Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Arn1

Tipsomaniak 2009

Recommended Posts

Witam, mój pierwszy post i już będzie trochę narzekania, ale trudno - mam nadzieję, że nikt się nie obrazi. Myślę, że temat jest w odpowiednim dziale, a jeśli nie, to proszę o jego przeniesienie, a jeśli zły tytuł tematu - to proszę o jego zmianę.

Piszę tego posta, bo znalazło się trochę błędów w "40 lat konsoli, czyli...". Nie będę się rozpisywał czy pisał elaboratu, a po prostu wypunktuję.

1. Historia gier tak naprawdę nie zaczęła się od Odyssey - taką "najbardziej pierwszą" można nazwać OXO, jednak tego był tylko jeden egzemplarz, więc tak naprawdę można powiedzieć, że pierwszy był Spacewar! - latało się statkiem kosmicznym i gracz (a nawet gracze) mieli za zadanie zniszczyć statek innego gracza. Jednak to nie jest aż taki błąd, bo historia gier, w które można było grać w domu zaczyna się od Odyssey właśnie. Więc to nie tyle błąd, co zwykłe moje czepialstwo.

2. Nakładki na telewizor od Odyssey nie były tekturowe. Za to do zestawu dochodziły plansze - jedyna (chyba, bo nie pamiętam dokładnie), jaka była, to chyba tylko do gry w Rugby, przy której trzeba było rzucać kostkami, liczyć itp. - telewizor bardziej służył do zaznaczenia miejsca, gdzie była piłka niż do samej gry. Jako ciekawostkę należy zaznaczyć fakt, że gry nie miały nazwy - były po prostu numerowane (czyli 1, 2, 3 itp.).

3. Tu znowu bardziej czepialstwo, ale trochę ciekawostka dla tych, co nigdy nie widzieli tej konsoli - ColecoVision w sporej części miało gry bardzo podobne do tych z Atari i było dość słabą konkurencją dla Atari z powodu kontrolera, który był... klawiaturą (taką, jakie mają telefony komórkowe) i, jakby tego było mało, miał jeszcze 4 przyciski na bokach i coś w rodzaju dysku - w sumie 17 przycisków.

4. Vectrex trudno nazwać konsolą przenośną, tym bardziej, że dalej w tym tekście jest powiedziane, że pierwszą przenośną konsolą był Game Boy - więc tu jest podwójny błąd. I znowu tekturowe nakładki - tektura to papier.

5. Szkoda, że nie wspomniano o jednym z powodów, dla których powstało Atari 5200 - jako ciekawostka

- dziś taka reklama by narobiła sporo szumu.

6. NES nie wybił się w USA z powodu Donkey Konga i innych gier, a dlatego, że był reklamowany jako innowacyjna konsola. Dlaczego innowacyjna? Ponieważ można było grać z robotem (R.O.B). Że były 2 gry z nim działające i sam w sobie był klapą to pomijam, ale liczy się fakt.

7. Metal Gear nie debiutował na NES - to był port, z którym Hideo Kojima nie miał zbyt wiele wspólnego.

8. Tutaj bardziej pierdoła niż błąd. Bo to trochę krzywdzące wspomnieć o Neo Geo, a nie wspomnieć o kultowym Metal Slug.

9. "Rozpoczęła Sega, prezentując światu Saturna, sprzedawanego - w odróżnieniu od swoich poprzedników - jako sprzęt 32 bitowy". Ponownie błąd, bo Atari Jaguar był reklamowany jako 64 bitowy sprzęt, więc reklamą, jakby na to nie patrzeć, bił na głowę "Segę".

10. SNES-CD, czyli współpraca Nintendo z Sony. To nieprawda, że skończyło się na rozmowach. Ba, została nawet spisana umowa o współpracy pomiędzy Sony a Nintendo na stworzenie tego dodatku. Jednak potem Nintendo zerwało umowę, bo była źle spisana. Jednak mimo zerwania umowy, wszystkie projekty, pomysły pozostały u Sony. I tak powstało PlayStation, a z tej nieudanej współpracy Nintendo z Sony powstała inna konsola - Philips CD-i. Jak widać Nintendo strzeliło sobie tym ruchem samobója, bo stworzyli sobie konkurenta, który nieźle złoił im skórę.

