Jump to content
yojc

Monitory, projektory

Recommended Posts

Kącik dyskusji o sprzęcie wyświetlającym obraz.

Na dobry początek news: http://pclab.pl/news48430.html

ASUS wprowadza na rynek monitor 27" o rozdzielczości QHD, czyli... 2560x1440px. Kusząca oferta, ciekawe jak to się prezentuje w praktyce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt, nie śledzę rynku monitorów zbytnio. Tak czy inaczej, na papierze wygląda to bardzo interesująco ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

RoZy prosił mnie o krótką recenzję posiadanego przeze mnie monitora Dell U2412M, więc oto piszę :)

Parametrami nie będę zanudzał, kto chce, ten znajdzie z łatwością, podobnie jak testy na specjalistycznych serwisach poświęconych wyświetlaczom (prad.de, tftcentral.co.uk ...). Zacznę od tego, czego właściwie szukałem.

Otóż chciałem zakupić monitor, który będzie podłączany do mojego laptopa, gdy jestem w domku, i służyć przede wszystkim do pracy (architektura, projektowanie graficzne, ale i Word etc), choć również do multimediów. Granie priorytetem nie było. Ograniczeniem był budżet, wynoszący 1000 zł (a i to przy dotacji z funduszy domowych ;)).

Od początku szukałem monitora minimum 22", fullHD, z matrycą VA lub IPS - czyli podstawowe znaczenia miała wielkość obszaru roboczego i jakość obrazu - kąty i odwzorowanie kolorów. Do tego przychylnym okiem patrzyłem na możliwości regulacji - obrót, wysokość, nachylenie panelu, funkcja pivot, oraz matową powłokę ekranu.

Byłem niemal zdecydowany na LG IPS231, gdy na horyzoncie pojawił się także leciwy, ale wciąż b.dobry Samsung F2380 i... przeceniony w pewnym sklepie internetowym na nieco poniżej 1 kilozłotówki Dell, którego wcześniej skreśliłem z powodów finansowych.

Starcie ostateczne rozegrało się pomiędzy rodowitym Koreańczykiem na matrycy VA, a naturalizowanym w USA, roślejszym Koreańczykiem (bo matryca w Dellu jest produkcji LG.Display) na eIPS.

Dell wygrał większą przekątną ekranu i rozdzielczością (proporcje 16:10) - Samsung byłby pewnie lepszy do filmów i gier, ale priorytetem był dla mnie duży obszar roboczy.

Moje oczekiwania monitor spełnia w 100%, dodatkowe 120 pikseli w pionie względem ekranów o proporcjach 16:9 naprawdę robi różnicę. Filmy ogląda mi się na nim niemal równie przyjemnie, co na 46" plazmie, choć czernie są jednak o klasę gorsze, no i występuje typowe dla IPS srebrzenie. Kolory po dostosowaniu jasności i kontrastu bardzo zadowalające, nie przeprowadzałem pełnej kalibracji, bo nie mam do tego sprzętu :) ale też nie widzę specjalnie potrzeby - jest bardzo ok, choć to tanie eIPS, a nie wypasiona 32-bitowa matryca. TN-ki nie mają jednak do niej startu.

Ergonomicznie też wszystko gra - możliwości regulacji są szerokie, robi się to lekko i łatwo, monitor jest dobrze wykonany i stabilny, także w trybie pivot. Przydają się dodatkowe porty USB - można łatwo zestawić sobie 'stację dokującą' z myszą, klawiaturą i zewnętrznym HDD, podpinaną potem do laptopa dwoma kablami (USB i sygnału wideo - DVI, D-Sub lub DP)

Matryca 16:10 i brak głośników lub wyjścia audio mogą być problemem, jeśli chce się doń podłączać konsolę - firmware ekranu nie oferuje trybu pixel-by-pixel dla sygnału 1080p, więc obraz z np. PS3 jest nieco rozciągnięty w pionie - mi to nie przeszkadzało, ale jest zauważalne. W kooperacji z PC sprawuje się wyśmienicie i bez żadnych problemów.

Jeśli nie jesteście wymagającymi perfekcyjnego obrazu profesjonalistami w obróbce grafiki, a potrzebujecie dużego obszaru roboczego, ale nie stać was na 27" WQHD, to jest to moim zdaniem optymalne rozwiązanie i bardzo dobra oferta od Della.

