Jump to content

Tomoslav

Forumowicze
  • Content Count

    4,518
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

74 Dobra

About Tomoslav

  • Rank
    Johnny Ogarniacz.
  • Birthday 09/22/1993

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Recent Profile Visitors

34,083 profile views
  1. Kocham ten film. Po prostu. Mam plakat w antyramie na ścianie. To powinno wystarczyć za wszystko. Wszystko co miało już być powiedziane o tej produkcji już zostało powiedziane. Scenę tańca mogę oglądać bez końca.
  2. Pomysł na film wydaje się banalny, ale przy oglądaniu już tak wcale nie jest, ale to Hitchock, więc inaczej być nie mogło. Do najlepszych jego produkcji się nie umywa, ale scena ataku na dom o której wspomina bielik trzyma w napięciu.
  3. Western zawsze kojarzył mi typowymi produkcjami rodem z TVP 2, o 12.00 w niedzielę... aż do momentu jak przystąpiłem do tej trylogii. Absolutna klasyka i rzecz ponadczasowa.
  4. Ten film idealnie drze łacha z każdego, typowego, robionego od sztancy horroru i robi to tak perfekcyjnie. Jeśli zrozumie się wszystkie zamysły twórców to pokocha się ten film od pierwszych minut.
  5. Tim Burton w najlepszej formie i Depp wpasowany perfekcyjnie. Ogląda się wyśmienicie, a kibicowanie Edwarda to oczywista oczywistość.
  6. Ciężko o dobry, niekliszowy horror. A tu się w pełni udało i to z jakim skutkiem! James Wan odwalił kawał świetnej, realizatorskiej roboty. Cała seria poza ostatnią trzyma porządny poziom. Klimat można kroić nożem, a to w obecnych horrorach nie zdarza się często.
  7. Hopkins to aktor przez duże A, jednak tutaj wszedł na wyżyny, gdyż on nie gra, on JEST. I to jest coś, co uczyniło ten film niezapomnianym.
  8. Czarny humor to jest podstawa humoru w moim życiu jako takiego, ale tutaj mimo takich predyspozycji nie zagrało mi to idealnie. Wszystko wg. utartych schematów i nic nadzwyczajnie śmiesznego.
  9. Nie przepadam za braćmi Coen, więc do tej produkcji podchodziłem jak do jeża, ale tutaj wyjątkowo mi podeszło. Nieoczywiste kino w sosie westernowym praktycznie nie istniało dekadę temu, a tutaj wszystko zaskoczyło. Świetny Bridges.
  10. Obejrzałem ten film 2 miesiące temu w opisie do oceny na Filmwebie napisałem o przykładzie, że można zrobić lepszy film niż literacki pierwowzór. Mimo iż jest to tylko opowiadanie, to mi osobiście się dłużyło. A film to nostalgia pełną gębą, a tytułowa piosenka robi robotę niesamowitą.
  11. Bardzo dobry film, nawet po tylu latach. Sutherland jako Świrus to kocur pierwszej klasy. Ta produkcja pokazała, że wojna nie musi polegać w kółko na tym samym. Da radę się zbić interes? Da. xD
  12. Do dziś ujęcia bitewnej akcji robią wrażenia. A mówimy o filmie który ma prawie dwie dekady na karku. Schyłek swojej kariery Scott miał dużo przed sobą, więc "dowiózł" film nie do zapomnienia jeśli idzie o współczesne konflikty wojenne.
  13. Tracklista w tej produkcji jest naprawdę zacna, obsada jaką udało się złożyć też gdyż nie można przejść obojętnie obok filmu w którym gra Philip Seymour Hoffman.
  14. Tomoslav

    Brüno (2009)

    Jako że, na Filmwebie Borat jest powiązany z Bruno ciężko ich nie porównywać, a tu Borat wypada o wiele lepiej. Większa autentyczność z niego bije, no i bohatera idzie bardziej polubić. No i efekt świeżości przy Bruno już nie istnieje.
  15. Kawał nawet nie klasyki, a opoki polskiego kina. Teksty które zna każdy (no, prawie każdy), kultowa kontrowersyjna scena z "Jankiem Wiśniewskim". Umówmy się - takiego kina nad Wisłą nie mógł zaserwować nam nikt lepiej niż Pasikowski.
×
×
  • Create New...