11. "W 1995 pochowano urodzonego dwa lata wcześniej Jaguara - ostatnią konsolę stworzoną przez Atari. To był wspaniały sprzęt o wielkich możliwościach". Po pierwsze, co było wspaniałego w tej konsoli? Marna dostępność? 3-4 dobre gry? Reklamowany jako konsola 64 bitowa, kiedy to tak naprawdę gry wyglądały graficznie porównywalnie z SNES? A może niedziałająca do niej przystawka, zwąca się Jaguar-CD? Nie mam pojęcia. Ta konsola była totalną porażką (nawet ilość wyprodukowanych egzemplarzy była ograniczona) i to dlatego Atari wycofało się z rynku konsol - sami sobie wykopali grób, a marna sprzedaż, wynikająca z marnej dostępności to był gwóźdź do trumny. Już nawet pomijam jego wygląd, bo wyglądał jak kibel, że tak powiem. A jako ciekawostka http://www.imaginsystems.com/Graphics/HotRod%20DS-final.pdf, czyli jak Jaguar skończył (przy czym, jak widać, jednak żyje nadal).

12. To już nie jest ani czepialstwo, ani dogryzanie, a bardziej moje spostrzeżenie - Nintendo przez to, że stworzyło swojego kata (PlayStation) zaczęło podupadać. N64 było jeszcze dobrą konsolą, jednak ostatnią dobrą i po niej zaczęło się pasmo porażek. Virtual Boy, który był reklamowany jako innowacyjna konsola przenośna, a która okazała się totalną klapą (bardzo mało gier, mała dostępność) - długość "życia" tej konsoli to ledwo rok, więc to już mówi samo za siebie. Potem było PlayStation 2 i Xbox, przez co GameCube był na straconej pozycji - niewiele miał ciekawych gier, które byłyby bardzo dobre i sprawiły, że chciałoby się mieć akurat tą konsolę (ja może bym podał ze 4 czy 5 - czyli bardzo mało), kiedy to PS2 i X miały hiciory, kiedy do Nintendo atakowało kolejnymi edycjami Mrio Kart, Mario Golf, Mario Soccer itp. Kwestą dyskusyjną jest również rewolucyjność Wii, bo to nie do końca jest rewolucja - chyba że machanie kontrolerem do tego zaliczymy, jednak sam pomysł był już wcześniej (Power Glove, Superscope). Chociaż Wii i tak prezentuje się lepiej od Gamecube, głównie z powodu (w końcu) mniejszej ilości gier typu Mario Golf, a więcej tradycyjnych i całkiem fajnych (No More Heroes, Super Paper Mario).

Miało być krótko, a wyszło trochę dłużej. Jednak, moim zdaniem, co do niektórych rzeczy należało dać takie małe "sprostowanie", aby nie krążyły najróżniejsze bajki i mity. Mam nadzieję, że nie zostanę skazany na karę śmierci i nie będę poszukiwany żywy lub martwy. No i że nikt się nie obrazi za wypisanie tych błędów.

Link to comment
Share on other sites

Tipsomaniak fajny, świetne teksty o najlepszych grach na konsole, al jedno ale - Gdzie "Ratchet & Clank: Size Matters" na PSP??!! Toż to jedna z najlepszych platformówek w historii tej konsoli! Mieć PSP i w to nie zagrać, to jak mieć którąś z konsoli nintendo i nie zagrać w maio. To jak mieś XboXa 360 i nie zagrać w Fable 2. To jak być fanem RPG i nie zagrać w KotORa!! No dobra, a tak na poważnie - dziwi mnie trochę brak wspomnianej gry w tym zestawieniu, gdyż moim zdaniem jest co najmniej tak dobra, jak Daxter. I pytanie - czy była jakaś propozycja, by tą grę w tym zestawieniu umieścić, ale została z dziwnych powodów odrzucona, czy też ta gra w ogóle nie była brana pod uwagę? (A ogólnie, to teksty świetne, prawie przekonaliście mnie do kupna God of war: Chains of Olympus)

Link to comment
Share on other sites

Sam mam komputer który mnie denruje poniewaz musze co chwila zmieniac podzespoly w nim. :down: Konsole sa lepsze :laugh:

O ile nie ma tu jakiejś ironii czy sarkazmu to znaczy tyle, że po prostu nie masz wielkiego pojęcia o PC i źle te podzespoły dobrałeś. Ale to nie wina urządzenia ...