Monitorów 16:10 na rynku jest naprawdę niewiele, a ten, choć 'budżetowy', zapewnia zupełnie przyzwoity obraz i w swojej cenie jest nie do pobicia.

Warto jednak pamiętać, że to model typowo biurowy, co ma zalety (mat, szerokie możliwości regulacji, hub USB) i wady (brak HDMI, głośników/wyjścia audio)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Skoro jest temat o m.in. monitorach, to ja mam pytanie, dla którego chyba nie ma sensu zakładać osobnego tematu - czy warto wymieniać Samsunga P2250? Nie ma chyba nawet 2 lat, ale denerwują mnie pewne drobiazgi jak np. niemożność duplikacji obrazu z racji różnych rozdzielczości na dwóch urządzeniach (czasem do niektórych gier / filmów korzystam z większego TV), czy kiepska czerń (i dodatkowo przejaśnienia na górze i dole ekranu). Wtedy brałem pod uwagę możliwie duży monitor z rozdzielczością niższą od Full HD, żeby wydajność w grach była wyższa. No, ale jest zastój w branży, więc powoli mija się to z celem....

Ponadto kolory nie są wyświetlane równomiernie (ledwo to widac, ale np. na białym tle lekko szare elementy są normalne u góry, a im bardziej w dół, tym bardziej zlewają się z białym tłem - czy to wina słabych kątów widzenia (siedząc normalnie naprzeciw)? Wiem, że to matryca "klasy B", czyli nie najwyższych lotów, ale generalnie nie jest to zły sprzęt. Więc nie wiem, czy jest tu sens wymiany (+- 800 zł w przedziale 23-24"). Monitora używam sporadycznie do grafiki (raczej amatorskiej, ale planuję kształcić się i pracować w tej branży), a przede wszystkim do gier. Jeżeli warto, to przemyślę sprawę i założę stosowny temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli naprawdę ci przeszkadzają te problem z kątem widzenia (przebarwienia na górze/dole ekranu - mam to samo z laptopem) i brakuje ci rozdzielczości przy pracy (bo w grach, jak słusznie zauważyłeś, korzystniejsza jest niższa rozdzielczość) to jest sens... Ale w innym wypadku - niezbyt.

Problemu z duplikacją nie rozumiem - tzn. rozumiem istotę, ale po co w ogóle męczyć się z duplikacją, która jest dedykowana do prezentacji, skoro do użytku osobistego zdecydowanie wygodniejsze i pozbawione kłopotów z rozdzielczością jest użycie trybu "tylko projektor" lub - jeszcze mniej problemów - rozszerzonego pulpitu?

Skoro masz zamiar profesjonalnie zajmować się obróbką grafiki, lepiej zacznij zbierać kasę na coś naprawdę zawodowego (czyt. Eizo, albo wyższe modele HP, Dell), zamiast bawić się w półśrodki.

EDIT: Nawiasem mówiąc... P2250 z tego, co widzę, ma 1920x1080 - hm?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
(...)pozbawione kłopotów z rozdzielczością jest użycie trybu "tylko projektor" lub - jeszcze mniej problemów - rozszerzonego pulpitu?

Jeżeli w grę czasem gram na monitorze, a czasem na TV z użyciem pada, to wówczas za każdym razem muszę zmieniać rozdzielczość pulpitu i w grze. W efekcie tego ikony na pulpicie się przesuwają po każdej takiej zmianie. Gdyby oba wyświetlacze były Full HD, wtedy nic nie musiałbym zmieniać i zastosowałbym duplikację, zamiast każdorazowo wybierać na którym ekranie ma się wyświetlać obraz (nie da się inaczej w Win 7, chyba, że z pomocą jakiś aplikacji, ale ja nie lubię mieć nadmiaru programów).

Skoro masz zamiar profesjonalnie zajmować się obróbką grafiki, lepiej zacznij zbierać kasę na coś naprawdę zawodowego (czyt. Eizo, albo wyższe modele HP, Dell), zamiast bawić się w półśrodki.

Problem leży w tym, że takie monitory nie są raczej uniwersalne. Długie czasy reakcji nie przeszkadzają w obróbce grafiki, ale w multimediach to udręka (miałem parę lat temu monitor z czasem gtg 8ms - do przeżycia, ale w porównaniu do obecnych 2 ms to jak ślimak przy bolidzie F1). Chyba że w ostatnim czasie coś się zmieniło na tym polu. Czyli bardziej uniwersalny ekran nie nadaje się do grafiki (choćby półprofesjonalnej)? Jeżeli nie, to trzeba będzie pomyśleć o drugim monitorze... ale to są koszta a i miejsca nie mam.

