Jump to content
  • entries
    161
  • comments
    916
  • views
    177,956

Gdzie jest niegdysiejszy Buren?


Sergi

477 views

 Share

Buren, a w zasadzie Van Buren, to gra, która powstawała przez cztery lata, po czym została anulowana. A mimo to wyszła cztery lata później. Jak to możliwe?

van_buren_logo_s.jpg

Fallout 3, bo to o niego chodzi, zaczął powstawać w 1999, w Black Isle, po wydaniu Fallouta 2. Miał być kolejną odsłoną utrzymaną w kanonie serii, z dwoma zasadniczymi różnicami ? po pierwsze oprócz zwykłej, turowej walki posiadał opcję rozgrywki w czasie rzeczywistym, podobnie jak Fallout Tactics. Do tego oferował grafikę w pełnym 3D, choć nadal w rzucie izometrycznym. Taka zmiana była nie tylko sporym krokiem naprzód (wydane w 2000 roku Diablo 2 tylko imitowało 3D), ale także ogromnym wyzwaniem ? do płynnego działania miał wymagać GeForce?a 3 z 64 MB pamięci. Na owe czasy potwór.

fallout3_43.jpg

Taki sam, a jednak inny, lepszy

Zmiany silnika, niepewność co do odbioru gry w XXI wieku, sprawiły, że gra powstawała powoli i często zmieniał się jej kształt. Dodatkowym utrudnieniem był fakt, że Interplay borykał się z problemami finansowymi (nadal tak zresztą jest) i wielu świetnych pracowników Black Isle, w tym twórców Planescape?a opuściło zespół w tym czasie. Gwoździem do trumny był mariaż z Titus Entertainment. Francuzi polecili Interplay zamknąć Black Isle i skupić się na grach konsolowych. Niemal ukończona gra została więc w 2003 wyrzucona do kosza, część pracowników przeniesiono do pracy przy Fallout: Brotherhood of Steel 2 (który i tak nie wyszedł), resztę zwolniono, a licencję sprzedano Bethesda za nieco ponad milion dolarów. Nie pomogło to jednak nikomu ? Titus zbankrutował i zostawił Interplay na lodzie, które wciąż ledwie przędło. Cztery lata po tych wydarzeniach Fallout 3 w końcu wyszedł, ale był już zupełnie inną grą. Napisana od zera fabuła i zupełnie inny silnik sprawiły, że zyskał miano "Obliviona z broniami", a dziurawa fabuła stała się internetowym memem.

Van_buren_screenshot_krypta.jpg

Nie wiem jak na was, ale na mnie ten screen wciąż robi wrażenie

Van Buren przetrwał po części te wszystkie przejścia. W Internecie dostępnych jest sporo screenów i grafik koncepcyjnych gry, można też natknąć się na tech demo i pliki z kwestiami. System SPECIAL został także zastosowany w wydanym przez Interplay w 2004 Lionheart (ale Fallouta to się nie dało, co?), a byli pracownicy Black Isle przemycili swoje pomysły do Obsidian, gdzie w 2010 powstał New Vegas, całkowicie zrywający z fabułą Fallouta 3 od Bethesdy.

Dlaczego teraz o tym piszę? Powody są ku temu przynajmniej dwa.

Kilka tygodni temu Obsidian uruchomił z pomocą Kickstartera projekt ?Infinity?. Okazuje się więc, że nie ma obecnie najmniejszego problemu ze stworzeniem ortodoksyjnej gry cRPG, a nie wierzę, że Chrisa Avellone?a i Josha Sawyera nie korci, by zrobić izometrycznego, zgodnego z Biblią Fallouta w 3D. Po tym, co pokazali w New Vegas jest bardziej niż pewne, że zdołaliby to zrobić.

Kolejną ciekawostką jest fakt, że strona Fallout Online przekierowuje do bethsoft.com (czy de facto strony Bethesdy), a Interplay na swojej stronie wydał oświadczenie, że wraca do tworzenia gier RPG. Warto zauważyć, że Interplay sprzedał prawa do gry single-player, teoretycznie więc wciąż miał prawo zrobić grę MMO. Do tego strona Black Isle twierdzi, że wrócili do biznesu.

A przecież wojna nigdy się nie zmienia, prawda?

 Share

5 Comments


Recommended Comments

Nieodżałowany Van Buren!

To mogło być co pięknego, ale nie sądzę, żeby ktoś zechciał wrócić po F3 i FNV do tej konwencji. Bethesda odniosła wielki sukces przemodelowując Fallouta, a takie sentymentalne podróże to nikomu niemiłe ryzyko porażki. W końcu pomysły F1 i F2 (+VB) to pomysły z zupełnie innej ery historii gier.

Ale nie zmienia to faktu, że gdyby kickstartnęli takiego Fallouta 4,5,6,XXV... to bym go wsparł :-).

Link to comment

Rankin, Wasteland to nie Fallout. Koncepcje tych gier sa kompletnie inne. Oczywiście niewykluczone, że ze względu na większą popularność serii Fallout twórcy zrobią WL2 na jego podobieństwo, ale mam nadzieję, że zachowa swój specyficzny styl, wszak jest (teoretycznie przynajmniej) kierowany do fanów jedynki.

No i przecież F4 byłby FPP.

A, i z tego co widziałem, to ten "Project Infinity" to jakieś fantasy RPG, więc nie ma co liczyć na Fallouta 3d

Link to comment

A, i z tego co widziałem, to ten "Project Infinity" to jakieś fantasy RPG, więc nie ma co liczyć na Fallouta 3d

Doskonale zdaję sobie z tego sprawę :) Ale mam nadzieję, że po ukończeniu "Infinity" i jego dobrym odbiorze, Obsidian pokusi się o ufundowanie przez Kickstartera gry w świecie Fallouta.

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...