Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Turambar

Gra na gitarze

Recommended Posts

Emm, raczej nie. Raz je miałem i mnie nie przekonały. Ale do późniejszego sprawdzenia jak najbardziej.

Od siebie mogę polecić zwłaszcza dwie marki: niepowlekane Ernie Ball (na powlekanych nie grałem) i powlekane Elixir. Jeżeli chcesz, aby gitara trzymała brzmienie przez długi czas bez częstej wymiany strun, to zastanowiłbym się nad powlekanymi.

Ernie Ball: [LINK]

Elixir: [LINK] :wub:

Napisz w uwagach do GC, żeby dopasowali Ci rozmiar zamawianych strun do konfiguracji domyślnej gitary. Tak będzie najlepiej ;)

PS. MAGnet, jeżeli doradzasz nowemu struny o grubości 11 (już nawet pomijając brak dopasowania do regulacji samej gitary)... to radzę się udać do specjalisty, np. dr Józefa Babińskiego :P Poza tym jakość strun Gibson jest co najmniej wątpliwa... :wub:

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli weźmiesz struny o grubości niedopasowanej do regulacji gitary... No, to wtedy czeka Cię parę rzeczy do wyregulowania, aby gitara w ogóle stroiła i dało się na niej grać. Dla przykładu podam menzurę (aktywna, drgająca długość strun) czy akcję strun (wysokość strun nad gryfem). A obaj wiemy, że kręcenie przy nowej gitarze nie jest Tobie specjalnie po drodze ;)

? down

Bo tak :cat2:

Link to comment
Share on other sites

Każda gitara ma na początku zainstalowany inny rozmiar strun, zazwyczaj jest to 10-46, ale straty mają 9-42. Ten Cort najprawdopodobniej ma 10-tki, ale dla pewności radziłbym napisać Ci do GC, by potwierdzili to na 100%, gdyż każda zmiana rozmiaru strun=rozregulowana gitara i wizyta u lutnika lub samodzielne kręcenie druta (w gryfie :trollface:)

tyan, dlaczego Ty zawsze musisz być pierwszy? :rage:

Link to comment
Share on other sites

Ok, złożyłem zamówienie. Dodałem do koszyka jedne z tych strun, które polecaliście, a w dodatkowych informacjach zaznaczyłem, żeby mi dorzucili jeszcze jeden komplet odpowiedni dla tej gitary. A czy sam Cort będzie miał dorzucone jakieś "fabryczne" struny? Serdeczne dzięki wszystkim za pomoc, bo sam na pewno nie dałbym sobie rady. Teraz tylko czekać :).

Link to comment
Share on other sites

A czy sam Cort będzie miał dorzucone jakieś "fabryczne" struny?

Tak, zawsze w nowych gitarkach są zakładane takie właśnie "fabryczne" struny, ale ich jakość jest naprawdę słaba. ( No bo jaki oni mają interes w tym że założą drogie struny, skoro można tańsze. No i tamte już będą prawdopodobnie trochę zleżałe, bo założone zostały w fabryce i tak sobie leżały ). Parę tygodni można pograć, ale i tak lepiej jest założyć nowe :wub:

Link to comment
Share on other sites

Ok, złożyłem zamówienie. Dodałem do koszyka jedne z tych strun, które polecaliście, a w dodatkowych informacjach zaznaczyłem, żeby mi dorzucili jeszcze jeden komplet odpowiedni dla tej gitary.

Eee? Nie to miałem na myśli! Chodziło mi o to, abyś wybrał któreś z tych strun i dopisał, aby Ci dopasowali rozmiar dokładnie tych strun do gitary!!!

Ja bym jeszcze napisał do nich maila w sprawie tych rozmiarów...

A czy sam Cort będzie miał dorzucone jakieś "fabryczne" struny?

Tak, każda nowa gitara takie ma. Ale one nadają się tylko do wymiany.

Parę tygodni można pograć, ale i tak lepiej jest założyć nowe :wub:

Parę tygodni to można sobie pograć na nowych strunach, ale nie na tych klejących drutach dodawanych do gitar!

Link to comment
Share on other sites

Dopisałem w zamówieniu coś takiego: "Ponieważ nie wiem jaki rozmiar strun jest odpowiedni do gitary Cort KX5 proszę o dołożenie odpowiedniego kompletu. Niech cena tych strun nie przekracza tylko 30 zł."

