Jump to content

Tzar

[Ekspert] Książki
  • Content Count

    1,309
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

137 Znakomita

About Tzar

  • Rank
    I got 'em

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    to takie z dobrą fabułą.
  • Ulubiony gatunek gier
    RPG

Recent Profile Visitors

18,141 profile views
  1. @Dirian No i GTX 1050 już śmiga. Nie sądziłem, że poprawa osiągów w grach będzie aż tak znaczna względem HD7770. Wiedźmin 3 z 15 klatek przeskoczył na 50.
  2. @Dirian OK, sprawdziłem w innym PC pod wyjściem DVI i też brak sygnału. Ja to mam szczęście do kart graficznych - nie minie rok od zakończenia gwarancji i sprzęt pada. :) To jest normalne? Od samego początku powtarza się taki scenariusz: zakup nowego PC > karta pada > zakup 2 karty > karta 2 pada > zakup 3 karty lub wymiana PC. Tym razem wybór padł na GTX 1050. W obecnej konfiguracji osiągi powinny być zbliżone do GTX 750 Ti, ale gdybym się później zdecydował na upgrade, to przynajmniej GPU mogę zostawić. Tylko dziwne, że używki na allegro zaczynają się w cenach nowych kart na morelach. O co tu chodzi?
  3. No ja myślę - to najnowszy element w obudowie PC. :) Teraz nie pamiętam marki i modelu, ale zawsze wybieram coś powszechnie polecanego. Tak właściwie to obecnego Radeona dopiero dziś sprawdzę, instalując w innym PC, ale jestem prawie pewien, że padł. Brak sygnału pod DisplayPort, a pod HDMI artefakty w BIOS - Windows już się nie bootuje. Dzięki za rady.
  4. Ostatnio padła mi grafika, więc szukam czegoś na wymianę. MB: Asus P5K CPU: Intel Core 2 Quad Q6600 (kręcony do 3GHz) RAM: 8 GB DDR2 800 MHz (Geil) Pierwszą kartą w tym sprzęcie był GeForce 9600GT, który po paru latach odmówił współpracy, po nim za namową tutejszych forumowiczów kupiłem Radeona HD 7700, który służył do wczoraj. Zastanawiam się, czy po prostu wziąć znów takiego Radeona, czy coś innego. Zależy mi na jak najwyższych możliwych osiągach, ale żeby nie był "przyduszany" (chodzi o ten słynny "bottlenecking") przez pozostałe komponenty (zmarnowany potencjał). A może warto wziąć kartę z 2GB VRAM, która może i będzie ograniczana, ale i tak będzie się sprawować lepiej od kart z 1GB VRAM? Co byście powiedzieli np. o GeForce GTX 650 Ti? Nie mam pojęcia, jak określić, czy potencjał danej karty będzie ograniczany przez CPU i RAM.
  5. Tzar

    Poszukuję książki...

    @konrado Jabłońskiego tych ostatnich powieści nie czytałem, ale zamierzam sięgnąć. Reszty nie znam. A "słowiański klimat" da się odczuć np. w opowiadaniach Anny Brzezińskiej o Wilżyńskiej Dolinie, trylogii husyckiej Sapkowskiego, czy książkach Juraja Cervenaka (Władca Wilków, Miecz Radogosta, cykl Bohatyr).
  6. Tzar

    Poszukuję książki...

    Mimo że jesteśmy ludem słowiańskim, to o mitologii naszych przodków zbyt wiele nie wiemy - mniejsza o powody takiego stanu rzeczy. Efektem jest niewielka ilość godnej polecenia fantastyki, która by na wierzeniach dawnych Słowian bazowała. Najczęściej są to tylko elementy (np. bestiariusz) czy ta nieuchwytna "słowiańska dusza", którą tak się szczycimy, mówiąc np. o Wiedźminie. Z niedawno wydanych powieści ciekawie prezentuje się Idź i czekaj mrozów Marty Krajewskiej, choć spotkałem się z zarzutami, że za dużo tam romansu, a za mało akcji. Mnie tam romans nie przeszkadza, o ile jest dobrze napisany. Zdecydowanie łatwiej jest mi wskazać książki "w słowiańskim klimacie" niż oparte na takiej mitologii. Daj znać, czy coś takiego też cię interesuje.
  7. Tzar

    Poszukuję książki...

    @whitepawn5 W takim razie zapraszam do Indii. Shantaram, mocno koloryzowana autobiografia, aż kipi od przygody. 800 stron - kolega będzie miał co czytać. PS Rzecz jest dość popularna, więc może dyskretnie wybadaj, czy już tego nie czytał.
  8. Tzar

    Poszukuję książki...

    @whitepawn5 Szklarskiego dzisiaj ledwie daje się czytać. Ile lat ma kolega i gdzie jeszcze nie był, a chciałby pojechać?
  9. Tzar

    Poszukuję książki...

    Jakichś. Idź i nie grzesz więcej. Najprawdopodobniej chodzi Ci o mitologię celtycką, ale niestety, niewiele się z niej zachowało, co zresztą widać w popkulturze. A właściwie nie widać. W porównaniu z mitami greckimi czy germańskimi to tyle co nic. Kiedyś sam szukałem i trafiłem na taką małą książeczkę Jerzego Gąssowskiego pt. "Mitologia Celtów". Znajdziesz w pobliskiej bibliotece albo na allegro za kilka zł. Tylko, jak to mawiają potomkowie Celtów, don't get your hopes up. Poza tym jest jeszcze kilka książek w serii wydawnictwa Armoryka, ale żadnej nie czytałem.
  10. Tzar

