Jump to content
  • entries
    192
  • comments
    3,218
  • views
    226,128

Miecze świetlne! A nie, czekaj...

Lord Nargogh

1,233 views

Niektórzy z Was zapewne byli bardzo podekscytowani od ostatnich kilku dni.

Wszystko zaczęło się od bardzo radosnego newsa, że jesteśmy na najlepszej drodze do opracowania... mieczy świetlnych! Świat pryszczatych nerdów w przepoconych koszulkach zadrżał w posadach.

...lecz czy tak naprawdę jest się czym cieszyć? W tym wpisie postaram się 'rozszyfrować' hardy żargon fizyków i wyjaśnić o co tak naprawdę chodziło w tym ponoć epokowym odkryciu.

Ja sam dowiedziałem się o całej sprawie z artykułu na portalu geek:

http://www.geek.com/...tsaber-1571956/

Tłum. polskiej nazwy: 'nowa forma fotonowej materii jest zasadniczo mieczem świetlnym'.

Mój mózg fizyka wydał z siebie skrzeczący dźwięk po samym przeczytaniu tytułu. Już wiedziałem, że chodzi o jakiś bzdet rozdmuchany do rozmiarów epokowego odkrycia. Nie ma czegoś takiego jak 'fotonowa materia'. Energia w naszym wszechświecie może występować w dwóch postaciach: materialnej i elektromagnetycznej. Światło i masa. Te dwa typy energii mogą przechodzić w siebie nawzajem na drodze kreacji i anihilacji. Epitet 'fotonowa materia' nie ma żadnego naukowego sensu.

Artykuł w dosyć naiwny sposób podnieca się nieszczególnie przełomowym odkryciem naukowym, wyciągając wnioski i nadzieje z kosmosu, które nie mają oparcia w faktach. Nie będę analizował tego tekstu, bo zwyczajnie na to nie zasługuje. Kto ma ochotę niech przeczyta sam i wyciągnie własne wnioski. Ja się skupię na tym, co jest napisane w samej publikacji na temat tego odkrycia, która jest dostępna za darmo i legalnie pod tym linkiem:

www.rle.mit.edu/media/pr151/

Zacznijmy od podstaw - tego, czego dotyczy badanie i publikacja. Najpierw będę tłumaczyć tekst z angielskiego na polski, a potem postaram się wyjaśnić o co chodziło.

Interactions between weak optical pulses at the single-photon level represent the fundamental

limit of nonlinear optical science, and reaching this regime has been a long-standing goal,

investigated over the last three decades [1]. In addition to fundamental interest, these efforts are

stimulated by potential applications in quantum information science [2]. Examples include photon-

photon switches, and all-optical transistors at the single-photon level. In general, such nonlinear interactions are very difficult to achieve, as they require a combination of large optical nonlinearity, long atom-photon interaction times, low photon loss, and tight confinement of the light. Here, we demonstrate

a novel approach that enables strong, coherent nonlinear interactions between few-photon pulses.

Tłum. na polski: Oddziaływania pomiędzy słabymi impulsami optycznymi na poziomie pojedynczych fotonów reprezentują fundamentalne ograniczenie dla nieliniowej optyki, a osiągnięcie tego efektu stanowiło długoletni cel badany przez ostatnie trzy dziesięciolecia. W dodatku do podstawowych korzyści, badania te napędzane były przez ich potencjalne zastosowania w informatyce kwantowej. Przykładem takich zastosowań mogą być przełączniki foton-foton i całkowicie optyczne tranzystory stworzone na poziomie pojedynczego fotonu. W ogólności, takie nieliniowe oddziaływania są bardzo trudne do uzyskania, gdyż wymagają połączenia dużej nieliniowości optycznej, długiego czasu oddziaływania pomiędzy atomem i fotonem, niską utratą fotonów i precyzyjnego uwięzienia światła. W tej pracy demonstrujemy innowacyjne podejście umożliwiające uzyskanie silnych, koherentnych nieliniowych oddziaływań pomiędzy kilkofotonowymi impulsami.

Tłum. na ludzki: Ciężko, oj ciężko jest uzyskać fotony które oddziałują ze sobą. Jak już się komuś uda je uzyskać, to można to wykorzystać do szyfrowania danych i w elektronice. Mamy pomysł jak cośtam w tym temacie wskórać.