Myślę, że zrozumieją o co chodzi, nie? A jak nie, to pogram trochę na fabrycznych i kupię nowe. A te 20 zł za nieodpowiednie struny które zamówiłem jakoś przeboleję. Najwyżej komuś opchnę :).

Link to comment
Share on other sites

Parę tygodni to można sobie pograć na nowych strunach, ale nie na tych klejących drutach dodawanych do gitar!

Niee :wub: Można pograć na takich fabrycznych troszkę :cool: Ja w moim Squierze wymieniłem dopiero po miesiącu grania ( co prawda grałem jedynie akordy i jakieś proste riffy typu T.N.T. ) ale da się to przeboleć. Zwłaszcza, że początkujący nie zauważy aż takiego dyskomfortu :wink: Gorzej byłoby, jakby struny wyglądały tak jak moje stare struny w akustyku. Powybrzuszały się jakoś tak dziwnie przy progach, raz sobie lekko nadciąłem paluszek i poczułem się jak Zakk Wylde :wub:

D'Addario 9-42 Nickel Wound - NIE POLECAM

Ostatnio kupiłem te struny ( ok. 3 tyg. temu ) i mogę je teraz obiektywnie ocenić. Tak więc:

+ Ładnie brzmią na początku ( jak każde nowe struny )

+ Ekologiczne opakowanie :wub:

- Szybko tracą brzmienie

- Są jakoś takie śliskie i wrzynające się w paluchy :dry:

- Beznadziejnie opakowane, w pudełku były luzem ( tzn. tylko w takiej folijce ochronnej, ale moje byłe Dunlopy - każda struna w osobnej "kopercie" przez co nie trzeba było jej rozdzielać i nie robił się bur Dom publiczny.

Zastanawiam się nad kolorem mojego przyszłego strata =D

Po selekcji co mi się podoba, a co nie wyszło że to trójka finalistów:

1)Sienna Sunburst

2)Sunburst

3)White

Kurczę, na stronce fendera ten Sienna jest taki jakiś, te słoje mnie denerwują. Ale znowu ( Specjalnie przekopałem kilkanaście stron żeby ten kolor sprawdzić! ) jest mega =D Jeżeli każdy wygląda tak jak ten tyanowy, to biorę bez zastanowienia :D

Link to comment
Share on other sites

Co do strun to kwestia sporna i w zasadzie gustu. Każdy gitarzysta musi sobie znaleźć odpowiednie dla siebie. Nie ma jednej uniwersalnej marki... Ja chyba teraz spórbuję tych Jajek Erniego.

Co do strun fabrycznych, to zależy... Ja dostałem tak poprzecierane, iż bałem się, że gdy tylko lekko brzdąknę, to kóraś mi wystrzeli prosto w oko :eyes:

@ MAGnet

Który to ja, bo się pogubiłem...? I chyba nie chcesz sugerować, że Eddie? Po pierwsze jestem mniej przystojny niż on (ale mam fajniejsze włosy), a po drugie nie gram na basie jak jakaś emocipka* :cheesy:

* Na gitarach grają $w33t RuShoFFe G1rl$ :cat2:

Link to comment
Share on other sites

Ta gitara jest taka cudna, że mógłbym zrobić (prawie :trollface:) wszystko, żeby ja mieć! I czemu moje foto jest takie rozmazane? :rage:

@hefpiot

Ja bym wziął białą. A najlepiej to już czarną, satanistyczną.

@kowah

No... co proponujecie? Bo nie słucham raczej piosenek z 24543 gitarami, właściwie nie mam żadnego pomysłu.

Link to comment
Share on other sites

Tyan pesymista; wszystko można.

Jeżeli ktoś ma choć minimum poczucia estetyki i zależy im na uzyskaniu optymalnego brzmienia gitary to świeże struny są wręcz PODSTAWĄ. Jasne, można pi... olewać system i tworzyć nowe ideologie, natomiast własnego ucha nie oszukasz.

Można zrobić nawet taki test, jak brzmi gitara na nowych strunach, a jak taka po 2 miesiącach jeżdżenia. Gwarantuję, że byłoby to słyszalne, mimo tego, że pewnie nikt z nas nie czuje tego "pogarszania" dźwięku na bieżąco (poza tym metalicznym początkiem). To jak z rośnięciem - patrzysz codziennie na siebie w lustrze i widzisz, że nic się nie zmieniłeś. Natomiast jak zobaczyć zdjęcia sprzed 2-3 lat...

