Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Cardinal

Dla prawdziwków - black/death/speed/thrash

Recommended Posts

Tutaj dyskutujemy o wszelakim metalu z podgatunków black, death, speed, thrash i pochodnych, czyli chociażby war, nailthrowing, pagan, viking, etc. Ideologia i przekonania - także tutaj.

Have szatan fun, żadnych offów w stylu heavy, gotyku czy industrial. ;]

Link to comment
Share on other sites

Guest Chess_Board

no i przeciez dokladnie taki sam topik zalozylem ;)

>>> Tja. Tyle, że w nazwie nie było napise co konkretnie zawiera, a większość true, grim fuckin' necro blekowców ma się za królów świata, nie a prawdziwków. Lepiej im nie utrudniać życia ;];] - CRD

a wiec, panowie, jako pierwszy temat do dyskusji podaje: co sadzicie o Darkthrone, bo mnie absolutnie fenomen tego zespolu zastanawia. Wszkaze graja od 10 lat to samo, zero ewolucji a caly czas bardzo przyjemnie sie ich slucha... o co w tym chodzi? :D

co sadzicie tez o ideologiach w black metalu, ktora jest wam blizsza - "przyadz szatanie, postawie ci sniadanie"; "perunie, oj perunie"; "jestem zly, jestem mizantropem, zabic ludzkosc" a moze "sex, drugs & satan"? Tadam! Wedlug mnie, i zarazem najblizsza mi jest ta ostatnia, nie ma to jak rock'n'rollowy styl zycia, a i w tym wszystkim to mi tylko te dragi nie pasuja, wiec mozna tam wstawic jakies napoje wyskokowe ;)

trzeci temat: tzw. panda metal, co sadzicie o mejkapach? Dla mnie - jesli maja cos symbolizowac, to je popieram, bo przyjely sie jako cos... zlego. Jesli maja robic za glupi trend, jak np. u Dimmu B. - to niech lepiej wezma noze i pozabijaja sie dla szatana...

ps. to moj 88 post - Heil Hitler :D

Link to comment
Share on other sites

a wiec, panowie, jako pierwszy temat do dyskusji podaje: co sadzicie o Darkthrone, bo mnie absolutnie fenomen tego zespolu zastanawia. Wszkaze graja od 10 lat to samo, zero ewolucji a caly czas bardzo przyjemnie sie ich slucha... o co w tym chodzi? :D

Od 17 lat, tyle, ze byl to zespolik thrash/deathowy, dopoki nie okazalo sie, ze nowa rodzaca sie fala black metalu jest bardizej tr00 i nagle norweskie przyszle hordy blackowe przerzucily sie z dotychczasowego death metalu na tr00 black metal. A tak poza tym, to Darkthrone jest calkiem przyjazne.. takie norweskie, hehe :)

co sadzicie tez o ideologiach w black metalu, ktora jest wam blizsza - "przyadz szatanie, postawie ci sniadanie"; "perunie, oj perunie"; "jestem zly, jestem mizantropem, zabic ludzkosc"

Ta trzecia to chyba jest bardziej gotycka, lol, niz blackowa, lol.

a moze "sex, drugs & satan"?

Hm.. to jest za to bardziej w duchu rock'n roll, hehe. Najblizsza mi ideologia to.. hm.. starczy samo sex :)

Tadam! Wedlug mnie, i zarazem najblizsza mi jest ta ostatnia, nie ma to jak rock'n'rollowy styl zycia, a i w tym wszystkim to mi tylko te dragi nie pasuja, wiec mozna tam wstawic jakies napoje wyskokowe ;)

Hm.. a mi jakos te dragi nie nie pasuja. Zreszta, calkiem przyjazne, w koncu 95% piosenek industrialnych powstaje na kwasie :)

trzeci temat: tzw. panda metal, co sadzicie o mejkapach? Dla mnie - jesli maja cos symbolizowac, to je popieram, bo przyjely sie jako cos... zlego. Jesli maja robic za glupi trend, jak np. u Dimmu B. - to niech lepiej wezma noze i pozabijaja sie dla szatana...