EDIT: Nawiasem mówiąc... P2250 z tego, co widzę, ma 1920x1080 - hm?

Są dwie wersje. Ja mam to rzadszą, 1680x1050. Już przy zakupie była ciężko dostępna (niewiele było monitorów 22" z rozdzielczością niższą niż Full HD), ale udało się.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli w grę czasem gram na monitorze, a czasem na TV z użyciem pada, to wówczas za każdym razem muszę zmieniać rozdzielczość pulpitu i w grze. W efekcie tego ikony na pulpicie się przesuwają po każdej takiej zmianie. Gdyby oba wyświetlacze były Full HD, wtedy nic nie musiałbym zmieniać i zastosowałbym duplikację, zamiast każdorazowo wybierać na którym ekranie ma się wyświetlać obraz (nie da się inaczej w Win 7, chyba, że z pomocą jakiś aplikacji, ale ja nie lubię mieć nadmiaru programów).

Maruuudzisz ;] Ja korzystam z 3 ekranów, każdy w innej rozdzielczości natywnej (Laptop 1366x768, monitor 1920x1200, telewizor 1920x1080) i nie mam z tym jakoś problemu, rozdzielczość pulpitu zmienia się sama, wszystko działa jak chcę, niezależnie, który ekran mam jako primary... Ale może po prostu mam mało ikon na pulpicie (a te, które mam, są w większości 'uwięzione' przy użyciu Fences) :D

Problem leży w tym, że takie monitory nie są raczej uniwersalne. Długie czasy reakcji nie przeszkadzają w obróbce grafiki, ale w multimediach to udręka (miałem parę lat temu monitor z czasem gtg 8ms - do przeżycia, ale w porównaniu do obecnych 2 ms to jak ślimak przy bolidzie F1). Chyba że w ostatnim czasie coś się zmieniło na tym polu. Czyli bardziej uniwersalny ekran nie nadaje się do grafiki (choćby półprofesjonalnej)? Jeżeli nie, to trzeba będzie pomyśleć o drugim monitorze... ale to są koszta a i miejsca nie mam.

Współczesne matryce IPS i PVA są już niewiele 'wolniejsze' od TN - oczywiście nadal nie są aż tak wyżyłowane i raczej nigdy nie będą, ale do multimediów się jak najbardziej nadają.

Bardziej uniwersalny ekran, jak sugeruje to stwierdzeni, jest uniwersalny ;p i do półprofesjonalnej grafiki też się nada - właśnie pod takim kątem kupowałem swój monitor i nie narzekam.

Tylko, że zdecydowanie nie będzie takim uniwersalnym ekranem cokolwiek z matrycą TN :)

Natomiast faktycznie - monitory dedykowane profesjonalnym grafikom nie mają najlepszych czasów reakcji, bo jest to niepotrzebne, zaś bardziej elastyczne rozwiązania nie będą miały tak precyzyjnego odwzorowania kolorów, równomiernego podświetlenia, możliwości kalibracji sprzętowej etc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co sądzicie o wykorzystaniu TV jako monitora do komputera, samej telewizji i zarazem do xboxa? jak jest z jakoscia obrazu? + czy z bliska nie bedzie widac pixeli? nie wiem jak to jest przy tych malych telewizorach ale prz 46 calowym z bliska widac pixele.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy od rozdzielczości. A 27' nie mają sensu, wtedy po prostu monitor z hdmi.

Jeśli będziesz siedział w rozsądnej odległości, to ~32 FullHD nie straszą pikselami.

No i, wszystko zależy od budżetu, bo za ~2000 można kupić U2711 - IPS, większa niż HD rozdzielczość (do przeglądania internetu, pisania dokumentów w Wordzie itp - przydatne, a jeszcze bardziej do grafiki), a czas reakcji powinien być ok.

BTW, nadal pytanie aktualne :P ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://www.techpowerup.com/164133/Intel-to...ve-in-2013.html

Według Intela ekrany powinny mieć wyższą rozdzielczość niż się dzisiaj stosuje. 3840x2160 w sumie brzmi fajnie, ale dla monitora 21" to chyba troszkę za dużo... nie wspominając o 15". Ba, nawet 10" tablety mają mieć 2560x1440, co dzisiaj nie jest zbyt częste nawet w kategorii monitorów 27".