Z tipsomaniakiem nie zgodzę się, że nie ma alternatywy dla Patapon na PC. O ile wiem to akurat powstała już jakaś flashowa wersja. Tak samo dziwnie podawać Natala jako zaletę X360, skoro samego urządzenia jeszcze nie ma, tak samo jak gier, które by z niego korzystały.

Link to comment
Share on other sites

Wywołany do tablicy - tłumaczy się autor

Przede wszystkim dziękuję za tego posta. Bardzo chciałbym, żeby wszyscy czytelnicy moich tekstów byli aż tak wnikliwi, a jeśli komuś chce się jeszcze uzupełniać czy rozwijać poruszane w artykule tematy - to już w ogóle strasznie mi miło. Zwłaszcza że na papierze miejsca jest mało, więc i sporo zagadnień trzeba traktować skrótowo.

Ale do rzeczy.

Jeśli chodzi o błędy merytoryczne - cieszę się, że - wbrew szumnym zapowiedziom ze wstępu - nie znalazłeś ich aż tak dużo. Faktycznie - nakładki na ekran w Odyssey nie były z tektury, ale z plastiku (zaufałem własnej pamięci, a trzeba było sprawdzić), natomiast Metal Gear kilka miesięcy przed premierą wersji konsolowej pojawił się na komputerach MSX2. Z tym że trzeba wziąć pod uwagę, że popularność MSX-ów ograniczała się de facto do Japonii, a bardziej masowa widownia (USA, Europa) zapoznała się z tytułem (i jego sequelem) właśnie dzięki NESowi - artykuł jest zresztą o konsolach.

Mam cichą nadzieję, że te drobne potknięcia (plastik! plastik, nie tektura! :)) nie przekreślą jednak całego tekstu.

Natomiast o tym, że Odyssey to nie początek gier jako takich, czytelnicy CDA dobrze wiedzą, bo o początkach elektronicznej rozrywki czytali już w maju 2004 r. Pamiętam, bo to artykuł, który rozpoczął taką historyczną tematykę nie tylko na łamach CDA, ale i w Polsce w ogóle. Trzeba jednak odróżniać grę komputerową taką jak Spacewar! od gier wideo - tu są z jednej strony automaty (Computer Space, Pong), a z drugiej właśnie konsole - gdzie historia zaczyna się od Odyssey. Raz jeszcze przypominam, że o tym właśnie segmencie rynku jest mój artykuł :).

Co do Jaguara - uważam, że tak ostra krytyka jest nieuzasadniona i niepotrzebna. O ostatniej konsoli Atari wspominam w tekście tylko na zasadzie ciekawostki - oto do historii, w cieniu pojedynku Sony, Nintendo i Segi, odchodzi firma, która kiedyś tworzyła oblicze całej branży. Jaguar, gdy powstał, miał szansę poważnie powalczyć z rywalami, a o tym że przegrał, zanim w ogóle wyszedł na ring, nie zdecydowały jego technologiczne możliwości, a działania marketingowe Atari. Czy raczej brak takich działań. To długa historia i jak ktoś jest zainteresowany, na pewno dogoogla się szczegółów. Ja i tak lubię czasem odpalić Tempest 2000 czy AvP - tytuły, które najlepiej dowodzą, że ten kociak mógł w swoim czasie pokazać pazurki.

W każdym razie dziękuję za uzupełnienia i komentarze. Jak już wspominałem, szczupłość miejsca przy jednoczesnej rozległości tematu nie pozwoliła na potraktowanie wszystkich wątków ze szczegółowością taką, na jaką by zasługiwały. I tak chwała "CD-Action", że poświęca 10 stron Tipsomaniaka na historyczne opracowanie.