Mi sie mejkapy podobaja. Ladniej wtedy ludzie wygladaja, sadzac po mnie ;). Co do glupiego trendu, to wszystkie te prawie gejki tak sie maluja, bo to wspanialy symbol bycia tr00, evil, trollish, itp.. nom, ale i to na moje oko, moze byc sztuka taki mejkap, jesli symbolizuje on cos wiecej niz.. hm, a co wlasiciwe ten mejkap tak naprawde symbolizuje? :? :?

ps. to moj 88 post - Heil Hitler :D

;-////.. przeciez 88 w jezyku NSBM znaczy hip-hop ;-/

Link to comment
Share on other sites

Guest Chess_Board
Od 17 lat, tyle, ze byl to zespolik thrash/deathowy, dopoki nie okazalo sie, ze nowa rodzaca sie fala black metalu jest bardizej tr00 i nagle norweskie przyszle hordy blackowe przerzucily sie z dotychczasowego death metalu na tr00 black metal. A tak poza tym, to Darkthrone jest calkiem przyjazne.. takie norweskie, hehe :)

siedemnastu? Chodzi mi o moment od wydania A Blaze In The Northern Sky, bo wtedy zaczal sie Darkthrone, a nie jakies tandetne Kingdom Of Frosty i Cromlechy... A z deathu... no coz, tak widocznie musialo byc. Jesli to bylo szczerze (a w przypadku Darkthrone bylo :)) - to nie mam nic przeciwko...

Ta trzecia to chyba jest bardziej gotycka, lol, niz blackowa, lol.

to ty chyba nie znasz takich kapel blackowych...

Mi sie mejkapy podobaja. Ladniej wtedy ludzie wygladaja, sadzac po mnie ;). Co do glupiego trendu, to wszystkie te prawie gejki tak sie maluja, bo to wspanialy symbol bycia tr00, evil, trollish, itp.. nom, ale i to na moje oko, moze byc sztuka taki mejkap, jesli symbolizuje on cos wiecej niz.. hm, a co wlasiciwe ten mejkap tak naprawde symbolizuje? :? :?

Niektorzy nosili go bo chcieli byc... straszni. Niektorzy bo byli zli i to byla jakas czastka nich (Pelle Ohlin), ci zas zyli dla metalu i teraz prawdopodobnie juz na tym padole nie egzystuja :). Jak np. wspomniany Pelle Ohlin...

;-////.. przeciez 88 w jezyku NSBM znaczy hip-hop ;-/

:)

Link to comment
Share on other sites

Guest Deathsane

"skłaniałbym" oczywiście

Make-up (chyba ładniej brzmi "corpse paint":) jak najbardziej jesli jest odpowiednio ochydny - powinien sie kojarzyc ze zgnilizna,a co najmniej z błotem. Obrazki na twarzy pasuja do Kinga Diamonda (taki bardziej teatralny klimat) (ktorego z reszta wielbie i nie dam zlego slowa powiedziec)

Moze mnie wysmiejecie, ale nie sadzicie ze Mercyful Fate mialo pokaźny wkład w powsatnie Black Metalu (imho porownywalny z Venomem)

Link to comment
Share on other sites

Guest Chess_Board
Moze mnie wysmiejecie, ale nie sadzicie ze Mercyful Fate mialo pokaźny wkład w powsatnie Black Metalu (imho porownywalny z Venomem)

No bo przede wszystkim Mercyful Fate nie gralo Black Metalu ;) Praktycznie w tym samym czasie gral Hellhammer, poprzedzajacy Celtic Frost - oni grali pierwsi po Venom black. Wedlug mnie podstawowoa kolejnosc jest taka (bez rozszerzania o total underground):

Venom -> Hellhammer -> Celtic Frost -> Bathory

Norwegia -> Reszta Europy -> wegetacja do tej pory...

i to sa podstawy ktory kazdy znac powinien... oczywiscie w miedzyczasie, przed boomem w norwegii mozna wspomniec o kanadzie i Blasphemy, o Brazylii i Sarcofago, o Australii i Sadexie, ale po co? :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Chess_Board

Amon Amarth? Nigdy mnie nie ruszyli bo w Death Metalu musi byc cos wiecej, zeby mnie ruszyl... Amon Amarth na razie pokazal klase nowym albumem, teraz czekam na nowy, bo widze w tej kapeli potencjal, ona moze byc kiedys ciekawa...

