Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Pzkw VIb

Euro 2012

Polecane posty

@UP

Ja dziękuję Piech-27 lat, Wilk-26 lat, młodzi jak nie wiem... jeszcze trochę to będziemy mówić, że Frankowski jest perspektywicznym napastnikiem, ludzie.... jak już chcecie młodych to zdecydowanie lepiej powołać Żyrę czy właśnie Matuszczyka, który jest młodszy od Wilka.

@DOWN

Ok, Matuszczyk za wiele nie gra ale jest o te 3 lata młodszy od Wilka czyli teoretycznie jest bardziej perspektywiczny ;) Ale co do Wilka to zgadzam się, że to byłby raczej lepszy wybór od Matuszczyka.

Edytowano przez repta2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@UP

Kurczę... Coś mi się z wiekiem Piecha pogrzało xD Pomyiłem wiek Piecha z wiekiem Jankowskiego. Ale jest on na pewno skuteczniejszy od Kucharczyka :P Wilka i tak bym wziął zamiast Matuszczyka :P Chociażby z tego względu,że gra on w klubie i jest w nim kapitanem. Zawsze jak oglądam mecze Wisły to podoba mi się jego gra. Nie odpuszcza w środku, a i czasami w ofensywie coś rozegra. A Matuszczyka nie mam jak oglądać bo w Fortunie i tak i tak nie gra,chociaż 2. Bundesligę oglądam :)

Edytowano przez kostek941

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@UP

Napisałeś:

Wiem, że są to młodzi piłkarze i jak na razie tylko "własnego podwórka",ale ograliby się i poczuli atmosferę dużej imprezy jaką jest Euro, nawet w Polsce.

Właśnie te słowa odnoszą się do Kucharczyka :D

Jednak Piech jest 2 Polakiem na liście strzelców obecnego sezonu, jednak jest dosyć niski i większych szans w starciach główkowych to by nie miał, więc brać go nie ma sensu (w końcu gra naszej reprezentacji w dużej mierze opiera się na atakach skrzydłami i dośrodkowaniach). Co ciekawe 3 jest Jankowski. I to może on by lepiej pasował zamiast Kucharczyka.

Edytowano przez 2real4game

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego apeluję o więcej obiektywności - ocnianie zawodnika tylko przez pryzmat gry raz na 3 miesiące w reprezentacji o ocenianie na tej podstawie jego formy jest błędne same w sobie - to tak jakbym oceniał Ciebie nie widząc się z Tobą kilka lat :)

Staram się być obiektywny. Wawrzyniaka oceniam za grę w kadrze, ponieważ mam takie prawo. W klubach gra się z różnymi piłkarzami, różnymi taktykami, ustawieniem itd. więc nawet jak ktoś błyszczy w zestawieniu 4-5-1, gdy kadra gra 4-3-3 może już nie dawać rady (tylko przykład). Zatem jeśli Wawrzyniak gra w Legii dobrze czy nawet bardzo dobrze, tym lepiej dla niego. Ale w kadrze sobie nie radzi i dlatego ja go w kadrze wolałbym nie oglądać.

@Rorschach

Mówisz żeby oceniać Kuszczaka po grze w Watford, to dlaczego nie robisz tego samego z Wawrzyniakiem?

Jak to już zostało powiedziane, co ma piernik do wiatraka ? Wawrzyniak rozegrał 25 spotkań w kadrze, Kuszczak 10 - jest różnica ? Zresztą, nawet nie ta sama pozycja na boisku, więc porównywać ciężko. Jednak gdybyśmy spróbowali - Wawrzyniak może i w Legii gra nieźle, ale w reprezentacji partoli wiele akcji i w obronie zachować się nie umie. Tym niemniej, dostaje ciągle szanse od Smudy. Kuszczak ma charakter i jako bramkarz kierowałby trochę blokiem obronnym (nie mówię, że Szczęsny tego nie robi, ale Wawrzyniak na pewno nie) - gra w lepszej lidze, zbiera świetne recenzje i nie dostaje szans od selekcjonera.

