The ShadowBlog

  • wpisy
    12
  • komentarzy
    71
  • wyświetleń
    15073

Pięć serii, które zaczęły się wcześniej niż powszechnie wiadomo #2

DJUDEK

827 wyświetleń

Ankieta odnośnie wpisu   9 głosów

  1. 1. Czy wiedziałeś wcześniej o niżej wymienionych tytułach?

    • Tak, o wszystkich.
      5
    • Tylko o niektórych.
      4
    • Nie, o żadnych.
      0
  2. 2. Czy grałeś w jakieś gry, które są wymienione w tekście?

    • Tak, grałem we wszystko.
      0
    • W większość.
      4
    • Tak, ale tylko w te "niby pierwsze".
      1
    • Tak, ale tylko w te prawdziwie pierwsze.
      0
    • Żadne.
      2
    • Nie wiem/nie pamiętam
      2

Żeby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Cztery miesiące temu w jednym z artykułów przedstawiłem pięć growych serii, które zostały zapoczątkowane przez mniej znane tytuły.

Myślę, że nadszedł czas na przedstawienie kolejnej piątki. Bez zbędnego przedłużania:

Solidny bieg metalowej historii

Wieść o nadchodzącej, kolejnej już grze z kanonu MGS u jednych ? i to w przeważającej liczbie ? graczy wywołała euforię (no bo ?wreszcie dawno oczekiwana kontynuacja?), a u drugich wręcz przeciwnie (rozbicie piątki na "dwa podtytuły"). Generalnie, głośno się zrobiło wokół najnowszych przygód Big Bossa. Ale mało kto wie, że flagowa seria Hideo Kojimy ma swój początek w latach 80.

119771-metal-gear-msx-screenshot-starting-location-different-from.gif

Contra? Nic z tych rzeczy!

7 lipca 1987 światło dzienne ujrzała gra pt. Metal Gear. Tytuł ten, autorstwa wówczas 23-letniego Hideo, wyszedł na niezbyt popularny komputer MSX 2 i przedstawiał historię Solid Snake'a, agenta elitarnej jednostki FOXHOUND, który musi zniszczyć tytułową śmiercionośną broń. Gra była w pewien sposób wyjątkowa, jak na tamte czasy ? rozbudowany wątek fabularny ze zwrotami akcji (np. dekonspiracja Big Bossa) czy elementy skradankowe* wprowadziły powiew świeżości do ówczesnego świata gier. Produkt zdobył na tyle dużą popularność, że Konami zdecydowało o konwersji na Famicona/NES (Boże Narodzenie 1987) oraz PC i C64 (1990). Nie były to jednak stuprocentowe porty. Najwięcej zmian, w stosunku do oryginału z MSX-a 2, zawierała wersja na konsolę Nintendo. Oprócz modyfikacji pewnych leveli i innych rzeczy, edycja NES zawierała także bugi ? i to właśnie ten port MG jest do dzisiaj najgorzej oceniony. Dlatego też zdecydowano się wyprodukować specjalną część, przeznaczoną wyłącznie na NESa. Wiosną 1990 ukazał się Snake?s Revenge, kontynuacja przygód tytułowego bohatera. Spin-off, choć nie zdobył większej popularności, nie był tak "skopany" jak famiconowy port jedynki. Jednak fani i tak oczekiwali na sequel z prawdziwego zdarzenia. Na szczęście nie musieli długo czekać, bo już w lipcu otrzymali Metal Gear 2: Solid Snake. Gra, będąca tym razem (nie na długo, ale o tym za chwilę) exclusive'em na MSX2, opowiadała o misji Solid Snake'a cztery lata po wydarzeniach z jedynki, w roku 1999. Tytuł pod kątem technicznym wyglądał tak samo jak poprzednie odsłony, ale wprowadził parę nowości. Ogółem dwa pierwsze tytuły (z wyjątkiem NESowego spin-offa) zyskały oceny na poziomie 7-9/10.

c7f3d031733e1947e2dc83b85499b3ad.jpg

Klimatyczna okładka drugiego Metal Geara

Kolejna część serii Kojimy miała premierę w roku 1998 na pierwszego PlayStation ? jak zapewne się domyślacie, mowa o już doskonale znanym wszystkim Metal Gear Solid, pierwszej trójwymiarowej odsłonie z tego uniwersum. O dalszej historii MGS-ów nie ma już sensu pisać. Wspomnę tylko, że dziesięć lat temu Konami zaczęło przenosić dwa oryginalne Metal Geary na inne, nowsze platformy ? m.in. PS2, PS3, X360, PSV czy telefony komórkowe. Ponadto pół roku temu świat obiegła informacja, że przez ekipę The Outer Heaven przygotowywany jest remake pierwszego MG. Niestety jakiś czas później Konami anulowało projekt ? a szkoda.