Link to comment
Share on other sites

Guest nemesis enforcer
Amon Amarth? Nigdy mnie nie ruszyli bo w Death Metalu musi byc cos wiecej, zeby mnie ruszyl... Amon Amarth na razie pokazal klase nowym albumem, teraz czekam na nowy, bo widze w tej kapeli potencjal, ona moze byc kiedys ciekawa...

a co *wiecej* moze w nim byc? ty widzisz potencjal a ja przeciwnie - stagnacje, bo plyta praktycznie nie rózni sie od dwóch poprzednich (od jedynki pewnie tez nie).

no ale nic to, imo zespół wymiata - grają jednoczesnie ostro i epicko - to wlasnie cos dla mnie :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Pimpek

Mi się Amon Amarth cholernie podoba. Nie wyróżniają się niczym szczególnym, a mimo to przykuli moją uwagę. Może to ta nowa płyta?:P Tak czy inaczej z niecierpliwością czekam na następną. Wiecie, sam miałem pytać co sądzicie o AA, już nawet miałem kilkać odp. kiedy przeczytałem, że ktoś zapodał temat. :D

Link to comment
Share on other sites

Co sądzicie o Einherjer (R.I.P.), i jego zakńczeniu działalności?

Istnieją jeszcze zespoły grające muze podobną do Einherjer?

Link to comment
Share on other sites

Co sądzicie o Einherjer (R.I.P.), i jego zakńczeniu działalności?

Istnieją jeszcze zespoły grające muze podobną do Einherjer?

Nie no, fajniutko grali, jeden z lepszych zespolow viking.Choc ten Blot jakis nudny mi sie wydaje. Nom, ale szkoda, szkoda, ze sie rozpadli. A co do tego, czy istnieja podobne do nich zespoly, to taki jest od groma przeciez :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Chess_Board

Amon Amarth -> Stagnacja, ale wydaje mi sie, ze ta stagnacja przerodzi sie w cos naprawde ciekawego. Wiadomo, ze 3 plyta to dla zespolu "byc albo nie byc", im sie udalo, wiec teraz trzeba czekac na nastepce... a ten prawdopodobnie bedzie ciekawy ;)

Einhejer -> calkiem spoko zespol, ale jakos nigdy mnie spejclanie nie zachwycili... Na dluzsza mete wrecz nudne...

Link to comment
Share on other sites

Guest Deathsane
Sarcofago ci sie z Burzum skojarzylo? To niefajnie... A czy CF i Khold to mocniejsze kapele od Sarcoafagusa - bym sie spieral, Khold gra raczej... "mrocznie" i monotonnie. Stawiaja raczej na trans sluchacza niz rozchrzan. A co do CF - podobaja mi sie, ale nie szaleje. Nie mam calej dyskografii i nie zamierzam miec, bo jesli mam sluchac Blacku z Rock'n'rollowymi wstawkami - wole Venom.

Nie. Bloodline mi sie z Burzum skojarzyło. Co do Khold to sie zgodze. Ale ja po prostu "rozchrzan" odebralem jako cos co Ci sie bardzo podoba, a Tobie chodzilo doslownie o rozchrzan. No wiec takich plytek przy ktorych nie moge wysiedziec bo mnie rozchrzania jest kilka:

wspomniany Enthroned

nowy Witchmaster

nowy Azarath

Angelcorpse - Iron, Blood and Blasphemy (covery ale jak zagrane...)

