Skocz do zawartości

Polecane posty

"Oczy smoka" były dla mnie pierwszą powieścią Kinga. Wziąłem ją z półki dlatego, że nie chciałem zaczynać przygody z tym autorem od...scenariusza "Sztorm stulecia". (Miałem też w domu "Mroczną połowę", ale tą książkę mocno mi odradzałeś, Smug). "Oczy..." można nazwać fantasy dla dzieci (King pisał to ponoć dla córki). A to z powodu pewnych nielogiczności fabularnych, które mają doprowadzić do dobrego zakończenia jak i ogólnie sielskiej atmosfery. Powiem tak, nawet jeśli to najsłabsza książka tego autora to chciałbym takich więcej. Jest niesamowicie...filmowa. To co opisuje King widać przed oczami jakbyś miał namalowane. Dla mnie było to coś niesamowitego. Polecam, ale raczej jako drobną ciekawostkę (fastfood?).

I pytanie: Jaką książkę przeczytałeś najwięcej razy? I ile?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hm, jesli w rocku lubisz melodie i harmonie, to co sadzisz (i czy w ogole slyszales) o zespole Smokie? Jesli troche wiecej sie interesujesz/interesowales ich muzyka, to ktory wokalista Ci bardziej przypadł do gustu? Chris Norman (jeden z założycieli), czy Alan Barton (zginął w '95)?

Edytowano przez Tetriandoch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skoro lubisz melodyjny rock to chyba słyszałeś o takich zespołach jak The Offspring, Trapt czy Green Day? C'nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

skoro chodzisz spac po 24 to jak wstajesz rano na 8 do pracy?:D Kawka stawia cie na nogi ?:D Ja o ktorej sie nie poloze to i tak rano nie potrafie wstac "ot tak" i cieszyc sie nowym dniem :tongue::biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
).

I pytanie: Jaką książkę przeczytałeś najwięcej razy? I ile?

Nie prowadze takich statystyk ale... mam podejrzenia. Bo sa ksiazki, do ktorych wracam CIAGLE. Zatem wsrod podejrzanych sa

1. Trylogia Sienkiewicza (uwierzycie, ze zaczalem ja po raz pierwszy czytac majac 9 lat i doczytalem do konca!)

2. Mistrz i Malgorzata Bulhakova

3. Ogolnie cykl wiedzminski

4. Sporo ksiazek Lema (Cyberiada, Dzienniki gwiazdowe, Niezwyciezony etc).

Ale ktora z nich byla czytana najczesciej? Nie wiem, obstawiam po cichu Sienkiewicza.

Skąd się wzięła Twoje zainteresowanie fotografią? Na co najbardziej zwracasz uwagę w robieniu zdjęć?

Nie wiem skad. A ma co zwracam uwage w robieniu zdjec? By zdjac dekiel z obiektywu. :) Bo bez tego nie wychodza. :)

Hm, jesli w rocku lubisz melodie i harmonie, to co sadzisz (i czy w ogole slyszales) o zespole Smokie? Jesli troche wiecej sie interesujesz/interesowales ich muzyka, to ktory z wokalista Ci bardziej przypadł do gustu? Chris Norman (jeden z założycieli), czy Alan Barton (zginął w '95)?

Smokie on the Water? :)

Sorry, Smokie do mnie nie przemawialo, bylo zbyt popowe. Blizej mi jednak Deep Purple niz Smokie.

Skoro lubisz melodyjny rock to chyba słyszałeś o takich zespołach jak The Offspring, Trapt czy Green Day? C'nie?

Slyszalem ale zeby moj wielki entuzjazm budzily, to niekoniecznie. I odroznijmy MELODYJNY rock od tego, by w utworze byla slyszalna MELODIA. To nie do konca to samo. Zbyt melodyjne granie tez mnie nie kreci, rock musi miec ten pazur i zadzior, byc szorstki jak papier toaletowy z czasow PRL, a nie pachniec lawenda i mieciutko ukladac sie w dloni. :)

skoro chodzisz spac po 24 to jak wstajesz rano na 8 do pracy?:D Kawka stawia cie na nogi ?:D Ja o ktorej sie nie poloze to i tak rano nie potrafie wstac "ot tak" i cieszyc sie nowym dniem :tongue::biggrin:

Ja ogolnie potrzebuje malo snu, po godzinach czuje sie wyspany, a jak czasem w weekend walne sie spac o 1 a obudze o 9 rano, to jestem zdumiony, ilez to ja nie spalem. A kawa, to wiadomo. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Queen (rozwiń wypowiedź) :yes:

>>>Yes. Bardzo yes.