I mówisz, że Fabiański przegrywa na każdym kroku rywalizację ze Szczęsnym. Masz rację, kontuzja Łukasza spowodowała, że Wojtek zaczął grać i wywalczył sobie pozycję bramkarza nr 1 (cóż, Szczęsny ma "ostrzejszy" charakter), lecz Fabiański wygrywa chociażby z takim Manuelem Almunią. A Kuszczak? W ManU nawet na ławce rezerwowych nie siedział. Poza tym skąd wiesz jak piłkarze prezentują się na treningach?

A Smuda powołując chociażby Fabiańskiego na euro tylko się ośmieszył. Tak przecież zapowiadał, że zawodnicy, którzy nie grają w klubie na euro powołani nie zostaną.

Po pierwsze, nie "ManU", tylko MU lub Man. Utd. Po drugie, Kuszczak siedział na ławce dopiero w ostatnim okresie, wcześniej grywał i miał trochę pecha. Pecha, że SAF dawał szanse też Benowi Fosterowi, który i tak został skreślony jako słabszy, oraz, że rywalizował ze świetnym i doświadczonym Van der Sarem. Potem popadł w konflikt z trenerem. A jak poszedł do Watford na wypożyczenie, gra świetnie i ma oferty z mocnych europejskich klubów, Premiership, Bundesligi. I masz rację, nie wiem jak się gracze na treningach prezentują. Sęk w tym, że Smuda też nie wie, ponieważ Kuszczaka na zgrupowania nie powołuje. Fabiański nie ma porównania - przegrał rywalizację ze Szczęsnym tak jak na starcie przegrywał z Almunią i nic z tym nie robi, tylko ławę grzeje. To ma być zmiennik w reprezentacji ? Kpina.

Stadion Legii - stadion Polonii. Czy to wina Gronkiewicz-Waltz, że włodarze Polonii są kiepscy? Poza tym Legia to większy klub mający więcej kibiców, więc to chyba nic dziwnego (choć gdyby przy Konwiktorskiej też stanął porządny stadion to nie byłoby źle).

Władze miasta i samorząd pod względem stosunku do obywateli mają być apolityczne. Nawet jeśli wyborca PiS czy SLD czy PSL nie głosował na PO i ich nie wybrał, muszą traktować go tak samo jak tego, który ich wybrał. Nawet gdyby ogłaszał wszem i wobec, jakie ma preferencje polityczne. Więc dlaczego dzielą ludzi na "tych" i "tamtych" tylko ze względu na upodobania sportowe ? I Legia to klub warszawski i Polonia klub warszawski. Nie ma znaczenia czy jeden "większy" czy "mniejszy". U mnie w Gdańsku to by było trochę co innego, bo klub piłkarski liczący się, jest tylko jeden i całe miasto za Lechią, zresztą Lechia to także sekcje innych sportów, na przykład rugby, więc gdyby miasto dawało jakieś pieniądze, nikogo by to nie dziwiło.

@repta2

Co masz do Brożka? W zeszłym roku strzelił 3 bramki (wg wikipedii) dla reprezentacji. Znajdź drugiego takiego napastnika poza Lewandowskim. Po prostu jeśli chodzi o napastników to nie ma dużego wyboru. Smuda miał powołać tylko jednego napastnik, bo reszta się nie nadaje?

Już zostało napisane. Brożek nie gra ani w Celticu ani Trabzonsporze i założę się, że formę ma beznadziejną, skoro nawet na wypożyczeniu go nie chcą wpuszczać na boisko. Widocznie na treningach licho.