1349 w sumie tez

no i cala dyskografia CF (no moze oprocz ostatniej plyty)

wiecej mi sei teraz nie przypomina.

moze cos Morbid Angel jeszcze (stare)

no i druga plyta Blood Red Throne.

A CF jest lepsze od Sarcofago, bo jest lepsze od wszystkich innych zespolow razem wzietych :)

Venom mi raczej nie podchodzi, poza tym moim zdaniem nie gra BM.

Deathsane napisał:

Po pierwsze: napisałem to co mysle. (a jakie jest Twoje zdanie o "Grand Declaration... "?)

Tez juz o tej plycie pisalem... mowie jeszcze raz - podoba mi sie, nawet bardzo, bo bylo to cos nowego i nadal zostaje swieze, bo nikt tego nie podrobil. A jesli juz - to z marnym skutkiem. Plyta jest swietna, ale stawianie jej ponad De Mysteriis Dom Sathanas jest raczej... co najmniej dziwne.

No własnie. Wiec wytlumacz mi teraz dlaczego zarzuciles mi bycie true-pomrocznym??? przeciez ten poglad narazil by mnie na lincz w niektorych "srodowiskach" :)

Poza tym wiekszosc kawalkow z "De Mysteriis..." została nagrana juz wczesniej w lepszych IMO wersjach. W tej plycie nie lubie glownie wokali i produkcji.

Deathsane napisał:

Po drugie: chyba nie doczytałeś, bo wyraźnie napisałem, że cenzura mnie obchodzi bycie true i tym podobne rzeczy. W ogole malo mnie obchodzi co ludzie o mnie mysla.

mnie tez malo obchodzi bycie true, ale dosc glosno wyrazam moje poglady

No to jestesmy podobni - moze dlatego zaczelo sie od klotni :)

Zauwaz ze punktem zapalnym nie byla Twoja opinia o Bloodline tylko o mnie.

Deathsane napisał:

A o poczatkach metalu mam mgliste pojecie, nie bede ukrywal. Ale powiedz mi jedna rzecz. Skad Ty znasz te wszystkie kapele? Bo ja wszystko czego słucham odkryłem w zasadzie sam.

No ja tez... a mozna inaczej? Pierwszym moim albumem bylo.. a bo ja pamietam... do niemal wszystkiego dotarlem sam, z jakichs dziwnych zrodel znam tylko pare undergroundowych kapelek..

No mozna miec na przyklad kupe znajomych. A ja nie znam praktycznie nikogo (oprocz jednego kumpla, ale on zaczynal troche po mnie) kto by sluchal naprawde ciezkiego metalu.

A moim pierwszym albumem byl Metallica-Metallica :)

Z reszta nadal mi sie podoba , ale slucham go bardzo rzadko.

Deathsane napisał:

Poza tym czy Twoim zdaniem ktos kto nie zna jakiejs tam kapeli jest gorszy?

Nie jest gorszy, ale powinien zalatac dziury w swojej edukacj.

(...)

Deathsane napisał:

I widzisz: wiecej ludzi zna zespol (chociaz ja tej mody nie zuwazylem) i juz przestaje byc on dla Ciebie wyznacznikiem "elitarnosci".

Nie tyle elitarnosci, co uwazam, ze niektore kapele powinny nie byc dotykane przez niektorych ludzi.

No wlasnie - jedno troche kloci sie z drugim.

Co do Mercyful Fate, to nie twierdze ze grali BM chociaz w latach '80 bylo to tak nazywane. Chodzilo mi raczej o to ze byli jednym z pierwszych zespolow majacych tak ostre teksty i image. Z reszta jak juz napisalem muzycznie Venom tez wcale nie gral BM.

A co sadzisz o Judas Iscariot, Urgehal czy Forgotten Tomb? Ja slyszalem tylko jekies urywki muzyki. Warto przyjrzec im sie blizej?