Przeszłość wyścigów rajdowych

Niedawno (19 listopada) swoje 15. urodziny obchodziła kultowa, zwłaszcza u nas, gra pt. Mobil 1 Rally Championship. Tytuł ten doczekał się kontynuacji ? już nie tak popularnej ? o podtytule Xtreme. Jednak ta rajdowa seria liczy zdecydowanie więcej części. A pierwsza z nich pochodzi już z roku 1988! Wtedy właśnie ukazał się Lombard RAC Rally, wyprodukowany przez Red Rat Software, a wydany przez Mandarin (należący do Europressu). Tytuł był dostępny dla właścicieli Atari ST, Amig i PC (wiadomo, że ci pierwsi mieli najuboższą wersję pod kątem audiowizualnym). Gra charakteryzowała się szczątkową grafiką 3D i digitalizowanymi dźwiękami (co wtedy nadal stanowiło rzadkość wśród ścigałek) oraz? widokiem z tylnego siedzenia pojazdu. Pięć lat później ukazał się Network Q RAC Rally, wyprodukowany tym razem przez Pixelcraft, tylko na PC. Jak sama nazwa wskazuje, tytuł ten wprowadził opcję gry wieloosobowej przez sieć lokalną; ponadto oferował wiele innych ulepszeń, w tym efekty pogodowe oraz lusterko wsteczne. W 1996 światło dzienne ujrzał sequel pt. Network Q RAC Rally Championship (z obsługą rozdzielczości 640x480 i trzech różnych kamer), a rok później International Rally Championship (jako pierwsza gra z serii ze wsparciem dla akceleratorów graficznych). Obie gry ukazały się tylko na PC i zostały stworzone przez Magnetic Fields ? to samo studio, które dało nam później słynne Mobil 1 Rally Championship.

0qxoEs4.png?1

Ewolucja serii gier rajdowych od Europressu. Od lewej:

Lombard RAC Rally, Network Q RAC Rally oraz Network Q RAC Rally Championship

Produkcja ta, której pełny tytuł brzmi tak naprawdę Mobil 1 British Rally Championship, miała premierę w 1999 (PC) i 2000 roku (PSX). Jednak w wielu krajach, również i u nas, nazywana jest po prostu Rally Championship. Błędnie i niesłusznie, bo w roku 2002 ukazała się inna gra dokładnie pod tym samym tytułem. Ten właściwy Rally Championship powstał tylko na konsole (PS2/GCN), przez studio Warthog ? to samo, które przygotowało nam RC Xtreme ? i do dziś stanowi ostatnią odsłonę serii. Dlatego też niektórzy, by odróżnić te części, do nieoficjalnego tytułu produktu autorstwa Magnetic Fields dodają sufiks ?2000?.

Turystyczna podróż w czasie samochodem

Kolejną serią związaną z samochodami jest marka TOCA od Mistrzów Kodu. Być może wiele z Was zagrywało się w TOCA Race Driver, najbardziej znaną grę traktującą o Brytyjskich Mistrzostwach Samochodów Turystycznych (BTCC). Ale czy każdy z Was wie (lub pamięta), że jest ona "rozwinięciem" innych gier? Otóż przed Pro Race Driver/V8 Supercar: Race Driver z 2002 roku ukazały się aż trzy gry z tej serii: TOCA Touring Car Championship (1997, PC/PSX/GBC), TOCA 2 Touring Cars (1998/99, PC/PSX) oraz TOCA World Touring Cars (2000, PSX/GBA) ? wszystkie trzy były wyprodukowane przez Codemasters. Następnie przyszedł wspomniany wcześniej TOCA Race Driver, który doczekał się dwóch sequeli oraz spin-offu o nazwie Race Driver: Create and Race. Niektórzy do serii TOCA zaliczają także części z cyklu Grid.

Obcy kontra Predator: Początek

Jakiś czas temu na Good Old Games można było zgarnąć całkiem za darmo pakiet o nazwie Aliens vs Predator: Classic 2000. O promocji nie omieszkał się poinformować również CD-Action. Jednakże pan newsman na Facebooku pomylił się, pisząc, że jest za darmo ?pierwszy ? ten najpierwszy ? Alien versus Predator?. Otóż pierwsza gra, w której połączono światy z Obcego i Predatora, powstała na samym początku 1993 roku, a więc ponad dziesięć lat przed pierwszym filmem AvP! Pierwszy growy crossover to exclusive na Super NESa, a jego tytuł to? Alien vs Predator. Jesienią tego samego roku wyszedł AvP: The Last of His Clan na pierwszego Game Boya, a kilka miesięcy później Capcom wypuścił Alien vs. Predator ? tylko na automaty. Jednakże pierwsza i ostatnia z tych gier to były bijatyki, a druga zwyczajną platformówką.

