Skocz do zawartości

Błysk

Forumowicze
  • Zawartość

    103
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

3 Neutralna

O Błysk

  • Ranga
    Krasnolud

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

1755 wyświetleń profilu
  1. Hej, Trochę mnie tutaj nie było (bo i z moim starym złomem nie bardzo dało się grać w cokolwiek w miarę nowego). W końcu mam fundusze, doczekałem na premierę RTXów i złożyłem zestaw, ale wolę zapytać was, w domyśle kogoś, kto się na tym jednak zna o ocenę lub może złożenia czegoś po prostu tańszego z podobną wydajnością. Budżet: Górna granica 13k zł Przeznaczenie: Gry, moze streaming Co kupujemy: buda+ monitor +system. Preferowany sklep: Bez różnicy. Fajnie, gdyby chciało im się to dla mnie złożyć... Czy będzie podkręcany? Bardzo możliwe. Termin zakupu: Czekałem pół roku, to był błąd. Teraz. Dodatkowe uwagi: Czy da się złożyć coś podobnie wydajnego na platformie AMD? Czy w ogóle jest sens kupować tak drogi sprzęt do grania i streamowania na nim? Czy nie jestem za stary na streamowanie? Dodatkowe uwagi 2: Mogę zdecydować się na sprowadzenie sprzętu zza granicy jeśli cenowo wyjdzie to taniej. Niestety nie ogarniam kiedy naliczają cła, kiedy nie itd. Płyta główna: ASRock Z390 Extreme4 Karta graficzna: RTX 2080 Gaming X trio (lub Palit Gamerock Premium, ale w Polsce po prostu go nie ma, jeśli w ogóle jest gdziekolwiek). RAM: G. Skill Flare X 3200mhz 14CL 2x 8GB Obudowa: SilientumPC Armis AR7 Zasilacz: Silientum PC Supremo FM2 Gold 750w –chyba za mocny co? Tzn. mam zamiar pobawić się w podkręcanie procesora, ale to i tak chyba overkill? Dyski: SSD 480GB ADATA XPG SX8200 i HDD Toshiba 2TB Procesor: Tutaj mam problem. Czaiłem się na premierę 9700k albo 9900k, ale widzę, że to prawdopodobnie nie będą dostępne do przyszłego roku, a serio nie chcę czekać, mój obecny około 8 letni laptop po prostu dogorywa w ekspresowym tempie. Wzrost cen 8700k w czasie (kiedy to czekałem na RTXy) spowodował, ze postanowiłem poczekać z nadzieją, że nowe Intele będą dostępne po prostu niewiele drożej niż obecnie 8700k, a wygląda na to, że wcale nie będą dostępne. Czy w ogóle jest szansa zbudować coś o podobnej mocy na jakimś AMD, jeśli tak, to co? Chłodzenie procesora: beQUiet Dark rock 4 pro. Boję się wody, wcale w testach nie jest jakoś bardziej wydajna (jeśli chodzi o AiO), a nie czuję się na siłach, żeby składać własne, bo jak mi przecieknie, to chyba będę płakał kolejne 5 lat. SYstem: Windows 10 home. Nie OEM. Monitor: nie mam pojęcia. Celuję w WQHD, ale nie wiem jaki, dlaczego taki i czy brać z G-Sync, czy nie. W każdym razie 27 cali z niskim czasem reakcji. Matryca moze być TN, nie przeszkadza mi to. Do 2,5k.
  2. Ok, już się ogarnąłem o co chodzi. Po prostu myślałem, że achievment każe zejść do 20 poziomu szczeliny w sensie: "biorę bohatera, schodzę w szczelinę i idę na 20 lvl, czy tam 20 piętro szczeliny" Dopiero jak sobie wszedłem w tryb głębokiej szczeliny to zorientowałem się, że zdobywa się "Poziomy trudności" czy "Rangi" szczeliny i to w tych rangach trzeba zrobić 20 lvl.
  3. Kolejne pytania: Po co wchodzić na 20lvl Głębokiej Szczeliny, skoro bossa można ubić wcześniej? I czy achievment do zestawu za szczelinę liczy się, jak sobie będę łaził po zabiciu bossa (czyli po pustej szczelinie)? Mam wrażenie, że coś istotnego mnie ominęło.
  4. Dzięki! Trochę mi się rozjaśniło. Przynajmniej wiem, że nie ma sensu łazić po podstawowych szczelinach po zabiciu strażnika. A twórcy wycofali się już z wprowadzania PvP na stałe? Przy premierze była mowa, że mają wprowadzać coś sensownego, a z tego co widzę, to są tylko areny treningowe.
  5. Ej, opłaca się chodzić głęboko w szczeliny podstawowe? Lvluje sobie powoli do 70. Wróciłem po baaardzo długiej przerwie (w dodatek gram pierwszy raz) i jestem zagubiony, co w ogóle mam robić? Kampanię, czy tryb przygodowy?. No i jakiś fajny build na monka solo? W każdym razie nie supportowy.
  6. Błysk

    Czy pójdą? III

    Mój komp: Intel core i5 2410M 2.3 (2.8 ghz) Geforce 540M 1gb 4gb RAM I czy pójdą (na najniższych detalach, ale co by ścin nie było) a) Elite dangerous b)Homeworld: Deserts of Kharak Szczerze nie spodziewam się wiele, ale ten gruchot nieraz pozytywnie mnie zaskoczył przy Endless Legend czy Mordheim czy Rome 2.
  7. Grał ktoś w 3 część? Jak oceniacie?
  8. Błysk

