Jump to content

Pat5

Forumowicze
  • Content Count

    1,192
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Pat5 last won the day on February 21 2013

Pat5 had the most liked content!

Community Reputation

75 Dobra

About Pat5

  • Rank
    Skalny Troll
  • Birthday January 30

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Sposób kontaktu

  • Facebook
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array
  1. Reading 1:2 Southampton - Święci wygrywali już pewnie i wysoko z dużo bardziej wymagającymi zespołami niż Reading, dlatego też zaskoczeniem byłoby, gdyby ostatnia drużyna tabeli obdarła ich z punktów. Dodatkowo Southampton jest na fali po zwycięstwie nad Liverpoolem i Chelsea, co powinno dodać im jeszcze skrzydeł. Norwich 0:0 Swansea - oba zespoły reprezentujące dosyć podobny poziom, choć początek sezonu był lepszy zdecydowanie po stronie Łabędzi. Teraz nieco spuścili z tonu, co nie oznacza, że nie będą walczyć. Remis jest bardzo prawdopodobny, a samo spotkanie może być ucztą dla koneserów taktyki, nie dla fanów efektownych akcji i pięknych goli. Stoke City 1:1 Aston Villa - pomimo faktu podobnego poziomu obu ekip, to jednak Aston Villa ostatnimi czasy bardziej mnie przekonuje. Pomiędzy drużynami są tylko 4 oczka, a wygrana jest dla nich na wagę złota. Garncarze grają jednak u siebie, więc typuję remis. West Bromwich Albion 1:1 Arsenal - podopieczni Wengera mają teoretycznie większe szanse, jednak zaryzykuję remisem, bowiem jest to dobry moment, by przerwać ostatnie dobre wyniki Arsenalu oraz passę niepowodzeń WBA. Kolejnym argumentem jest fakt, że gospodarze potrafią wykorzystać atut własnego boiska. Liverpool 3:1 West Ham United - słabą formę The Reds w meczu z Southampton można uznać za wypadek przy pracy, bowiem (prócz obrony, która do mnie nie przemawia) mają bardzo solidny skład, który może zagrozić każdej drużynie ligi. W niedzielę zagrają u siebie, a tacy gracze, jak Gerrard i Coutinho w środku pola, czy Suarez wraz z Sturridgem na szpicy, powinni przesądzić o losach spotkania. Tottenham 2:1 Everton - będziemy mogli zobaczyć, jak prezentuje się zespół Villasa-Boasa bez Bale'a. Koguty bez wątpienia odczują to osłabienie, jednak myślę, że będą też chcieli udowodnić umiejętność gry bez swojego utalentowanego skrzydłowego. Everton potrafi zagrozić, ma równie solidny skład. Ciężko wyłonić zwycięzcę, jednak nieco bardziej skłaniam się ku drużynie z Londynu. Chelsea 2:0 Sunderland - gra The Blues wygląda co raz bardziej solidnie, po warunkiem, że wychodzą pierwszym składem. Rezerwy Londyńczyków mnie nie przekonują, a jakakolwiek większa rotacja wprowadzana przez Beniteza w lidze kończy się zwykle źle. W meczu z Rubinem Kazań paru grajków miało okazję odpocząć, co sprawia, że jestem skłonny postawić na spokojne zwycięstwo Chelsea. Newcastle United 2:1 Fulham - ciężko jest mi wytypować wynik tego meczu. Fulham ostatnio pozytywnie zaskakuje i pnie się w górę tabeli, natomiast Newcastle wręcz przeciwnie. Po wygranej nad Chelsea wydawało się, że zespół Alana Pardew odzyskuje dawną siłę, lecz kilka kolejek później bańka pękła. Newcastle musi dać z siebie wszystko, bo utrzymanie w BPL wcale nie jest pewne, natomiast Fulham zapewniło sobie spokój w okolicach środka tabeli - dlatego też typuję zwycięstwo Srok. QPR 3:2 Wigan - Queens Park nie jest już