Jump to content

Dexter666

Forumowicze
  • Posts

    1,052
  • Joined

  • Last visited

Reputation

26 Neutralna

About Dexter666

  • Rank
    Skalny Troll
    Skalny Troll
  • Birthday 11/28/1982

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Recent Profile Visitors

3,184 profile views
  1. Tak w temacie aktywacji i DRMów...zadziwiające z jakim uporem niektórzy producenci zapewniają piratom stałe źródło utrzymania. Ile razy by nie wprowadzili jakiegoś nowego rodzaju zabezpieczeń, tyle razy okazuje się że warte są tyle co poprzednie. Może to już wyświechtana kwestia, ale uważam że DRMy najbardziej przeszkadzają uczciwym graczom, zmuszając do ciągłego rejestrowania, pobierania, wpisywania kodów, potwierdzania danych, logowania i Bóg wie czego jeszcze. Ja osobiście mam czasem ochotę do jakiejś gry wrócić, ale mnie zniechęca choćby sam proces instalacji i aktualizowania gry "do najnowszej wersji". A jeśli jeszcze jakieś DLC do pobrania dochodzą (vide ME3, w którym granie w multi nie ma sensu bez co najmniej kilku dodatków)...to już mogiła i krzyżyk na środku.
  2. @up w zasadzie tak, ale różnie są prezentowani. Ci z DA prezentują fizjonomię bardzo nieznacznie odbiegającą od ludzkiej, a mi bardziej odpowiada wizerunek przedstawiony, żeby przykładu daleko nie szukać, np. w Warhammerze. Dużo masywniejsi, zbudowani tak że raczej ich nikt z niskim człowiekiem nie pomyli .
  3. Akurat do Varrica nic nie mam, podobnie jak do łamania niektórych konwencji. Chodzi mi raczej o aspekt czysto estetyczny, który w przypadku krasnoludów w większości gier...zwyczajnie leży i kwiczy. Uważam że skoro ma to być jedna z grywalnych ras, różniących się nie tylko cechami ale i wyglądem, to autorzy powinni modele potraktować trochę staranniej. Choćby tylko pozmieniać proporcje ciała (co chyba nie jest zadaniem zbyt trudnym). Tym czasem serwują graczom coś takiego jak w DA, czyli karłowatych ludzi. Mnie takie rzeczy rażą, zwłaszcza jeśli "obok" krasnali, do wyboru jest również rasa dopracowana wizualnie tak, jak np. Qunari.
  4. Właśnie ukończyłem trzecią część i niestety, ale muszę się zgodzić z autorką poprzedniego wpisu, Fabuła może na samym początku nie jest zła, ale odniosłem wrażenie że mniej więcej od połowy scenarzysta miał już tylko jeden cel. Mianowicie skończyć to co zaczął, wyłącznie dla świętego spokoju. Nie było w mojej opinii żadnego "trzęsienia ziemi", żadnej okazji by złapać się za głowę z niedowierzania. W dwóch słowach...zero emocji. Co prawda uważam że Inkwizycja jest o kilka długości lepsza od dwójki (która dla mnie nie była wcale tragiczna), ale liczyłem że twórcy bardziej się postarają. Zwłaszcza że BioWare od dawna boryka się z olbrzymią falą krytyki i potrzebuje "rehabilitacji" jak nigdy. A tak z innej beczki, jako fan krasnoludów w fantasy... mam jeden, za to potężny zarzut nie tylko do twórców DA, ale w ogóle twórców gier. Czemu do ciężkiej i niemytej w zaledwie kilku grach, w jakie dane mi było pocinać krasnoludy wyglądały jak powinny, a nie jak spłaszczone modele ludzkie z doklejonymi (króciutkimi i kiepsko wykonanymi) brodami?!. Według kanonu to niskie i umięśnione istoty z DŁUGIMI brodami, a w 99% gier wyglądają jak nieogolone hobbity
  5. Proponuję temat o Mordheim: City of the Damned. Powstającej już od jakiegoś czasu taktycznej turówce w uniwersum Warhammera Fantasy.Według opublikowanych materiałów szykuje się gra, obok której fani "Młota" nie powinni przejść obojętnie.
  6. Dla tego właśnie zamknąłem "pełnoprawną" w cudzysłów. Mam na myśli, że gra się w pewnym stopniu rozrasta, otrzymuje nowy element i nie trzeba z tym czekać do kolejnej wypłaty. A to niestety w dzisiejszych czasach nie taka powszechna sytuacja
  7. Aż trochę ciężko uwierzyć...DARMOWY dodatek z "pełnoprawną" rasą na pokładzie!. W dobie płatnych DLC z kilkoma średnio interesującymi skórkami i parą mapek do multi, Amplitude na prawdę serwuje coś takiego bez żadnych dopłat?
  8. No cóż, jeśli o mnie chodzi Endless Legend w kategorii najlepszej strategii turowej rozgniótł tegoroczną Civkę. Rzadko się ostatnio zdarza żebym był w 110% zadowolony z gry, w której pokładałem tak duże nadzieje, Jeśli miał bym się do czegokolwiek przyczepić, to padło by na małą różnorodność jednostek w obrębie każdej frakcji. Owszem, po asymilowaniu "pobocznych" nacji można wcielać ich żołnierzy do swojej armii, ale znacznie bardziej wolał bym rozwijanie ich asortymentu, poprzez badania i stawianie odpowiednich struktur. Drugą bolączką jest ta nieszczęsna walka... . Ale cała reszta moim zdaniem zasługuje na miano arcydzieła . Aż się boję pomyśleć co Amplitude wysmaży w przyszłości !!!
  9. @Amigos Ależ ja to wszystko wiem. Chodzi mi tylko o to, że skoro normalna broń z szansą 3% potrafi zaciąć się kilka razy w jednej walce, to coś tu jest zdrowo przegięte. Nie wiem jak w dalszych etapach gry jest z dostępną bronią, ale podejrzewam że skoro podstawowe uzbrojenie ma tak niskie ryzyko zacięcia to kolejne, teoretycznie lepsze pukawki będą miały ten współczynnik analogicznie wyższy. I zastanawiam się czy co dwie tury będzie trzeba poświęcać punkty akcji na odblokowywanie.
  10. Zdaje się że faktycznie nie wszystkim babole dokuczają, bo ja żadnego jak do tej pory nie uświadczyłem. Właściwie jedyna za co chętnie nawrzeszczał bym na InXile...jest to kosmicznie koszmarne zacinanie broni. Żeby tak karabin z 3% "szansą" zacinał się trzy razy pod rząd w jednej walce?!. Czasem można osiwieć, gdy przez ten idiotyzm trzeba powtarzać banalną z pozoru walkę. A w Twierdzy znalazłem do kupienia broń z 95% ryzyka. Jak rozumiem oznacza to mniej więcej tyle, że prawnuki mojego bohatera zdołają z tego złomu kiedyś wystrzelić?.
  11. Mi bardziej niż zastawiania pułapek brakuje umiejętności skradania. Jak do tej pory mam za sobą ledwo 14 godzin gry (od dnia premiery ) a już co najmniej kilkadziesiąt razy żałowałem że jednej z postaci wybrałem specjalizację w strzelbach. Nie raz i nie dwa trafiła się sytuacja, gdy idealnie było by podkraść się do wroga na małą odległość i rozpocząć starcie od wiązki gorącego śrutu. Niestety. Nie ma prawie wcale okazji, by podejść do przeciwnika na odległość skutecznego strzału bez wzbudzania atencji. Szkoda, bo to jednak ciężkie okrojenie liczby dostępnych taktyk.
  12. 18 września ma podobno wyjść Endless Legend, bardzo elegancko zapowiadająca się "civilizacyjna", turowa strategia od twórców świetnego (moim zdaniem) Endless Space. Ktoś czeka?. Ktoś chciał by temat?
  13. Faktycznie wygląda dobrze, chociaż...przyznam się że nie przepadam za tymi wszystkimi drobiazgami poupychanymi na siłę w pudelkach. Mapy dodawane do RPGów może wyglądają ładnie, ale z praktycznego punktu widzenia są użyteczne jak rolki na plaży. Plakatów nie mam gdzie wieszać (chociaż może dla W2 zrobię trochę miejsca), a kolekcjonerskie karty z grafikami...ktoś takie rzeczy zbiera?. podobnie ma się rzecz z instrukcją. W większości współczesnych gier służą najwyżej do zabicia czasu podczas instalacji. Cieszy mnie za to płyta z soundtrackiem, bo te fragmenty muzyki które już słyszałem są prawie tak dobre, jak melodie Morgana z Fallout. Będzie słuchane, Dodać muszę, że samo pudełko wygląda pięknie. W końcu box bez głównego bohatera stojącego w "epicko-heroicznej' pozie, obowiązkowo z miną masowego mordercy.
  14. Spoilery może faktycznie nie będą graczom zagrażać...ale i tak się wstrzymam i poczekam na w pełni finalny PoE. Nie jestem miłośnikiem bet, a czekam już tak długo, ze jeszcze odrobinę dam radę
×
×
  • Create New...