Poza tym pisanie tego typu tekstów w Polsce to wciąż przecieranie dziewiczych szlaków, dlatego mogą zdarzyć się potknięcia (plastik, nie tektura, gamoniu!) - brak jest krytyki, brak jest wiedzy, brak jest rzeczowej dyskusji w mediach, brak publikacji (póki co jedna mała książeczka - mojego autorstwa zresztą :)). Mało kto u nas (jeszcze) traktuje historię gier na poważnie - tak jak traktuje się np. historię filmu. Chciałbym wierzyć, że inicjatywy takie jak krótka lekcja historii w Tipsomaniaku pomogą coś w tej kwestii zmienić.

Pozdrawiam,

Klus

Link to comment
Share on other sites

Arn1, trochę się czepiasz. Trudno było w tak krótkim tekście zmieścić wszystkie konsole (brak np. kultowego w Azji MSX, Game Boy Color) i ciekawe wydarzenia z nimi związane. Tak samo ciężko nazwać N-Gage sukcesem i "poważną" konsolą - sam miałem okazję grać na tym wynalazku i raczej jestem sceptyczny. Patrz również: Gizmodo i parę innych "patentów" które nigdy nie zdobyły popularności.

Sam znalazłem parę babolków i niedopatrzeń, np. Minestorm dla Vectrex i Tetris dla GameBoy były najpopularniejszymi grami na te konsole - bo były do nich dołączane :P Nintendo miało cienki debiut z grami video, ich pierwsza gra arcade Radar Storm była słabiutka i dopiero Hideo Kojima na bebechach z tej stworzył Donkey Kong. Również zlicencjowanie Pokemonów dała Nintendo przody pod koniec 2000 r. w konsolach przenośnych. Ale to już pierdółki...

Link to comment
Share on other sites

Ja kiedy przeczytałem troche tekstu w Tipsomaniaku.Gloryfikującemu konsole i ich gry,odrzuciłem go.Szczególnie żałsone artykuły PC vs konsola ,gdzie komentarzy o wyższości konsol było zdecydowanie więcej.Czy artykuły o grach konsolowych.Tak samo ,emocjonalnie opisane jakby dl autora one są "prawdziwymi" grami.Ogólnie poziom tego Tipsomaniaka jest żenujący.

Link to comment
Share on other sites

Mam Pentium 4 3 Ghz 1 GB RAM GeForce 6600 GT . Teraz nowsze produkcje mi nie pojda i musze kupic nowy komputer lub konsole :laugh:

No i jaki czas temu ten komputer kupiłeś? Jeżeli rok lub mniej to wtopiłeś mocno.

logatus

Wiesz, jak robili Tipsomaniaka o konsolach i grach na nie to trudno było liczyć na jakiś obiektywizm. Miało pokazać, jakie to konsole są super i w ogóle i tyle. Większy problem to ramka przy zapowiedzi R.U.S.E już w samym magazynie, gdzie to Allor odtrąbił zdobycie przez konsole kolejnego bastionu blaszaków... I nie ważne, że to R.U.S.E to multiplatforma i de facto obecnie jedyny RTS zapowiedziany na konsole vs przynajmniej 3 jakie się robią na PC i będą ekskluzywami (Starcraft 2, Order of War, Command and Conquer 4).

Link to comment
Share on other sites

Każdy popełnia błędy i nie ma co z tego powodu robić jakichś wielkich wyrzutów. Jeśli chodzi o samą historię gier, to w naszym kraju jest z tym bardzo słabo, bo, jak słusznie zauważyłeś, niewielu o tym pisze i niewielu ma też o tym wiedzę (wielu ludzi uważa, że najdłużej żyjącą konsolą jest PS2). Ogólnie tekst dobrze napisany i zawsze to trochę wiedzy przekazuje dla tych, którzy mają o tym nikłe pojęcie, chociaż ta tektura przy Odyssey i Vectrex trochę mnie zaskoczyła. Poza tym, co wypisałem, to istotniejszych wad nie wyłapałem. Jednak cieszy sam fakt, że ktoś się w ogóle tym interesuje i się tą wiedzą dzieli.