ostatnie, co nie oznacza, że ich sytuacja nie jest patowa. Wigan wydaje się mieć komfort w postaci siedmiopunktowej przewagi, lecz jest to tylko iluzja, bowiem w wypadku przegranej ich los zależy od Aston Villi. Obydwa zespoły są więc zmuszone do ataku, a to może oznaczać ciekawe spotkanie i wiele bramek. Manchester United 1:2 Manchester City - to najcięższy mecz do obstawienia tej kolejki. Oba zespoły mają zalety, które do mnie przemawiają, jak i wiele wad sprawiających mi mętlik w głowie. Ostatecznie obstawię jednak zwycięstwo City, ponieważ zespół ten, choć nie do końca poukładany, potrafi grać ze swoim rywalem z Manchesteru oraz ma wiele gwiazd, potrafiących rozstrzygnąć spotkanie przy dobrej dyspozycji.
  2. Musisz koniecznie walić takie duże obrazki na początek wpisu? To gwałci stronę główną...
  3. Dobrze, że to ograniczenie do 10h jeszcze mnie nie dotyczy. Przekokszony program.
  4. Everton 0:2 Manchester City - ekipa Davida Moyesa pokazała się w FA Cup od złej strony, dając sobie strzelić aż trzy bramki w meczu z Wigan. The Citizens natomiast wygrali aż 5:0, co prawda z rywalem o dużo niższej randze, lecz to dobrze obrazuje ich konsekwentną grę w ataku. Everton zgubił formę, a City gra solidnie. Każdy inny wynik niż wygrana gości będzie dla mnie zaskoczeniem. Aston Villa 1:1 QPR - Redknapp udowadnia, że uratowanie kolejnej drużyny od spadku z angielskiej ekstraklasy jest nie tylko gadaniem bez pokrycia. Tchnął w tym zespole ducha, co pokazują wyniki ostatnich spotkań. Z drugiej strony Aston Villa to również dosyć solidny zespół z paroma dobrymi zawodnikami. Grają u siebie, więc obstawiam remis. Swansea 0:1 Arsenal - wygrana Londyńczyków w Monachium z jednej strony pokazała, że Arsenal potrafi zdominować rywala i być naprawdę groźną drużyną. Z drugiej nadal widać było pewną nieporadność i nieskuteczność - mieli naprawdę wiele okazji do strzelenia trzech goli, czego nie udało im się dokonać. Sądzę jednak, że grająca u siebie Swansea, znana z niestabilnej formy, nie zdoła skraść drużynie Wengera punktów. Jako że podopieczni Laudruppa z reguły dobrze prezentują się własnym stadionie, obstawiam tylko jednobramkową wygraną po ciężkiej walce. Stoke City 1:1 WBA - Britannia Stadium od meczu z Chelsea nie może szczycić się mianem twierdzy nie do zdobycia, co nie oznacza, że przyjezdnym będzie łatwo. West Brom nie prezentuje się najlepiej na wyjazdach, dziś również nie błyśnie klasą, zwłaszcza na tak trudnym obiekcie. Stawiam na remis po dosyć bezpłciowym spotkaniu. Southampton 0:2 Liverpool - The Reds ostatnio prezentują się wyśmienicie dobrze. W poprzednich meczach szczególnie wpadł mi w oko Coutinho, który prezentuje świetną grę. W dodatku z Suarezem i Sturridgem na szpicy nie powinni mieć problemów z ekipą Świętych, których czołowe drużyny ligi zwykle ogrywają Manchester United 2:0 Reading - gracze Czerwonych Diabłów nie mają ostatnio szczęścia. W Lidze Mistrzów mieli pecha, a remis z Chelsea w FA Cup pokazał ich wszystkie niedoskonałości (albo zlekceważenie drugiej połowy). Reakcja Fergusona powinna być widoczna. Drużyna pokroju Reading nie będzie w stanie stanąć na drodze zdobycia trzech punktów przez zawodników United. Sunderland 1:2 Norwich - obydwa zespoły lokujące dolne miejsca w tabeli, jednak - co ważne - zajmują miejsca obok siebie, co powinno być odpowiednią motywacją