Cieszę się :)

Jaka jest Twój ulubiony album i piosenka tego zespołu?

Nie mam czegos Najulubienszego - czasem ten utwor, czasem tamten. Wiesz, latwiej mi powiedziec czego naprawde NIE lubie. Z niejasnych powodow nienawidze utworu "Body Language". A ostatnio sluchalem sobie "Bicycle Race" oraz piosenek z soundtracka do "Highlandera".

2. Mistrz i Malgorzata Bulhakova

Mój ojciec tą książke właśnie kończy czytać :biggrin:

Zabierz mu i sam przeczytaj... Dla mnie odlot totalny.

Trudno być Smugglerem? Czy czasem nie masz dość przestać nim być?

Nietrudno, bo przywyklem do siebie. Czy czasem nie chce byc soba? A dlaczego mialbym NIE chciec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Parafrazując pewną reklamę;

"Ta nienawiść boli".

Są osoby, które wypruwają sobie żyły, byli Ci dorąbać, a Ty im niszczysz marzenia, odpowiadając im kulturalnie. Poza tym, dostajesz głupi list do AR, niech będzie 15 z rzędu, w którym jest: "Piractwo roxuje", "Smuggler jest głupi", "CDA to shit"; nie odechciewa Ci się żyć po takim czymś?

Edytowano przez Bati

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smokie on the Water? :)

Sorry, Smokie do mnie nie przemawialo, bylo zbyt popowe.

No trudno ;) Jestem jednak ciekaw, którego wokaliste miales przyjemnosc (badz nie) słuchac. Gdy tak teraz porównuje wykonania Normana i Bartona to widze (słysze) kolosalna roznice. I faktycznie, Norman bardziej "popowy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Parafrazując pewną reklamę;

"Ta nienawiść boli".

Są osoby, które wypruwają sobie żyły, byli Ci dorąbać, a Ty im niszczysz marzenia, odpowiadając im kulturalnie. Poza tym, dostajesz głupi list do AR, niech będzie 15 z rzędu, w którym jest: "Piractwo roxuje", "Smuggler jest głupi", "CDA to shit"; nie odechciewa Ci się żyć po takim czymś?

Jesli mowia prawde, to nie ma sie o co ciskac. Jesli klamia, nie ma sie czym przejmowac. :)

Smokie on the Water? :)

Sorry, Smokie do mnie nie przemawialo, bylo zbyt popowe.

No trudno ;) Jestem jednak ciekaw, którego wokaliste miales przyjemnosc (badz nie) słuchac. Gdy tak teraz porównuje wykonania Normana i Bartona to widze (słysze) kolosalna roznice. I faktycznie, Norman bardziej "popowy".

Pierwszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Frashoot

Jeżeli do AR trafi wyjątkowo durny list ( np. Glut czy Karol lat 14 ), wyżywasz się jakoś? Np. grając na kompie w jakąś rozwalankę, czy walisz w coś ( mam nadzieje że w ludzi nie :biggrin: ! )?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zabierz mu i sam przeczytaj... Dla mnie odlot totalny.

Za gruba :) a tak serio nie ruszam książek innych niż przygodówki i obowiązkowe lektury szkolne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smuggler, czy w tym roku, 2 maja, pracujecie w redakcji i czy wtedy można przychodzić do Was do redakcji tak indywidualnie (2 osoby)? Jeśli tak, to czy można wnosić sprzęt fotograficzny i z niego kożystać na terenie redakcji? :P

FAQ. Mozna...

Smuggler, gdzie można zdobyć Twoją książkę? Pytam znowu absolutnie serio.