Co do piosenki - żenada. Nic nie mam do tych kobiet z zespołu Jarzębina, ale takie rymy to się mogły sprawdzać w podstawówce i trochę w innej sytuacji. A pierwsza reakcja jak zobaczyłem te panie - "o, rosyjskie babuszki". Ani nie kojarzą się z polską kulturą, ani nie prezentują wybitnego poziomu muzycznego, a słowa utworu to pisał chyba jakiś gimnazjalista po 15 filiżankach kawy i 100 godzinach oglądania MTV non-stop. Pomyślmy, jaki przekaz idzie do Europy i świata o Polsce ? Że Polacy to ludzie ze wsi, mężczyźni to wąsaci chłopi ze słomą w butach, a kobiety to przaśne babuszki w gustownych fartuszkach. Nic nie mam do tych pań, ale o tym też trzeba było pomyśleć. I nie mówię, że pozostałe utwory było o niebo lepsze, po prostu oceniam to co "dostałem". Dziękuję, rodacy ! Jeszcze jeden powód by te mistrzostwa coraz bardziej raczej odpychały niż przyciągały. Chociaż mecze i tak będę oglądał.

Edytowano przez Rorschach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W ogóle kiedy i gdzie wybierano utwór na hymn? Bo jakoś nie dane mi było głosować, ale słyszałem gdzieś w radio, że kandyduje m.in. Feel. Pomyślałem: "Eee, jak zwykle będzie wył". Sprawdzam piosnkę, która przegrała i serce mi krwawi, całkiem niezły kawałek, idealny na Euro. A tutaj jakieś baby wyjeżdżają z "koko koko, kij wam w oko". Cytując klasyk: "Żenada, po prostu żenujące..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie, hymn Euro 2012 "Koko, Euro, spoko" jest żenujący. Dlaczego Euro 2012 ma się kojarzyć z babami, które wydają odgłosy kur (BTW - skąd te "koko")? Rozumiem, może jest to w jakimś stopniu sympatyczne, ale IMO ten hymn powinien być bardziej bojowy, zagrzewający do walki i motywujący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@UP

Według mnie to ludzie prawdopodobnie dla jaj zagłosowali na tą piosenkę. IMO to przez, że śpiewały jako pierwsze, a ludzie na to głosowali. Euro ma być radosne, dobrze zorganizowane oraz żadnej wpadki.

Smuda nawet myślał, że wygra zespół "Liber" , ale to już bez znaczenia(znaleźli się na podium), bo tak zagrzeją kibiców swoją piosenką "Czyste Szaleństwo" :wink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wpadki to były i są już od dawna, choć turniej nawet się jeszcze nie zaczął...

Poza tym, Liber, to nie żaden zespół

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze raz ktoś napisze, że "Koko Euro Spoko" to hymn Euro to mu nakopę w .... normalnie ;) Wkurza mnie takie pisanie, bo widzę, że mało komu się chce sprawdzić co jest naprawdę hymnem mistrzostw a jest nim piosenka Oceany "Endless Summer", która IMO jest rewelacyjna i będzie świetnie pasować do klimatu mistrzostw - szybka, żywiołowa, tekst łatwy przynajmniej w refrenie i naprawdę wpada w ucho -> z resztą posłuchajcie sami fragmentu

. Cały ten konkurs na polski hit Euro powinny wygrać IMO Wilki z niezłym kawałkiem "Idziemy na mecz" albo Liber z tymi góralami.

Tak samo jak "Waka Waka" Shakiry nie była hymnem Mundialu w RPA, tylko "Wavin' Flag" Khaana i Davida Guetty. A to, że Shakiry piosenka była bardziej popularna to już inna sprawa. Oby tym razem tak nie było :P

A tych przaśnych i obciachowych babach się nawet nie wypowiadam, bo szkoda klawiatury. Na pocieszenie - ten "hit" będzie puszczany tylko przed meczami polskiej kadry a nie przed każdym, więc może Anglicy, Niemcy go nie usłyszą :) Na szczęście z kadrą, którą powołał Smuda będą tylko 3 okazje do posłuchania tego badziewia.