dla drużyn, by dać z siebie wszystko. Dla Sunderlandu, żeby dogonić rywali, natomiast dla Kanarków, by odskoczyć na 6 punktów. Zaryzykuję, że będziemy świadkami dobrej gry Norwich i ich zwycięstwa w tym spotkaniu. Tottenham 2:0 Fulham - Inter zakończył świetną passę Tottenhamu, wygrywając u siebie bardzo wysoko. To jednak nie zabrało Kogutom awansu. Fulham ma parę asów w rękawie, potrafi zaskoczyć, lecz nie sądzę, by zrobił to w meczu z podopiecznym Villasa-Boasa. W lidze ich passa nadal trwa, nie oddadzą trzeciego miejsca szybko. Chelsea 3:1 West Ham - jeśli The Blues utrzymają formę, jaką pokazali w meczu z United i Steauą, to West Ham nie mają szans. Wiemy jednak, że nic nie jest takie oczywiste. The Hammers w poprzednim spotkaniu z tą drużyną wygrali 3:1, lecz to nie była ta Chelsea, jaka jest teraz. Podopieczni Beniteza jakby przestali mieć problemy ze strzelaniem goli, a i w obronie grają solidnie. Wigan 1:2 Newcastle - Wigan w meczu z Evertonem pokazał, że można, choć nie wiem, czy w tym wyniku było więcej szczęścia, czy umiejętności (3 bramki w 3 minuty). Może są na fali, ale z zespołem Alana Pardew nie powinni dać sobie rady.
  5. Man Utd 2:2 Chelsea Po pierwszej połowie nie było w języku elfów, entów czy krasnoludów takich słów, by wyrazić moją złość na piłkarzy The Blues. Niepewne interwencje Cecha, nieporadność w konstruowaniu akcji i fatalna skuteczność strzałów na bramkę (apogeum był strzał Mosesa po genialnej asyście Maty w 43. minucie). Co ciekawe, Manchester również nie pokazał nic imponującego - dwie strzelone bramki w pierwszych 12. minutach były sumą szczęścia i błędu bramkarza. Po przerwie zaskoczył mnie Benitez dwiema dobrymi zmianami, które sam typowałem po zakończeniu pierwszej połowy. Przeciętnego dziś Lamparda zmienił Mikel, a rażącego słabizną Mosesa - Eden Hazard. No i mecz nam się odmienił o 180 stopni. Dawno nie widziałem tak świetnie grającego zespołu z Londynu. Przejęli inicjatywę, wciąż konstruowali groźne akcje z ataku pozycyjnego (co nie jest do nich podobne) i - co najważniejsze - zdobyli dwie, piękne, zasłużone gole. United od 50. minuty był pod ścianą i tylko się bronił, nie pomogły tu zmiany Fergusona. Można wręcz mówić dziś o cudzie, że ten mecz zakończył się remisem, bo w ostatniej minucie meczu De Gea nogą wybronił strzał Maty. Jeśli miałbym kogoś szczególnie wyróżnić, to bez wątpienia jest to Juan Mata. Genialny mecz tego zawodnika, dziś pokazał cały swój kunszt piłkarski. A transmisja na Orange Sport na plus - komentarz przyzwoity, jedyne, co denerwowało, to wciąż wymawiane pierwsze i drugie imię Maty (Juan Emanuel Mata, Juan Emanuel Mata, i tak w kółko), podczas gdy resztę kwitował tylko nazwiskiem. Reszta ok.
  6. @Koksiarz - wg mnie AVB zrobił rozpiernicz w Chelsea, jak nikt inny. Rozumiem, że chciał odmłodzić skład, zresztą takie było też polecenie zarządu, ale nie można robić tego w tak bezczelny sposób. Nie można sadzać na ławce piłkarzy tylko dlatego, że mają parę lat na karku, zwłaszcza, jeśli dalej grają zarąbiście. Nie sądzę, by Di Matteo był jakimś genialnym trenerem i strategiem - jedyne, co zrobił, to przywrócił do składu starych wyjadaczy, no i miał pozytywny wpływ na zespół, co było widać po nastrojach zawodników. To wystarczyło, by wygrać Ligę Mistrzów. Nie powinien, rzecz jasna, opuszczać The Bridge. Nawet, jeśli