Co do Jaguara, to owszem, miał potencjał, jednak Atari samo pogrzebało swoją konsolę, bo dostępność była naprawdę mizerna, a jeszcze aby zbić na tej porażce kase to zrobili dodatek CD, który i tak nie działał.

RamzesXIII gdybym się czepiał, to bym jeszcze wymienił brak TurboGrafx, 3DO, Sega 32X, Nomad, ale mam świadomość tego, że w tak krótkim tekście nie ma możliwości napisania o wszystkich konsolach.

Link to comment
Share on other sites

Demlisz

Masz racje.Straszny ten najnowszy CD-Action.O tipsmonaiaku nie wspominając.Bardzo numer podlizujący sie konsolowcom.Denerwuje mnie to ,bo takie teksty po prostu nastawiaja inaczej młodych graczy .Którzy po takim tekście od razu pobiegna do rodziców i poweidzą ,PC jest bee ,kupcie mi konsole.Też byłem ostro zdołowany polekturze Tipsomaniaka.

Link to comment
Share on other sites

Mając miesiąc na napisanie historii konsol i będąc ograniczonym miejscem to trudno opisać wszystkie konsole. Ujęte zostały tylko niektóre. Natomiast rysunki są bardzo śmieszne jak się im bliżej przyjrzeć.

Link to comment
Share on other sites

Jezu jak wy mnie wkur.. ekhm denerwujecie mnie. A to tipso maniak be, a to cda be jeju widocznie w tych czasach bardziej opłaca się kupić konsole. A ludzie z cda to profesjonaliści , i znaja rynek wystarczająco dobrze. A wy? Wy macie pewnie kompy i nie cierpicie konsol. bo tak

Link to comment
Share on other sites

Ja również nie rozumiem nienawiści do konsol - chciałbym mieć na kompie takie gry jak No More Heroes czy Paper Mario, a nie ciągle trzecioligowe strzelanki. PC ma swoje zalety, konsola też i tego nie ma co kwestionować.

Link to comment
Share on other sites

Demlisz

Masz racje.Straszny ten najnowszy CD-Action.O tipsmonaiaku nie wspominając.Bardzo numer podlizujący sie konsolowcom.Denerwuje mnie to ,bo takie teksty po prostu nastawiaja inaczej młodych graczy .Którzy po takim tekście od razu pobiegna do rodziców i poweidzą ,PC jest bee ,kupcie mi konsole.Też byłem ostro zdołowany polekturze Tipsomaniaka.

LOL No i niby komu cda sie podlizuje ? Graczom konsolowym ? :confused: Niesadze,nic by z tego podlizywania nie mieli,to po pierwsze.

Mlodych graczy??kogo masz na mysli 8 latkow czy 6?? Bo ja mam 14 i jeszcze nie polecialem do rodzicow po konsole :dry:

Link to comment
Share on other sites

Ten komputer kupiłem w 2005 roku. Miał wtedy Pentium 4, 3 Ghz, 512 RAM. Karta grafiki GeForce 6600 GT. W tym roku musiałem zmienić napęd DVD ponieważ się popsuł, dokupić pamięć RAM, zmienić "wiatraczek" na karcie graficznej, dokupić nową myszkę komputerową. Wydatek wyniósł mnie ok. 250 zł :confused: Może gdybym kupił konsolę wydatek byłby mniejszy :laugh:

Link to comment
Share on other sites

Ten komputer kupiłem w 2005 roku. Miał wtedy Pentium 4, 3 Ghz, 512 RAM. Karta grafiki GeForce 6600 GT. W tym roku musiałem zmienić napęd DVD ponieważ się popsuł, dokupić pamięć RAM, zmienić "wiatraczek" na karcie graficznej, dokupić nową myszkę komputerową. Wydatek wyniósł mnie ok. 250 zł :confused: Może gdybym kupił konsolę wydatek byłby mniejszy :laugh:

... Sprzęt z 2005, w który dopiero w tym roku coś zainwestowałeś to są "wymiany podzespołów co chwila"? Do tego awaria DVD zdarza się, jakby strzelił napęd w konsoli to musiałbyś do serwisu odesłać, bo sam nie wymienisz w żaden sposób. Wymiana myszki - ok, a jakby w konsoli pad się popsuł to też byś pisał, że musisz "co chwilę" coś wymieniać? Jakbyś kupił konsolę to 250 zł byś bulił za jedną grę.

