersji, przy próbie zastartowania samej gry wyskakuje błąd: uknown language checksum w pliku localisation. Toteż mniemam, że nakładka gryzie się z polską wersją językową... ale jak temu zaradzić?
Link to comment
Share on other sites

Bardzo prosto. Wklepac angielkiego roota. jest na stronie http://www.plato.freespace.pl. Dzial download :wink: .

Mysliwiec: Erynka z Kayserami. Strasznie zrzera energie, ale sila ognia w zupelnosci to rekompensuje. A jka mam jeszcze dwa paki Hrpoonow to jest jazda na calego :twisted:

Okret: Aeolek. Najbardziej upierdliwy okret w historii. Samodzielne zestrzelenie go na mysliwcu jest niemozliwe, a na bombowcu graniczy z cudem

Bomber: Bakha. Mocne tarcze, szybka, zwrotna, niezle uzbrojona

A tak apropo to chetni niech sie zglaszaja do Dywizjonu 303, jedynego dzialajacego dywizjonu FS w Polsce (a teraz to i chyba na swiecie :P ). Jakby sie zeszlo troche ludu to moze powstanie drugi squadron :wink:

Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzięki, ale... that's not enough :P Po ściągnięciu i zaaplikowaniu roota zostałem przez opis odesłany do pogrzebania w rejestrze i przestawienia language. Kłopot w tym, że mój kochany regedicik twierdzi, że taka wartość nie istnieje. Shit happens... Nie macie może na forum jakiegoś helpa, który pozwoliłby takim laikom jak ja zainstalowanie fs2 ze wszystkimi bajerami 'from scratch'? I przy tym był dość konkretny gdzie, co i jak? :wink:
Link to comment
Share on other sites



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...