Chelsea miałaby jakiś kryzys po przegranej z Juve, to nie graliby tak słabo, jak grają teraz. Wiesz, teoretycznie, mając taką linię pomocy (Hazard, Oscar, Mata, Moses), to nawet Rasiak powinien zostać królem strzelców Premier League. Potrzebny jest trener, który zamieniłby te zagubione owce w bramkostrzelną machinę. Benitez to trener nijaki. Może i osiągnął LM z Liverpoolem, ale niejako przyczynił się do upadku klubu. Inter z kolei nie potrafi do teraz pozbierać się po pół roku z Rafą. Na nasze nieszczęście w Chelsea spędzi dłużej niż pół roku...
  7. Chelsea to wspaniały klub, niestety aktualne decyzje Abramowicza wpływają destrukcyjnie na zespół. Gdy co pół roku (a nawet częściej) przychodzi nowy trener ze swoją wizją piłki, zawodnicy gubią się i biegają na boisku jak zagubione owce. Wiem, Ameryki nie odkryłem, ale chodzi o to, że Benitez chce się jakoś wpisać w historię klubu i coś zdobyć - prócz FA Cup zostało im tylko LE, bo resztę już przepieprzył. Zawodnicy, o których wspominasz, to bardzo dobrzy piłkarze. Problem leży dużo głębiej i nie sądzę, by był rozwiązany w kilku najbliższych miesiącach, niestety. Wiele okaże się latem. A co do Torresa - sprawa podobna jak z Balotellim w Milanie i Ligą Mistrzów. Demba Ba po prostu nie może grać w LE.
  8. Norwich 2:1 Southampton - w poprzednim meczu Norwich miało przynajmniej kilka stuprocentowych sytuacji, lecz ich skuteczność była przerażająca. Teraz będą mieli do czynienia z defensywą dużo słabszą niż United, obstawiam więc zwycięstwo gospodarzy, zwłaszcza, że Święci ostatnio nie błyszczą. QPR 2:1 Sunderland - mam jakąś sympatię do Redknappa. Uważam go za świetnego trenera i wydaje mi się, że jego plan zdobycia dwudziestu punktów w ostatnich kolejkach jest bardzo możliwy. Po wygranej nad Southamptonem dziś znów sięgną po 3 punkty. Reading 0:1 Aston Villa - o oby dwu drużynach nie można powiedzieć wielu ciepłych słów, jednak z tego meczu obronną ręką wyjadą goście. Reading ostatnio ma duże problemy ze strzelaniem bramek, natomiast Aston Villa ma dobrego snajpera, Benteke, który potrafi rozstrzygnąć mecz, jeśli tylko dostanie dobrą piłkę. West Brom 1:2 Swansea - drużyna Łabędzi wiele razy pozytywnie zaskakiwała mnie w tym sezonie. Co prawda na wyjazdach nie błyszczą, lecz WBA ostatnio gra bardzo topornie i nieporadnie, czego apogeum był mecz z Chelsea. Myślę, że przebłysk formy dopadnie dziś Swansea i swoją ciekawą piłką wygrają z The Baggies. Newcastle United 2:0 Stoke City - myślałem, że drużyna Alana Pardew pokaże więcej w ostatnim meczu. Trochę się zawiodłem, lecz to nie zmienia faktu, że to nadal solidna drużyna, która odzyskuje siłę z poprzedniego sezonu. Ekipa The Potters nie powinna sprawić im problemów. Raz, że grają na wyjeździe, a dwa, ostatnio prezentują niestabilną formę i strzelają mało bramek. Liverpool 1:2 Tottenham - szykuje się świetne i zacięte spotkanie drużyn, które prezentują dość ofensywny futbol. Ekipa z miasta Beatlesów jest w dobrej formie, lecz ich wysokie zwycięstwa często przeplatane są niespodziewanymi porażkami, a w meczu z takim rywalem jak Koguty, może okazać się to nad wyraz widoczne. Tottenham jest na fali, ma niesamowitą passę nie tylko w lidze, ale również w LE, a Bale to po prostu klasa sama w sobie i prawdziwy motor napędowy drużyny, który myli się znacznie rzadziej niż Suarez.
  9. Pat5