No i jeszcze dodam, że granie na brudnych strunach nie należy do najbardziej komfortowych wyzwań gitarzystów. A nie jest to do niczego potrzebne...

Sugerję grubsze jeżeli chcesz grać cięższe riffy i przyzwyczaić łapy. Są o wieeele fajniejsze.

Przedstawiając opinie subiektywne nie istnieje coś takiego jak "fajniejsze", o ile mnie rozumiecie. Dla mnie np. nie jest to wcale a wcale "fajniejsze". Poza tym kto mu przygotuje gitarę do takich strun?

A co do akcji, jeżeli masz :wub: Flojda :wub: lub nie masz, i wymieniasz, to radzę dokupić jeszcze dwie sprężynki [...]

Ale przecież kolega już wybrał Corta KX5 ;)

Ja w moim Squierze wymieniłem dopiero po miesiącu grania ( co prawda grałem jedynie akordy i jakieś proste riffy typu T.N.T. ) ale da się to przeboleć. Zwłaszcza, że początkujący nie zauważy aż takiego dyskomfortu :wink:

I to jest jedyny argument, z którym się zgadzam. Prawdopodobnie tego nie poczuje i w sumie coś w tym jest... Mimo to my, jako Ci bardziej doświadczeni, powinniśmy pomagać młodszych w danej dziedzinie, cu nie? :happy:

- Szybko tracą brzmienie

W sumie wszystkie struny niepowlekane szybko tracą brzmienie. Ernie Balle również. Dlatego stałem się fanem Elixirów :)

- Są jakoś takie śliskie i wrzynające się w paluchy :dry:

Jak wszystkie dziewiątki... :laugh: A to, że są śliskie, to raczej uznałbym za zaletę, ale widać, że to też kwestia subiektywna.

- Beznadziejnie opakowane, w pudełku były luzem ( tzn. tylko w takiej folijce ochronnej, ale moje byłe Dunlopy - każda struna w osobnej "kopercie" przez co nie trzeba było jej rozdzielać i nie robił się bur Dom publiczny.

Jak opakowanie jest hermetyczne, a struny podpisane (a są!), to dla mnie żaden problem.

Po selekcji co mi się podoba, a co nie wyszło że to trójka finalistów:

1)Sienna Sunburst

2)Sunburst

3)White

Przyznam, że masz ciekawą pozycję na szczycie podium... Pamiętasz, jak niedawno pisałem, że jako gitarzyści mamy wiele ze sobą wspólnego? ;)

Mam słabość do bieli i błękitu (uncleSam z trollface'm na twarzy może to Wam potwierdzić!). I ten 3. Stratocaster cudownie wygląda. Jednak przy rozważaniu uznałem, że gitara to gitara i musi mieć w sobie coś klasycznego, tak więc wykluczyłem ją. Rozważałem też tego standardowego Sunbursta, ale tu uznałem, że tego ścierwa pełno wszędzie - wśród gwiazd rocka, na YouTubie, wszędzie, dosłownie! Chciałem mieć w swojej gitarze choć szczyptę oryginalności... Aż nagle na allegro sprawdziłem najdroższego Strata, a tu Sienna :wub: I łączyła w sobie oryginalność oraz to coś z Sunbursta. Dalszą historię z eBayem znacie :P

Kurczę, na stronce fendera ten Sienna jest taki jakiś, te słoje mnie denerwują. Ale znowu ( Specjalnie przekopałem kilkanaście stron żeby ten kolor sprawdzić! ) jest mega =D Jeżeli każdy wygląda tak jak ten tyanowy, to biorę bez zastanowienia :D

...A no patrz! A ja właśnie chciałem takie słoje, jak na stronce, ale nie narzekam, bo i tak gitara wygląda zacnie. Lepiej niż na tym zdjęciu ;)

Proponuję DevilHeavyFuckblackProTurboPałerMetalBelzebubcollectiunn Dark'n'red helledition.

Pytanie: jak długo to wymyślałeś & pisałeś (jeżeli skopiowałeś z Nonsensopedii to...)?

I zespole! Apeluję! Ludu! Co gramy jako pierwszy kołwa?