    Książki ogólnie II

    @SteamPunker Stworzenie takiej superprodukcji jest dość kosztowne, więc nie ma ich aż tak wiele. Z wymienionych na stronie Audioteki rzeczy czytanych przez zespół aktorów warto się zapoznać prawie ze wszystkim: Gra o tron, Blade runner, Lśnienie, adaptacje komiksów. Z Lema oprócz Solaris jeszcze Niezwyciężony. Poza Audioteką także Fonopolis porywa się na takie realizacje, ale to powinieneś wiedzieć, jeśli przesłuchałeś wszystko Sapkowskiego. Warto jeszcze zwrócić uwagę na Święty chaos oraz coś nietypowego, bo grę audio - Serce zimy. Kiedyś była dostępna na Androida, ale już nie jest. Na szczęście wersja windowsowa jest za darmo na oficjalnej stronie. Jeszcze jedna ciekawostka na koniec - cały czas powstaje i jest udostępniana za darmo Biblia audio w postaci takiej właśnie superprodukcji z muzyką, efektami i wieloma aktorami.
  11. Tzar

    Poszukuję książki...

    @seba Wow, to już chyba ze trzy wydania były i wszystkie wyprzedane. Jeśli nie jest przeszkodą język angielski, to autor na swojej stronie udostępnia e-booka za darmo.
  12. Tzar

    Poszukuję książki...

    Nie czytałem. Być może wkrótce, gdyż Kress stawia bardziej na ciekawe pomysły niż akcję i strzelaniny, więc prędzej sięgnę po jej książkę niż coś z Drageusa. Swoją drogą, czytałeś już "Grę Endera" i kontynuacje? Nie jest to typowa space opera, ale zwłaszcza pierwszą i drugą powieść warto poznać.
  13. Tzar

    Poszukuję książki...

    Tu nie pomogę, bo mnie się to wydawnictwo kojarzy z literaturą skupioną na kosmicznych bitwach, a ja wolę raczej ciekawy koncept, fabułę, postacie. Jednak z tego co obserwuję, to Drageus do tej pory nie padł, a to znaczy, że wydawane przez nich książki sprzedają się nieźle, czyli mają stałe grono fanów, czyli jakąś tam wartość czytelniczą prezentują. Sam biorę w ciemno wszystko, co pisze np. Alastair Reynolds (począwszy od "Revelation Space"). Widzę parę jego książek na allegro: "Otchłań rozgrzeszenia" i "Prefekt" są co prawda częścią luźnej całości, ale spokojnie można je czytać osobno. "Diamentowe Psy..." i "Północ Galaktyki" to zbiory krótszych utworów, które również można czytać osobno, ale doceni się je dopiero jako fan uniwersum. W bardziej militarnych klimatach, a do tego z jajem, jest "Wojna starego człowieka" Scalziego - to już prawie współczesny klasyk. Ukazało się po polsku kilka wydań, także w e-booku. Wcześniej tam pytałeś o walkę z przytłaczającymi siłami wroga, to radzę się zainteresować cyklem "Świt nocy" Petera F. Hamiltona. Książki tego faceta to dla mnie podręcznikowe przykłady space opery: ogromny rozmach, tysiące stron, dziesiątki postaci i wątków do ogarnięcia. Taki kosmiczny odpowiednik "Malazańskiej...". To oznacza, że obok momentów wręcz powalających trafiają się te nużące, obok fajnych postaci te wnerwiające, ale taki już urok grubych książek. Część pierwszą i najlepszą, pt. "Dysfunkcja rzeczywistości" widzę na allegro i mogę polecić, bo jednak miło wspominam. Tylko nie czytaj opisów, żeby sobie nie spoilować. W cz. 2 jest spadek formy, ale nie na tyle duży, żebym rzucił ją w kat. Do finalnej części trzeciej jeszcze się nie zabrałem. Leży i czeka. Co ciekawe, ostatnio ruszyło się coś wśród polskich autorów. Rebis wydał m.in. "Niebiańskie pastwiska" Pawła Majki i kilka tomów cyklu "Pola dawno zapomnianych bitew" Roberta Szmidta. Jeden i drugi zbierają pochlebne recenzje. Oczywiście mógłbym jeszcze wymieniać klasyków pokroju "Hyperiona" Dana Simmonsa, starszych rzeczy Clarke'a, Asimova i innych, ale rozumiem, że szukasz raczej lekkich rzeczy dla rozrywki, a nie całego kanonu, który każdy szanujący się fan kosmicznej science fiction znać powinien.
  14. Tzar

    Poszukuję książki...

    @Sefnir A może coś w stylu "The Expanse", czyli The Expanse? Serio. Nie jest to może coś powalającego świeżością pomysłów, bo wszystko już było, ale pod względem frajdy z czytania rzecz znakomita (o ile nie jesteś science fictionowym wyjadaczem). Problem w tym, że Fabryka Słów wydała tylko pierwszą część cyklu, "Przebudzenie Lewiatana" (i swoim zwyczajem podzieliła ją na dwa tomy), ale jako ekspert od mangi i anime nie powinieneś mieć problemów z czytaniem po angielsku. Jeśli jednak nie Expanse, to poszukam czegoś innego, zwracając uwagę na dostępność w księgarniach. PS Opowiadanie będące prequelem cyklu przetłumaczono na nasz język i udostępniono w sieci ("Napęd").
  15. Tzar

    Poszukuję książki...

    Cornwella trzymać się warto - polecam jeszcze cykl Wojny wikingów ("Ostatnie królestwo", "Zwiastun burzy" itd.). Zaś jeśli chodzi o klimaty rzymskie, to wydawnictwo Rebis ma sporo tego w swojej ofercie, np. cykl Imperator Conna Igguldena, Wespazjan Fabbriego, czy Wojownik Rzymu Sidebottoma. To oczywiście, jeśli klasykę w postaci "Ja, Klaudiusz" masz już za sobą.
×