Link to comment
Share on other sites

Guest Chess_Board
No wiec takich plytek przy ktorych nie moge wysiedziec bo mnie rozchrzania jest kilka: (...)

no a ja jakos spokojnie przy tym siedze... milo sie przy Witchmasterze nowym lbem macha :)

Venom mi raczej nie podchodzi, poza tym moim zdaniem nie gra BM.

ja was nie kumam... jak pierwsza kapela BM moze nie byc okreslana jako BM? :D

No własnie. Wiec wytlumacz mi teraz dlaczego zarzuciles mi bycie true-pomrocznym??? przeciez ten poglad narazil by mnie na lincz w niektorych "srodowiskach" :)

wczesniej napisales, ze nie trawisz Mayhem bez Deada i stad sie wzial moj poglad, bo wlasnie tak robia te wszystkie pomroczne dzieci... "Mejem bez deda to nie to samo, bo to juz nie tru, bo tam grisznak byl, bo to bo tamto bo gitary nie te bo nie ma pjur fakin magedon" :]

Poza tym wiekszosc kawalkow z "De Mysteriis..." została nagrana juz wczesniej w lepszych IMO wersjach. W tej plycie nie lubie glownie wokali i produkcji.

wedlug mnie nie... wersje z Deadem sa bardziej... zle :). Attila ma wokal.. dosc "rozny". Na przyklad wielbie goscia za to, co zrobil w Freezing Moon, w czasie gdy riff zwalnia i leca piekne "NIGHT YOU BEUTIFUL" itd., gdy zaspiewal to niemal czysto... Dead robil to z maksymalna nienawiscia, widac, ze koles pod koniec zycia byl naprawde ostro wkurzony...

No to jestesmy podobni - moze dlatego zaczelo sie od klotni :)

no widocznie :D

Zauwaz ze punktem zapalnym nie byla Twoja opinia o Bloodline tylko o mnie.

niestety taki juz jestem...

No mozna miec na przyklad kupe znajomych. A ja nie znam praktycznie nikogo (oprocz jednego kumpla, ale on zaczynal troche po mnie) kto by sluchal naprawde ciezkiego metalu.

znajmi sie zaczeli po okolo... 4 latach. Np. kumpel w gazecie, od ktorego mam sporo nowosci itd. :). Znam tez np. Ankhou'a z webzina Dusk Forest, koles jest moim dobrym kumplem... :)

Co do Mercyful Fate, to nie twierdze ze grali BM chociaz w latach '80 bylo to tak nazywane. Chodzilo mi raczej o to ze byli jednym z pierwszych zespolow majacych tak ostre teksty i image. Z reszta jak juz napisalem muzycznie Venom tez wcale nie gral BM.

Venom mial tez takie teksty, jest pierwsza kapela BM i koniec tematu ;).

A co sadzisz o Judas Iscariot, Urgehal czy Forgotten Tomb? Ja slyszalem tylko jekies urywki muzyki. Warto przyjrzec im sie blizej?

Judas Iscariot... razem z Abazagorath praktycznie jedyne dobre kapele z Ameryki grajace Black. Armagedda gra niemal identycznie jak Judas Iscariot, ale Akhenaten robi to lepiej (wiec wstrzymalem sie z kupnem Armageddy, bo po co mi to samo? :)); wokal jest zerzniety z polskiego Graveland, riffy i ogolny charakter muzyki to miks Darkthrone i Burzum. O Urgehalu mi sie nie chce rozwodzic - porzadny black, i tyle :). A Forgotten Tomb... hmm... to zalezy ktory, bo sa przynajmniej 3 :)

Link to comment
Share on other sites

ja was nie kumam... jak pierwsza kapela BM moze nie byc okreslana jako BM? :D

Bo nie gra muzyki BM? :shock: :shock: :shock: :shock:

znajmi sie zaczeli po okolo... 4 latach. Np. kumpel w gazecie, od ktorego mam sporo nowosci itd. :). Znam tez np. Ankhou'a z webzina Dusk Forest, koles jest moim dobrym kumplem... :)

No, lol, tez go znam, mial robic klawisze mojemu eks-szwagrowi, lol. Sory, ale Ankhou znaja niemal wszyscy, wiec nie masz czym sie popisywac.