A o tym piszemy na stronce :)

Link to comment
Share on other sites

Witam! Kupiłem nowe struny do swojego elektryka i mam pytanie: jak je założyć. W internecie są strasznie pogmatwane instrukcje, a tu mam nadzieję że napiszecie mi to prostym językiem. No i wszystko co trzeba robić po nastrojeniu np. coś tam z menzurą (co to w ogóle jest?)

Pomożecie? ;>

Link to comment
Share on other sites

No dobra panowie, sprawa się rypła.

Dostałem dzisiaj maila, że Cort KX5 nie jest dostępny i koleś ze sklepu polecił mi to jako zamiennik: http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/gita...ndetta-10-black. Co o tym sądzicie?

Czytałem o tej gitarze na kilku gitarowych forach i ludzie mówią, że jest bardzo dobra. Większość twierdzi nawet, że jest od Corta KX5 nieco lepsza, ale są porównywalne. Chyba się na nią zdecyduję, bo wygląd również mi się podoba. No i jest dostępna czarna :).

Teraz zadam kolejne lamerskie pytanie, ale wolę się upewnić. Nie wiem, czy każdy piec pasuje do każdej gitary, więc... Czy Cube 15X będzie ok?

Link to comment
Share on other sites

Moja gitara to Behringer V-Tone (stratocoaster)

Jako że mamy ten sam model ( w sensie Stratocaster ) to postanowiłem cyknąć fotko-poradnik dla ułatwienia i zobrazowania tego dokładnie, w sposób prosty a jakże, jak założyć struny.

Najpierw struny, tą częścią nie zakończoną takim grubym czymś, wsadzasz z tyłu gitary do otworków ( oczywiście od najcieńszej do najgrubszej ):

Foto 1

Następnie struny wyciągamy z drugiej strony korpusu poprzez mostek:

Foto 2

Następnie przeciągamy struny aż do kluczy, i koniec struny przepychamy przez otwór w kluczu:

Foto 3

Upewnij się że struna leży odpowiednio czyli - jest położona na tym plastiku z przecięciami, i jest że te które mogą, tak jak u mnie są pod tymi 'daszkami'.

Nastrój sobie gitarkę, nadmiar strun poucinaj...taaak! Hurra! *nagle z sufitu sypie się konfetti* Założyłeś struny!!!

Teraz zadam kolejne lamerskie pytanie, ale wolę się upewnić. Nie wiem, czy każdy piec pasuje do każdej gitary, więc... Czy Cube 15X będzie ok?

Tak, będzie OK. Ta gitara ma taki sam system przetworników ( dwa humbuckery ) więc brzmienie będzie podobne. Co do jakości tej gitarki niewiem, nie grałem, ale chyba już ktoś ją tutaj polecał, bo znam tą gitarkę ( ale tylko z czytania ).

Link to comment
Share on other sites

Zapomniałem jeszcze, że do Corta dodawali gratis kabel, a do Deana już niestety nie. Kilka stron temu polecono mi Proel Die Hard. Czy chodzi o to: http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/akce...120lu3-die-hard ? Tych Proeli trochę jest i nie jestem pewny. To dobry kabel?

PS. Czy do gitarki (ewentualnie do pieca) jest dodawany gratis jakiś kabelek? Tak jak np. fabryczne struny do gitary?

Link to comment
Share on other sites

Zapomniałem jeszcze, że do Corta dodawali gratis kabel, a do Deana już niestety nie. Kilka stron temu polecono mi Proel Die Hard. Czy chodzi o to: http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/akce...120lu3-die-hard ? Tych Proeli trochę jest i nie jestem pewny. To dobry kabel?

PS. Czy do gitarki (ewentualnie do pieca) jest dodawany gratis jakiś kabelek? Tak jak np. fabryczne struny do gitary?

Imo robisz problem z niczego, bo możesz iść po takie pierdołki jak kostki, kabel, pasek, stojak po prostu do... SKLEPU! Naprawdę, jeśli masz wątpliwości to idź do takowego, popytaj sprzedawcę i kup.

Dawać na forum panowie, obgadajmy w końcu ten kołwer.

Link to comment
Share on other sites

Jasne, do najbliższego sklepu muzycznego mam tylko 25 km. Zamawiam wszystko przez neta (gitare, statyw, kostki itd - po prostu cały zestaw) to i kabel od razu niech mi wsadzą do paczki. A, że nie mam o tym zielonego pojęcia to pytam. Odpowie ktoś?