Ja również nie rozumiem nienawiści do konsol - chciałbym mieć na kompie takie gry jak No More Heroes czy Paper Mario, a nie ciągle trzecioligowe strzelanki. PC ma swoje zalety, konsola też i tego nie ma co kwestionować.

Te "trzecioligowe strzelanki" to są też na konsolach i jakoś magicznie tam sam fakt ich istnienia to taka wielka zaleta. Zresztą jakbyś poczytał niektórych konsolowców to byś dopiero zobaczył co oznacza bezpodstawna nienawiść.

Jezu jak wy mnie wkur.. ekhm denerwujecie mnie. A to tipso maniak be, a to cda be jeju widocznie w tych czasach bardziej opłaca się kupić konsole. A ludzie z cda to profesjonaliści , i znaja rynek wystarczająco dobrze. A wy? Wy macie pewnie kompy i nie cierpicie konsol. bo tak

Nie jest tak, że nie cierpię konsol. Ale wyobraź sobie, że mnie strasznie wkurza ich obecne idealizowanie i kopanie PC gdzie się tylko da. Do tego dochodzą czasami kosmiczne bzdury, bo inaczej nie potrafię nazwać tego, co jest napisane w tej ramce przy zapowiedzi RUSE. Samego Tipsomaniaka przejrzałem i odłożyłem, bo mnie nie interesuje. Jest dodatkiem to może być nawet o uprawach zboża w Zimbabwe. Czepiam się prokonsolowej i kłamliwej ramki w samym piśmie.

Link to comment
Share on other sites

W Tipsomaniaku jest błąd. Chodzi o tekst na temat GTA Vice City Stories. (Cytat w spoilerze):

"[...] - brata niesławnego Lance'a Vance'a - człowieka, który (jak pamiętamy) ginie w samym intro do Vice City."

Ewidentny babol.

Człowiek ten przeżywa sytuację w intrze (odlatuje helikopterem z miejsca nieudanej transakcji), przez jakiś czas udaje sojusznika Tommy'ego. Ginie dopiero w ostatniej misji (musimy go zabić), podczas ataku na naszą siedzibę.

EDIT:

Poprawiłem błąd ;P

Link to comment
Share on other sites

CD-Action się zmienia ,i to zmienia na złe.Widać to było nie tylko w Tipsomaniaku.Ale nie spodziewałem się że redaktorzy tego pisma są zdolni kopać PCta .Zgodnie chyba z obowiązującą modą .Gdzie PC jest kopany ,pluty ,a konsole są ubóstwiane.Rozczarowanie jakie przyszło mi było pojąć po lekturze tego pisma ,było ogromne.Jak CD-Action zawsze stojącą murem za PC,nagle zmieniło swój punkt widzenia?Może po prostu przygotowują rewolucje w piśmie.Które będzie głównie koncetrowało się na grach konsolwych.A Pctowym grom poświęca 2 strony?Chyba tak niestety będzie i to już nie długo.

A co do graczy młodego pokolenia.Troszke to rozwinę.Po lekturze Tipsomaniaka ,nastawienie młodego gracza ulegnie zmianie.Zechce konsole ,niz PCta.Bo tak ,ten tipsomaniak jest z konstruowany,że robi młućke z młodego mózgu gracza.Młody gracz dzisiejszy ,właśnie przez tego typu media ,wybiera to co w tych mediach jest najbardziej chwalone ,w tym przypadku konsole i ich gry.Niestety tak jest.I to niestety min. ten Tipsomaniak przyczynia sie do tego że PC maleje w oczach młodego gracza ,a napiedestale stoi konsola.

Link to comment
Share on other sites

Może aż tak nie plują na PC (Tipsomaniaka jakoś specjalnie nie czytałem, więc nie wiem co w nim jest wypisane). Po prostu Allor się mocno zagalopował i współczuję osobie, która w to uwierzy, kupi konsolę z myślą o graniu w RTSy i się przejedzie na tym ostro.

Link to comment
Share on other sites



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...