    Siatkówka

    https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/601602_617662454914715_489453693_n.jpg Ależ to był mecz! ZAKSA na kolanach, a mało kto stawiał na Jastrzębską drużynę. Przeciętny mecz Kubiaka, przyzwoity Łasko (który to przyzwyczaił nas do fatalnej gry w obronie, ale za to genialnej w ataku) i świetny Matteo Martino, który chyba generował siły przez ostatnie miesiące na wczorajsze spotkanie : D. To zdecydowanie on, nie Łasko, powinien dostać nagrodę dla MVP. Niesamowita atmosfera na hali, chyba najwspanialszy mecz w tym sezonie. Jedynie niesmak pozostaje ze strony kibiców ZAKSY, którzy rzucali konfetti przy zdobyciu ósmego punktu i ogólnie robili syf, tak że jednego w pewnym momencie musiała zbierać policja.
  10. Pat5

    Przez okno proszę

    Wypiję za Ciebie.
  11. Stoke 0:0 West Ham - w ostatniej kolejce West Ham rozegrał bardzo dobre derbowe spotkanie - grali konsekwentnie w obronie i w ataku. Co prawda stracili trzy bramki, ale Bale'a naprawdę ciężko zatrzymać. Stoke nie ma w swojej drużynie tak wyraźnych atutów, sądzę więc, że zespoły podzielą się punktem po bezbramkowym remisie. Chelsea 2:1 WBA - zawsze ciężko jest mi wytypować wynik meczu z udziałem The Blues, bo grają mocno w kratkę. West Brom nie raz pokazał, że potrafi zaskoczyć. Dałbym remis, ale z powodu braku Lukaku, który ostatnio głównie zapewnia zwycięstwa ekipie gości, stawiam na jednobramkowe zwycięstwo Londyńczyków. Everton 2:1 Reading - jestem pozytywnie zaskoczony grą Evertonu w tym roku. W ostatnich meczach co prawda nie zachwycają (zwłaszcza zaskakująca porażka z Norwich, a także duża liczba remisów), lecz myślę, że dziś drużyna z Liverpoolu przełamie się i odniesie tryumf. Chęć gry w europejskich pucharach powinna dać im odpowiednią motywację. Manchester Utd 2:0 Norwich - Czerwone Diabły konsekwentnie realizują swój cel, jakim jest wygranie ligi. Idą jak burza, ogrywając kolejne zespoły. Może nie grają futbolu pięknego dla oka, lecz są zabójczo skuteczni. Drużyna "Kanarków" nie powinna im sprawić problemów, zwłaszcza, że Manchester gra u siebie. Southampton 1:1 QPR - mecz drużyn z dolnej części tabeli. "Święci" ostatnio są w dość dobrej formie, jednak jakiekolwiek punkty dla QPR są jak na wagę złota. Myślę, że Redknapp odpowiednio przygotuje swój zespół i zgarnie przynajmniej remis. Swansea 2:2 Newcastle - zeszłoroczny beniaminek, jak na swoje możliwości, gra bardzo dobrze. Laudrup pokazuje, że zna się na swoim fachu i umiejętnie prowadzi drużyną przez tę wymagającą ligę. Ostatnio pewnie wygrali puchar ligi eliminując po drodze czołowe drużyny BPL, z drugiej strony zespół Alana Pardew