Moja ksiazke? Jaka ksiazke? :)

Zabierz mu i sam przeczytaj... Dla mnie odlot totalny.

Za gruba :) a tak serio nie ruszam książek innych niż przygodówki i obowiązkowe lektury szkolne

Twoja strata. Mozna sie cale zycie zywic wylacznie frytkami i woda z kranu, czemu nie. Ale ja wole sushi, kawior, krewetki, chinszczyzne, tortille, pizze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam pytanie które męczy mnie od czasu incydentu z bratem. Wziął moją płytę z nowiutką grą(Gothic3) i ją okropnie porysował( za chiny nie pójdzie) czy mogę ją pobrać z internetu(grę oczywiśnie nie płytę) jeżeli mam na jeden egzemplaż licencję??????????

Proszę o szybką odpowiedź bo niewiem czy mogę w końcu zagrać w tą grę(na wszelki wypadek jeszcze jej nie ściągnąłem) :fakenopic:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Piloci Purpurowego Zmierzchu", Smuggler :P . Jestem uparta i ją znajdę... O co zakład? :P

edit: Przepraszam... Przecież to książka Jerzego Poprawy.

edit: Już znalazłam. (50.000 to dosyć duży nakład :devil: )

Mac Abra goraco NIE poleca jej lektury i nie bierze odpowiedzialnosci za wynikle z tego skutki. To oficjalne stanowisko autora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej misiek,

już dawno miałem zadać ci to niezwykle ważne pytanie, przełamałem się jednak dopiero teraz.

Lubisz jajecznicę ? Jeśli tak, to z dodatkami czy bez ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że głupie pytanie, ale...

Czy gdybyś to TY był piratem, a czytelnicy (i antyfani), twierdziliby, że piractwo jest złe, że to jak kradzież samochodu, to czy umiałbyś przekonać ich, że jednak jest dobre? Czy znajdziesz odpowiednie argumenty, lepsze niż od piratów z naszej rzeczywistości?

Oczywiście nie chcę byś go podawał, tylko jestem ciekawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej misiek,

już dawno miałem zadać ci to niezwykle ważne pytanie, przełamałem się jednak dopiero teraz.

Lubisz jajecznicę ? Jeśli tak, to z dodatkami czy bez ?

Lubie, lubie. W kazdej postaci. Bardzo lubie np. z ppoidorami i sloninka (skwarki...) ale i sama jajecznica zla nie jest, ze swiezutkim chlebkiem, mniam. :)

...Misiek? :)

Wiem, że głupie pytanie, ale...

Czy gdybyś to TY był piratem, a czytelnicy (i antyfani), twierdziliby, że piractwo jest złe, że to jak kradzież samochodu, to czy umiałbyś przekonać ich, że jednak jest dobre? Czy znajdziesz odpowiednie argumenty, lepsze niż od piratów z naszej rzeczywistości?

Oczywiście nie chcę byś go podawał, tylko jestem ciekawy...

Widzisz, moglbym odpowiednia zreczna demagogia udowodnic prawie wszystko - ale pytanie czy sam bym wierzyl w to, co mowie? Otoz nie. Choc nie potepiam piractwa w czambul, "ze tylko samo zlo i nie ma od tego wyjatkow, nie wolno, zlodziejstwo i juz!" (bo sa pewne subtelnosci i rzeczy, gdzie mozna miec watpliwosci) to ogolnie jednak szczerze uwazam, ze kradziez cudzej pracy (a JEST to kradziez, bo jak biore za friko cos, co ktos chce sprzedac, bez jego wiedzy i zgody, to jak to nazwac?! a to COS to nie jakis konkretny egz. gry tylko WYSILEK INTELEKTUALNY wlozony w stworzenie owej gry) to chamstwo, kures*** i sk***synstwo. Sa sytuacje ze moge dany wypadek "ulaskawic" (np. student MUSI przyniesc na zaliczenie prace zrobiona pod Auto-Cad, a uniwerek nie udostepnia tego narzedzia...) ale ogolnie szczerze potepiam i gardze tym procederem. Dlatego nie ma takiej mozliwosci, zebym go bronil czy usprawiedliwial.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×