Jump to content

dKcBlog

Sign in to follow this  
  • entries
    26
  • comments
    158
  • views
    16,147

Trudność, AI i oszustwa

Sign in to follow this  
dKc

982 views

Skończyłem sobie jakiś czas temu Mortal Kombat X na PS4 i naszła mnie pewna refleksja dotycząca zachowania sztucznej inteligencji w tej grze. ?Komputer? tutaj oszukuje! I to nie tylko w tej grze. Ogólnie, gry nas oszukują. A gracze jeszcze to lubią, choć ja nie. Ale zacznijmy od początku.

Halo_PC_6_tif_jpgcopy.pngJestem takim graczem, który lubi oszukiwać. Lubię znajdować w grach sposoby na jak najszybsze wzgbogacenie się, jak najszybsze przejście z punktu A do B, a jeśli znajdę w grze jakiegoś glitcha, który umożliwia np szybsze przejście bossa to nie cofam się do początku i nie przechodzę go jeszcze raz, w uczciwej walce tylko się cieszę, że zrobiłem bossa w ch*ja. Kiedy dane mi było grać w Halo na PC i znudzony tym, że co chwilę trzeba strzelać milion naboi w coraz to nowego kosmitę z radością znalazłem sobie trainer, który umożliwiał likwidowanie przeciwników za pomocą jednej kuli z dowolnego pistoletu. I potem, wchodziłem sobie do pomieszczenia jak panisko i w ciągu czterech sekund oddawałem pięć strzałów, w pięciu różnych kosmitów. W szóstej sekundzie ostatni dotykał gleby, a ja zostawałem sam w pomieszczeniu. Jak na filmach. Like a boss. John Wayne po prostu. Jak to o mnie świadczy? No cóż, każdy bawi się tak jak lubi. :) Ja lubię sobie czasem urozmaicić rozgrywkę w ten sposób, żebym wyszedł na takiego co ma boskie moce. Jestem w tym chyba sam, ale jeśli ktoś z to czytających też tak ma ? to niech napisze ? nie poczuję się samotny.:)

darksouls_610.jpgLubię być sprytniejszy od gry, od tworu, który przecież nie ma swojego bagaża doświadczeń i nie myśli, dlatego kiedy dostrzegam jakiś schemat i rozkminiam jak działa gra i kiedy nagle moja rozkmina staje się [beeep] warta to wtedy jest mi smutno :) Dlatego, póki co trzymam się z dala od Dark Souls, które podobno jest tak nieuczciwe w stosunku do gracza, tak jak ja lubię być nieuczciwy w stosunku do niektórych gier. Ale taka nieuczciwość gier nie pojawia się tylko w serii od From Software.

Kiedyś w recenzjach w minusach gier widać było minus w stylu ?głupie AI? czy ?słabe AI?. Nigdy nie potrafiłem do końca zrozumieć czym jest to słabe AI, ale teraz dobre AI wg kryteriów recenzentów rozumiem jako takie, które uniemożliwia przejście gry. Bo przecież gra musi być wyzwaniem, żeby była dobra, a łatwe gry są dla lam i som gupie. Pół biedy jak takie opinie krążyły wśród recenzentów, ale kiedy usłyszałem taką opinię z ust innego gracza, wtedy już całkiem zwątpiłem. Ja to widzę tak, że jak AI jest ?dobre?, to zazwyczaj oszukuje. Kilka przykładów dam niżej.

Przed omówieniem poszczególnych przykładów gier, które oszukują chciałbym przytoczyć jedną rzecz. Komputery potrafią dowolne obliczenie arytmetyczne (tj. np. (600*8+234+513)/2)) przeliczyć w ciągu ułamka sekundy. Dla człowieka obliczenie powyższe strzelam, że zaczęłoby około kilku sekund (możecie sobie policzyć dla testu;). To znaczy, że program odpalony na kompie czy gra na konsoli (bo to i to jest kodem źródłowym) potrafi w ciągu sekundy przetworzyć miliony więcej informacji niż człowiek. Kiedy wciskamy jakiś przycisk na padzie to gra w ułamku sekundy wskakuje do dowolnej instrukcji warunkowej i odpowiednio odpowiada na nasze działanie (czasem losowo, ale postaram się nie zagłębiać w ten temat, bo wpis byłby już za długi). Aha, no i słowo ?komputer? będę poniżej używał jako synonimu AI użytego w grze odpalonej na konsoli.