Jag_Alien_Vs_Predator_S2.PNG

Alien vs Predator (1994) (Jaguar)

Natomiast, z tamtejszego punktu widzenia, next-genowa historia osadzona wokół wojny między ksenomorfami a kosmicznymi myśliwymi zaczęła się pod koniec 1994. Otóż 20 października miał premierę Alien vs Predator na Jaguar ? konsolę piątej generacji firmy ATARI. Co odróżniało ten tytuł od poprzednich gier to na pewno gatunek ? ponieważ ta produkcja była stuprocentowym FPS-em ? oraz możliwość pokierowania nie tylko tytułowymi istotami pozaziemskimi, ale również ludzkim marine. Co ciekawe, za grę odpowiadało studio Rebellion, czyli ci sami ludzie, którzy zrobili później komputerowe AvP. O ile między tymi odsłonami nie było żadnej gry z uniwersum (pięć lat przerwy), to po AvP Classic 2000 nie trzeba było długo czekać, bo w październiku 2001 ukazał się Aliens versus Predator 2, będący bezpośrednią kontynuacją poprzedniego tytułu. Obie gry wyszły na PC i Maci, obie doczekały się dodatków, jednak za produkcję drugiej odpowiadało już Monolith, co też pewnie przełożyło się na niższe oceny w porównaniu z produkcją Rebellionu. Wszystkich gier w tym crossoverowym świecie SF powstało ponad tuzin, wliczając w to również gierki na klasyczne komórki.

Star Wars Jedi Knight: Przebudzenie Ciemnej Strony Mocy

Dziś (niemal) wszyscy żyją VII częścią sagi Gwiezdnych Wojen, która wejdzie do kin za rok; a jeszcze 10-15 lat temu dyskutowano na temat Nowej/Prequel Trylogii. Ale nie samymi filmami fan Star Warów żyje, tym bardziej, że na (rozszerzone) uniwersum George'a Lucasa składa się wiele pozycji ? w tym gry. Jedną z najbardziej kultowych elektronicznych produkcji jest bez wątpienia Jedi Outcast. Nie tylko doczekał się on sequelu, ale również sam był kontynuacją. Bo 28 lutego 1995 wyszło Star Wars: Dark Forces. Ten FPP dział się podczas Starej Trylogii i opowiadał historię Kyle'a Katarna, który dla Rebeliantów ma wykraść plany Gwiazdy Śmierci. Gra zyskała całkiem przyzwoite oceny (przynajmniej na PC, bo wersja PSX zebrała noty rzędu 5/10), dzięki też czemu dwa lata później ukazał się Star Wars Jedi Knight: Dark Forces II. Akcja działa się niedługo po wydarzeniach z Powrotu Jedi, a bohaterem ponownie został Kyle Katarn, który tym razem mógł władać mieczem świetlnym oraz poznał tajniki Mocy ? zarówno tej jasnej, jak i ciemnej. Do innych dużych zmian trzeba zaliczyć zastosowanie nowego silnika, który obsługiwał Direct3D 5 oraz potrafił generować obraz w wysokiej rozdzielczości (w tym Full HD), tryb multiplayer oraz możliwość zmiany widoku z pierwszej i trzeciej osoby. Na pozytywny odbiór gry, której oceny oscylowały wokół 9/10, przyczyniły się także klimatyczne cut-scenki, nakręcone z udziałem żywych aktorów (w rolę Katarna wcielił się Jason Court).

Star%20Wars%20-%20Jedi%20Knight%20-%20Dark%20Forces%20212.jpg

Filmowy Kyle Katarn i jego miecz świetlny

Rok później do Dark Forces II ukazał się dodatek o nazwie Mysteries of the Sith, a w 2002 miał premierę Star Wars Jedi Knight II: Jedi Outcast, tym razem wyprodukowane nie przez LucasArts, a przez Raven Software. Powyższy przykład pokazuje sytuację, w której jedna seria (Dark Forces) przekształca się w drugą (Jedi Knight). Podobny los spotkał choćby gry z nazwiskiem Colina McRae.

Możliwe, że za jakiś czas wrócę do tego tematu, pisząc część trzecią. A tymczasem zapraszam do przeczytania części pierwszej artykułu, jeśli jeszcze nie mieliście okazji tego zrobić.

*choć Metal Gear nie był wcale pierwszą skradanką, to jednak w pewien sposób przyczynił się do popularyzacji tego gatunku


4


2 komentarze


Bogusław Wołoszański się chowa ze swoimi rewelacjami :) Bardzo dobre wpisy.

O promocji nie omieszkał się poinformować również CD-Action

"nie omieszkało poinformować"

1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Bogusław Wołoszański się chowa ze swoimi rewelacjami smile_prosty.gif Bardzo dobre wpisy.

Wielkie dzięki! :)

Cytuj

O promocji nie omieszkał się poinformować również CD-Action

"nie omieszkało poinformować"

Okej, poprawię to.

0

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz