Jump to content
  • entries
    161
  • comments
    916
  • views
    177,956

Inna lista gitarzystów


Sergi

738 views

 Share

List "TOP 10 Gitarzystów Wszech Czasów" było już na blogach mnóstwo. Tak dużo, że na pamięć znam 80% występujących tam osób. Dlatego postanowiłem zrobić własne zestawienie, inne niż te, na które można się natknąć w sieci. 10 genialnych wymiataczy, o których prawdopodobnie nigdy nie słyszeliście. Moja lista będzie tak hipsterska, że zamiast dziesięciu nazwisk będzie pięć.

Rory Gallagher

rory-gallagher.jpg

Dziennikarze zapytali kiedyś Hendrixa jak to jest być najlepszym gitarzystą na świecie. Jimmy ponoć odparł "Nie wiem, spytajcie Rory'ego Gallaghera". Ta historia to najprawdopodobniej mit, ale daje pojęcie o tym, jaką legendą był Gallagher. Ten urodzony w 1948 irlandzki wokalista, kompozytor i gitarzysta jest jednym z prekursorów hard rocka i grunge'u. W swojej muzyce łączył wiele stylistyk, od folku poprzez blues aż do rock and rolla. Sprzedał ponad 30 milionów płyt, ale zasłynął głównie dzięki występom na żywo - charakterystyczny wizerunek, wokal i niezwykłe improwizacje zainspirowały m.in. Edge'a, Slasha i Briana Maya. Brano go pod uwagę jako gitarzystę w The Rolling Stones i Deep Purple. Pomimo że był typem samotnika, nawiązał przyjaźń m.in. z Erikiem Claptonem i Jimmym Pagem. Grał na własnoręcznie zmodyfikowanym Stratocasterze.

Joe Satriani

joesatriani_3994.jpg

Wieść gminna niesie, że nie zrobiono Joemu zdjęcia na którym nie ma czarnych okularów, czarnej koszulki i gitary.

Joe zaczął grać na gitarze w wieku 14 lat, na wieść o śmierci Hendrixa. Rok później zaczął sam dawać lekcje gry. Ale nie uczył dzieciaków z sąsiedztwa, a takie sławy jak Kirk Hammett czy Steve Vai. Później grał jeszcze m.in. z Mickiem Jaggerem, Yngwiem Malmsteenem i Johnym Petruccim, zastępował też przez pewien czas Richiego Blackmore'a w Deep Purple. Jest multiinstrumentalistą, ale słynie przede wszystkim ze swojego stylu gry na gitarze - Szybkiego, progresywnego rocka, z bogatym wykorzystaniem efektów i technik - arpeggio, legato, alikwot, flażoletów, tremolo i wielu efektów. Jest drugim artystą na liście najczęściej nominowanych, którzy nie dostali nigdy nagrody Grammy - 15 "Best Rock Instrumental Performance" niemal nieprzerwanie od 1989 do 2008. Gra przede wszystkim na Ibanezach, które także sygnuje.

Tony Iommi

TonyIommi_20121.jpg

Prawdziwy Iron Man

Znowu będzie cytat - w sierpniu 2004, podczas koncertu w Filadelfii, Rob Halford (TEN Rob Halford z Judas Priest, którzy stworzyli Heavy Metal) zapowiedział Tony'ego jako "The man who invented the heavy metal riff".

Tony nie miał lekko - w dniu, w którym postanowił skończyć z pracą w fabryce i poświęcić się bez reszty grze na gitarze stracił w wypadku czubki dwóch palców. Mimo to nie poddał się - grał dalej w różnych zespołach aż postanowił założyć własny. Nazwał go Polka Tulk Blues Company, które skrócił na Polka Tulk, a następnie zmienił na Earth. Potem zagrał jeden jedyny raz z Jethro Tull, by ostatecznie zdecydować się nazwać kapelę Black Sabbath. Żeby ulżyć palcom podczas gry przestroił swojego SG o pół tonu w dół, a potem jeszcze bardziej. To samo zrobił basista zespołu, by być w tym samym "stroju". Dodajcie do tego mocny przester i macie podwaliny heavy metalu.

Randy Rhoads

Randy-Rhoads.jpg

Po tym, jak Tony wyrzucił Ozzy'ego z Black Sabbath, Osbourne zaczął szukać muzyków do nowego zespołu. Podczas rozmów padło nazwisko Randy'ego. Ten na przesłuchaniu zdążył zagrać kilka dźwięków, po których Ozzy stwierdził, że się nada i ma tę robotę. Osbourne Był co prawda pijany i krótko potem stracił przytomność, ale nie pomylił się co do Rhoadsa. W czasie swojej krótkiej kariery (dwa lata w Quiet Riot i dwa w Blizzard of Ozz) stworzył kilka kultowych utworów i przyczynił się do rozwoju gatunku neoklasycznego heavy metalu, w którym łączył klasyczne motywy z heavy metalowym brzmieniem. O inspiracji jego stylem mówi wielu muzyków, w tym Zakk Wylde, obecny gitarzysta Ozzy'ego.

Buckethead

Buckethead%2Bbh1.jpg

Na koniec zostawiłem sobie perełkę i mojego ulubieńca - Briana Patricka Carrolla, szerzej znanego jako Buckethead. Buckethead jest multiinstrumentalistą i kompozytorem, a przy tym jednym z najbardziej awangardowych muzyków na świecie. Koncerty gra zawsze w białej masce i kubełku z KFC na głowie, a jego najbardziej rozpoznawalną kompozycją (choć prawie nikt nie wie, że to jego) jest główny motyw z Mortal Kombat.

Gra przede wszystkim szybkiego, awangardowego instrumentalnego rocka (koncerty gra na ogół sam, wspomagając się jedynie samplerem), choć ostatnio udowadnia, że nawet dubstep i muzyka filmowa nie stanowią dla niego problemu. W czasie solowej kariery wydał ponad 50 płyt (z czego 40 nagrał sam, średnio trzy rocznie), a współpracował z Iggym Popem, Serjem Tankianem z SOAD i Vigo Mortensenem (tak, tak, Aragorn potrafi grać, malować i pisze wiersze). Przez pewien czas był także gitarzystą Guns N' Roses. Oprócz tego skomponował i zagrał muzykę do takich filmów jak Johnny Mnemonic, Mortal Kombat: Unicestwienie, Piła II czy Bohater Ostatniej Akcji. Jemu także Ozzy złożył propozycję zagrania w zespole, ale gdy Buckethead nie zgodził się wystąpić bez maski, ten zrezygnował.

Buckthead gra na własnoręcznie zmodyfikowanym Les Paulu, dodał m.in. killswitch.

Żeby zakończyć z przytupem prawdopodobnie dwa najlepsze kawałki Bucketheada. Kto bogatemu zabroni? wink_prosty.gif

Youtube Video -> Oryginalne wideo

Youtube Video -> Oryginalne wideo
 Share

12 Comments


Recommended Comments

(...) o których prawdopodobnie nigdy nie słyszeliście

Jak można nie słyszeć o Satrianim i Iommi? ale reszty rzeczywiście nie słyszałem.

Ja mogę polecić Chrisa Polanda z jego zespołem OHM. oraz Cacophony (Marty Friedman + Jason Becker)

Link to comment

Jak można nie słyszeć o Satrianim i Iommi?

Iommi faktycznie jest najbardziej znany z tego zestawienia, ale generalnie - tak, mało kto o nich słyszał w porównaniu np. ze Slashem.

Aragornix - Jak to jest, że Twoje komenty trzeba zawsze zatwierdzać?

Link to comment

Polecam obejrzeć film Będzie głośno, a lista uzupełni się o trzech nowych gitarzystów ;] Przynajmniej Jimmi Page powinien być. Bardziej niż obowiązkowo.

Link to comment

Polecam obejrzeć film Będzie głośno, a lista uzupełni się o trzech nowych gitarzystów ;] Przynajmniej Jimmi Page powinien być. Bardziej niż obowiązkowo.

Widziałem film, a Ty nie załapałeś sensu listy :)

  • Upvote 3
Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...