Venom mial tez takie teksty, jest pierwsza kapela BM i koniec tematu ;).

No, oczywiscie. A Mayhem to trash czy dead metal?

Judas Iscariot... razem z Abazagorath praktycznie jedyne dobre kapele z Ameryki grajace Black.

A to dziwne, bo nie dorownuja nawet w polowie Grand Belial's Key i sa wiele lat swietlnych za Viking Crownem, ktory jak dla mnie jest, tzn byl jednym z lepszych zespolow blackowych przelomu II i III tysiaclecia.

Link to comment
Share on other sites

Guest Chess_Board
No, lol, tez go znam, mial robic klawisze mojemu eks-szwagrowi, lol. Sory, ale Ankhou znaja niemal wszyscy, wiec nie masz czym sie popisywac.

hmm... ale nie kazdy z nim piwo zlopal ;)

No, oczywiscie. A Mayhem to trash czy dead metal?

w poczatkowej fazie - Deathcore.

Link to comment
Share on other sites

Guest Chess_Board
No, lol, tak jak niemal wszystkie hordy norweskie, nie? Chociaz w sumie to to chyba byl thrash/death :D

Nie. Darkthrone gralo death (na Cromlech; Land Of Frost i czesciowo na A Blaze In The Northern Sky), Emperor jako Thou Shalt Suffer tez, Immortal jako Old Funeral tez. Muzyka tych kapel rozni sie od tego, co rabalo Mayhem na "Deathcrush"; "Pure Fucking Armageddon" i "Voice Of A Torturred Skull" (wszystko to mam oryginalne, jesli moge sie pochwalic ;D) - bo oni po prostu przyspieszyli utwory Venom i dodali piszczacy wokal... poza tym, nie ma nawet co porownywac Soulside Journey do Deathcrush, to zupelnie inny biegun... Mayhem z czystym Blackiem zaczelo kombinowac dopiero po dojsciu do nich Deada...

Link to comment
Share on other sites

Nie. Darkthrone gralo death (na Cromlech; Land Of Frost i czesciowo na A Blaze In The Northern Sky), Emperor jako Thou Shalt Suffer tez, Immortal jako Old Funeral tez. Muzyka tych kapel rozni sie od tego, co rabalo Mayhem na "Deathcrush"; "Pure Fucking Armageddon" i "Voice Of A Torturred Skull" (wszystko to mam oryginalne, jesli moge sie pochwalic ;D) - bo oni po prostu przyspieszyli utwory Venom i dodali piszczacy wokal... poza tym, nie ma nawet co porownywac Soulside Journey do Deathcrush, to zupelnie inny biegun... Mayhem z czystym Blackiem zaczelo kombinowac dopiero po dojsciu do nich Deada...

Moimz daniem dupcysz troche ;).. Pure Fucking Armgeddon to juz byl black metal. A co do Darkthrone, to jak grlai thrash/death to to bylo jeszce jak wystepowali jako Black Death czy jalos tak i Dark Throne. A co do Emperora to pewnie na pierwszej demowce sa jaacys typowo deathowi, nie wiem, nie slyszalem. Zreszta, nie ma co dyskutowac, bo z toba i tak sie nie da :lol: :lol:

Link to comment
Share on other sites

Guest Chess_Board
Moimz daniem dupcysz troche ;).. Pure Fucking Armgeddon to juz byl black metal. A co do Darkthrone, to jak grlai thrash/death to to bylo jeszce jak wystepowali jako Black Death czy jalos tak i Dark Throne. A co do Emperora to pewnie na pierwszej demowce sa jaacys typowo deathowi, nie wiem, nie slyszalem. Zreszta, nie ma co dyskutowac, bo z toba i tak sie nie da :lol: :lol:

