Jump to content

Fursik1

Forumowicze
  • Content Count

    127
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Fursik1

  1. Fursik1

    U raff u ruse

    Ej, @voda22: Dzięki forumæ za ulepszone wstawianie obrazków
  2. Fursik1

    U raff u ruse

    Natrafiłem na coś pięknego. Mój cel tego żywota został osiągnięty.
  3. @Stillborn Nie polecałbym. Śmierdzą i gryzą, a jakbyś usłyszał krzyk lisa w lesie to masz gwarantowane pełne gacie. Jak fotografowałem takie gnojki to mi jeden odgryzł kawałek osłony od aparatu. Było warto.
  4. Raz na jakiś czas trafia się coś, co mnie pieści za artfagowym uszkiem. To coś spełnia ten wymóg w 225%
  5. Fursik1

    U raff u ruse

    Z cyklu "Śmieszy mnie to bardziej niż powinno":
  6. Fursik1

    Temat growy

    Po paru latach przeszedłem sobie po raz drugi VVVVV. Po tym co w międzyczasie widziałem już nigdy nie będę w stanie grać w to w taki sam sposób.
  7. "Pan Mieczysław, miejscowy koneser wina marki Wino doznaje olśnienia przekazanego mu przez starożytnych mnichów słowiańskich i mistycznym atakiem pocisku lodowego rozpoczyna masakrę na imprezie masowej" A pomyśleć, że cały rzut miałem wywalić z lenistwa bo najważniejsze już wyedytowałem...
  8. Fursik1

    U raff u ruse

    łufff, niezły prezencik http://www.theverge.com/2016/11/15/13635788/apple-coffee-table-book-products-images
  9. Raz kupiłem zestaw chińskich markerów. Przyszły po jakimś miesiącu ale działają. Z elektroniką ani żadnymi ważniejszymi rzeczami wolę nie eksperymentować.
  10. Mam i polecam, jak się postarasz to dasz radę kogoś zabić tym żelastwem a wciąż będzie działać.
  11. Mieliśmy dzisiaj konkretne zajęcia w atelier(nareszcie). Dwie blendy, jeden softboks, dwie kontry i jazda z koksem. Koleżanka z roku poświęciła się na tortury makijażowe a stary ruski obiektyw sprawdził się lepiej niż super-duper nikon. Oh well.
  12. Ostatnio zamiast śnić o jakichś konkretnych wydarzeniach, które składałyby się na jakąś zgrabną historyjkę, pamiętam je jak skrawki czegoś, co wydarzyło się bardzo dawno. Pojedyncze dźwięki, obrazy, uczucia. Detale które wyrwane z kontekstu nie miałyby najmniejszego znaczenia razem tworzą jakiś sens. Teoretycznie ciekawy koncept, ale w praktyce to nie polecałbym. ?Sny się łatwo zapomina, to niespecjalnie. Z wczoraj pamiętam tylko wielokrotne skrzypienie lekko nawilgotnionych lin, na których wisiał ktoś, kogo nigdy nie widziałem. Młoda, drobna kobieta powieszona za dłonie, w dziwnie zadbanym stanie, mająca na sobie jedynie poszarpaną sukienkę. Związana była za szyję, biodra, piersi, uda... Kawałek sznura też miała zaciśniętego na ustach. Nic nie mówiła(chociaż i tak nie mogła), nie szarpała się, nie wyglądała na martwą. Spomiędzy włosów widziałem tylko przerażenie w jej oczach i nie mogłem nic z tym zrobić. Chyba powinienem czuć się bezsilny, zaszczuty czy coś w ten deseń, ale... o dziwo tak nie było. Wszystko wydawało się niesamowicie pierwotne, jakby nie istniał żadny inny język poza skrajnie zrytymi emocjami. Nie pierwszy raz coś takiego mi się śni. Już nawet zaczynam się bać iść spać. To dopiero osiągnięcie.
  13. Fursik1

    fajne rzeczy

    http://i.imgur.com/EckTs2y.mp4
  14. Mam za swoje. Nie siedzę już późno na internetach
  15. Może trochę kuleje kompozycyjnie, ale wciąż dobre
  16. Ostatnio zadowalam się bardzo beattape'ami różnorakich wykonawców. Przyjemnie mieć serię takich "kąsków". Nie robią się monotonne, a różnorodność w nich mocna. Zwłaszcza o wpół do trzeciej w nocy, ale to szczegół.
  17. Fursik1

    Krinczfred

    Gotujcie żołądki
  18. holy wow To się nazywa cover art a nie jakieś call of doots
×
×
  • Create New...