odzyskuje dawną siłę. Będzie to zacięte spotkanie z wieloma bramkami. Sunderland 1:2 Fulham - wynik meczu pomiędzy drużynami ze środka tabeli często ciężko przewidzieć, tak jest i w tym wypadku. Po ostatnim dobrym spotkaniu myślę, że to jednak Fulham wyjdzie zwycięsko z tego starcia, choć mocno ryzykuję, typując taki wynik. Wigan 1:3 Liverpool - zespół prowadzony przez Brendana Rodgersa nie pokazuje w tym sezonie stałej, konsekwentnej gry. Wręcz przeciwnie - potrafią wysoko wygrać, jak i zaskakująco przegrać. Dziś zaprezentują się z dobrej strony, a broniący się przed spadkiem Wigan nie powinien sprawdzić im problemów. Tottenham 2:1 Arsenal - zapowiadają się fascynujące derby zespołów o bardzo podobnych możliwościach. Z jedną różnicą - Koguty mają asa w rękawie, Garetha Bale'a, który ostatnio jakby nie czuje presji i bez problemów rozstrzyga wyniki spotkań. W tym wypadku nie powinno być inaczej. Aston Villa 0:2 Manchester City - City zaskoczyło mnie świetnym spotkaniem rozegranym z Chelsea. Grali świetnie w obronie i konsekwentnie w ataku. Ze słabo rokującą Aston Villą nie powinni mieć żadnych problemów, pod warunkiem, że nie zlekceważą rywala.
  12. Pat5

    Django Unchained

    Mi się wydaje, że gdyby strażnik teksasu nie zareagował w czas, to byś jeszcze miliard minusów wystawił. Ty niedobry!
  13. Ja miałem nawet pozytywne zakończenie PS Ja się nie potrafiłem utożsamić z bohaterem. Miał dziewczynę :< Btw. Cholernie rozbawił mnie pewien temat na znanym imageboardzie dotyczący DQ właśnie. Ludzie zrzędzili w stylu: ''gość ma mieszkanie, pracę, kota i dziewczynę i ma jeszcze czelność chorować na depresje? A ja to..." Niektórzy nie rozumieją, że świat nie kończy się na czubku ich nosa.
  14. Zimą to się na nartach jeździ! By the way, look at this photo (to nie ja na zdjęciu;)). Góra Żar, Międzybrodzie Żywieckie.
  15. @bartpuk - gdyby ze skrótowca PKP znikła ostatnia literka, wtedy raczej nie byłoby sytuacji takiej, jaka jest. Chodzi mi o prywatyzację, rzecz jasna. Tylko czy tak się da? To raczej utopijne marzenia. Rządzący są nieporadni w kwestii urzędników - Tusk zapowiadał zmniejszenie ich liczby, podczas gdy oni mnożą jak grzyby po deszczu. Musimy być naprawdę bogatym krajem, jeśli jesteśmy w stanie ich utrzymać... Sęk w tym, że nie jesteśmy. @GutekHolubek - no, to muszę Ci powiedzieć, że wiele się od tego czasu zmieniło. Np. bilet i miejscówka są na jednym blankiecie! Dałbyś wiarę? No i ten.. No, to chyba wszystko.. @Knockers - rzeczywiście, ciekawa sprawa. Ale wiesz, tu już bardziej chodzi o samą nazwę produktu, nie o wahadło, z którego ta nazwa się wzięła.
×
×
  • Create New...