Edytowano przez daveNWN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak samo jak "Waka Waka" Shakiry nie była hymnem Mundialu w RPA, tylko "Wavin' Flag" Khaana i Davida Guetty. A to, że Shakiry piosenka była bardziej popularna to już inna sprawa. Oby tym razem tak nie było :P

Żaden z tych śmisznych utworów, które wygrały nie mogą się równać z Wavin Flag. Ale pewnie będzie tak, że ludzie ogłoszą hymnem Euro właśnie piosenkę Wilków, bo jest świetna, albo Libera, bo wpada w ucho ;)

Na pocieszenie - ten "hit" będzie puszczany tylko przed meczami polskiej kadry a nie przed każdym, więc może Anglicy, Niemcy go nie usłyszą :)

Wierzysz w to? :) Już mają z tego niezłą bekę. Ale przynajmniej można się pośmiać...

Edytowano przez Kruczek11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze raz ktoś napisze, że "Koko Euro Spoko" to hymn Euro to mu nakopę w .... normalnie ;) Wkurza mnie takie pisanie, bo widzę, że mało komu się chce sprawdzić co jest naprawdę hymnem mistrzostw a jest nim piosenka Oceany "Endless Summer", która IMO jest rewelacyjna i będzie świetnie pasować do klimatu mistrzostw - szybka, żywiołowa, tekst łatwy przynajmniej w refrenie i naprawdę wpada w ucho -> z resztą posłuchajcie sami fragmentu
. Cały ten konkurs na polski hit Euro powinny wygrać IMO Wilki z niezłym kawałkiem "Idziemy na mecz"

Hihi, ja sama bym sobie najchętniej palnęła w głowę, bo ten nieszczęsny utwór "Koko..." już od wczoraj mnie prześladuje xD W ogóle nie pasuje mi to do Euro, a słowo "spokoju" szczególnie nie pasuje mi do tego zespołu śpiewaczego :) I rzeczywiście jakbym miała wybierać spośród tych trzech utworów, to zdecydowanie wybrałabym "Idziemy na mecz".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@daveNWN

Ja nie wiem. Jakoś słyszałem tą piosenką Oceany milion razy, lecz zanucić dalej jej nie mogę :P Natomiast "KoKo, KoKo, Euro, Spoko. Piłka leci hen wysoko" nucę cały czas :P

Poza tym hymn Euro ma się nijak do hymnu MŚ w RPA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza tym hymn Euro ma się nijak do hymnu MŚ w RPA.

Tu akurat masz rację. " Waving flag" rządzi i do dziś jest na moim MP3 :)

Hymn Jaskółek jest bardzo pozytywny. Trochę mnie razi dodawanie konkretnych nazwisk ( tu Smuda) w utworze ' ponadczasowym'.

I ja mam pytanie: Gdzie jest Piech i Kuszczak! Zamiast tego jest niegrający Fabian i grającypiach Kucharczyk...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakoś słyszałem tą piosenką Oceany milion razy, lecz zanucić dalej jej nie mogę :P

Bo może słyszałeś wersję reggae, który zbyt smętna i nie siada mi osobiście. Wolę podstawkę, do której na dniach kręcony będzie teledysk na Placu Zamkowym i na Stadionie Narodowym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie na You Tube znalazłem tylko wersję reege a nie mogę znaleźć tej szybszej "Endless Summer". A te dwie piosenki z ostatniego Mundialu i tak IMHO są gorsze od tych z France 98 (co by nie mówić Ricki Martin dał czadu) i FIFA World Cup 2006 - Bamboo - Goleo VI Dance Mix. A piosenka Jarzębiny to się na wiejskie dożynki nadaje a nie Euro. A nazwisko trenera to już B.Łazuka śpiewał w swoim "Entliczek pentliczek..." z Espani 82.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O dzisiaj wrzucili czyli już był nakręcony ;) Dzięki.