2843258-mkxmobile_kotalkahnkenshi.jpgJakie AI jest w Mortal Kombat X? Zaczynam kombo, wciskając jakąś kombinację, a komputer wygląda takby już wiedział, jak moje kombo się skończy, kiedy się skończy i w jaki sposób powinien zareagować. Czasem zaczynam cios, i tuż po zaczęciu ciosu (mija może 5 klatek? 5/60 = 0,83) widzę, że przeciwnik się zasłania. Czasem źle wyliczę cios i uderzam w powietrze, a komputer reaguje tak, że tuż po skończeniu mojego ciosu uderza jakimś ciosem o dalszym zasięgu niż moje uderzenie. W efekcie, on mnie trafia ja go nie. Czasami, leżąc, wciskam kopnięcie, a komputer już wie, że jak wstanę to będę kopał i dlatego zasłania się kiedy już wstanę i kopnę. Zawsze komputer jest w tej lepszej pozycji i to chamsko wykorzystuje. Czy to nie irytujące?

maxresdefault.jpgInny przykład. Seria FIFA. Granie w nią z komputerem. Napastnik biegnie z piłką, a ja biegnę na niego obrońcą i zaczynam wślizg. Komputer wie, gdzie skończy się wślizg, dlatego może sobie swobodnie obiec ?pole wślizgu? mojego obrońcy, co też czyni. Kiedy gram ze znajomymi to nie ma takich sytuacji, nawet pomimo długiego stażu grania w FIFĘ. Oczywiście, może to świadczyć o tym, że ja ani oni nie umieją grać, ale myślę, że przez takie granie z komputerem, który jest wszechwiedzący rozgrywka jest trudniejsza i nieco traci sens, bo przecież ja jako człowiek nie zareaguję idealnie w ułamku sekundy na to, że ktoś biegnie w jakimś kierunku albo komuś podaje po określonym kącie. A w ?szesnastce? jest jeszcze trudniej, bo z tego co widziałem to jeśli nieuważnie podamy to komputer przejmuje piłkę.

uncharted2.jpgKolejny przykład to strzelanki. Tutaj na celownik (he) zapodam serię Uncharted. Zarówno tutaj, jak i w Halo było tak, że gdy najechaliśmy celownikiem na gościa, to ten ucieka. Fajnie, trudno pocelować, wow, ale czy ludzie tak reagują? Czy na filmach ludzie uciekają od lufy dokładnie w tym momencie, kiedy zobaczą ją wycelowaną wprost na nich?

Powyższe informacje mogą być troche niepokojące, bo ich odpowiednie zinterpretowanie może prowadzić do wniosków, że gdyby wizja z Terminatora się sprawdziła to człowiek miałby naprawdę małe szanse na przeżycie. Niektórzy popukają się w czoło stwierdzając, że gry muszą być trudne, a AI może oszukiwać i jeśli gracz zginie to tylko jego wina. Jednak mimo wszystko mi się wydaje, że gry czasem oszukują i kiedy ja mogę oszukać grę, robię to, nie odczuwając większych skrupułów. Jak to jest u was?

Sign in to follow this  


7 Comments


Recommended Comments

Wystarczy robić to, czego komputer się nie spodziewa i wygrałeś. Zawsze. O ile się da, bo są gry tak jednotorowe, że się nie da. Ale w Mortalu czy FIFIE na pewno można.

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

Zacznijmy od tego, że przykład z trainerem nie jest pokazem sprytu w żadnym wypadku. No ale ok, idziemy dalej.

trzymam się z dala od Dark Souls, które podobno jest tak nieuczciwe w stosunku do gracza, tak jak ja lubię być nieuczciwy w stosunku do niektórych gier

Jaka nieuczciwość? Przykład? W przypadku Dark Souls(pierwsza gra z serii) nie ma jako takiej nieuczciwości, bardziej twarda rzeczywistość. Uczenie się na błędach, aż gra staje się banalnie prosta. Poza tym nie dostajesz wielu rzeczy na dzień dobry, nikt nie mówi ci, że gdzieś nie możesz pójść. Możesz, jednak przygotuj się na konsekwencje. Oczywiście nie jest perfekcyjna i ma swoje wady, ale nie wymieniłbym tutaj nieuczciwości w stosunku do gracza.

Czy to nie irytujące?