Ale, jeśli dopną swego, to karty graficzne z monstrualną ilością pamięci zaczną mieć znaczenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aj tam, zbytnio się spieszą.

Dla szarych userów, Full HD starcza z nawiązką.

A "półprofesjonaliści" mają WQHD 27" ;)

BTW, czy Intel nie bawi się w filozofię zbyt mocno ostanimi czasy :P ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://pclab.pl/art49205.html

Na PCLabie opublikowano bardzo fajny artykuł, skupiający się na porównaniu wad i zalet dwóch obecnie najpopularniejszych proporcji w monitorach komputerowych - 16:10 i 16:9. Ciekawa lektura dla każdego, kto nie może się zdecydować :) Szkoda tylko, że 16:10 jest tak słabo dostępny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szkoda tylko, że 16:10 jest tak słabo dostępny.

Z punktu widzenia gracza to raczej dobrze, bo to 16:9 pozwala widzieć najwięcej. Jest też wygodniejszy przy oglądaniu filmów i w miarę nowych produkcji telewizyjnych.

Co innego praca czy łażenie po necie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli jest tu temat o tunerach itp. to przepraszam - oczy mi już odpadają i po dokładnym szukaniu nie znalazłem go.

W każdym razie - polecam ostrzec rodzinę przed kłamstwami TVP...

Nie piszę o kłamstwach codziennych, tylko o o niewiedzy (łapówkach?) "speców" od TVP.

A mianowicie - w Wiadomościach prof.s.jonaliści wypowiedzili się w temacie telewizji cyfrowej - a mianowicie, że trzeba kupić specjalną antenę do telewizji cyfrowej. Że stare anteny nie zadziałają.

Bezczelność.

I za to ludzie płacą ten chory haracz?

Za okłamywanie ich gdzie się tylko da?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie co tak naprawdę eksperci powiedzieli. Bo mogli mówić całkiem sesnownie, natomiast podczas montażu tak ich wypowiedzi poskładali, że wyszła bzdura... Ale jeśli tego nie sprostują, to sklepy i producenci będą zacierać ręce...

Share this post


Link to post
Share on other sites

(pytam tylko i wyłącznie z ciekawości, nie chcę nic kupić jak na razie)

Zakładając, że mamy budżet hmmm 1500zł i chcemy mieć telewizje na tym samym monitorze co obraz z komputera na czym lepiej wyjdziemy:

a)kupując telewizor i podłączając pod niego pc i telewizje?

b)kupując jakiś super monitor i do tego tuner tv?

Na czym będzie lepszy obraz?

miałem kiedyś tuner i pilot był po prostu do d*py (swoją drogą na biurku musi być dodatkowy element- odbiornik), nie wiem czy tak jest we wszystkich tunerach, a w telewizorach zazwyczaj piloty są dobre

+pytanie (nie wiem gdzie je zamieścić) da się kupić jakiś pilot żeby kontrolować multimedia w komputerze na odległość? przykładowo zmiana piosenki na następną, play/pause itp itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@qlek

Co do pilota do mediów - kwestia softu, zgaduje, że jest mnóstwo takich rzeczy, trzeba po prostu poszukać w necie.

BTW, o ile się orientuje, to do tunerów, są czasem dodawane piloty sterowania Windows Media Center.

Za 1500zł, kupisz monitor 23' IPS, 1920x1200 z hudem usb + tuner.

Lub, telewizor IPS, 32', ale z zdecydowanie gorszym obrazem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie czy masz smartfona? Jeśli tak, to lepszym wyjściem jest soft, którym można kontrolować komputer przez WiFi. Wychodzi taniej, a do tego nie potrzebujesz żadnego dodatkowego odbiornika, wystarczy że komputer i smartfon są w tej samej sieci, choć i to nie zawsze jest niezbędne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

BTW, w starych telefonach SE (chyba nie tylko) była możliwość sterowania przez bluetooth.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam smartfona, dzięki za podrzucenie pomysłu, wygoglowałem sobie i znalazłem "unified remote" , wszystko super działa, szkoda tylko, że nie ma dedykowanego pilota do itunes w darmowej wersji ale ten uniwersalny 'media remote' też z nim działa oprócz głośności(co i tak robię bardzo rzadko), jestem bardzo miło zaskoczony, jeszcze raz dzięki :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...