Teledysk jest świetnie zrobiony - żywiołowy, piękna Oceana i jej nieocenione walory (jednak ciąża kobietom służy :)). Fajne wstawki z mundialu w RPA i starszych meczy. Dobrze się ogląda i jeszcze lepiej słucha. Już wyobrażam sobie tysiące ludzi na stadionach nucących "Eeeeee Eeeee Endless Summer" :) Czyż nie jest pięknie?

Edytowano przez daveNWN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RaxusV

Po kilkakrotnym przesłuchaniu stwierdzam, że hymn oficjalny hymn euro nie jest taki zły :). Wesoły i skoczny. Od razu kojarzy się z wakacjami.

Natomiast hymn reprezentacji "koko, euro spoko" jest dla mnie... Hm, dobrze że propagujemy folklor, ale słowa tej piosenki zupełnie nie mają sensu :trollface: .

A te dwie piosenki z ostatniego Mundialu i tak IMHO są gorsze od tych z France 98 (co by nie mówić Ricki Martin dał czadu) i FIFA World Cup 2006 - Bamboo - Goleo VI Dance Mix.

Hah, przypomniało mi się. Z relacji mamy w wieku 2 lat nuciłem ww. piosenkę Ricki Martina :). Piosenka świetna.

I moje typy na euro, czyli kto wyjdzie z grupy :

Gr. A

1. Rosja

2. Polska (optymista jestem :) )

3. Czechy

4. Grecja

Gr. B

1. Niemcy

2. Holandia

3. Portugalia

4. Dania

Gr. C

1. Hiszpania

2. Włochy

3. Chorwacja

4. Irlandia

Gr. D

1. Francja

2. Ukraina

3. Szwecja

4. Anglia

IMO grupa A jest bardzo ciekawa, każdy ma nadzieję na wyjście z grupy :). Dla mnie Rosja ma pewny awans, chociaż Czesi też mogą namieszać.

Na zwycięzców mógłbym obstawić Niemców, Holendrów i Hiszpanów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szybka wersja Oceanny jest spoko. Będzie świetnie pasować do dynamicznych meczów. Naprawdę mi się podoba - chociaż oficjalny "hymn" trzyma poziom, w przeciwieństwie do naszego, czy też tego ochłapu od EA Sports prezentowanego jako gra :dry: . W teledysku nie podoba mi się tylko wykrzywiona twarz Schwainstaigera :). Nie mógłby jakiejś kontuzji podłapać w finale LM?? :happy: Ale jest chwilę też Lewandowski więc jest ok :).

I serio wszyscy skazują Portugalię na porażkę? Szkoda, że nie mam kasy by zobaczyć ich mecz z Niemcami na żywo. Do Lwowa mam bliżej niż do Wawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do Lwowa mam bliżej niż do Wawy.

Bliżej z pewnością, ale czy szybciej? W lutym jechałem z dziewczyną właśnie do Lwowa. Wyruszyliśmy od jej rodziców w Biłgoraju (czyli praktycznie mieliśmy do przejechania taki sam odcinek jak z Zamościa). O ile kawałek do przejścia granicznego w Hrebennem jest całkiem w porządku (choć dalej nie jest to poziom ''europejski'') to te 60~ kilometrów na Ukrainie jest męką. Jakieś 3-4 kilometry po ostatnich bramkach (sytuacja na przejściach granicznych z Ukrainą to w ogóle całkiem inna bajka i chcę zobaczyć jak ten cyrk będzie wyglądał na Euro) wjechaliśmy praktycznie na drogę gruntową. Sytuacja ulega poprawie dopiero 5-10 kilometrów przed Lwowem. Do Warszawy z Zamościa jest chyba jakieś 300 km i jeśli zdołałbyś szybko dostać się do trasy Lublin-Warszawa to wówczas droga ubywa szybciutko.

Udało się tak w ogóle dostać komuś bilety?