No cóż, chwilowo nic o mieczach świetlnych, a z punktu widzenia zwykłego człowieka nie ma w tym w ogóle nic ciekawego. No to nic, lecimy dalej. Teraz w skrócie o co chodziło w samym eksperymencie:

(...)

the sensitive nature of the quantum interference underlying EIT enables strong non-linear coherent interaction between the dark-state polariton and additional light fields, which can be interpreted as an effective photon-photon interaction.

(...)

EIT - Electromagnetically Induced Transparence - Przezroczystość Wymuszona.

Polariton - nie jestem pewien jak się tłumaczy na polski, ale oznacza to kwazicząstkę (tak jakby pseudo-cząstkę) powstająca na skutek silnego sprzężenia pomiędzy falą elektromagnetyczną (światłem) a wzbudzeniem niosącym za sobą elektryczny lub magnetyczny dipol. Przykład: fala plazmy rozchodząca się po powierzchni metalu razem z fotonem.

Tłum. na polski:

Wrażliwa natura interferencji kwantowej bazującej na Wymuszonej Przezroczystości umożliwia uzyskanie nieliniowych, spójnych oddziaływań pomiędzy polarytonie w ciemnym stanie i dodatkowymi polami świetlnymi, co może być interpretowane jako oddziaływanie pomiędzy fotonami.

Tłum. na ludzki:

Wymuszona przezroczystość (dzięki sztuczce robisz że kryształ przepuszcza bez strat np żółte światło) pozwala na uzyskanie tych szumnych oddziaływań pomiędzy fotonami.

Artykuł jest oczywiście znacznie dłuższy, ale... to zasadniczo wszystko, co w nim najważniejsze (poza nudną kwantową matematyką).

Nie ma żadnych mieczy świetlnych, i to odkrycie nie ma nic wspólnego z ewentualnym powstaniem ich w przyszłości. Jest tylko potencjalny tranzystor fotonowy, czyli element elektroniczny z samego światła no i potencjalne zastosowania w budowie komputera kwantowego i/lub kwantowego szyfrowania sygnału,

Kto wcześniej o tym czytał, być może sobie niepotrzebnie narobił nadziei na zabawki rodem z filmu science-fiction. Przykro mi, że mogłem te nadzieje zrujnować - ale po prostu nie cierpię jak wykorzystuje się tanie chwyty żeby przykuć uwagę szarego obywatela do swoich badań naukowych.

Pewnie i tak nikt nie doczytał do końca, ale i tak czuję się lepiej po tym 'sprostowaniu'.

PS: Dziwnym zbiegiem okoliczności, to 'kwantowcy' najbardziej lubią przesadzać w ogłaszaniu światu swoich odkryć - stąd mamy wielu ludzi wierzących że jesteśmy naprawdę blisko skonstruowania teleportera (teleportacja kwantowa nie ma nic wspólnego z przenoszeniem ludzi na duże odległości - to tylko nudna metoda szyfrowania informacji, o której może napiszę kiedy indziej).

PS 2:Niektórzy z Was wiedzą, że jestem fizykiem z wykształcenia. Że kiedyś planowałem udać się na doktorat, dokonywać odkryć naukowych i zmieniać świat. Oraz że zetknięcie ze światem nauki bardzo mocno mnie zniechęciło i odrzuciło. Dzisiaj doświadczyłem przypomnienia, dlaczego tak było.



16 Comments


Recommended Comments

Tak, ale ostatnio pojawiło się dużo artykułów sugerujących że miecze świetlne są bliskie wynalezienia, więc poczułem potrzebę wyjaśnienia odkrycia które spowodowało że ludzie tak myślą.

  • Upvote 3

Share this comment


Link to comment

Cóż, doczytałem do końca (tak, wiem - zrobiłem Ci przykrość, ale obiecuję, że to się wielokrotnie jeszcze powtórzy :]). Na pewno Twój wpis jest ciekawszy, niż artykuł, do którego się odnosisz. Tamten za bardzo Fucktem śmierdzi.