    Mordheim: City of Damned

    Cześć. Wątku jeszcze nie ma, tak jak zbyt wielu graczy w multiplayerze, a moim zdaniem ta gra jest stricte multiplayerowa. Dlatego jeśli ktoś tak jak ja szuka graczy do wspólnej zabawy to może tutaj pisać. Zapraszam też do dodawania mnie na Steam. Nick: Błysk Avatar: szare oko Illuminati.
  9. Zostałem szczęśliwym posiadaczem gry. Ta wydaje się być całkiem solidna, ale martwią mnie pustki w lobby multiplayerowego. Dlatego jeśli ktoś chciałby pograć w sieci (gdyby było nas więcej, to można by zrobić jakąś kampanię/ligę) to niech doda mnie na Steam. Mój nick steamowy jest taki sam jak tutaj, czyli Błysk (avatar w odcieniach szarości, oko Illuminati ). Co do mutacji, ludzie strasznie na to narzekają, ale taki już jest Chaos. Pamiętam, że w kulcie opętanych w stołowym Mordheimie mutanty były bazowo bardzo mocne i prawie żadna początkowa postać nie miała z nimi większych szans (ranienie na 5+ lub 6). A potem były już tylko mocniejsze...
  10. Błysk

    Elite: Dangerous

    Wiem, bo tylko grafika mnie nie puściła, a lapkowi już niedługo 5 rok poleci niedługo. Jestem coraz bliższy wyrwania się z bezrobocia, także jestem dobrej myśli Powodzenia w odkrywaniu nowych systemów Swoją drogą, można znaleźć jakieś "artefakty" czy coś w tym stylu?
  11. Błysk

    Elite: Dangerous

    W takim razie może jak kiedyś będę miał wolny fundusz na nowy komp to zagram
  12. Błysk

    Elite: Dangerous

    Czytam tak wasze posty i to co opowiada mi przyjaciel o tej gierce. Smutno mi się robi, że mój GeForce 540M tego nie dźwignie. Myślicie, że gra faktycznie będzie ciągle rozwijana w modelu bez abonamentu?
  13. Błysk

    Jak naprawdę działa magia?

    No i mogłeś trochę więcej napisać o magii w społeczeństwach pierwotnych za Frazerem i Malinowskim chociażby. A mianowicie na tym, że za magią stoi pewna logika, która jest błędna i niepowiązana, ale łączy się w wyraźny ciąg przyczynowo skutkowy. No i może o tym jak traktuje się czarowników w społecznościach "dzikich" (sam o tym pisałem na antropologii kiedyś...). Ogólnie fajnie, że ktoś przemyca tu trochę nauki. EDIT: Tzn. był jeden PODOBNO PHD, ale nie wiem z czego, bo jak pisał coś w związku z naukami społecznymi to śmiechu warte.
  14. Błysk

    TOP 10 Seriali.

    Jestem zdziwiony, Shameless pojawiło się tu tylko dwa razy. 1. Shamless US- Można go odbierać trochę jak Dzień Świra, można się przy nim śmiać, albo lekko zatrwożyć. Nie ma tabu, życie niskich klas społecznych w USA, czasami śmieszny, czasami wzruszający, często poruszający ważne problemy społeczne i nie tylko. Dobra gra aktorska, postacie Gallagherów, Vi i Kevina. Oczywiście nie oddaje rzeczywistości, bo to nie dokument, ale ma z nią wiele styków. 2. Gra o Tron- chyba pierwszy nowoczesny serial, który widziałem i ogólnie spowodował u mnie "wow". Zachęcił mnie do przeczytania książek, o których wcześniej nie słyszałem. 3. Big Bang Theory- chociaż czym dłużej ten serial trwa tym więcej traci moim zdaniem. Jednak te żarty, nerdy, planszówki- mój klimat. 4. Pitbull- bardzo dobra robota i to jeszcze w Polsce, wszystkie główne postacie bardzo wyraziste, problemy też takie "polskie". Świetny serial. Metyl, Nielat, Gebels, Despero, Benek- wszyscy świetnie zrobieni. Jedyne co mnie irytowało to postać Dżemmy, ale nie dlatego, że była słaba, bo nie była. 5. Friends- śmieszny, dla wszystkich, fajnie wykreowane postacie, każda inna i na prawdę długo trzeba się zastanawiać czy bardziej lubi się Chandlera, Rose'a (?) czy Joeya, to samo zresztą z kobietami w serialu 6. Świat według Bundych- love and marriage, love and marriage... I to życie niespełnionego amerykańskiego snu, wspomnienia przyłożeń z czasów szkolnych... Wiele żartów było świetnych, chociaż wielu ludzi mówi o prymitywiźmie tego serialu, to ja i tak będę się przy nim śmiał i go lubił. 7. Futurama- no tak mi żal, że nie wiem gdzie obejrzeć wszystkie odcinki, ale te sezony, które oglądałem- miodzio. 8. Z archiwum X- jak dzieckiem byłem to oglądałem. To było świetne, ale ta muzyka z początku i ta cholerna niebieska ręka z chyba czerwonym znaczkiem do teraz napawa mnie niepokojem. Jak byłem mały to cholernie się tego bałem, kiedy odcinek się kończył, to zdarzało mi się szybko biec pod kołdrę i nie wystawiać zza niej nosa póki nie zasnąłem. EDIT: Zapomniałem o House of Cards- również świetny serial no i Kevin Spacey w roli głównej. To byłoby chyba dla mnie na tyle.
×