Link to comment
Share on other sites

Witam! Kupiłem nowe struny do swojego elektryka i mam pytanie: jak je założyć. W internecie są strasznie pogmatwane instrukcje, a tu mam nadzieję że napiszecie mi to prostym językiem. No i wszystko co trzeba robić po nastrojeniu np. coś tam z menzurą (co to w ogóle jest?)

Menzura to aktywna długość struny. Wiesz, możesz zrobić tak, że struna będzie drgała na długości 15cm, a możesz i na 10. Od odpowiedniej menzury zależy strojenie gitary na progach (jak będziesz przytrzymywał strunę na odpowiednim progu, to żeby miało to coś odpowiednią wartośc).

Prosto... Należę do osób, które opisują oczywistości w wielu równaniach, aby wszystko się na logikę zgadzało. Tak więc najprostszymi moimi słowami: w Twoim przypadku jest to ruchomy mostek, ale zakładasz w nim struny tak samo jak przy stałych. Czyli:

  1. Obniż ostrożnie napięcie strun założonych, po czym gdy już nie będą napięte możesz wykręcać je szybko. Potem wystarczy je wyjąć przez mostek wypychając je.
  2. Przewlecz struny przez korpus (z tyłu będziesz miał takie dziurki) w odpowiedniej kolejności.
  3. Przewlecz struny przez kołki na główce, po czym zacznij kręcić kluczami przeciwnie do kierunku wskazówek zegara.
Jeżeli chodzi o szczegółowe "nawijanie" itp. to już musisz odnieść się do internetu i poradników obrazkowych.

No dobra panowie, sprawa się rypła.

Dostałem dzisiaj maila, że Cort KX5 nie jest dostępny i koleś ze sklepu polecił mi to jako zamiennik: http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/gita...ndetta-10-black. Co o tym sądzicie?

Czytałem o tej gitarze na kilku gitarowych forach i ludzie mówią, że jest bardzo dobra. Większość twierdzi nawet, że jest od Corta KX5 nieco lepsza, ale są porównywalne. Chyba się na nią zdecyduję, bo wygląd również mi się podoba. No i jest dostępna czarna :).

Wiesz, polecałem Ci Corta KX5, ponieważ na nim grałem, a chyba oczekujesz od nas rzetelnej odpowiedzi, prawda? ;)

Również słyszałem wiele pozytywnie nastawiających opinii na temat Vendetty 1.0. Jedyną zdecydowanie przeważającą stroną KX5 jest możliwość rozłączania cewek. Reszta jest podobno na porównywalnym poziomie. Nic więcej nie mogę od siebie dodać.

Teraz zadam kolejne lamerskie pytanie, ale wolę się upewnić. Nie wiem, czy każdy piec pasuje do każdej gitary, więc... Czy Cube 15X będzie ok?

Widzę, że przyzwyczajenie ze świata komputerów... Ale spoko, rozumiem ;)

Tutaj to nie działa jak na zasadzie MoBo-grafika, że jakiś chipset musi uzupełniać się z drugim. Gitara, wbrew obecnego dynamicznego rozwoju, to bardzo prymitywne urządzenie i powszechnie nie wsadza się do wioseł nie wiadomo jakich cudów techniki. Zwykły jack i jazda do byle jakiego wzmaka/mixera/karty dźwiękowej ;)

Zapomniałem jeszcze, że do Corta dodawali gratis kabel, a do Deana już niestety nie. Kilka stron temu polecono mi Proel Die Hard. Czy chodzi o to: http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/akce...120lu3-die-hard ? Tych Proeli trochę jest i nie jestem pewny. To dobry kabel?

Tak, dokładnie o ten kabel mi chodziło. Taki sam ma uncleSam. Aha, zastanów się też, czy chcesz do gitary jack łamany czy prosty. Niby drobnostka, ale wiesz, np. do Strata nikt o zdrowych zmysłach nie będzie kupował kabla z łamanym. Akurat w przypadku Deana Vendetty 1.0 wejście na jack masz z boku korpusu, czyli w sumie w najwygodniejszym miejscu nadającym się do każdego wyprofilowania... Tak czy inaczej rozważ.

Czy do gitarki (ewentualnie do pieca) jest dodawany gratis jakiś kabelek? Tak jak np. fabryczne struny do gitary?

Nie, bo struny są od razu zakładane do każdej gitary podczas produkcji, a tutaj gratisowe kable to wymysł sklepów internetowych :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.


  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...