  • Upvote 3

Share this comment


Link to comment

Ja też do końca doczytałem choć nie do końca jestem pewien po co, skoro zrozumiałem tekst mniej więcej tak: "Gle ble ble khe, Khe ble ble khe ble...mieczy nie będzie!". Przyznam się jednak, że ja w powstanie prawdziwego lightsabera (lub czegoś o podobnym działaniu) wierzę. Prędzej czy później, o ile Ziemia nie wybuchnie lub nie zjedzą nas jakieś stonogi z innej galaktyki ktoś wykombinuje jak "latarkę" stworzyć...i znając historię dokonań ludzkości, spróbuje nią wypatroszyć sąsiada.

Share this comment


Link to comment

Prędzej czy później, o ile Ziemia nie wybuchnie lub nie zjedzą nas jakieś stonogi z innej galaktyki ktoś wykombinuje jak "latarkę" stworzyć...i znając historię dokonań ludzkości, spróbuje nią wypatroszyć sąsiada.

Nawet gdyby ktoś naprawdę stworzył mieczyk, broń palna wciąż byłaby efektywniejsza i lepsza w swojej dziedzinie, więc po co to komu.

  • Upvote 2

Share this comment


Link to comment

Hmm, nawet jeśli byliby w stanie wytworzyć ostrze w warunkach laboratoryjnych, to chyba nie ma obecnie żadne przenośnego źródłą zasilania, będącego w stanie uruchomić taki miecz. Cholera, nie potrafimi stworzyć sprawnego exoszkieletu, bo nie mamy zasilania, a mówimy o stworzeniu czegoś, co posiada o wiele większy pobór mocy.

Pytanie do autora: mam kilka pytań laika, ale leniwy jestem i raczej nei zrozumiałbym odpowiedzi w intenecie, więc jeśli można zapytać ciebie: czym dokładnei jest zimna fuzja i dlaczego jest ona niemożliwa ?

Share this comment


Link to comment

Normalna fuzja (z lżejszych jąder atomowych uzyskujemy cięższe) póki co nie jest wydajna, bo wymaga podtrzymywania bardzo, bardzo wysokiej temperatury w czasie reakcji, co powoduje wyższe zużycie energii od ilości jaką ta reakcja generuje.

Zimna fuzja to po prostu fuzja przeprowadzona w pokojowej temperaturze. Nie wiem czy można powiedzieć, że jest niemożliwa, natomiast na dzień dzisiejszy nie ma wiarygodnych teorii które udowadniałyby, że jest możliwa. Czyli: temat jest otwarty.

  • Upvote 3

Share this comment


Link to comment

Czyli tak na chłopski rozum: craftujemy z dwóch śmieci z invetory coś fajnego, ale zrobienie tego wymaga strasznej temperatury.... Można to zrobić bez temperatury, lecz na razie nie ma blacksmitha, który by wiedział jak.... Słuchaj, jak będę miał jakieś pytania, to mogę cię pomęczyć ? Nie cały czas, ale na kopalni wiedzy czasami są wpisy, które przydałoby się szerzej wyjaśnić...

Share this comment


Link to comment
Można to zrobić bez temperatury, lecz na razie nie ma blacksmitha, który by wiedział jak....

Nie wiadomo czy można. Dopóki nie zostanie wynaleziona metoda, to nie można...

Share this comment


Link to comment

Phi... każdy wie, że Jedi są fajni bo korzystają z Mocy. Miecz jest tylko zwiększeniem stopnia fajności. W końcu, z czego jest pamiętany Lord Vader, z tego, że przeciął mieczem Obi-Wana i walczył z własnym synem czy raczej z duszenia wykonanego na jednym z oficerów Gwiazdy Śmierci?

A za wpis, strzałeczka 1UP

  • Upvote 3

Share this comment


Link to comment

Uroki Internetu - tak zatytułować nudny tekst, żeby każdy kliknął i nabił wyświetlenie. Widziałem nawet kiedyś taką stronę o grach, która tak robiła.

Share this comment


Link to comment

Miecz świetlny to znak rozpoznawczy Jedi. Nie ma czegoś takiego jak Jedi bez miecza świetlnego. Swoją drogą, słyszałem - nie jestem pewien na ile jest to prawda - że Lucas chciał na początku skupić się na "mieczach przyszłości" i dopiero potem dodano Moc?

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...