Nie jest, jeśli grasz przeciw komputerowi o odpowiednim poziomie trudności. Nie rozumiesz konceptu gry jaką jest Mortal Kombat. Jeśli chcesz mierzyć się z komputerem na wyższym poziomie trudności to musisz znać serie kombosów i kontrataków. Nie ma innego wyboru. To tak, jakbyś powiedział, że pro gracze w MK oszukują, bo znają większość kombinacji ataków i jak się przed nimi bronić. Podobnie jest z komputerem i poziom trudności jest w zależności od tego skalowany, wprowadzane są dane losowe mające symulować pomyłki i nieefektywne kombinacje, które stosują inni nieznający "mety" gracze. Nie ma tu nieuczciwości, jedynie może pojawić się zły balans poziomu trudności(łatwiejszy poziom jest zbyt trudny itd.). Komputer nie wykracza poza prędkość reakcji człowieka(można się tu spierać, ale MK, jako jedna z tych gier, które starają się nie łamać własnych zasad, nie daje AI jakiś dodatkowych bonusów typu więcej czasu na unik etc.)

czy ludzie tak reagują? Czy na filmach ludzie uciekają od lufy dokładnie w tym momencie, kiedy zobaczą ją wycelowaną wprost na nich?

Gra z definicji nie jest symulacją życia, czy filmu. Gra ma swoje własne zasady, chyba że rzeczywiście jest projektowana pod względem odzwierciedlenia rzeczywistości.

Podsumowując.

Tekst bazuje na stwierdzeniu, że AI oszukuje samą wiedzą o zasadach, które obowiązują w grze. Problemem jest, że to nie jest prawda, bo AI nie oszukuje. Po prostu "sztuczna inteligencja" ma większą wiedzę, którą i ty musisz posiadać, jeśli chcesz się z nią mierzyć na wyższych poziomach trudności. Oczywiście nie każdy poziom trudności pozwala AI znać wszelkie ograniczenia, jednak grając na najwyższym musisz liczyć się z tym, że komputer wie, gdzie np. "kończy się wślizg piłkarza", "co się stanie, jak wycelujesz w przeciwnika broń" etc.

AI w grach operuje na jasno określonych zasadach, nie rozwija ich, nie zmienia(chyba, że ktoś da jej możliwość zmian w pewnych miejscach, jednak zmiany to nadal pewien stały algorytm), nie kwestionuje, bo to nie jest myśląca sztuczna inteligencja. Zna ograniczenia, dlatego też może być perfekcyjne w wykorzystywaniu optymalnych kombinacji/ścieżek, o ile zostało tak zaprogramowane.

Żaden z tych przykładów nie pokazuje oszustwa AI. Przy czym oczywiście istnieją gry, które łamią swoje własne zasady. Takie działania są nieuczciwe w stosunku do gracza, bo pokazują, że twórcy nie przyłożyli się w ogóle do opracowania tego aspektu gry. Podobnie może być ze sztucznym podnoszeniem trudności poprzez niepotrzebne zwiększanie liczby przeciwników (np. Dark Souls 2 i nowa edycja z jeszcze większym napakowaniem przeciwników Dark Souls 2 SoFS). Takie działania są rzeczywiście nieuczciwe, jednak nie wynikają z samego działania AI, lecz złego projektu gry.

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

Tak jak napisał Shaker podałeś raczej słabe przykłady.

Sytuacje, w których AI oszukuje to taki np. Medal of Honor Alied Assault, gdzie snajper siedzący na dachu pół planszy od gracza, schowany za trzema drzewami, dwoma zawalonymi budynkami, i którego nie da się zobaczyć strzela do gracza i trafia, pomimo, że jakby się tak zastanowić, to te 3 drzewa powinny mu uniemożliwić skuteczne namierzenie gracza kryjącegoo się za murkiem i wychylającego się, to jednak trafia.

Swoją drogą jest to problem dużej ilości FPSów. Gracz chowa się za murkiem przed ostrzałem. Pod osłoną tegoż murku zachodzi strzelającego z flanki, a tu przeciwnik stoi do niego przodem i seria...

Należy też wspomnieć wszystkie gry typu CoD, gdzie dziwnym trafem przeciwnicy koncentrują w 80% swój ogień na postaci gracza.

To są oszustwa AI, a nie fakt, że komp wie jaki zasięg ataku ma jaka postać w MK.

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment
ale czy ludzie tak reagują? Czy na filmach ludzie uciekają od lufy dokładnie w tym momencie, kiedy zobaczą ją wycelowaną wprost na nich?

Nie wiem jak na filmach... ale gdyby we mnie ktoś celował w realu i bym to widział, to uwierz, starałbym sie uciec ;)

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...