Ale PFA bylo przed Deathcrush, a na Deathcrush rypali Death-Core. PFA to po prostu przyspieszone Venom z bardziej piskliwymi wokalami... Black Death nazywali sie przez krotka chwile, bo Fenriz doszedl do wniosku, ze ciezko o bardziej idiotyczna nazwe, wiec narodzilo sie Darkthrone- i nadal rypali tam Death, potem, na A Blaze zaczeli cos kombinowac z Blackiem. A poza tym- DARKTHRONE PISZE SIE RAZEM! Nawet Nocturno Culto sie wkurzyl na ludzi, ktorzy pisza to oddzielnie! Powiedzial, ze wytwornia zrypala im booklet do "Soulside Journey" i jest tam oddzielnie - Darthrone to jedno slowo w ich wypadku! Emperor zas, jako Thou Shalt Suffer... grali Death, nic wiecej mi na mysl nie przychodzi. Potem, bodajze po przyjsciu Mortiisa zaczeli kombinowac z blackiem i sie narodzilo to, co potem wyewoluowala w cos, co znamy z Promka... ot cala historia ;)

Link to comment
Share on other sites

Ale PFA bylo przed Deathcrush, a na Deathcrush rypali Death-Core. PFA to po prostu przyspieszone Venom z bardziej piskliwymi wokalami...

Dlatego tam grali black metal, bo jak wiadomo Venom to glownie heavy metal, czasem nieco thrashowy.

Black Death nazywali sie przez krotka chwile, bo Fenriz doszedl do wniosku, ze ciezko o bardziej idiotyczna nazwe, wiec narodzilo sie Darkthrone- i nadal rypali tam Death, potem, na A Blaze zaczeli cos kombinowac z Blackiem. A poza tym- DARKTHRONE PISZE SIE RAZEM!

Skoro jestes takim znawca, to czemu nie wiesz, ze jak grali trhash/death to sie nazywali Dark Throne?

Emperor zas, jako Thou Shalt Suffer... grali Death, nic wiecej mi na mysl nie przychodzi. Potem, bodajze po przyjsciu Mortiisa zaczeli kombinowac z blackiem i sie narodzilo to, co potem wyewoluowala w cos, co znamy z Promka... ot cala historia ;)

Bla, bla, bla.. end of temat, nie bedzie wiecej rozmow na ten temat, bo jest nudny i i tak do niczego nie prowadzi.

Link to comment
Share on other sites

- Sweet Fuckin' Genitalies of Satan grał Black Metal!

- Nie, Sweet Fuckin' Genitalies of Satan grał thrash metal! Dopiero na ostatniej płycie zaczeli grać death metal!

- Głupi jesteś! Sweet Fuckin' Genitalies of Satan grał Black Metal, a na ostaniej płycie necro metal!

- Necro metal?! To ty jesteś głupi! Necro metal zaczął się dwa lata później od płyty Love Me Thunder zespołu Purple Grim Mushroom!

I tak właśnie wygląda Wasza dyskusja. ;) I tego najbardziej nie lubię w topikach o muzyce. :P Ale to bardziej osobista, niż moderska uwaga, bo mimo wszystko nie mam powodów, by Wam zabraniać takich rozmów. :)

Link to comment
Share on other sites

wiesz...dyskusja jest o muzyce, a nie o uprzedzeniach...ostrzeżenie? :D

Dokładnie, swoją drogą death jest świetny i to wcale nie z powodów, któreś wymienił Corristo (chociaż czemu nie? :P)

Apropo death, ostatnio miałam okazję słuchać "Infernal Blasting" Azaratha- świetne! Jak to pisali w recenzjach "ociekające gorącą siarką wprost z odchłani piekieł" bwuhaha :twisted:

A temu gościowi co to mu się death nie podoba to można dać jakieś delikatne ostrzeżenie naprawdę.

Link to comment
Share on other sites



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...