@piosenka - Fun fact. Jestem w 1/2 z Kocudzy (po mamie :3), więc ta cała nienawiść jaka wyrosła wokół tego kawałka mi się kompletnie nie udziela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@UP

Wiem wiem, droga z Hrebennego do Lwowa jest jak ser szwajcarski. U nas sporo dróg to dno ale tam za Bugiem to dno + 10 metrów mułu. Nie wspominając o kocich łbach na wielu ulicach Lwowa, nie pokrytych asfaltem od czasów II Rzeczypospolitej :sleep: . Ale do Warszawy też nie jest różowo. Oczywiście 17-stka Zamość - Piaski jest ok. Ale ten 20 km odcinek Piaski - Lublin dalej remontują i pewnie z rok - dwa im jeszcze zejdzie. A jak już przejedziesz te korki to za Lublinem jest tak sobie. Droga szybko zmienia się w normalną dwupasmową szosę. Tylko 4 pasmowa obwodnica Garwolina rządzi :). No i nie zapominajmy o wąskim rondzie w Kołbieli - korki są tam kilometrowe. Wiec mimo wszystko dalej mam bliżej do Lwowa. A ponieważ wielu kibiców rezygnuje z przyjazdu na mecze na Ukrainie - ciągle są bilety. Problemem jest tylko kasa. Niestety nie mam tyle więc nie zobaczę na żywca. Może mundial w Rosji :tongue: .

I czy ty lubro nie jesteś przypadkiem moim bratem?? :tongue: Bo on też czasem jeździ do Biłgoraja, do dziadków swojej narzeczonej :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piosenka Oceany nie przynosi wstydu. Co więcej - trzyma poziom poprzednich oficjalnych kawałków na MŚ czy Euro ;) Choć co do gry się zgodzę - crap jak nigdy. Nie sądziłem, że EA znowu zrobi kotleta za cenę pełnej gry, ale udało się. Lepiej w Fifie 12 zrobić własny turniej i w taki sposób zagrać Euro 2012 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na temat Koko koko "Ełro" spoko się nie wypowiem bo chyba bym ostrzeżenie dostał.

Pozwoliłem sobie zrobić symulację grupy A w fifie 12 i rezultaty są dość interesujące :

62092651995051490454.png

Taki układ całkiem prawdopodobny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tebeg

Ja z kolei jestem zdania, że pseudoutwór Oceany to chłam jakich mało. Muzycznie bliżej mu do disco-polo niż często doń porównywanemu "Koko Euro Spoko", który z kolei wg mnie nie jest żadnym wstydem. To były lokalne wybory, a sam utwór będzie grany u nas dla nas - "beka innych narodów", o której ktoś wyżej wspomniał, przypomina mi irytującego sąsiada, który przychodzi do nas na imprezę po to, by ponarzekać na muzykę. Oczywiście możemy się przejmować jego opinią, ale zdanie palanta* akurat nie powinno być dla nas nawet w najmniejszym stopniu istotne. Poza tym - jest całkiem sympatyczny, panie są sympatyczne, w ucho wpada. Że prosty i wtórny? To nie miało być dzieło sztuki i nikt, nawet autorzy, nie twierdzą inaczej. Takie wesołe rzępolenie, a kupa luda robi piekiełko. Suuuuper.

Poza tym są gusta i guściki, o których dyskutować można, ale raczej bez nadziei na konsensus.

*palant odnosi się tylko do sąsiada, bynajmniej nie do konkretnych narodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ech! Jak słyszę to całe "koko", to mam ochotę jajo znieść. Ci, którzy twierdzą, że to fajnie przerobiona piosenka ludowa mają rację. Ale nadaje się na dyskotekę w remizie w Kostomłotach, nie na stadiony Euro. Znajdźcie sobie piosenkę Irlandczyków, to przerobione i świetnie zaaranżowane "Rocky Road to Dublin". Takie coś można śpiewać na stadionie, a tekst, jak go przeczytacie w wersji Euro też jest ironiczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×